Heavy Rain – dobra historia, średnia gra
Poprawka średnia historia dobra gra jak już coś. Dobra historia to tylko hype nadany przez media z racji pozycji studia Quantic Dream i Cage który to jest płodnym pisarzem, scenarzystą, a mi on konkretnie nie leży.
Musze się zgodzić w 100% z tytułem wpisu... skończyłem właśnie Heavy rain - scenariusz nawet niezły, motywy zabójcy sensownie ułożone - ale sterowanie to jest jakaś pomyłka...
to przypomina jednoczesne głaskanie się po brzuchu i klepanie po głowie - wymagana maksymalna koordynacja, skupienie i wiedza na temat pada
27 przycisków, które mogą się pojawiać w dowolnej kolejności na ułamek sekundy - jeszcze bym to wybaczył, bo dzięki temu mamy większe szanse na różne zakoczenia, a nie ciągle 3 te same (choć się wkurzalem, bo nie pamiętam nigdy gdzie jest kółko, gdzie trójkąt, gdzi ekwadrat) , machanie padem, zamiast movem to już była przesada, podobnie jak wiele niepotrzebnych czynności, które miały na celu chyba tylko wydłużenie czasu gry, a nie wzmocnienie "imersji"...