Najlepsze komiksy o Batmanie
Skoro jest Long Halloween to powinno być także Dark Victory. Dodałbym też "Narodziny Demona" albo "Batman / Sędzia Dredd" z rysunkami Bisley'a.
Ja bym dodał jeszcze Batmana Earth one. Nie jest to jakaś bardzo wyszukana pozycja ale całkiem świeże spojrzenie na Batka i jego przeciwników.
Long Halloween mój ulubiony, oprócz wspomnianej kontynuacji Dark Victory można wspomnieć o Haunted Knight z Kapelusznikiem.
Trybunał Sów świetny, z tej serii Batman rok zero też bardzo dobry.
Fajna lista;)
Ja tam najbardziej lubiłem Batmana z lat 80 i 90, te wydawał u nas TM Semic.
Batman Venom do dzisiaj mi został w głowie, a Batman Sekta nawet dzisiaj robi ogromne wrażenie.
Zresztą kazde pokolenie dostaje swojego Batmana. Mój był te na lat 80, poważny, detektywistyczny, mroczny, a z filmów to Batman Burtona świetnie to oddaje.
Chociaż trylogia Nolana także bardzo mi się podoba.
Dzisiejsze komiksy z Batmanem to wieczna zadyma jak u Marvela. Czytać się to da tylko dlatego, że mam za darmo wypożyczajac z bibliotek, ale kupić bym tego nie kupił (chociaż są wyjątki jak Batman Trójca, Książe z Bajki, Ziemia jeden itd.)
Ja lubię czytać zarówno starsze jak i nowe pozycje, zbieram większość serii DC i Marvela wydawanych przez Egmont i moim największym problemem, zarówno w DC jak i u Marvela jest zbyt duża ilość postaci i mało historii skupiających się na jednym bohaterze.
W miarę porządne zestawienie, chociaż to takie oczywiste best of dostępne na większości stron po wpisaniu batman best comics. Z drugiej strony co tam robią Zagłada Gotham i RIP to ja nie wiem, autor chyba nie na tę stronę co trzeba zabłądził. Brak Batman Black & White, the Last Arkham, Dark Knight - Dark City, Batman:Cult. Z okoołobatmanowych Robin:Year One i Gotham Central. Z tych nowszych Biały Rycerz jest naprawdę ok, kontynuacje podobno też.