Bethesda odpowiada na zarzuty dotyczące eksluzywności Starfield
W przypadku zwykłych graczy - no szkoda mi ich, bo trochę to rozumiem, też nie chcę kupować kolejnych "pudełek", aby zagrać w parę gier.
Ale w przypadku tej pewnej grupy, która tak lubowała się w wyśmiewaniu innych platform za "brak super exów z dużą ilością cyferek na metacritic" (w sumie w 99% spotykałem tego typu komentarze tylko od fanów niebieskiego koloru), to trochę zabawna sytuacja, że spotykało ich to z czego tak bardzo się śmiali przez niemal całą poprzednią generacje.
Ostatecznie chyba jednak zgodzę się z "hejterami" bethesdy, powinni dać god of war-a, bloodborna czy inne uncharted na PC i Xboxy
Gracze PlayStation to przede wszystkim powinni sobie spojrzeć w lustro i zastanowić się kto pierwszy zaczął dzielić rynek. Nie mogą mieć pretensji do nikogo oprócz samych siebie.
Dla mnie jest to lekko chore, że Bethesda przeprasza. Microsoft zadbał o tytuły na wyłączność. Co się stało? Fala hejtu w sieci, że Starfield, Redfall itd. są tytułami ekskluzywnymi. Sony jakoś nie musi przepraszać, że ich gry są wyłącznie na PlayStation.
Rozumiem. Niebiescy mogą mieć gry dla siebie, ale zieloni już nie?
Ale jak Sony na poczatku 2020 rozmawialo o czasowej wylacznosci Starfielda na PS to juz ok?
Chcieli wydymac Freda no i Fred wydymal ich.
Ale za co tu przepraszać? Zostali wykupieni, ich studia dostaną dodatkowy budżet i wsparcie przy tworzeniu nowych projektów z tym zastrzeżeniem, że wydają je tylko na platformy ich pracodawcy tj. Xbox i PC z Windowsem. Ot tyle. To tak jakby Kojima miał przepraszać bo wydał Death Stranding tylko na PS4 i później PC. Współpracował z Sony i takie zapewne były warunki umowy w zamian za fundusze.
A to że pewna część graczy sobie popłacze. No trudno. Mają co chcieli jak się naśmiewali że po co kupować Xboxa jak nie ma na niego gier. No to terez będą. Jak chcą pograć niech sobie kupią XsS/X i tyle.
Wielokrotnie się przekonałem, że nie ma bardziej rakowej społeczności, niż ta skupiona wokół SONY i marki PlayStation. Oni zachowują się jak sekta.
Ostatecznie chyba jednak zgodzę się z "hejterami" bethesdy, powinni dać god of war-a, bloodborna czy inne uncharted na PC i Xboxy
Oj, jakie to nie sprawiedliwe. Sony budowało swoje studia od zera, a MS sobie je po po prostu kupił. Tak nie można, to nie fair.
XD
Za co to przepraszać? Ratcheta, InFAMOUS, Knack, Little Big Planet, God of War'a i innych nie ujrzymy na innych platformach niż PS.
Horizona, Uncharteda, itd, też mieliśmy nie ujrzeć.
Nie wiem w czym problem.
Mam:
PS5
XSS
PC
Ej, nie macie konsol w domu?
Nie masz switcha, hahah.
Mamy konsole w domu. Ale te starsze sprzedałem Ps1 i Ps2, SNES, N64, by nie podpaść z bałaganem. Wiesz jakieś są kobiety na tle porządku. Nowsze konsole trzymam.
Konsole Nintendo bardziej mi zawsze przydawały się niż Xbox, bo jak masz Pc to właściwie prawie wszystko i tak mieliśmy poza wyjątkami.
Natomiast Nintendo ma b.dużo exów z NES, SNES, N64, 3DS, Wii, WiiU, Switch. Mają zasady twardsze z tymi exami do dziś niż SONY, które wypuszcza na Pc co jakiś czas gry z Ps1-4 :)
Nintendo z kolei nawet pluje się o Super Mario Bros z 1985 roku z przed 36 lat, gdy fan chce port wypuścić na C-64. Nie mówiąc ile hałasu robili o fanowski remake Super Mario 64 1996 pod Pc, a gra z dużo lepszym wyglądem z teksturami HD hula od kilku lat przecież. Japończycy są świetni.
W przypadku zwykłych graczy - no szkoda mi ich, bo trochę to rozumiem, też nie chcę kupować kolejnych "pudełek", aby zagrać w parę gier.
Ale w przypadku tej pewnej grupy, która tak lubowała się w wyśmiewaniu innych platform za "brak super exów z dużą ilością cyferek na metacritic" (w sumie w 99% spotykałem tego typu komentarze tylko od fanów niebieskiego koloru), to trochę zabawna sytuacja, że spotykało ich to z czego tak bardzo się śmiali przez niemal całą poprzednią generacje.
Najwidoczniej przyszedł czas żeby posiadacze PS-a w końcu wydorośleli, niezależnie ile faktycznie mają lat.
Jak wyszedł jakiś exclusive na PS czy Nintendo to nie widziałem jeszcze żeby sie jakieś studio z tego tłumaczyło, tylko dla PS bo społeczność jest specyficzna
Gracze PlayStation to przede wszystkim powinni sobie spojrzeć w lustro i zastanowić się kto pierwszy zaczął dzielić rynek. Nie mogą mieć pretensji do nikogo oprócz samych siebie.
PSowcy: "Ha ha ha! Xbox nie ma exów! Co za badziew!"
Xbox: ma exa.
PSowcy: "Nie! Nie możecie tak robić! To nie uczciwe!"
Nieprawda. Nintendo pierwsze nie rozdawało exów i tak robi do dziś.
NES już w latach 80' miało exy. A potem SNES w pierwszej połowie lat 90'. Dopiero Nintendo 64 w drugiej połowie lat 90' to był odpowiednik PSX1 od SONY pierwszej ich konsoli.
Poza tym najwięcej exów ma PC. Gigantyczna ilość.
Nieprawda. Nintendo pierwsze nie rozdawało exów i tak robi do dziś.
NES już w latach 80' miało exy. A potem SNES w pierwszej połowie lat 90'. Dopiero Nintendo 64 w drugiej połowie lat 90' to był odpowiednik PSX1 od SONY pierwszej ich konsoli.
Poza tym najwięcej exów ma PC. Gigantyczna ilość.
Nintendo to inna para kaloszy. Robią od początku exy pod siebie, ba nawet w pewnym momencie stwierdzili, że tylko oni mogą robić dobre gry na swoje konsole(gamecube) żeby nie straciły na jakości przez co mocno się przejechali. Aczkolwiek co jak co ale Nintendo szanuje za gry i pomysłowe podejście do rozrywki(Wii, WiiU, Gameboy, DS, 3DS czy też Switch) gdzie zaczęli bardziej skupiać się na eksperymentowaniu i przyjemności z mechanik niż grafiki/fabuły. Do dzisiaj takie Galaxy to dla mnie nr 1 jeżeli chodzi o platformówki ;)
Nie wiem jak jest teraz, ale 20lat temu Nintendo uważało, że każda konsola powinna mieć swoje gry, aby "tworzyć inne doznania" i nie podobała im się idea gier multiplatformowych, więc można powiedzieć, że to nie ich "plan biznesowy", a "idea", której trzymać się w pełni nie mogą, bo bez multiplatform i wsparcia devów third-party już dawno by upadli (przekonali się o tym przy Gamecubie - tu ciekawostka, jakiś czas przed premierą tej konsoli wyśmiali Microsoft, że nie wiedzą czego chcą gracze... po czym Gamecube był większa porażką niż pierwszy Xbox).
Ale wygląda na to, że exy Nintendo opuszczą ich platformę, dopiero "po ich trupie" (tzn. jak upadnie firma lub co ważniejsi pracownicy po prostu odejdą z tego świata).
Nie wiem jak jest teraz, ale 20lat temu Nintendo uważało, że każda konsola powinna mieć swoje gry, aby "tworzyć inne doznania" i nie podobała im się idea gier multiplatformowych, więc można powiedzieć, że to nie ich "plan biznesowy", a "idea", której trzymać się w pełni nie mogą, bo bez multiplatform i wsparcia devów third-party już dawno by upadli (przekonali się o tym przy Gamecubie - tu ciekawostka, jakiś czas przed premierą tej konsoli wyśmiali Microsoft, że nie wiedzą czego chcą gracze... po czym Gamecube był większa porażką niż pierwszy Xbox).
Ale wygląda na to, że exy Nintendo opuszczą ich platformę, dopiero "po ich trupie" (tzn. jak upadnie firma lub co ważniejsi pracownicy po prostu odejdą z tego świata).
Właśnie o to mi chodziło. U nich to bardziej idea i podejście niż biznes plan. Gamecube miał genialne gry jednak zamknięcie się na inne firmy w czach kiedy konkurencja miała wiele multiplatformowych produkcji zabiło mimo wszystko świetną konsole. Co do przygody Nintendo z Microsoftem to z ciekawostek N właśnie wyśmiało Micro za podejście do gier i odmówiło współpracy przy nowej konsoli twierdząc, że nie rozumieją gier(mieli trochę racji).
Dla mnie jest to lekko chore, że Bethesda przeprasza. Microsoft zadbał o tytuły na wyłączność. Co się stało? Fala hejtu w sieci, że Starfield, Redfall itd. są tytułami ekskluzywnymi. Sony jakoś nie musi przepraszać, że ich gry są wyłącznie na PlayStation.
Rozumiem. Niebiescy mogą mieć gry dla siebie, ale zieloni już nie?
najlepiej byłoby jakby się dogadali z microsoftem i za Starfielda dali Uncharted 5 a za nowego Dooma God of War a Dishonored wymieniliby na Spidermana i wszyscy byliby bardziej szczęśliwy bez tych eksów
Dla mnie to jest śmieszne, po co przepraszają grupę największych hipokrytów oraz najbardziej toksyczną zaraz po fanach fapple grupę, kup sobie PC lub XSX niebieski płaczku i przestań pisać farmazony o swoich niebieskich eksach. Ja PS4/5 nie kupię bo te polito-poprawne gry mnie odpychają no i ich cena, niech se te gry $ony w tyłek wciśnie.
Ale za co tu przepraszać? Zostali wykupieni, ich studia dostaną dodatkowy budżet i wsparcie przy tworzeniu nowych projektów z tym zastrzeżeniem, że wydają je tylko na platformy ich pracodawcy tj. Xbox i PC z Windowsem. Ot tyle. To tak jakby Kojima miał przepraszać bo wydał Death Stranding tylko na PS4 i później PC. Współpracował z Sony i takie zapewne były warunki umowy w zamian za fundusze.
A to że pewna część graczy sobie popłacze. No trudno. Mają co chcieli jak się naśmiewali że po co kupować Xboxa jak nie ma na niego gier. No to terez będą. Jak chcą pograć niech sobie kupią XsS/X i tyle.
Tak naprawdę kupujac gre na steamie od M$ możesz ja odpalić na linuxie (za pomocą protona) ale wiesz to tam tylko szczegół ;)
Ale jak Sony na poczatku 2020 rozmawialo o czasowej wylacznosci Starfielda na PS to juz ok?
Chcieli wydymac Freda no i Fred wydymal ich.
Ja się tu tylko zastanawiam czemu nikt nie widzi sedna sprawy nie w tym, że Xbox ma teraz exy, ale w sposobie, w jaki je nabył. Czemu MS nie otworzył nowego studia pracującego na nowe, ekskluzywne IP? Czemu nie kupił jakiegoś mniej znanego, by je rozbudować i stworzyć nim jakieś nowe, fajne, ekskluzywne IP? Tak jak robi to Sony właśnie. MS poszedł drogą najmniejszego oporu po prostu zawłaszczając jedno z większych studiów, przez co gracze PS już w ich gry nie zagrają. Uważacie, że takie coś jest w porządku? Sony nie podkupuje znanych studiów, by zawłaszczać sobie ich pozycje i odbierać innym platformom możliwości, ale ma swoje własne studia, które od zawsze produkowały i produkują tylko exy na PS. To jest spora różnica, a czytając wypowiedzi ludzi mam wrażenie, że nikt kompletnie nie widzi tego w taki prosty, obiektywny sposób, tylko powstał kolejny podział między graczami.
Edit. I żeby nie było, nie bronię tu Sony, bo oni też są dalecy od podejścia z szacunkiem do konsumenta.
Otóż to. No ale zaraz Ci przyjdzie jeden z drugim i napisze
PSowcy: "Ha ha ha! Xbox nie ma exów! Co za badziew!"
Xbox: ma exa.
PSowcy: "Nie! Nie możecie tak robić! To nie uczciwe!"
Nie widziałem by ktoś miał jakieś pretensje do gearsów czy forzy, że nie ma na PS. Jedynie można się doczepić do eksów sony dużych zewnętrznych twórców. Wystarczy stworzyć analogie do tego, sony kupuje ubi i zabiera gry z xboxa. Chyba lepiej jednak żeby utworzyli nowe studio lub współpracowali z nowym małym. MS tym przejęciem tworzy więcej eksów kosztem multiplatform. Otwierając nowe studio stworzyłby więcej eksów ale nie kosztem multiplatform.
A jakie to ma znaczenie. Przeciez Microsoft supportowal i wspolpracowal z wiekszoscia studiow, bo wiekszosc studiow robila gry na windowsa. Dlaczego nikt nie placze, ze to Zenimax tak naprawde wykupowal studia jedno po drugim.
To jest biznes, i najwyzszy czas sie w koncu przyzwyczaic, Tak jak pisalem wczesniej Sony robilo podchody do Starfielda juz dawno, ale sie nie udalo. Peszek.
Jaką platformę miał zenimax i z jakich platformy zwinął gry?
Sony też wykupywało developerów ale mniejszych i płaciło za ekskluzywność multiplatformogwych gier, które wychodziły na różne platformy. MS ma więcej pieniędzy i robi to co Sony tylko na większą skalę, poza tym jak nie masz Xboxa to możesz zagrać na kompie a jak nie masz kompa to w chmurze możesz odpalić grę. no i gry na premierę trafiają do gamepassa dlatego z takich przejęć można się cieszyć.
No mniejszych, tak jak ms, przejmował też marki. Teraz sięgnęli po giganta, który od lat wydawał gry na wszystkich platformach. Gdyby sony przejęło ubisoft i zabrał gry z xboxa to też byłoby spoko nie? Tak jak napisałem, sony/ms tworząc nowe studia tworzy więcej nowych gier. Więcej eksów ale nie kosztem mulitplatform. Ostantie działania ms skutkują tym, że będzie więcej eksów kosztem multiplatform.
Jaką platformę miał zenimax i z jakich platformy zwinął gry?
Sony ze starfieldem na wylacznosc to bylo spoko c'nie? Z kim rozmawialo wtedy sony z Microsoftem?
Ja się tu tylko zastanawiam czemu nikt nie widzi sedna sprawy nie w tym, że Xbox ma teraz exy, ale w sposobie, w jaki je nabył.
Bo to są zwyczajni hipokryci. Wszędzie piszą, że exy to rak, a tak naprawdę dla nich liczy się tylko to, czy dana gra wyląduje na ich ukochanej platformie. Gdyby MS olał PC i wydał te gry tylko na XBoxie, to też by się o to czepiali.
Jeśli ms kupuje jakiegoś dużego wydawcę to jest duży profit w postaci gry w gamepassie, poza tym nie musisz mieć wcale xboxa. gdyby Ubisoft został wykupiony przez Sony to ich gry kosztowałyby 350 pln więc nie byłoby spoko dla nikogo, nawet dla posiadaczy PS5.
Osobiście lubię gry od UBI i w takiej sytuacji kupiłbym PS5, nie przywiązuję się do marek, poprzednią generację ograłem na sprzęcie Sony, teraz zdecydowałem się na Xboxa, bo Gamepass i Bethesda. Zawsze tak było, na grach na wyłączność
Sony ze starfieldem na wylacznosc to bylo spoko c'nie? Z kim rozmawialo wtedy sony z Microsoftem?
Nie, nigdzie tak nie napisałem a nawet napisałem, że do tego można się doczepić. Ale widzę, że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie. Sony nigdy nie przejęło takiego giganta, jedynie studia, z którymi współpracuje praktycznie od początku ich istnienia. Dlatego tym przejęciem ms chciał tylko i wyłącznie ograniczyć konkurencje. Tym przejęciem będzie więcej eksów kosztem multiplatform. Ponownie zapytam, czy ktoś kiedyś miał pretensje o gears, forze itd? Nie miał a to dlatego, że te marki nie zostały stworzone tak jak np. taki starfield.
Czemu MS nie otworzył nowego studia pracującego na nowe, ekskluzywne IP? Czemu nie kupił jakiegoś mniej znanego, by je rozbudować i stworzyć nim jakieś nowe, fajne, ekskluzywne IP?
A czemu miałby? Stać cię na małe, kupujesz małe, stać cię na duże, kupujesz duże. Sony kupowało małe studia, bo jest relatywnie biedne, MS jest bogaty więc kupuje co jest w jego zasięgu.
Uważacie, że takie coś jest w porządku?
A czemu nie?
Sony nie podkupuje znanych studiów, by zawłaszczać sobie ich pozycje i odbierać innym platformom możliwości, ale ma swoje własne studia, które od zawsze produkowały i produkują tylko exy na PS. To jest spora różnica, a czytając wypowiedzi ludzi mam wrażenie, że nikt kompletnie nie widzi tego w taki prosty, obiektywny sposób, tylko powstał kolejny podział między graczami.
Bzdura, tu nie o żadną etykę chodzi, tylko o możliwości finansowe obu podmiotów. Sony nie ma problemu z kupowaniem czasowej wyłączności czy ekskluzywnych dodatków do gier tylko dla graczy Playstation. Po prostu nie stać ich na takie zakupy, na jakie stać MS i stąd różnica.
Nie, nigdzie tak nie napisałem a nawet napisałem, że do tego można się doczepić. Ale widzę, że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie. Sony nigdy nie przejęło takiego giganta, jedynie studia, z którymi współpracuje praktycznie od początku ich istnienia.
A Microsoft przejal - i co w zwiazku z tym - business as usual.
Zakladam ze mimo wszystko MS wspolpracuje z nimi wczesniej.
A Microsoft przejal - i co w zwiazku z tym - business as usual.
To w związku z tym, że gracz sony nie zagra sobie w ich gry. A potem wyjdzie Phill Spencer i powie, że oni nie chcą nikogo zmuszać do zakupu dodatkowego sprzętu a jednocześnie to robią. To, że biznes to znaczy, że ma to wszystkim pasować? Na wszystko tak reagujesz? Na nowe daniny i podatki też tak reagujesz? Mnie nie dziwi, że przejęli bo przespali praktycznie dwie generacje. Nie mieli czasu by budować studia tak jak to robiło sony i musieli kupić sobie sukces. Dziwi mnie bardziej takie przyzwolenie środowiska a jednoczesne pretensje do sony o chociażby eksy. Możesz sobie stworzyć z tego analogie na cokolwiek. Widać bardziej to, że niektórzy cieszą się głównie z tego, że gracz sony traci. Nie chciałbyś by ms i sony ładowało kasę w swoje studia dzięki czemu będzie więcej gier? Gdyby rywalizowali na eksy ale swoje eksy to po prostu byłby większy wybór i wtedy faktycznie gracz by coś zyskał. Obecnie przez to przejęcie zenimaxu traci na tym gracz sony. A możwlie, że prędzej czy później i sony odpowie. Czego bym nie chciał bo wolałbym, żeby ładowali kasę w nowe projekty jak np. w Haven studio, czy w deviation games. Gdyby zrobił to samo ms to po prostu gracz by zyskał.
Nie musisz kupować sprzętu, możesz zagrać przez chmurę i to na premierę.
Nie musisz kupować sprzętu, możesz zagrać przez chmurę i to na premierę.
No i jak się gra? 1:1 jak na konsoli? Czy może jednak jakość, opóźnienia nie są takie same? PS now możesz odpalić też na pc ale nie słyszałem tego by ktoś tak opowiadał przy jakiejkolwiek grze dostępnej w ps now. Ktoś kto ma tv po co kupuje do tego xboxa? Przecież może ograć to na apce w tv. To jest jedynie marketingowe gadanie a sama chmura to wizja przyszłości, która wcale tak prędko może nie nadejść.
Napewno gorzej się gra w chmurze ale ps Now to inna bajka, usługa jest niedostępna w Polsce, wymagany jest pad od PS4, serwery Sony nie tak dobre no i tam nie ma nowych gier od Sony, tylko kilkuletnie starsze produkcje, które są publikowane rotacyjnie. Poza tym lepsze gry Sony wrzuca do plusa. Sporo ludzi gra na GF now, Stadia. Sony nie pozwoliło ograć tlou2 graczom na premierę w ps Now, gdyby Sony dało taka możliwość to pewnie wiele osób by się ucieszyło.
Sony też nie jest do końca takie prokonsumenckie, poza mniejszymi developerami to kupili ekskluzywność MGS4, Street Fightera, Final Fantasy i kilku innych gier, które wychodziły na różne platformy. Może ci to nie przeszkadza, bo grasz na PS. Soniaki mają mniej kasy, to główna różnica a MS robi to co robi, bo popełnił duży błąd w przeszłości, zamiast tworzyć i kupować teamy to woleli płacić za ekskluzywność gier, nie zapewnili sobie praw do marek i o ile w czasach x360 to działało to przez to przegrali poprzednią generację, teraz nie chcą powtórzyć tego błędu i ktoś taki duży był im potrzebny by móc wygrać z Sony. Tak funkcjonują korporacje.
A potem wyjdzie Phill Spencer i powie, że oni nie chcą nikogo zmuszać do zakupu dodatkowego sprzętu a jednocześnie to robią.
Nie, gamepass ma mozliwosc streamingu, wiec nic nie musisz kupowac.
Chcesz jakosci kupujesz XSX ktory jest aktualnie najmocniejsza konsola, wiec twoj wybor.
Gruppenfuhrer Wolf
W sumie to szkoda, że MS nie ograniczył dostępu do gier bethesdy jedynie do XBoxa. Chciałbym zobaczyć ten hejt na nich ze strony pecetowców. Płaczom i wyzwiskom nie byłoby końca :D
Dlatego tym przejęciem ms chciał tylko i wyłącznie ograniczyć konkurencje
Za to Sony robi exy żeby rynek był bardziej otwarty...
Tym przejęciem będzie więcej eksów kosztem multiplatform.
Gdyby Sony wydało TLOU albo Tsushimę na innych platformach, też by było więcej multplatform. Więc oni robią to dokładnie takim samym kosztem.
Ponownie zapytam, czy ktoś kiedyś miał pretensje o gears, forze itd? Nie miał
Ja miałem. Każdy ex to decyzja wyłącznie marketingowa i sztuczne ograniczanie rynku. Dlatego każdy jest jednakowo godny potępienia. A już decyzja, żeby na pc nie było dwójki i trójki gearsów (i judgement) to totalny absurd, kiedy są pozostałe część.
Ojoj, ex na plejaka jest super, ale na xklocka to chamstwo w biały dzień. Hipokryzja level master.
Nie ma za co przepraszac. Przejecie Bethesdy przez Microsoft wyjdzie studiu na dobre. Dla graczy rowniez, oczywiscie tych z rodziny MS :). Bo nie watpliwe, jakosc gier sie poprawi. W koncu MS poszedl w kierunku exow, bo tak naprawde tylko przez ich brak przegrywali z PS. Licze na kolejne przejecia przez MS, a przedewszystkim, na przejecie CDPR! Tak, Redzi w rekach MS. Jest na to szansa. Jesli Redzi dalej beda borykali sie z problemami, to kto wie do czego to doprowadzi.
Niebiescy chcieli wojny na exy, to beda ja mieli
Haha ale się wszystkie fanboje cieszą, że gra nie wyjdzie na ps5 hahahaha kto jest hipokrytą??? Wy moi drodzy bo przez lata mówiliście, że exy się nie liczą a jednak buzia wam się teraz śmieję gdy ktoś nie zagra w daną grę a wy tak :) to jest dopiero szczyt hipokryzji
Generalnie wiekszosc ma to w dupie, kazdy watek tego typu jest rozpoczynany placzem niebieskich jaki to swiat jest niesprawiedliwy. A jak juz tak placza, to czemu im jeszcze nie doprawic jakims plaskaczem.
Zawsze to jakies urozmaicenie dnia powszedniego.
Jakby tak było to by wszyscy się nie rzucili nagle do wpisywania tych bredni. Prawda jest taka, że przez lata zazdrościli Sony exów chociaż mówili, że tak nie jest a teraz robią pod siebie z wrażenia na wieść, że jakaś nowa gierka która miała być multiplatforma wyjdzie tylko na ich konsole hahahaha część ludzi mówiła przez lata, że wybiera Sony bo ma lepsze exy a ci twierdzili, że exy są nieistotne a teraz jak nagle pojawia się gra w którą użytkownicy Sony też by chcieli zagrać to nagle wielki szał pał. Śmieszni jesteście
Ja się bardziej cieszę, że sony dostanie trochę po dupie, a i niebieskim należy trochę utrzeć nosa.
Na pleju gram tylko w exy, ale bardzo dobrze fanatykom sony, niech teraz posmakują jak to jest, niech teraz się wywyższają.
Tak to płaczą, że sony ex wyjdzie na pc, śmieją się, że po latach, że ochłapy, a jak tyczy się ich to już im tak nie do śmiechu.
Bekowa sytuacja na maksa, hipokryci obnażeni.
Here we go again - wojna na exy się znowu zaczyna - producenci konsol znaleźli by sobie nowe miejsce na konkurencje, xbox ma juz game pass'a wiec sony tez by mogło cos wymyslic. No ale to tylko utopia.
Fajnie by było jakby x cloud był w polszy dostępny - wtedy mój obecny już troche przestarzały PC dał by rade z exami MS a ja mógłbym w przyszłości kupić PS5.
Nienawidzę gier ekskluzywnych wymuszajacych zakup sprzętu no ale przynajmniej te gry są na wysokim poziomie bo sprzedaja konsole (lub usługe jak game pass) - jakieś zalety takiego rozwiązanie też więc są.
Ci co dostali plusy sami by płakali, gdyby MS tak jak dawniej olewał PC, ale jak PS nie dostanie jakiejs gry to tylko sie cieszyc
Ale o co płacz ? To Xbox nie może mieć exów nagle ? Najlepszym rozwiązaniem było by, gdyby exy konsolowe wychodziły równocześnie na PC, w niektóre gry zwyczajnie wole zagrać na PC niż PS5, a ze względu na to, że nie posiadam Xa, ogram Starfield na PC co i tak wolał bym zrobić na tej platformie w przypadku tego tytułu.
Jak nagle? - Xbox zawsze miał jakieś exy. Gears, Forza, halo to najważniejsze a jest tego dużo więcej. Nie rozumiem co się ci wszyscy fani m$ tak podniecają przecież to nie pierwszy ex na ich konsolę. Zachowują się tak jakby w poprzednich generacjach Xbox nie miał żadnych exňw i wszystko było wydawane też na konsole Sony. Porażka
Taa, skupienie się na mniejszej ilości sprzętu jako klucz do lepszej jakości na wybranych, gdzieś to już słyszałem. Ogólnie to takie wymówki kiedyś przechodziły, teraz są co najwyżej śmieszne. A to tylko i wyłącznie odpowiedź na antykonsumencką strategię przeciwnika, na której żaden gracz nie skorzysta.
Na koniec okaże się, że wypuszczą bubla jak to Bethesda lubi robić. Zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni
Nigdy nie lubiłem tego studia. Skyrim im się udał i co z tego. Każdemu chociaż jedna rzecz w życiu się udała, ale oglądając serial "Chłopaki do wzięcia" no może nie wszystkim.
Jak dla ciebie seria TES to tylko Skyrim to może nie oceniaj dorobku Bethesdy xD
O nie, sony jak kupuje i robi eksy jest super, M$ jak kupi studio ii wyda tylko na xboxa i PC to źle, huru duru eksy złe!
eksy złe!
coś co wychodzi na więcej niż jedną platformę to dla mnie nie jest eksem
To nie ex. To będzie wszędzie oprócz PlayStation.
Widać eksluzywne gry na platformę Sony nauczyły ich miłośników bycia roszczeniowymi i rozpieszczonymi z nutą ostrej hipokryzji dzieciuchami.
Nie mówię, że eksluzywne gry na Sony są złe, wręcz przeciwnie. Dlatego może to też wina tego infantylizmu i płaczu, bo coś jednak nie trafi do nich. Ja jestem posiadaczem jedynie PC (pomijam PsOne i NDS) i wiadomo, że zazdroszczę sporo tytułów na inne platformy, ale też nie mam powodu do płaczu, bo przecież na mojej platformie jest tyle fajnych gier, że życia by mi nie starczyło na przejście ich. :) Ale to wśród użytkowników Sony najbardziej widzę tę wojaczkę i tworzenie gównoburzy, wyśmiewając Xboxa (bo mają mniejszą liczbę użytkowników i eksluzywnych gier), czy PC (bo nie wychodzą ich gry na to). Mają się za wyższą klasę zapominając, że jakby posiadacz Xboxa czy PC chciał mieć PS5 to by się w to wyposażył a nie tamte, bo przecież nie jest to droższy wydatek.
Ja odpowiadam na ,zarzuty bethesdy: zagram na pralce w promocji za 4zl Pol roku po premierze kiedy już będzie polatana.
Nie da się grać na pralce ani to przysłowiowej lodówce.
Do pralki nie da się pada podłączyć.
Za to pralka ma lepsze wibracje
Spokoje promocje za 4zl wkoncu się skończą i wtedy już wcale nie zagrasz bo mama ci nie da 55zl co miesiąc haha
Fanatycy Xboxa spokój bo swirujecie tylko z powodu że m$ zablokował wydanie gry na PlayStation.
Zrozumcie że żadnej wartości dodanej nie dostajecie bo i tak by to wyszło na Xboxa czy pod bethesta czy pod m$. Wartość dodana będzie kiedy m$ wyda gry spod swoich studiów.
No i wydaje nie widziałeś gameplaya forzy horizon 5 szykuje się najlepsza samochodówka a ms nic nie zablokował tylko kupił całe zenimax proste ze nie będą wydawac gier na sprzet konkurencji i weź już się nie kompromituj bo te twoje komentarze są strasznie żałosne
Pisałem już to nie raz i napisze kolejny. Nic dziwnego, ze płaczą, bo gry Sony, robią zespoły zbudowane przez długie lata. Zespoły na które nie szczędzono pieniędzy i rozwoju. MS wbija na gotowe. Nie musiał ich rozwijać i finansować. Mają pieniądze, to kupują duże firmy i to wszystko w sumie. No i najważniejsze, deweloperzy ci już wcześniej robili gry na trzy główne platformy a po zakupie MS, odcięli się od jednej i to bardzo popularnej. Oczywiście, najgorzej mają fanboje z wyboru, jeśli można ich tak nazwać. Czyli ci, co wyznają zasadę: „tylko PS” i nie kupią i nie sprawdzą innego sprzętu, bo tak.
Zespoły na które nie szczędzono pieniędzy
No na Bethesde też nie szczędzono pieniędzy xd
Przecież Sony też zespołów nie buduje od zera, tylko kupuje pod swoje strzechy wybrane studia, które dobrze poradziły sobie z PlayStation.
Weźmy te najbardziej znane.
Naughty Dog - kupione do SIE po 17 latach działalności, dopiero po wydaniu kilku części bestsellerowej serii Crasha.
Insomiac - wykupione w 2019. Stworzyli kojarzonego z PS Racheta, ale przed transakcją tworzyli też inne gry na różne platformy.
Guerilla - wykupione już po stworzeniu Killzone i kilku latach umowy na wyłączność.
O Santa Monica Studios można powiedzieć, że stworzyło ich Sony.
A czy do Starfielda czasem SONY nie robiło podchodów, żeby podkupić je jako ex? Jeśli tak było, to niezła kontra Microsoftu - chcecie podkupić jedną gierkę, to my kupujemy wszystkich :D
A czemu nikt nie wini Bethesdy, ze sprzedała sie jak zwykła biurwa?
Gdyby w Zenimax wszystko prażyło jak należy, to do wykupu IMO by nie doszło, a po F76 ciężko powiedzieć jak wyglądała płynność finansowa studia.
Albo MS sypnął tak hajsiwem, że zarząd Zeni obsrał się złotem.
Ciekaw jestem, czy Ubi albo EA też by sie sprzedało...?
Niezależnie jednak od tego, czy transakcja była aktem desperacji, czy gigantyczną inwestycją, MS teraz dyktuje warunki tej współpracy i żale i płacze tego nie zmienią.
Psy szczekają a karawana jedzie dalej.
a po F76 ciężko powiedzieć jak wyglądała płynność finansowa studia.
Nie tylko F76 był porażką, tak był tą największą i najgłośniejszą, ale większość gier raczej sprzedawała się słabo lub "ok" (choć to były w większości naprawdę dobre gry). Prey był porażką, Fallout 76 był porażką, Wolfenstein Youngblood był porażką, Rage 2, Wolfenstein 2, The Evil Within 2 i Dishonored 2 sprzedały się najpewniej przeciętnie, do tego z jakiegoś powodu spodobało im się robienie badziewnych gier na VR (DOOM VFR i Wolfenstein Cyberpilot) i klepali na szybko gry na VR (Skyrim, Fallout 4, DOOM 3).
Tak właściwie ich największymi hitami ostatnich lat był DOOM (2016) i DOOM Eternal. Choć to tylko domysły, to najpewniej Microsoft nie "przyszedł na gotowe" (jak większość uważa) tylko przejął walącą się firmę z masą problemów, która i tak mogłaby zostać przez kogoś innego kupiona. Tak właściwie, to nie ważne kto kupiłby Zenimax, to i tak byłyby narzekania. Mimo wszystko MS był najlepszym wyborem, bo kto inny? EA? Activision? Take-Two? Sony? Ubisoft? Są jeszcze jakieś wielkie firmy, które mogłyby sobie pozwolić na taki zakup? Nie ważne kto by kupił Zenimax, to i tak byłaby masa niezadowolonych.
smuci mnie trochę, że taki prey był porażka finansową, przecież ta gra była cudowna, taki bioshock tylko lepszy.
To zarząd Zenimaxu sprzedał Bethesdę i całą resztę. Może Robert Altman chciał firmę jakoś zabezpieczyć przed śmiercią a Microsoft był najlepszym wyborem?
Uni i EA mają bardzo dobre stosunki z MS. EA jest już w game passie a Uni pewnie wkrótce dołączy.
Biznes to biznes. Firmy się nie sprzedają tylko czerpią korzyści z bycia przejętymi przez większych. I tyle.
A ja pamiętam jak jeden tryb do któregoś cod'a miał czasową ekskluzywoność na ps'ie i jakoś wtedy to było ok haha
W sumie bardzo dobrze że powiedział (oczywiście w bardziej dyplomatyczny sposób) "gry nie ma na PS5 i nie będzie, musicie się z tym pogodzić", bez zbędnego pitolenia i usprawiedliwiania się.
Bethesda nikogo. Jak ktoś myśli, że pod wodzą MS nie będzie tak crapiszczy jak F76 to niech sobie przypomni, że Spencer chciał wydać na premierę XSX Halo Infinity w tym śmiesznym stanie.
W Bethesdzie, po przejęciu przez Microsoft, bez zmian. Nadal Todd jest zakłamanym, skorumpowanym, złym gliną, bijącym podejrzanych ;-)
A kiedy coś palnie (a zawsze mu się to w końcu zdarzy!), wchodzi "cały na biało", dobry porucznik Pete i po nim sprząta :D.
Nic więcej tu nie trzeba dodawać :).
W sumie trochę tymi tłumaczeniami sobie strzeli w stopę. Bo jaka jest prawda każdy, wiem M$ płaci M$ wymaga, wkurzonych graczy PS i tak nie uspokoją, fani niebieskich się zirytują, że po co się tłumaczą bo przecież ND się nie tłumaczyło, albo inne studia robiące multiplatformy a dające czasowe exy dla Sony podobnie.
Moim zdaniem lepiej było milczeć. Niebiescy fani $ony obwiniliby M$ i jakość całość rozeszłaby się zaraz po kościach. Z wychylania się niezależnie od intencji nic dobrego wyjść nie mogło.
A fanatykom Sony powiem jedno. Polityka $ony to nie tylko przejęcia małych studiów i inwestowanie w nie. To również zawartość do multiplatform na wyłączność, wykupywanie gier studiów niezależnych, częściowe wyłączności, blokowanie dostępności gry w GP itd. Do tego w wypadku M$ ciężko nawet mówić o ekskluzywności, skoro gra będzie dostępna natywnie na dwóch platformach na premierę, być może dostępna na PS5 po jakiś czasie oraz dostępne w streamingu w naprawdę rozsądnej cenie wszędzie a nie wiemy jak będzie z kolejnymi tytułami może podobnie a może od początku wyjdą na PS5.
Nie znamy tez kulis i nie wiemy czy blokada tych gier na PS5 nie jest tez w jakimś stopniu winą $ony. Jak wiemy producent konsoli ma swój udział w cenie gry, może M$ chciało negocjować stawki z $ony, może gry będą tańsze od stawki $sony na Xboxa i w rezultacie $ony nie chciało się musieć tłumaczyć dlaczego ta sama gra jest u nich droższa? Jest wiele możliwości.
I wiadomo najlepiej jakby gra była dostępna wszędzie. Ale to samo mówiono o exach $ony i był ten argument olewany stwierdzeniem, że przecież jakość albo innymi bzdurami. Jednak jeżeli już mam wybierać to polityka M$ jest o kilka poziomów przyjaźniejsza graczom niż ta $ony. Nie dość, że gry wychodzą też na PC, są tańsze to jeszcze dostępne w GP za przyzwoitą cenę i dojdzie jeszcze xCloud. Polityka $ony z zalet to jedyne co miała to popularyzacje polskich lokalizacji gier, ale poza tym to tylko kombinowanie jak zmusić graczy do płacenia za wszystko + intensywna polityka ekskluzywności i silnej presji na studia niezależne oraz recenzentów (wyciek komunikacji $ony z IGN Japan).
Myślę, że gdyby Sony nie pogrywało już od kilku generacji kartą ekskluzywnych gier na swoją platformę to by do tego nie doszło.
MS od czasu wydania Xbox one (czyli już wiele lat) próbował przekonać wszystkich (graczy i firmy), że ekskluzywne gry to nic dobrego dla graczy i branży. I za każdym razem dostawał za to po dupie mniejszą sprzedażą. W końcu zaczął robić jak Sony i Nintendo.
Czekajcie, bo się pogubiłem już. Jakie jest obecnie stanowisko społeczności: exy są spoko czy exy to rak branży?
Jak były tylko na Sony to rak. Jak będą teraz na Xboxie i dodatkowo za 4zł, albo na wyciecze w brazylii to jest ok :D
Jak exy ma sony albo epic to jest super fajnie, a jak ktoś inny to źle.
To proste:
-Exy są spoko, gdy są na platformę, którą mam
-Exy nie są spoko, gdy są na platformę, której nie mam
To zawsze tak działa i jest mało osób, które jakoś szczególnie oburzałyby się, że gra nie będzie na platformie, której nie mają.
Przecież tak zawsze było, że ktoś marudził
Wielu boli tyłek, bo nie ma tlou, god of war czy Uncharted na ich platformie
Ale jak przyjdzie co czego to się nie przyznaja, bo przecież każdego stać na konsole za niecałe 1k
No ale skoro każdego stać na konsole to w czym problem właściwie? Xbox jest nawet łatwiej dostępny niż PS.
Wielokrotnie się przekonałem, że nie ma bardziej rakowej społeczności, niż ta skupiona wokół SONY i marki PlayStation. Oni zachowują się jak sekta.
Najlepsze w tym wszystkim jest to że gry od msu to nie są exy, są też na pc. Więc fanboje sony płaczą jak to źle będzie, a prawda jest taka że microsoft zachowuje się i tak lepiej niż sony, które wydaje exy tylko na swoje sprzęty.
No tak...tajemnicą poliszynela jest rywalizacja platform Microsoft i Sony.
Widzę, że na wśród graczy bez zmian. Sony fajne, bo ma super eksy na wyłączność, pokazują moc, Epic fajny i uczciwy, bo przecież uczciwie kupuje swoje eksy - znaczy się mało płaci :D MS nieuczciwy, bo ma worek siana i eksy wydawane na Xboxa, w MS Store i na najpewniej też na Steam (strona nowej Forzy zdaje się już jest).
Zła Bethesda, zły SM, dobre PS i najważniejsze - kochany Epic!
Bardzo czekam na tę grę i mam wielki ból dupy o to, że nie będę mógł w nią sobie zagrać na plejaku, ale podoba mi się ten post. "Chcesz Starfielda, no to kup se Xboxa, albo PC, deal with it...". Dosyć miła odmiana od korpo-pierdzielenia Todda.
Eh... miałem coś dodać od siebie ale chyba szkoda nerwów i czasu by brać udział w tych waszych wojenkach...
Ale recepta na MAŚĆ NA BÓL DUPY co niektórym była by wskazana