Whore of the Orient – plotki o zamknięciu studia i „zamrożeniu” projektu
"Czyżby kłopotów autorów gry L.A. Noire nie było końca?" - kłopotom, nie kłopotów. I rzeczywiście, chętnie bym tę grę zobaczył, nie wiem czy kupiłbym na premierze, ale kilka miesięcy później za pół ceny? Czemu nie.
Ciekawe czy te "źródła" chociaż rozmawiały z kimś ze studia Team Bondi :), po za ty te "źródła" są zwykle tak wiarygodne jak nasz ryży premier ;p. Te anonimowe źródła to niech się lepiej zajmą prawdziwą robotę a nie robieniem ludziom z mózgu papki.