Dwa razy w ciągu miesiąca zostałem zaczepiony w Zabrzu na dworcu przez tego samego cygana, który chciał ode mnie parę złotych niby na życie.
Dzisiaj też w Zabrzu na przystanku na Goethego zauważyłem, że cyganka dosiadła się do dziewczyny w wieku 12-13 lat i próbowała na chama jej zaoferować swoje wróżby.
Widziałem że dziewczyna się odsuwa na ławce od niej, a ta się do niej przybliża i dalej próbują ją nagabywać, żeby wyciągnąć z niej jakąś kasę.
Wkurzyłem się i podeszłem i powiedziałem że to moja siostra i czego od niej chcesz. Dziewczyna trochę się zmieszała, a cyganka oczy zrobiła i mówi ze tylko powróżyć jej chce. To powiedziałem nie chcemy twoich wróżb i idź sobie i poszła.
Zaraz przyjechał autobus, cyganka wsiadła i oczywiście nawet nie skasowała biletu jak inni.
Dla mnie cyganie to pasożyty i należy ich tępić, nie zwracając uwagi na poprawność polityczną!
to jeszcze sa w Polsce cygany? Myslalem ze juz wszystkie taborem sie do UK przeniosly :)
@Drackula Nie ma cyganów w UK, więc skąd te dane?
Nie ma cyganów w UK ze jak? moze wyjdz poza schemat - klitka-tasma-klitka-tasma-... to zobaczysz troche swiata dookola siebie. w UK jest bardzo duzo cyganow, zarowno tych z Polski jak i z Rumunii. Oczywiscie w statystykach ich nie ma bo oni figuruja jako Polacy i Rumunii a nie cygany.
Pierwsze afery w brytyjskich mediach z wyczynami Polakow, podnajem lokali socjalnych w londynie, zarcie labedzi w hydeparku, to nie byly wyczyny Polakow tylko Cyganow wlasnie.
W momencie wejscia do Uni mieszkalem w Newcastle i z dnia na dzien na ulicach nagle pojawilo sie kilka nowych grupek zebrow, ubranych dokladnie tak samo jak te na Piotrkowskiej w Lodzi, poczulem sie prawie jak u siebie :/
jest masa tego tałatajstwa w UK niestety.
Niestety większości z nich żyje się dobrze lub nawet bardzo dobrze - mają status uchodźcy politycznego (w Polsce byli dyskryminowani, bo nikt im pieniążków za nic_nierobienie nie chciał dać). Ludzkie karaluchy żerujące na innych.
Kiedyś rozmawiałem z takim jednym - oni nas (normalnych pracą zarabiających na życie) mają za debili. Bo mają to samo i nie pracują.
Co proponujesz? Madagaskar, getto, a może po prostu reaktywować Oświęcim?
Odstawić ich do Reichu i nie wpuszczać z powrotem. Najgorsza swołocz, złodzieje i nieroby.