Witaj ponownie Clementine, czyli pierwsze wrażenia z The Walking Dead: Season 2 (bez spoilerów!)
I tak by zostało, bo odniosła największy komercyjny sukces i był na nią największy hype.
Pierwszy sezon ukończyłem jakieś 3 tygodnie temu, bardzo mi się podobał, ale nie kupiłem przedpremierowo dwójki. Chyba będę musiał to zmienić, lecz możliwe, że zaczekam na wyjście jeszcze kilku epizodów.
Na szczescie glosy, ze gra jest slaba to pojedyncze przypadki :)
Skoro GTA moze wygrywac tytul gry roku nie wnoszac nic nowego, to tym bardziej gra, ktora przez cala rozgrywke absorbuje uwage i wciaga jak bagno, a po skonczeniu zmusza jeszxze do przemyslen przez dlugi czas. Nawet jak nie jest juz powiewem swiezosci...
nie wiem o czym tak myślałeś ten długi czas.. Nie masz większych zmartwień na głowie? Gra dla mnie średnia, powrót do starego typu gier, aczkolwiek niezbyt udany szczególnie przez ślamazarność głównego bohatera.
Widac podeszliscie do WD jak do kazdej innej gry. Byle poklikac, ponawalac zombie, poogladac mozgi i wylaczyc. A ta gra jest bardziej opowiescia, jak dobra ksiazka czy film - jak was nie wciagnela to albo nie czytaliscie dialogow albo macie inny stopien wrazliwosci... Na dzczescie jak pisalem, wasza opinia jest wyjatkowa, nie powszechna w przypadku walking dead
Ja chyba nie wytrzymam do promocji lub do wyjścia ostatniego epizodu. Muszę to mieć!
Ja zrobię tak samo jak z pierwszą częścią TWD. Gdy już wyjdą wszystkie epizody kupię grę i przejdę ją całą w weekend. Niestety nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, gdzie pod koniec odcinka TWD jest prezentacja co ujrzymy w następnym, a ja nie będę mógł w niego zagrać :P.
Najgorsza była scena w opuszczonym obozowisku. Nie spodziewałem, że tak szybko polecą mi łzy :) Aż boję się zobaczyć, co TT Games szykuje dla nas w następnych epizodach. Czuję, że szykuje się gra 2014, przynajmniej dla tych, którzy mają uczucia.
Ja tam jestem zbyt delikatny i ciężko mi było z żyłką w szopie... Clem jest twarda, ale tu chyba twórcy ciut przesadzili - i w scenariuszu - i każąc graczowi to robić...
Co tu dużo mówić - panowie co tak oczerniają ten tytuł to chyba się za bardzo przez te wszystkie lata nie dokształcili ( o ile to nie przedszkolaki co z Panią Jadzią w przeczkolu uczą się pisać "literki" wypisując takie posty) skoro do tej pory jeszcze czytać nie potrafią lub tępawe gierki online wyżarły im częściowo mózgi jak anaboliki kulturyście. I nie mówię tego dla tego "bo kocham ten tytuł ponad życie", bo nie lubię gier typu shootery fps. Wręcz przeciwnie - od kiedy pamiętam najbardziej śliniłem się na widok i słuch o FPS-ach. Jenak od pewnego czasu mam dość monotonii oferowanej przez tego typu tytuły (jest i parę wyjątków). I zacząłem doceniać grę na emocjach i produkcje które na tym bazują. Wiodącym przykładem takiej produkcji jest The Walking Dead - The Game.
Takie gry bez obawy o rozwój psychiczny kształtują wrażliwość i intelekt człowieka. Tak więc proponuję wrócić opornym kolegom z powrotem do czytanki albo innego elementarza /abecadła , książki z samymi obrazkami. Wbrew pozorom jest tego spory wybór na polskim rynku. Jakby wydawcy wiedzieli że co niektórzy ludzie przeżywają "akcelerację wsteczną" w rozwoju :)
Co do tematu - Również poczekam na wypuszczenie przez Telltale wszystkich epizodów i wtedy zakupię i ogram - nie widzę innej możliwości.
No ja bym nie powiedział że zostawia serial w tyle bo on również pod względem scenariusza jest świetny