Już gramy w Diablo 4 - oto kiedy będzie recenzja
10/10 Dla każego coś H&S'szowego?
10/10 Dla każego coś H&S'szowego?
poważnie? inni już trzepią endgame, a redaktor nawet kampanii fabularnej nie skończył...
Dokładnie #nikogo btw.u nas na podwórku taki jeden kondyss ego jakby conajmniej szpryce na jakąś chorobę wymyślił. Spocency by duszę dla korpo oddali. Frajerstwo poziom ekspert calkuja obrażenia od przedmiotów dzbany.Gra dla rozrywki a tworzą z tego fizykę płynów i teorie kwantowe.To dopiero trzeba nie mieć pasji i życia.
co to zawody jakies? oswiece cie - jakies 98% graczy ma wywalone na to kompletnie i wiekszosc z nich przejdzie kampanie raz czy dwa jakas inna klasa i to bedzie ich granie w diablo.
Zgadam się z tym co napisał.
żeby się z kimś zgadzać trzeba najpierw przeczytać co napisał...i uwaga - zrozumieć co napisał. Niestety tej umiejętności ci zabrakło :D
"jakies 98% graczy ma wywalone na to kompletnie i wiekszosc z nich przejdzie kampanie raz czy dwa jakas inna klasa i to bedzie ich granie w diablo. "
także ten tego...większość docelowej bazy przejdzie kampanie tylko raz i zacznie tłuc endgame, a później sezony.
Uważam, że większość nie za bardzo obchodzą kolejne sezony i szeroko pojęte endgame.
Nie będzie 10/10, a co do gry roku, nie ma w zasadzie konkruencji - Starfield o ile wyjdzie, bugi i drewno animacji twarzy które JUŻ widać, Stalker pewnie 2024 choć brakuje giga budżetu więc pewnie będzie widać cięcia, a cała reszta przesunięta na 2024 albo wychodzi w opłakanym stanie jak Redfall.
Koszmar xD zupełnie bezpieczny sequel gry po 10 latach, który w dodatku wygląda jak lifting poprzedniej, nowa wersja po prostu, może zostać grą roku....
D4 nie zostanie grą roku, nie może nią zostać bo to nic odkrywczego w swoim gatunku.
Jak na razie grą roku powinno zostać Atomic Heart konkurencją w tym roku z pozostałych gier może być tylko Starfield lub dodatek do Cyberpunka ewentualnie jeszcze Alan Wake 2.
Atomic Hearth nie zostanie przez Dewelopera, bo Rosja. Alan wake 2 zbyt niszowa gra na to.
Mieliście Elden Ring, który jest kopią soulsów z otwartym światem, też nic odkrywzego a grę roku wygrało, więc jakaś tam szansa jest.
Ale generalnie w tym roku, przynajmniej mi, ciężko jest wytypować wygranego. Przez ostatnie lata wychodził sam syf nie licząc jednej/dwóch dużych premier na rok.
A w tym roku mamy Hogwarts, Diablo, Starfield, BG3, może Stalker i pewnie jeszcze kilka o których teraz nie pamiętam. Będzie grubo. I w sumie żadna z tych gier nie jest jakaś super 'odkrywcza'.
Gra nie powinna dostać więcej niż 8 po pierwsze nie jest to nic nowego ani rewolucyjnego jak Diablo 3 które wyznaczyło standardy w tym gatunku przez co każda kolejna gra z tego gatunku to klon Diablo 3 pod każdym względem zwłaszcza interfejsu, po drugie co łączy się też z pierwszym punktem to Diablo 4 właśnie wygląda jak kopie Diablo 3 z ostatnich lat typu Last Epoch, Wolcen, Lost Ark itd.
Ale rzetelności się dzisiaj po recenzentach nie spodziewam.
Widzę kolega już grał bo wie ile już dać i że nie będzie nic rewolucyjnego jak w przeciętnym D3 :)
mam z 3,5k godzin w LA i dalej nie wiem co to ma wspólnego z Diablo lub LE. BTW. LE dostalo 25 maja calkiem fajnego patcha :]
Śmieszna sprawa trochę. Gość tyle się rozpisał, a nic nie ma to wspólnego z rzeczywistością xD
Nie jest istotne to aby Diablo 4 było grą roku - istotne jest, żeby to była piekielnie grywalna produkcja. I po tym "chwaleniu się" które można wyczytać między wierszami z tego co opowiadają ludzie zapowiada się, że jest. Byle do 2 czerwca
Recenzja gry od przedsiebiorstwa z mrocznymi tajemnicami na tym portalu? hmm
atomic heart jakos wam nie podszedl, ale blizzardzika omowicie
bojkotowanie atomic heart to totalna bzdura i czysty virtue signalling, jednoczesnie newsow o nim nie brakowalo rotfl. za podobny belkot uwazam tez bojkotowanie blizza zreszta, najbardziej to sie odbija na zwyklych pracownikach, a podpinanie calej firmy bo ktos cos zrobil to komedia
D3 9,5 i tyle w temacie xd.Niech każdy sobie historie dopisze.
dobrze napisales, jak ogladam materialy kondyssa to mnie skreca, tak samo jak te jego skopiowane buildy z podejsciem jakby jakies sekretne kombinacje 5 skilli odkryl rotfl
No historia dopisana taka, że po 10 latach dalej nie ma H&Sa, który by dorównał gameplayem D3. Teraz jedynie D4 przejmie pałeczkę.
Lepsze pod jakim względem? Gameplayu? Może contentu? Mechanik?
Nie, D2R to ten sam przestarzały syf co D2 tylko z ładniejszą grafiką. I tak jak spędziłem przy D2 setki godzin bo to była zacna gierka w 2000 tak w D2R zagrałem jak była open beta, 30 min mi wystarczyło, żeby mi się odechciało i żebym zapomniał o 'nostalgii', która nie jest wystarczająca na pykanie w tak biedną grę w 2020+
W d4 wrócili do bardziej poważnej grafiki, mimo to, jak porównać side by side z d2r, sporo elementów tła wygląda gorzej, brakuje im poligonów, przez co wyglądają kanciasto, nie wspominając o zapikselowanych drzewach. Brak dynamicznego oświetlenia, odbić a mamy 2023. Niby twórcy poszli w stronę mroczniejszych kolorów tylko co z tego, skoro po drodze zapomnieli, że istnieje coś takiego jak kontrast, którego w grze prawie nie ma. Wszystko się zlewa i jest nieczytelne. Efekty czarów to tragedia, jedna z największych wad grafiki. Są nieostre i nijakie. Niech blizzard zerknie sobie na dwuletni gameplay z poe2 i zobaczy jak powinny wyglądać. D2R pod tym względem zjada na śniadanie d4.
Feeling walki nie podoba mi się. Nie pamiętam, który hns to zapoczątkował ale d4, tak jak poe, to gra typu biegnij przed siebie. Wszystko ginie po drodze od byle podmuchu. Wole mniejszą ilość potworów ale bardziej wymagających a nie jak w d4, gdzie juz po kilku levelach magiem, który powinien byc papierowy mogę sobie lecieć przez grupki na pałę, bo i tak mi nic nie robią, zebrać w kupę i pozabijać aoe. W d2r nawet na końcowym buildzie jak się wteleportuję w grupkę przeciwników, mogę zginać, nie wspominając o wcześniejszych levelach.
Preferuję hns, w których jest mniej przeciwników ale stanowią większe wyzwanie.
Losowość mapy poszła do kosza, chyba bardziej niż w d3.
Brak interakcji z otoczeniem wpływającej na taktykę, jak zamykanie drzwi, krat, itp.
Zgony potworów mało charakterystyczne zarówno wizualnie jak i dzwiękowo.
Jest pełno małych elementów, które są regresem w stosunku do d2 i d2r przez co całość nie jest dla mnie grywalna na tyle bym chciał tę grę kupić.
Ciebie open beta d2r wyleczyla z nostalgii do d2 a mnie beta d4 wyleczyła z nostalgii do blizzarda i serii diablo w ogóle. A w przeciwieństwie do ciebie powinienem być bardziej zajarany bo to nowa gra a nie nowa szata graficzna gry, przy której spędziło się setki godzin.
Ale sorcem w D2 robisz dokładnie to samo co w D4 na tych samych lvlach. Wbiegasz w środek i zabijasz wszystko aoe. Piszesz o end game sorcem w D2 "jak się wteleportuje w środek to mogę zginąć" a end game nie masz pojęcia jak wygląda w D4 gdzie już od tych co grali w end game wiadomo, że Sorc to jedna z bardziej mechanicznie skomplikowanych postaci (nie licząc jednego buildu). A i w samej becie też w walce z bossami wystarczył moment za długo gdzie cię w CC chwycili i po tobie.
Akurat generalnie poziom trudności D4 jest znacznie wyższy niż D2 a mob density na end game się za bardzo niczym nie różni. Jedynie early game jest tego trochę więcej.
"Niech blizzard zerknie sobie na dwuletni gameplay z poe2 i zobaczy jak powinny wyglądać" No to ciekawe, bo graficznie PoE2 z kolei mi się nie podoba i chwała im za to, że nie dali tych gównianych odbić nigdzie. Mało poligonów? Lol. Jeden model stworka ma więcej poligonów w D4 niż 10 w D2. Zgony potworów mało charakterystyczne? Lol. W D2 masz co, dwa dźwięki śmierci i dwie animacje śmierci? W D4 trup to dalej fizyczny element oparty na ragdollu, który ginie inaczej zależnie od tego czym i jak mocno go walniesz :D
Generalnie to gadasz tak jak byś nie grał w betę nawet tylko widział jakiś gameplay.
A tak poza tym, to ja pisałem o D3, a nie o D4. Które zresztą tak samo jest lepsze pod każdym względem od D2. A ty ze wszystkich rzeczy wybrałeś przyczepienie się do wyglądu ekwipunku...
Ale fakt, muza bardziej podobała mi się w D2.
"Ale sorcem w D2 robisz dokładnie to samo co w D4 na tych samych lvlach. Wbiegasz w środek i zabijasz wszystko aoe"
Nie, nie zrobię tego samego na początkowych levelach. W d4 każdą klasa robi się to samo, nie trzeba na nic uważać poza bossami bo i tak nie zginiesz.
"a end game nie masz pojęcia jak wygląda w D4"
Ale widzę jak wygląda poczatek gry gdzie bez itemów, robi się więcej niż w endgame d2.
"A i w samej becie też w walce z bossami wystarczył moment za długo gdzie cię w CC chwycili i po tobie."
Tylko z bossami, poza bossami lecisz i samo wszystko ginie. Prawie od początku... D3 na początku było z 10x trudniejsze, póki gry nie ułatwili bo gracze płakali, że za ciężko.
"Akurat generalnie poziom trudności D4 jest znacznie wyższy niż D2"
Streamerzy od d4 pokazali jak jest wyższy, gdy z palcem w zadzie d4 sobie ogrywali a między darmowymi weekendami odbijali się od d1 czy d2r.
"Jeden model stworka ma więcej poligonów w D4 niż 10 w D2"
Puste słowa. Nie masz pojęcia o gamedevie i ile modele mają poligonów. Tak 10x wiecej polygonow mają, że d4 wyciąga więcej fps niż d2r. Czary normalnie xd
"W D2 masz co, dwa dźwięki śmierci i dwie animacje śmierci?"
Na tym kończę dyskusję z fanbojem. Ostro cię odkleiło w obronie przeciętnej gierki. Od Morawieckiego propagandy i zakłamywania rzeczywistości chyba się uczyłeś w ostatnich latach. Dwa dzwięki i animacje śmierci w d2 :D:D:D:D:D Każdy kto to przeczyta zobaczy z kim ma do czynienia, bo akurat d2 jest przykładem gry pod tym względem :)
Na deser załączam piękne wielomilionowopolygonowe drzewa z d4 xd
Mówisz, że ja nie mam pojęcia o gamedevie a potem napisałeś, że "bo D2 wyciąga mniej FPS" tak jak by to miało znaczenie... A sam whirlwind barba ma więcej hitboxów niż wszystkie skille razem wzięte tej samej klasy w D2.
Nazywasz mnie fanboyem ale tak właśnie niestety w D2 to wygląda. Każdy stworek ginie, tak, samo i to nie ważne czy dostaje toporem czy z fireballa. I oczywiście wydaje te same dźwięki, które już ryją banie po zabiciu tysięcznego zombiaka czy innego stworka. I sorcem co? Tele, nova nova nova, tele, nova nova, tele, nova. I po drodze oczywiście masa potek łykana. No gameplay nie z tej ziemi na początku gry. A end game? LMB LMB LMB LMB LMB LMB potka LMB LMB LMB LMB RMB potka RMB LMB LMB LMB potka LMB LMB LMB LMB LMB RMB potka. Normalnie peak gameplay nie do pobicia.
I bez itemów się robi więcej niż w end game D2, bo D2 jest przestarzałe w uj. Trudno, żeby gra, która jest robiona 20 lat później nie miała więcej skilli do używania :D A że samo wszystko ginie? Widać, że nie grałeś w betę. Bo się przelatuje jak masz zoptymalizowany build i gear ulepszony. To trudno żebyś nie przebiegał. To trochę jak byś mówił, że postacią co przeszła piekło nie przelecisz przez koszmar 5ty akt. No chyba, że rzeczywiście nie przelecisz, to już wtedy twój problem.
No ale tak, D4 jest tak proste, że AŻ 20% ludzi zabiło Ashavę w beta slam :D
No, i cieszę się, że akurat to zdjęcie wrzuciłeś jako przykład. Co tylko potwierdza ile wiesz i skąd czerpiesz wiedzę.
Znajdź mi proszę cytat gdzie napisałem, że D3 to najlepszy H&S, wraz z linkiem do tematu gdzie to znalazłeś. Chętnie to zobaczę.
Bo ja z kolei nie znoszę takich jak ty, ludzi co nie potrafią ze zrozumieniem czytać.
I tak, Elden Ring to copy paste soulsów (tak, soulsów, a nie soulslike, tego też nie potrafisz przepisać dobrze :D) z otwartym światem. Naprawdę nie moja wina, ze w tej twojej główce brzmi to jak atak.
Jeszcze zostało nam 3 miesiące dla kandydata gry roku, a wy już piejecie "d4 nie ma konkurencji, swietnie sie zapowiada" XD nie no nie moge serio. blizzardowi fanboye to chyba najwieksze stado baranów w cały gamingowym świecie
Graczu, jesli masz rozum i wiesz co blizz odpierdala, to poczekaj conajmniej rok jak sytuacja z gra sie rozwinie. I czytaj komentarze o grze na reddicie czy jakies nowe kwiatki nie dojda w przyszlosci.
Dobrze tato, jak to dobrze że jesteś i mówisz to co trzeba zrobić. Bety i własne zdanie są niczym w porównaniu z Twoim zdaniem :)
Czytanie reddita i tego co tam się pojawia na temat każdej gry to proszenie się o guza mózgu i nowotór oczu :) Gdybym czytał reddita to nie grałbym w nic, bo w każdej grze jest coś nie tak, ktoś jest niezadowolony, komuś się aktualizacja nie podoba itd. Pomijam już "dziennikarstwo" oparte o kręceniu dram na podstawie komentarzy 50 randomów na reddicie.
Posypią się 9 i 10 podobnie jak przy trójce. Rzeczywistość zweryfikują jak zawsze gracze, nie recenzenci.
Akurat recenzje. Nigdy nie były dla mnie żadnym wyznacznikiem, czy gra jest dobra, czy zła. Ponieważ jest to tylko opinia obcego człowieka, który ma własny gust i własne zdanie. I który nie dostał prawa reprezentowania opinii dla całej ludzkości. Dodatkowo to, co opisuje, nie musi być koniecznie zgodne z prawdą. Z różnorakich powodów lub nacisków zewnętrznych. Rzeczywistość zweryfikować musi sobie każdy sam . Czy mu się gra podoba, czy nie. Przecież jesteśmy jeszcze ludźmi myślącymi.
No i zweryfikowali. 30 mln kupionych kopii i graczy miesięcznie podobnie jak w PoE mimo braku porządnego nowego contentu od lat.
Tyle jadu tutaj w komentarzach… jeden broni, drugi hejtuje, jak jeden broni to ten hejtujacy hejtuje broniącego i na odwrót. A może po prostu niech każdy ma swoje zdanie, sam ogra i sam stwierdzi, czy dobre czy nie? Po co narzucać swoje zdanie innym, czy to pozytywne, czy negatywne, jeśli gra nawet nie wyszła? Do polityki większość ludzi tutaj się nadaje, nie do grania w gry.
To powinieneś protestować przed wystawieniem recenzji ,aby zaglądający tutaj ludzie mieli pogląd wolny od sugestii. XD Była beta i już większość wie czy warto marnować czas na te giereczke;) Większość portali testowych żyje z marketingu jak będziesz słabo reklamował to nie będzie budżetu i płac toteż posłuchu i rozwoju. Obiektywizm jest niemożliwy w wypadku portali branżowych w głośnych tytułach,ponieważ albo będzie zbyt słodko albo zbyt oschle .W pierwszym przypadku kapitał płynie do obu stron w drugim do jednej strony;)
Ale ja nie mam nic do recenzji. Fajnie, że one są bo na oj podstawie jako tako można wyrobić sobie WŁASNE zdanie i wiedzieć, czy kupić czy nie. To samo tyczy się bety, która pokazuje 10% gry i ktoś kto powie inaczej najwidoczniej nigdy nie grał w gry tego typu, bo każdy wie, że na 25 lvlu w HnS nawet nie zacząłeś właściwej gry. Dlatego spoko, po becie można wiedzieć, czy się grę kupi, czy nie, ale już ją hejtować, mówić że gra jest crapem nie mając styczności z docelową aktywnością gry to już jakiś absurd. Mój komentarz bardziej dotyczył sekcji komentarzy niż samej zapowiedzi recenzji czy ewentualnej przyszłej recenzji.
A ja mam nadzieję że w recenzji zostanie uwzględniony całkowity koszt gry z całą zawartością i na tej podstawie będzie wystawiana oraz informacją że recenzja jest tylko na podstawie wersji przedsprzedazowej a nie oficjalnego buildu z serwerami zapełnionymi w 1/1000. Dzięki
Oczywiście że progress zostanie skasowany. Była o tym mowa w jednym q&a
Nie będzie 10/10 bo kamera za nisko (pod konsole) zawieszona bez możliwości oddalenia.
Dla mnie na + calkiem niezly dubbing, lore. Jako gra jest poprawnie wykonana. Pewność że gra będzie wspierana przez przynajmniej kilka lat.
Na - animacje, combat, brak wiekszej przyjemnosci z walki ogolnie jak i z bossami. Minusem jest tez to ze Diablo 4, jest tylko gra dobra, byc moze bardzo dobra. Po czyms takim jak Diablo oczekuje gry, ktora masakruje konkurencje, a tak nie jest.
Szczesliwie jest cos takiego jak nadzieja i licze na to, iz combat ulegnie znacznej poprawie . Jest to calkiem mozliwe, wzgledem tego jak sie gra w Diablo na lov lv, a jak w EG.
Nawet jak D4 dowiezie to banda fanbojów POE i hejterów blizzarda dalej bezrefleksyjnie będzie obrażać wszystkich którym się podoba
D4 nie będzie 10/10, po tym co pokazały bety to będzie gierka na solidne 8,5/10. Dobra, na długie lata, ale nie będzie grą wybitną, wyznaczającą standardy na kolejne lata. A do wszystkich fanbojów POE mam jak zwykle tylko jeden komunikat - gdyby nie to, że POE jest darmowe, to większość z was na to drewno nawet by nie splunęła ;)
PoE jest darmowe tylko na papierze. Bez zakupienia stashy ta gra jest mordęgą
A ja tam zagram w D4 później w PoE 2 i guzi mnie obchodzi kto na kogo ma wywalone :)
Nawet jak "dowiezie", to banda fanbojów blizza i diabolo będzie bez grania w Poe2 je hejtować i podbijać sobie ego swoim "premium karnetem bojowym".
Przykładowo to, że Blizzard wykorzystał fałszywe konta lub całkowicie nieistniejące do zadawania sobie wygodnych pytań, który "treści wcześniej nie znali". Masz link: https://youtu.be/TPwgvoF03M4
Te Q&A prowadził kanał FGS. To oni zadawali pytania a goście z Blizzarda na te pytania odpowiadali.
Pod filmem jest informacja
"Some of the usernames in the video have been altered for anonymity, at the request of the user. ".
Ogólnie standardowo afera koperkowa. Ważne aby się dowalić do Blizzarda bo taka ostatnio moda.
ten Q&A to niestety porażka na maksa :D
z drugiej strony devsi faktycznie w żadnych swoich streamach nie dzielą się niczym poza informacjami o battlepassie i zmianie czcionki :D takie smutne pierdy niestety, ale D4 przyzwyczaiło nas już do tragicznej kampanii marketingowej :)
Dzieki za info. Preorder kupiony od dawna. Fajnie, ze nie bedzie Woznickiego czy Krzysia. Poogrywalem te wszystkie bety i gra wydaje sie calkiem fajna jak na Blizzarda ad 2023. Z niecierpliwoscia czekam na to, co ostatecznie sie wykluje z tego jajka...
Piotr.
Ktoś ma zamiar grać tylko na SD? Czy to nie ma sensu?
ja mam zamiar ale czekam na recenzje jak bedzie chodzić. narazie kupiłem na ps5. W sumie chyba bedzie super patrząc po innych grach odpalanych z biblioteki steam. wszystko zamiata wiec chyba nie ma co sie martwić.
oto kiedy będzie recenzja
Ufff! Dobrze, że Blizz nie jest rosyjską firmą, bo wtedy "RECENZJI DIABLO 4 U NAS NIE BĘDZIE".
Pewnie w plusach będzie coś takiego:
"Mikrotransakcje i battle pass - skoro już są, to przynajmniej są uczciwe – pełen wyłącznie przedmiotów kosmetycznych."
Tak będzie, prawda? ;)
Pytanie do redakcji...
To jest gra kosztujaca 350 zlotych, zawierajaca dodatkowe transakcje za realne pieniadze, majaca w planach platne "dodatki" (cudzyslow bo watpie zeby jakosciowo i ilosciowo mialo to cokolwiek wspolnego z takim Lord Of Destruction) i polewajaca to wszystko sosem z season passa z cenami dochodzacymi do ponad 100PLN.
Czy bedzie to uwzglednione w ocenie* i czy bedzie w recenzji poswiecone miejsce aby zanalizowac czy ilosc i jakosc contentu i wykonania usprawiedliwia tak agresywna i antykonsumencka monetyzacje?
Dziekuje za odpowiedz.
* W ogole fajnie by bylo zeby bylo jasno okreslone czy recenzje/e gier dotycza GRY Diablo 4 czy PRODUKTU Diablo 4. I odnosi sie to do wszystkich gier duzych wydawcow. Tesknie za czasami kiedy recenzje w papierowych magazynach, byly rzeczywiscie pisane tak zeby byc przewodnikiem i porada dla KONSUMENTA-gracza. Co min. wiazalo sie z braniem pod uwage i stanu technicznego i kwestii finansowych.
ha! :)
naprawdę liczysz na obiektywną recenzję w momencie gdy Gry-online dostało egzemplarz dużo wcześniej niż oficjalna premiera? :) napisanie złego słowa będzie równoznaczne z tym, że Acti-Blizz wrzuci gola na czarną listę :D
wszyscy ci streamerzy/youtuberzy, którzy też dostali wcześniejszą kopię gry to osoby, które na każdym kroku hajpowali D4 bez jakiejkolwiek krytyki :) dlatego później mamy "Q&A" jakie mamy - bo wszystkie sensowne pytania, ale w tonie krytycznym są filtrowane i zostają tylko jakieś pierdoły o niczym :)
Ktoś Ci każe kupować wszystkie "dodatki" i przepustki sezonowe? Nie, nie musisz. 300zł za grę, która zapewniać będzie setki godzin, to jest nic w tych czasach. Do tego gra będzie wspierana LATAMI.
z tym wspieraniem "latami" to bym się tak nie spieszył, no chyba że mówimy o poziomie "wsparcia" jakie otrzymywało D3 :D
Ja się zastanawiam, czy po jakimś czasie wypalenia się grywalności, to zrobią offline co najmniej na konsole jak z d3. Ewentualne zamknięcie serwerów oznacza przecież śmierć gry.
Zaniżanie lub zawyżanie oceny bo gra ma battlepass jest rakiem. Co z tego, że ma skoro zawiera jedynie kosmetyki? A wszystko co za darmo dostaje każdy bez wyjątku? Naprawdę dostałem czasów kiedy skiny do kupienia są przedmiotem dram a to normalny model biznesowy zwłaszcza gdy produkcję AAA idą już w miliardy dolarów. Gra usługa wymaga monetyzacji bo w zamyśle jest ona usługa na lata. Kto twierdzi inaczej jest albo na bakier z ekonomia albo hejtuje dla zasady
Ci co tego nie ogarniają, to po prostu ludzie młodzi, którzy jeszcze mało o życiu wiedzą.
Ewentualne zamknięcie serwerów oznacza przecież śmierć gry.
Nic nie zamkną. To jest gra przynajmniej na 10 lat wspierania.
A co poza zbieraniem przedmiotow d4 ma do zaoferowania? To typ gry kolekcjonerskiej, gdzie kolekcjonuje się coraz lepsze przedmioty.
Po tym co ostatnio pokazali, skórki z wersji dodatkowo płatnej wyglądają sporo lepiej, czemu się nie dziwię, jakoś trzeba przyciągnąć graczy do wydawania kasy. Tyle, że przez taki zabieg gracze, którzy kupią tylko podstawkę będą mieli postacie z wyglądem biedaka, czyli regres w stosunku do poprzednich części.
Do tego gra będzie wspierana LATAMI.
Tez sie spodziewam, ze beda to latac do usranej smierci a potem wylacza serwery.
Recenzja ma sens po dokładnym ograniu EndGame'u. Ciekawe, czy faktycznie autor recenzji zdąży dokładnie ograć EndGame do 30 maja...
Przestać marudzić i wyciągać portfele, Blizzard czeka na swoją dole
Nie chcesz płacić za pokrojoną fabułę na dlc etc? Ty hejterze, przecież nikt cię nie zmusza do zakupu!
Beta oprócz fajnego intra odrzucała totalnie. Gameplay to kaszana, ten gatunek mógł wydawać się fajny 20 lat temu. Teraz to po prostu miałkie chodzenie góra, dół, lewo, prawo i walka z waveami wrogów. Ale zobaczymy może zmienią styl walki
i jak. odbiło się drugą stroną ? teraz poczujesz prawdziwy smak swoich wypowiedzi :DD
Bardzo odrzuca fakt, że do zagrania wymagany jest PS+/GOLD.
Można grać bez PS plus z tym że nie będziesz miał chatu, grania w party oraz grania pvp.
do grania potrzebny jest xbox, ps5 lub pc :(
Pay to win - juz od samej premiery. Myślałem, że to wprowadzą po paru miesiącach od premiery, ale widocznie taki hajp jest że się nie przejmują. Wydasz 330 za podstawke - za mało, bo jesteś 4 dni w plecy. Płać za przewagę. Grać w to nie mam zamiaru, ale chętnie pośmieję z nowych taktyk wysysania hajsu z graczy.