Destiny - 500 mln dolarów przychodu w pierwszym dniu sprzedaży
Dlaczego ta gra nie ma żadnych recenzji oO
Niemo-ku***-żliwe. Liczy kłamią.
500 milionów dolarów podzielić przez max 20 kozłów marzy na pudełku to wychodzi...25 milionów sprzedanych egzemplarzy. Jak to wyliczono?
Ciekawe z tymi recenzjami jeszcze żadnej nie ma a do wczoraj na metacritic oceny od użytkowników były strasznie niskie dziś zaczeły się nagle pojawiać pozytywne opinie. Coś mi się wydaje że Acti zapewniło sobie chyba jakiś okres po premierze z jakimś zakazem recenzji no bo bez jaj żeby jeszcze nie było żadnej recenzji serwisów.
Nie wiem co ludzie w tym widzą. Przecież to tylko jakiś klon Halo. Dla niepoznaki jeszcze zmieszany z Bordelands. Nazywanie zwykłego i głupiego FPSa arcydziełem to jakiś kryminał. Skończy się tak samo jak z TitanFailem. Przed premierą hype a po premierze kupa.
kęsik -> Grałeś? To że coś jest połączeniem innych rzeczy nie znaczy, że musi być gorsze, a może być nawet lepsze. I co to za problem żeby FPSa nazywać arcydziełem? Half-Life 2 jest FPSem a to jedna z najlepszych gier w historii.
A tak poza tym to pewnie trollujesz, żeby znowu zacząć flamewar :P
Co do tego, że nie ma ocen - podobno gry nie były wysyłane do redakcji na długo przed premierą jak zawsze, do tego serwery włączyli dopiero w poniedziałek. Dlatego raczej nikt nie miał szans napisać rzetelnej recenzji.
Marketing jednak na pewno zrobił swoje, nie grałem więc się nie wypowiadam na temat samej rozgrywki ze swojej strony ale po różnych filmach wygląda to bardzo średnio i nawet nie mam szczególnej ochoty sam próbować.
nie gralem, widzialem sporo materialow oraz gameplayu i jak dla mnie gra jest przereklamowana. moze to zbyt mocne slowa jak na kogos kto nie gral ale odnioslem wrazenie ze to mix borderlands z Halo/Mass Effect - nic nadzwyczajnego i oryginalnego. PS4 kupilem pare dni temu wiec na bete sie nie zalapalem ale jesli bedzie jakis trial to pewnie sproboje. jesli mi sie spodoba to poczekam pare lat na wersje PC z calym contentem z dlc ;)
Nie wiem co ludzie w tym widzą. Przecież to tylko jakiś klon Halo.
Cool story. Ja nie wiem co ludzie widzą w Assassin's Creed przecież to klon Prince of Persia.
Skończy się tak samo jak z TitanFailem.
Co ma TitanFall do Destiny?
Grałem i nie mogę się dziwić zainteresowaniu panującym wokół gry.
Poczekam jednak z zakupem, bo pojawiały się głosy, że świat Destiny jest stosunkowo mały i wolałbym uniknąć dlc-festu...
Czyli na pewno wyjdzie na PC.
Nie odpuszczą sobie takiej pozycji żeby nie zarobić na tym większej kasy zwłaszcza że już po pierwszym dniu mają kokosy. A jako że to jest gra nastawiona na kooperację i multiplayer to trzeba będzie mieć "czyste" konto, czyli zaopatrzyć się w oryginał...
To jak z Diablo, można spiracić i grać, ale to wtedy nie ma sensu...
A nie ukrywam że mam chrapkę na Destiny tylko nie mam konsoli, a poza tym w gry typu FPS wolę grać na PC, więc wolę poczekać aż wypuszczą na blachy...
Ta, acti lubi zawyzac swoje dane, tak samo jak cod zarobil niby 1mld w ciagu pierwszego dnia a gta v.. 800mln, z tym ze gta sprzedalo sie DUZO lepiej i nadal sie sprzedaje.
GOL pisze jak zwykle brednie, ta inwestycja 500 mln to miała być na cykl życia i wsparcia tytułu, znając blizza, na 10 lat się rozkładać, a nie , że tyle już teraz wydali.
Mastyl [4] https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=13404221&N=1#post0-13404234
Jak to wyliczono?
Nie wiem za to jak ty to wyliczyłeś, 500 mln przez 60 usd za sztukę to jakieś ~ 8,5 mln sztuk
Tak czy siak, bardzo dobry wynik.
Mercc [14]
z tym ze gta sprzedalo sie DUZO lepiej i nadal sie sprzedaje.
No i co z tego, to nie jest jakiś konkurs, ponad 8 mln podczas premiery to i tak dobry wynik, a i mylisz się, GTA V już się kiepsko sprzedaje od kilku miesięcy co najmniej.
Niesamowita produkcja, na PS4 dosłownie rozwala system, szczególnie ustawienia pada, a raczej jego oświetlenie, o grafice nie wspominając. Na chwilę obecną 10 poziom trochę PvP i misji ok. 23 godzin grania za mną. Życzę im jak najlepiej oby zarobili na tym krocie !
Wersji PC oczywiście nie ma.Pewnie wyjdzie słaby port po roku, jak nie później.Dlaczego gracze PC są tak dymani przez wydawców?Rozumiem że gry na PC dużo słabiej się sprzedają ale to nie powód żeby tak źle ich traktować.
Activision jak żaden inny wydawca w branży ma smykałkę do wydawania swoich flagowych marek zarówno tych nowych jak i obecnych na rynku od dłuższego czasu. To co w tym roku miliard $ w dwanaście godzin od momentu premiery dla Call of Duty: Advanced Warfare...;)
Saul. [19]
Rozumiem że gry na PC dużo słabiej się sprzedają ale to nie powód żeby tak źle ich traktować.
Ale to właśnie jest ten powód, piractwo nie ma nic do tego, zwłaszcza w grach, które świecą głownie w multi.
Saul jestes normalny? Przecież juz wiadomo, ze wersja PC bedzie w marcu 2015 ...... I wlasnie na PC ta gra zasluguje i tam rozwinac moze skrzydla ... nie na konsoli .....
Tak na logikę to 100% wyjdzie na PC, ta gra mimo dobrego marketingu nie zarobi na siebie jeśli będzie wyłącznie na konsole, a wcześniej czy póżniej zrobi się takie same szambo jak w każdym MMO....
wcześniej czy póżniej zrobi się takie same szambo jak w każdym MMO....
No wlasnie nie zrobi sie szambo, bo gra nie wyszla na pecety.
Tak na logikę to 100% wyjdzie na PC, ta gra mimo dobrego marketingu nie zarobi na siebie jeśli będzie wyłącznie na konsole
Ta gra w jeden dzien zaliczyla przychod taki ile Acti przewidzialo na rozwoj calej marki. Jeszcze ze dwa tygodnie i gra zarobi conajmniej drugie tyle.
I wlasnie na PC ta gra zasluguje i tam rozwinac moze skrzydla ... nie na konsoli .....
Dlatego jedna z najwiekszych firm w branzy wydaje jedna z najdrozszych gier tylko na konsole. Ktos tu przespal moment kiedy to strzelanki zaczely sie sprzedawac kilkukrotnie lepiej na konsolach.
Nie wątpię, że gra jest super, ale ten brak ocen jest co najmniej cholernie niepokojący...
Wynik sprzedaży w pierwszym dniu robi wrażenie. Gra prezentuje się naprawdę nieźle, zwłaszcza jeśli chodzi o oprawę wizualną.
Jest to mega genericowy shooter. Niczym nie zaskakuje. Jedynie co ma dobry to sam gunplay. Miło się strzela i leveluje. Sama fabuła ,świat, misje są nudne. Marketing zrobił swoje. Dla mnie to tylko 7/10.
Wydawca/deweloper ogłasza, że jego gra świetnie się sprzedaje... polski gracz ogłasza: gra jest słaba/przeciętna, ale... "to tylko hype/marketing/reklama zrobiły swoje" , "nahajpowane małpy pobiegły do sklepów i kupiły", "miliony much nie mogą się mylić", etc...
Wydawca/deweloper ogłasza, że jego gra sprzedaje się słabo... polski gracz ogłasza: widocznie, to słaba gra, bo dobra gra "zawsze się sprzeda" i "obroni się sama" :)
^^ Oto logika polskiego gracza. Cebulaka, zawistnika, wiecznego zrzędy i malkontenta. Z nieustającym "butthurtem", bo ktoś odniósł sukces, bo komuś się udało. Non-stop z kwękaniem, tak jakby deweloper/wydawca zmuszał wręcz do zakupu, robił zamach "na portfel".
Przy takich newsach przeglądam różne fora i to co zawsze mnie zaskakuje - tylko na tych polskich jad, zawiść, kwękanie i butthurt osiągają rozmiary ASTRONOMICZNE. Zadziwiające.
ps. Sama gra fajna, przynajmniej dla mnie jednak nie na tyle, żeby kupować na premierę, tutaj zawsze pierwszeństwo mają arcydzieła od R* :).Tym bardziej, że zaległości mam sporo. Beta jednak przekonała mnie, że warto się tym tytułem zainteresować. Właśnie... była otwarta beta na PS4/Xone/X360/PS3, grę można było sprawdzić, a sama beta miała sporo zawartości. Cześć moich znajomych z miejsca złożyło po tej becie preorder, inni zrezygnowali z zakupu, bo im styl rozgrywki nie leżał. No, ale już cicho- sza, "hajp, marketing, reklama i małpy pobiegły bezmyślnie do sklepu napchać Kotickowi kieszenie". "Niech jad strumieniami leje się" ;-)
Borderlands w klimatach scifi mi sie podoba. Boje sie tylko, ze bedzie rownie monotonne jak wlasnie BL. Wszedzie pusto, wszedzie jedno i to samo, a nieskonczona ilosc kombinacji broni byla moze i nieskonczona ale cholernie plytka. Poza tym jak dla mnie minus za fakt, ze to gra tworcow halo, ktorego nie znosilem. Bedzie to sprobuje, ale bez szalu, nie chcialo mi sie wlaczac konsoli by zagrac w otwarta bete.
Na pecetach gra sie nie sprzeda tak dobrze, bo pecetowy rynek jest mocno zdecentralizowany jesli chodzi o graczy i ich gry. To nie konsola, gdzie kazda premiera glosnej gry AAA jest swietem, ktore trzeba zaznaczac w kalendarzu. Tutaj sie dopisuje gre do listy "do zagrania" i wraca do biezacych spraw. Premiera na konsoli - dziki tlum rzuca sie do sklepow (za kazdy razem), pemiera na pececie - 3/4 z 10% graczy w ogole zainteresowanych gra czeka na opinie. To nie regula oczywiscie, zawsze sie zdarzy wyjatek, czasami i tlumy pecetowcow rzucaja do sklepow po gry, ale to znacznie rzadziej wystepujace i na znacznie mniejsza skale zjawisko. Podsumowujac - nie ocenialbym gry patrzac na sprzedaz, zwlaszcza na konsolach, gdzie co trzeci gracz kupuje gre nie majac o niej pojecia "bo mi znajomy powiedzial ze jest zajebiste" (moze nie u nas, bo Polacy tak glupi nie sa + Polak nie wydaje $ lekka reka).
lordpilot => Nie czytalem kazdego komenta, ale nie widze za bardzo "butthurtow".
No, ale już cicho- sza, "hajp, marketing, reklama i małpy pobiegły bezmyślnie do sklepu napchać Kotickowi kieszenie".
Dokladnie. Ty moze tak nie robisz, moze nikt z tutejszych forumowiczow tak nie robi, ale tak dziala konsolowa sprzedaz gier "AAA". Wiekszosc konsolowych graczy jest tak podatna na hype, ze ciezko to sobie wyobrazic. Widywalem to kilka razy w akcji. Tez kiedys myslalem, ze to przesadzone. Mylilem sie.
StoogeR
Pececiarz, gracz konsolowy, takie podziały to można robić na tematycznych forach, w małych społecznościach, na globalną skalę są gracze. Na największych rynkach znacznie mniejszym problemem jest zakup konsoli czy gry na nią, gra się nie spodoba to sprzeda albo w sklepie albo dla kogoś. Małe ryzyko podejmuje. Nie ma to nic wspólnego z głupotą, na zachodzie po prostu stać na takie zachowanie.
Jakoz grubsza PC gracz (mimo posiadania 3 konsol, przede wszytkim pod tekkeny itp) i jako osoba, ktora nienawidzila grac w FPS na konsoli - skusilem sie na Destiny, bo lubie grind/loot gry. I jestem zajebiscie zaskoczony, bo tym random hejcie juz po zakupie i podczas downloadu mialem wyrzuty sumienia "moglem nie kupowac". A gra okazuje sie jest naprawde miodna, dobra, zajebista sprawa. Dopieszczona w kazdym calu, nawet zamiasst "loading" widzimy jak statki twoje+party nadlatuja nad platene (a w tle laduje sie gra) i takie tam.
Bardzo przyjemnie sie gra, wyzsze misje wymagajace (jak poszedlem 15lvl+10lvl+9lvl na druga boss instancje, to ginelismy z czestotliwoscia Zolnierzy Kosmosmu).
Jezeli ktos ma okazje, niech sprawdzi - bo gra naprawde daje rade, niektory random hejt to jakis belkot, bo jezeli nawet komus kliamt nie podszedl, to gra nie zasluguje za ch. na "2/10" od idiotow z metacritic, ktorzy pewnie gry na oczy nie widzieli.
Dodatkowy smaczek to masa znanych aktorow z seriali: tyrian lanister, castle, fringe, suits, jericho/the walking dead i wiele innych glosow, ktore od razu rozpoznacie :-)
nawiazujac jeszzce do TitanFalla co napisal kęsik - tam Kęsik wytrzymalem 1-2h i przestalem grac. W Destiny mam juz z 20h (akurat choruje w lozku) i jest to pierwszy FPS ever w ktory gram na konsoli i bawie sie jak dziecko. A mowie to majac zaliczone wszystkie mozliwe crpg/hack&slashe ;)
Realsolo
+1
Za 4 dni wejdzie pierwsza lokacja raidowa. Moze ktos ogarniety w sprawach karczm zrobi jakis watek Destiny. Byloby latwiej sie zgadac do wspolnej gry. Do tego jakis clan :)
Tez zachorowalem, w dzien premiery Destiny, true story.
No to już wiadomo czemu recenzji nie było :d 81/100 to trochę słabo jak na tak wielce promowaną grę przez którą niby wszyscy mieli kupować konsole itd.
Watch Dogs zebrał podobne noty i choć mi się podoba, tak spora cześć osób po nim jeździła
No tak jak zwykle nie wiesz, że ja tak pół serio, pół żartem. Wiedziałem, że zaraz coś napiszesz
Widze ze Metacritic to nadal taki Twoj redtube? Cale 8 ocen, w tym dwie najnizsze od tytanow rozbieżności w ocenianiu - jest z czego wyciagac średnią!
Przeciez jakby byly same dobre oceny (90+) to bys pierdzielil glupoty ze recenzje kupione.
Mogli by zorbić z tego niezły filmy:) ale taki jak ten tu wyżej, wygląda elegancko:) Szkoda że gry nie ma na blaszaka:( Może wyjdzie w późniejszym terminie:)??
Czytając powyższe komentarze przeraża mnie polski system edukacji. Dzieciarnia gada o ekonomii, wylicza, filozofuje itd. Ale jakoś kurde nikt nie PRZECZYTAŁ ZE ZROZUMIENIEM, że 500mln pochodzi ze sprzedaży gry do sklepów a nie graczy !! Czyli mógł nie kupić tego NIKT ale spoko wyliczajcie dalej ;o