Tak się zastanawiam Baba z brodą wygrała Eurowizje , tyle osób na nią głosowało, teraz naszym reprezentantem jest Szpak, Unia Europejska daje dzieciom do czytania książki o Gender, wmawiają że zmiana płci nie jest niczym złym.
Czy za jakiś czas człowiek nie będzie bał się iść na dyskoteka bo nowo poznana "" dziewczyna "" okaże się chłopakiem, wszak operacje plastyczne są coraz lepsze i niedługo nie będzie można się poznać.
No to jest wlasnie cała Europa zachodnia, gdzieś im się tam na pewnym etapie "nie wypada się śmiać z takich ludzi" popierdzieliło z "gloryfikujmy ich"
To, że z medycznego punktu widzenia zaburzenia płci są chorobą psychiczną, a mimo wszystko ludziom przeprowadza się operacje.
Troszkę źle na to patrzysz. Tzn. masz słuszność, że zaburzenia tożsamości płciowej są traktowane oficjalnie jako jednostka chorobowa. Natomiast operacja zmiany płci jest niczym innym, jak często, jedyną skuteczną metodą leczenia, przeciwdziałającą np. popełnieniu samobójstwa przez taką osobę. Wiele tego typu przypadków nie poddaje się żadnym metodom psychiatrii.
Kwestia polega na tym, jak wygląda prawodawstwo w różnych krajach. U nas, na szczęście, nie można obciąć sobie fajfuska w chwili namiętności. Tzn. można, ale raczej u rzeźnika, a nie lekarza.
W Polsce takie operacje są prowadzone od dawna, ale poprzedzone żmudnym i długotrwałym wywiadem środowiskowym (słusznie zresztą) i badaniami psychiatrycznymi, żeby wykluczyć inne choroby.
Czy za jakiś czas człowiek nie będzie bał się iść na dyskoteka bo nowo poznana "" dziewczyna "" okaże się chłopakiem
Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek.
Przy trzecim razie się zeruje!
No to jest wlasnie cała Europa zachodnia, gdzieś im się tam na pewnym etapie "nie wypada się śmiać z takich ludzi" popierdzieliło z "gloryfikujmy ich"
wszak operacje plastyczne są coraz lepsze i niedługo nie będzie można się poznać.
Jak nie ma różnicy, to po co przepłacać ? :D
mi się wydaje, że dopiero śmiesznie cała EU wygląda z zewnątrz: związek socjalistycznych republik propagujący gender, propagujący gejów jednocześnie przyjmujący miliony hiperkonserwatystów o średniowiecznej mentalności kusząc ich mieszkaniami i wysokim socjalem za nic.
Czy za jakiś czas człowiek nie będzie bał się iść na dyskoteka bo nowo poznana "" dziewczyna "" okaże się chłopakiem,
Tak, a dalej ponoć shemale'y mają zamiar przejąć władze nad całym światem i dopuszczone do (od)bytu będą tylko baby z wackami i faceci bez wacków.
Szczególnie, że płeć mózgu i płeć biologiczna nigdy nie pokrywają się ze sobą w stu procentach.
Wszystko. Pomyśl jakie to obrzydliwe, w życiu bym się z taką hermą nie przespał. Rzumiem lesbijke czy geja ale takich przebierańców z zepsutym ciałem po głupich operacjach zmiany płci nie zaakceptuje. To trzeba leczyć jako zaburzenie psychiczne.
To, że z medycznego punktu widzenia zaburzenia płci są chorobą psychiczną, a mimo wszystko ludziom przeprowadza się operacje. Badania również wskazują na dużo większy odsetek samobójstw po przeprowadzonych operacjach zmiany płci.
Każda próba przedstawienia problemu transpłciowości jako normalności powinna być bojkotowana, gdyż wyrządza krzywdę tym cierpiącym ludziom poprzez doprowadzanie do akceptacji społecznej "przeróbek". Słusznym kierunkiem jest leczenie przyczyny takich zapędów, a ta leży w psychice.
blood
Problem polega tylko na tym, że aby być konsekwentnym należałoby zabronić również sporej liczby operacji plastycznych, które są wynikiem różnych zaburzeń psychiki, braku pewności siebie etc.
Ostatnio koleżanka operowała sobie uszy. Może ja jestem ślepy, ale na mój spaczony gust wszystko było z nimi w porządku. Koleżanka z dzieciakiem, niekoniecznie zamożna zbierała na tę operację dość długo. Czy to jest wg. Ciebie normalne?
twostupiddogs
Nie chciałbym nawet tego zgwałcić :P
twostupiddogs
To nie jest to samo. Brak pewności siebie nie jest rozpoznawalną jednostką chorobową. Nie mam przed sobą badań na ten temat, aczkolwiek wydaje mi się, że odsetek samobójstw jest podobny wśród osób po operacji plastycznej uszu jak wśród reszty społeczeństwa.
blood
"To nie jest to samo. Brak pewności siebie nie jest rozpoznawalną jednostką chorobową."
Oczywiście, że nie jest, ale jest objawem czegoś, czemu można zaradzić w dużo mniej drastyczny i tańszy sposób niż interwencja chirurgiczna, która czego nie muszę ci chyba tłumaczyć jest po pierwsze ryzykowna, a po drugie nawet jak ktoś sobie zwiększy cycki z A do D jest to okaleczanie ciała. Zwykły tatuaż też jest okaleczaniem czy nam się to podoba czy nie.
Co do badań. Popełniasz metodologiczny błąd. Aby być rzetelnym należałoby najpierw zbadać czy dana grupa nie cechuje się podwyższonym odsetkiem samobójstw w stosunku do reszty populacji, bo może zachodzić korelacja pozorna. Inaczej takie badania można sobie o kant d.
Z tego co mi natomiast wiadomo różne mniejszości nie tylko seksualne charakteryzują się właśnie większym odsetkiem samobójstw, choć to też nie jest takie proste i oczywiste, bo zależy np. od grup wiekowych etc.
Blood
Najpierw poczytaj rzetelne źródła, a potem się wypowiadaj, bo pokazujesz tylko ignorancję w temacie.
Przyczyna nie leży w psychice, tylko (najprawdopodobniej) w anomaliach hormonalnych w okresie płodowym. Transesksualizm nie jest zaburzeniem psychicznym.
Nieraz też jest konskewencją hermafrodytyzmu, i błędnej decyzji lekarzy i rodziców o wyborze płci przy zabiegu naprawiającym tą wadę.
Czyli leczyć to teoretycznie można, ale tylko w okresie prenatalnym. Dorosłym ludziom zostaje jedynie zmiana płci. A samobójstwa pewnie często popełnieniają przez takich ludzi o zerowej wrażliwości i wiedzy jak ty, którzy mówią podobne farmazony.
twostupiddogs
Nie popełniam metodologicznego błędu, ponieważ nie ja te badania przeprowadzałem. Nie jestem również na tyle kompetentny, żeby do medycznych żurnali pisywać i zwracać naukowcom uwagę, że popełnili błędy. Mam jednak nadzieję, że takowe zostały by wytknięte przez osoby recenzujące oraz czytające, a jednocześnie będące specjalistami w danej dziedzinie. Nie zacytowałem nawet żadnego badania, a z góry zakładasz, że metodologia jest nieprawidłowa.
blood
To pokaż te badania skoro się na nie powołujesz wraz z opisem metodologii.
Matysiak G
Zaburzenie płci jest identyfikowane jako jednostka chorobowa według International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems publikowane przez WHO oraz Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders. Twoje myślenie życzeniowe oraz demokratyczne głosowania we Francji, że tak nie jest tego nie zmienią.
twostupiddogs
Przepraszam, ale nie mam teraz na tyle czasu, żeby przedstawić streszczenie konkretnego badania wraz z opisem metodyki, abyś mógł dokonać osądu.
Ale nie jest chorobą psychiczną, wbrew temu co piszesz - tylko późno się ujawniającą wadą rozwojową (znowu - najprawdopodobniej). Nigdzie nie napisałem, że to jest zdrowe, czy normalne, więc nie wiem do jakiego myślenia życzeniowego się odnosisz. A operacja zmieny płci stanowi - UWAGA - metodę leczenia tego zaburzenia.
Jedno mnie w tej całej sprawie pociesza. 90% chłopców wypowiadających się w tym wątku po pierwszym dobrym r***u zapomni o gondorze, homosiach i innych bzdurach. Niestety nadmiar hormonów i frustracji prowadzi do szukania problemów tam gdzie ich nie ma.
Posiadanie dziecka daje prawo do zaglądania w majtki obcym ludziom?
Nie, aczkolwiek Twoje nastawienie również się zmieni, kiedy dorobisz się dzieci i zauważysz wpływ otaczającego świata na jego poglądy i zachowanie.
Wszelkie odstępstwa od natury mają również zwyczajnie wpływ na demografię. Żeby budować silne i liczne państwo, które nie zostanie w najbliższych latach zmiecione z powierzchni Europy nie możemy do pewnych rzeczy dopuścić. Aborcja, gender, imigracja, alkoholizm - jeśli to wszystko w naszym kraju rozkwitnie na dobre, to pozostanie próżnia pomiędzy Bugiem a Odrą do zapełnienia innymi narodowościami. Warto spojrzeć czasami w szerszej perspektywnie i zastanowić się co będzie za kilka/kilkanaście lat. W związku z trwającym przemeblowaniem w Europie i z nadchodzącym przemeblowaniem na święcie w związku z zagrożeniem hegemonii USA przez Chiny należy dbać o dobro naszego kraju, by w razie zmian Polska była traktowana podmiotowo, a nie przedmiotowo jak miało to miejsce wiele razy w historii.
blood
Ty tak na serio i trzeźwo uważasz, że ludzie sobie będą masowo dorabiali cycki w takim stopniu, że negatywnie odbije się to na naszej demografii?
Wychowywanie dzieci w strachu przed światem i odmiennością dobrze świadczy o twoich kompetencjach rodzicielskich.
twostupiddogs
Nie traktuj odpowiedzi wyrywkowo. Wyjąłeś z kontekstu jeden z kilku czynników, a lista podanych również nie jest wyczerpująca.
Matysiak G
Każdy ma prawo do wychowania dzieci według własnych przekonań. Jeśli jakiś rodzic tłumaczy dzieciom, że zmiana płci jest OK, to mogę tylko współczuć. Nie potępiam tych ludzi, nigdy takiej nie powiedziałem nic, co mogłoby ją urazić, aczkolwiek mam prawo dziecku wytłumaczyć jaki jest naturalny porządek rzeczy i co jest powodem zachowań tych ludzi.
Problem w tym, że jak już pokazałeś, nie masz o tym pojęcia, więc nauczysz dzieci jedynie głupot.
Matysiak G
Zaprowadzę je do Ciebie. Nauczysz je logicznego myślenia, ignorowania faktów naukowych oraz wymyślania argumentów na poczekaniu w celu popracia swoich poglądów.
blood
Wybacz, ale to są jakieś wypierdki jeśli chodzi o wpływ na demografię. Podobnie jak in-vitro z drugiej strony (które notabene popieram, ale raczej z powodów moralnych i humanitarnych niż rzekomego wpływu na demografię). Dużo bardziej skuteczne są kwestie ekonomiczne, a wszelkie ideolo i próby ich racjonalizacji są po prostu tematem zastępczym.
Sam odizolowany przypadek transeksualizmu i jego wpływu na demografię to oczywiście zgadzam się z Tobą. Ja jednakże miałem na myśli szereg obecnych trendów, których rozwój w przyszłości może być katastrofalny w skutkach.
Traktujesz demografię rozumianą jako liczbę ludności jako jeden z elementów mierzenia wielkości państwa, co wydaje się być pewnym anachronizmem rodem z XX wieku. Mogę się zgodzić, że mamy niekorzystną strukturę demograficzną i to jest problemem szczególnie z punktu widzenie transferów społecznych, natomiast fetyszyzowanie demografii ma ten jeden minus, że ktoś założył milcząco, że wszyscy Ci ludzie, którzy na potęgę III RP zostaną spłodzeni będą mieli pracę. Tymczasem trendy ogólnoświatowe na skutek automatyzacji pracy raczej nie napawają optymizmem.
blood
Kojarzysz tekst J.C. o źdźble w cudzym oku? Pamiętasz ciąg dalszy?
Wskaż mi choć jeden przykład "promowania" w UE. Wskaż mi choć jeden program, który zachęca ludzi do zmiany płci lub orientacji seksualnej na homoseksualną i choć jeden przypadek, w którym to się udało, a natychmiast przyznam ci rację.
Zacznijmy od tego, że nigdzie nie napisałem, że trans- czy homoseksualizm jest normą. Nie jest, bo wynika to z samej statystyki. Z czego z kolei wynika, że twoje i OP obawy o przyszłość Europy są w tym względzie wyssane z palca, bo odsetek ludzi z tym problemem był, jest i będzie zawsze mniej więcej stały. Problem masz jedynie z tym, że cywilizowany świat przestał tych ludzi traktować jak wyrzutków.
W jednym masz rację. Argumenty wymyślam na poczekaniu, bo nie muszę powtarzać utartych i skompromitowanych frazesów, skoro dysponuję przynajmniej minimalną wiedzą w temacie.
twostupiddogs
Dodajmy do tego, że ludzie z problemami z orientacją seksualną, czy tożsamością płciową, nawet jeśli wtłoczymy ich za pomocą presji społecznej w heteronormatywny model, ani nie stworzą zdrowej rodziny, ani tym bardziej nie wychowają szczęśliwych dzieci (zakładając, że się na nie zdecydują), bo trudno to zrobić, kiedy trzeba całe życie udawać kogoś, kim się nie jest.
Mateusz G
A gdzie ja coś napisałem o tym, że trzeba ich traktować jak wyrzutków? Przestań wkładać mi w usta słowa, których nie wypowiedziałem. To, że mam inny punkt widzenia nie oznacza, że musisz się odnosić do takich sztuczek, żeby mnie zdyskredytować.
Jak sam wspomniałeś trans i homo to nie jest norma. Problem polega na tym, że jest to przedstawiane w mediach i uczone dzieci w zachodnio- i północnoeuropejskich szkołach jako normalne i opcja do wyboru. Skutkuje to potem, że dzieci w wieku burzy hormonalnej chcą zmieniać płeć, a ideologicznie zindoktrynowani rodzice są jeszcze dumni. Poniżej przykład:
http://www.mirror.co.uk/news/uk-news/meet-transgender-9-year-old-boy-who-5915526
Takie dziecko wymaga długich rozmów, pomocy lekarskiej, a nie rodzica przyklaskującego, że jest dzielne, że chce zmienić płeć.
w życiu bym się z taką hermą nie przespał.
A kogo to obchodzi z kim byś się przespał? To twoja prywatna sprawa.
z medycznego punktu widzenia zaburzenia płci są chorobą psychiczną
Kiedyś twierdzono, że ludzie tatuujący sobie ciało cierpią na zaburzenia psychiczne. Wszystkich można określić mianem chorych, tylko nie zawsze zdiagnozowanych. Wystarczy zastosować odpowiednie kryteria. Podczas gdy ja hołduję zasadzie: żyj i pozwól żyć innym. ;)
W związku z trwającym przemeblowaniem w Europie i z nadchodzącym przemeblowaniem na święcie
Największym zagrożeniem, tradycyjnie, są ludzie, którzy chcieliby innym ludziom meblować życie.
Daje tylko przykład że takim ludziom należy pomóc bo może czuć się to odtracone, póki dopiero jakaś osoba ma to tylko w głowę to należy mu to jak najszybciej sprostować.
Może taka osoba myśli że będąc takim czymś będzie mu łatwiej, możliwe że myśli że bycie chłopakiem jest trudne to zrobi sobie transformacje do dziewczynę i będzie lżej. Po jakimś czasie się obudzi ale będzie tylko cierpiał bo nie sądzę że społeczeństwo a w szczególności w Polsce go odbierało pozytywnie i wyląduje z depresja. Jeśli takie sprawy Unia Europejska i inny syf będzie to propagować to możliwe że za x lat pedofila będzie czymś normalnym. Ludzie muszą zaakceptować siebie i spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Polecam takiej osobie zarzucić jakiś psychodelik, spojrzy na siebie z innej perspektywy, przeżyje bad tripa związanego z takim pomysłami i zobaczy że to złe i nie ludzkie.
Kiedyś twierdzono, że ludzie tatuujący sobie ciało cierpią na zaburzenia psychiczne. Wszystkich można określić mianem chorych, tylko nie zawsze zdiagnozowanych. Wystarczy zastosować odpowiednie kryteria. Podczas gdy ja hołduję zasadzie: żyj i pozwól żyć innym. ;)
Tak uważał gmin, czy idą za tym jakieś naukowe dowody?
Największym zagrożeniem, tradycyjnie, są ludzie, którzy chcieliby innym ludziom meblować życie.
To jest jakiś konkretny argument, czy przepychanka moja-twoja? Ja nikomu życia nie przemeblowuję, aczkolwiek czy tego chcemy, czy nie, żyjemy w społeczeństwie, a nie zbiorowisku kilkudziesięciu milionów niepodległych i niezależnych wysp.
Właśnie dlatego należy unikać wywierania presji na ludzi, którzy nie mają wpływu na to, jacy są i nie robią nikomu krzywdy. Nie ma bardziej prospołecznej zasady niż "żyj i daj żyć innym". Jak ludzie czują się dobrze w swoim otoczeniu, to łatwiej ufają innym i są skłonni więcej dawać na rzecz dobra wspólnego. A propragowanie jedynie słusznego modelu życia taką niepotrzebną presję generuje.
Matysiak G
A nie lepiej i łatwiej zaakceptować siebie i pogodzić się z tym ze jesteś chłopakiem a nie dziewczyna i na odwrót ?
Rozumiem zasadę "żyj i daj żyć innym" ale są pewne granice których nie należy zmieniać, bo tylko głupi walczy z natura a nie próbuje jej zrozumieć. Jeśli już jesteś chłopakiem z umysłem kobiety to do czemuś to musi służyć i nie trzeba tu nad sobą operacji bo tylko zrobimy z siebie chodzące dziwadło, a są ludzie którzy boja się potworów. Ja osobiście nic bym nie miał do takiej osobowości, jestem neutralny ale wiesz ze ludzie są rożni. Szczególnie ze zła i bardzo widoczna opinia ludzi ja otaczających mogą mieć osoby trans bez pieniędzy, chyba wiecie o co mi chodzi i co rządzi światem, jest to pieniądz.
Slow Ride
Widać nie, skoro ludzie są gotowi przechodzić katorgę całego procesu zmiany płci, włącznie z ostracyzmem społecznym, tylko po to, żeby ich mózg i ciało funkcjonowały na jednej fali. Oni nie stają się po tym potworami. To nadal są ludzie. A o takich granicach, których nie wolno przekraczać mówiono na przykład przy okazji początków transplantologii. Nikomu ich zmiana płci nie szkodzi, a skoro im pomaga, to kim jesteśmy, żeby im tego zabraniać?
Matysiak G
Ja nikomu nic nie bronie, napisałem tylko jak taka osoba może być odbierana przez otoczenie i żeby nie było potem płaczu ze ktoś jest dyskryminowany. Rozumiem ze taka osoba może mieć "wyjebane" na to ale każdy ma jakaś granice wytrzymałości i może popełnić samobójstwo. Lepiej zaakceptować siebie przed operacjami niż po bo potem może być gorzej.
To, że z medycznego punktu widzenia zaburzenia płci są chorobą psychiczną, a mimo wszystko ludziom przeprowadza się operacje.
Troszkę źle na to patrzysz. Tzn. masz słuszność, że zaburzenia tożsamości płciowej są traktowane oficjalnie jako jednostka chorobowa. Natomiast operacja zmiany płci jest niczym innym, jak często, jedyną skuteczną metodą leczenia, przeciwdziałającą np. popełnieniu samobójstwa przez taką osobę. Wiele tego typu przypadków nie poddaje się żadnym metodom psychiatrii.
Kwestia polega na tym, jak wygląda prawodawstwo w różnych krajach. U nas, na szczęście, nie można obciąć sobie fajfuska w chwili namiętności. Tzn. można, ale raczej u rzeźnika, a nie lekarza.
W Polsce takie operacje są prowadzone od dawna, ale poprzedzone żmudnym i długotrwałym wywiadem środowiskowym (słusznie zresztą) i badaniami psychiatrycznymi, żeby wykluczyć inne choroby.
Matysiak
Nie jestem pewien, ale chyba nadal tak jest tj. była ustawa, która miała to zmienić, ale chyba przepadła.
Fakt. Parlament ją przegłosował, ale Andrzej Duda, w duchu chrześcijańskiej miłości bliźniego, ją zawetował.
Się już w głowach za przeproszeniem pierdoli żeby pedalow i tranzoli legalizowac i wrzucać ich pomiędzy społeczeństwo. Jeszcze tego mi brakuje żeby na ulicy mijać dwóch ciągnących ślinę typow. Nie interesuje mnie to czy ktoś jest homo czy czuje się "kimś innym niż jest" .chcą - niech będą ale bez obnoszenia się z tym publicznie .
Według badań co 10-20 osoba jest homoseksualistą. Mijasz ich codziennie na ulicy, w autobusie, pociągu. Nie zauważasz ich, bo się z tym w ogóle nie obnoszą. Patrzysz przez pryzmat róznych Gay Parade, które są dla nich czymś w stylu Karnawału w Rio. Tam też laski nie chodzą przez cały rok ubrane w bikini ze sznurka i piór.
"Według badań co 10-20 osoba jest homoseksualistą"
Hahaahahahahaha
Btw . skoro się nie obnoszą to po co urządzają demonstracje o legalizację malzenstw jednopłciowych ?
Od 2 do 5 %. Największy odsetek z jakim się spotkałem w literaturze to 10%.
Żeby móc razem roliczać podatki, nie płacić podatku spadkowego, mieć dostęp do informacji medycznych o partnerze w razie, gdy ten jest nieprzytomny itd. W skrócie, żeby państwo uznało ich za rodzinę, a nie obcych sobie ludzi, jak w tej chwili twierdzi.
Czego właściwie mich83 się boisz bo nie rozumiem?
Osoby transseksualne swój honor mają i przecież z takim idiotą jak ty, nie będą nawet rozmawiać, więc nie masz szans na opcję, że "nowo poznana "" dziewczyna "" okaże się chłopakiem".
Przecież twoja głupota i prymitywizm ujawnią się w ciągu 30 pierwszych sekund i to będzie właściwie koniec twoich możliwości poznawczych.
Lewactwo i polipoprawność doprowadziły do tego gówna, które jest teraz - rozpasanie pedałów, masiarzy kretynicznych, wegańców, ekologów itp. świrów. Do tego najazd beżowego bydła z pustyni. Europa ginie.
Was to już nie ma co bronić, zdechniecie w lewackim błocie.
Obecny katolicyzm to słabość. Chrześcijaństwo tak, ale silne. Takie z krucjatami i zwalczaniem saracenów a nie z nadstawianiem drugiego policzka. Słabość nie budzi niczyjego szacunku. Islamska hołota zupełnie inaczej by się zachowywała, gdyby w Europie spotykała ich kara za znieważenie krzyża.
Medico -> gorąca lewacka borowina w przyjemnym spa to jest coś co powinieneś wypróbować.
Przypuszczam jednak że po zapłaceniu za moje kąpiele to cię zwyczajnie nie stać.
Cóż jednemu leżenie krzyżem a drugiemu borowina.
Nie odróżniasz borowiny od gówna.
W każdej sytuacji i tak mam lepiej, ja się w tym tylko kąpię a ty to zajadasz, a jesz zbyt dużo i ci się ulewa.
Bredzisz jak czytelnik wyborczej.
Za to lewacka głupota jest nie do wyczerpania.
Ja proponuję wszystkim żyć ich własnym życiem i pozwolić na to samo innym. Kogoś tu osobiście rani, że ktoś inny zmienia płeć i przez to staje się szczęśliwy? To życie tej osoby i nikt nie ma prawa jej tego zabraniać. Zajmijcie się własnym życiem a nie próbujecie na siłę innym wciskać własne poglądy.
Tak się zastanawiam jak Ci "" tolerancyjni "" zareagowali by gdyby po dłuższym pocałunku z nowo poznaną dziewczyna dowiedzieli się że jest chłopakiem ? Oczywiście pytanie do hetero.