CD Project Red w roli wydawcy; to warzywniakowy survival
Ot zwykły korporacyjna prawidłowość. Molochy się rozwijają, ulegają zmianom, dziesiątki studiów developerskich jest przejmowane, wchłaniane, dochodzi do zmian... Jeszcze niestety nie zdażyło się jeszcze by przejmowanie mniejszych studiów developerskich wpływało pozytywnie na produkowane treści, zazwyczaj tak jak w przypadku elektroników, zatraca się unikal ność firmy, za to za co często bywa ceniona, kiedyś EA gracze kochali za unikalnosc, mam nadzieje że CDprojektowi nie odbije palma i nie zaczną się bawić w ekspansje swojego imperium, tylko znowu wyprodukują grę jak wiedzmin3, bez zadnych narzucanych z góry terminów, z setkami inwestorów którzy czekają tylko na każde potknięcie żeby tylko pozwać i zarobić, redzi wybrali wedlug mnie najgorszą drogę biznesową a jednoczesnie najbardziej dochodową, w kazdym razie redzi sie skonczyli, w cyberpunku wyraznie brakowało miłości jak było z wiedzminem, brakowało pasji, dopiero 2 lata po premierze naprawili gre, tak wlasnie jest z inwestorami. terminy, terminy, i dostaje sie ''produkt''
Przecież CDR kupił pakiet większościowy The Molasses Flood. Więc teraz to ich gra.
Nisko upadli…
Jeśli masz chociaż kilka szarych komórek to chciałbyś upaść tak nisko jak CDPR...
Nie chcialbym
Nazwać studio na "cześć" katastrofy? To tak jakby polskie studio przyjęło nazwę "powódź stulecia" chyba.
Zainteresowani znajdą info w necie.
Z reddita The Molasses Flood:
It's something we definitely thought about a lot & discussed when settling on the name. We generally felt that the positives of it (memorable, unique, bizarre, local, real) outweighed the negatives (insensitive, negative local connotation). It is a "funny story" people tell, that reveals itself to be far more dark and complicated once you get past the initial description. The reception around the Boston area to the name has been universally positive, so I think we made the right choice.
Of course, as with any creative decision, not everyone will agree.
a molasses flood is a pretty ridiculous mental image. when it got brought up in my us history class in high school, everyone chuckled, including the teacher.
there are also plenty of game companies named after things that have killed a bunch of people ...
avalanche
blizzard
pandemic
riot
do you find fault with those names? do you find fault with school sports teams being named the conquistadors or crusaders? what about bands like black death or the meltdowns?
A po drugie developerzy są z Bostonu, więc wybrali coś, co kojarzy się z tym miastem. Zawału byś dostał, gdybyś się dowiedział, że istniał kiedyś taki zespół jak Treblinka.