Witamy w wątku poświęconym grze Guild Wars i Guild Wars 2!
- Historia Tyrii (Guild Wars):
Długo przed pojawieniem się ludzi, świat Tyrii zamieszkiwała sprowadzona przez bogów rasa węży. Nie były to jednak zwykłe gady, lecz istoty poruszające się w pozycji wyprostowanej, posiadające własny język i bogatą kulturę. Ich misją było zachowanie na ziemi pokoju. Jednak ludzkość, charakteryzująca się nieograniczonym dążeniem do ekspansji, wkrótce zaczęła przejawiać ambicje do samodzielnego władania światem. Starożytne węże, utraciwszy wpływ na losy Tyrii, usunęły się z oczu ludzkości, odeszły w zapomnienie i stały się jedynie mitem...
Bogowie raz jeszcze postarali się ułatwić życie mieszkającym na Tyrii istotom i zapobiec w przyszłości zagrożeniom - obdarzyli wszystkie myślące rasy magią. I tym razem nie wzięli pod uwagę chciwości ras. Wkrótce rozpoczęły się wojny o totalną dominację nad światem. Tym razem to ludzie zwrócili się do bogów o interwencję. Ci zebrali ze świata całą magię i zamknęli ją w pięciu Kamieniach Krwi, podzielonych na cztery szkoły magii. Przez wiele lat były one ukryte przed oczami ciekawskich, jednak potężna erupcja wulkanu odkryła je mieszkańcom Tyrii na nowo. Powstałe w latach pokoju gildie, których wpływy nierzadko były potężniejsze od niejednego królestwa, zaczęły teraz walczyć o odpryski Kamieni. Przeciągające się przez kolejne lata współzawodnictwo o pozyskanie jak największej ilości magicznego kruszcu mogło zakończyć tylko jeszcze większe zagrożenie. Rasom Tyrii zaczęły zagrać przeraźliwe bestie z północy. Wkrótce walczące dotąd ze sobą gildie zjednoczyły się, by ramię w ramię bronić granic swych cywilizacji...
Ludzkość potrzebuje bohaterów jak nigdy dotąd. Czy staniesz do walki ze złem i obronisz Tyrię od zagłady?
- Historia Tyrii (Guild Wars 2):
Świat Tyrii poznał konflikty, chaos i całe generacje wojen. Rzadkością były okresy pokoju w tych niebezpiecznych krainach. Lata, które nastąpiły po wyniesieniu na panteon Kormir i pokonaniu Wielkiego Niszczyciela, nie były wcale wyjątkiem. Pojawiły się niebezpieczeństwa. Pojawiły się przygody. Świat nie jest już tą Tyrią, jaką był kiedyś – lecz wciąż wiele rzeczy pozostaje niezmienionymi przez te wszystkie lata.
Uśpione monstra, stare niczym eony, zostały rozbudzone. Wypełzły z wnętrza ziemi, wczepiając ostre niczym brzytwy pazury w twarde kamienie i glebę, która nie widziała ich gatunku przez milenia – a gdy się wyłoniły, zdominowały świat wokół siebie, naginając go do swojej woli. Pierwszy z nich, Primordus, zgromadził sługi, aby zastąpić Niszczycieli, którzy kiedyś mu służyli i powoli przejmował władzę nad podziemnymi jaskiniami, stopniowo wypychając Asury na powierzchnię. Twierdza Gunnara padła pod atakami lodowych potworów, a Nornowie zostali odepchnięci bardziej na południe w opuszczone tereny zamieszkałe niegdyś przez Krasnoludy. Popielcy natomiast zawarli pokój z Nornami, czując respekt dla ich poczucia siły i mocy.
Przez ostatnie 250 lat rasy Tyrii widziały wiele wojen i zatargów. Konflikty między ludźmi i Popielcami. Walki Nornów z wszystkimi istotami, które mogły stanowić dla nich wyzwanie. Każda rozumna rasa toczyła swoje wojny. Zagrażały one pokojowi na kontynencie - lecz to nie wszystkie problemy. Choć przeróżne rasy stanowią dla siebie główne zagrożenie, to mamy również, jak zwykle, różne zwierzęta i potwory zamieszkujące dzicz. Są to niebezpieczeństwa, którym należy stawić czoła oraz problemy, które należy rozwiązać. Lecz w Tyrii spotkać można jeszcze większe kłopoty.
Fragment tekstu autorstwa Ree Soesbee, tłumaczony przez Zhai, Tom Stone i Rvik, Korekta - Thaia i Lunar, z portalu http://guildwars2.pl
Link do całego tekstu - http://guildwars2.pl/ruch_swiata_-_czas,a326,p7
- Wymagania sprzętowe Guild Wars 2:
* Minimalne wymagania sprzętowe:
* System operacyjny Windows XP Service Pack 2
* Procesor Intel Core 2 Duo 2GHz, Core i3 lub AMD Athlon 62 X2
* Karta graficzna GeForce 7800, Radeon X1800 lub Intel HD 3000 (256 MB VRAM, Shader Model 3.0)
* 25 GB wolnego miejsca na dysku twardym
* Łącze internetowe
- Data premiery:
Guild Wars Prophecies
* Świat: 28 kwietnia 2005r.
* Polska: 16 czerwca 2005r.
Guild Wars Factions
*Świat/Polska: 28 kwietnia 2006
Guild Wars Nightfall
*Świat/Polska: 27 października 2006
Guild Wars Eye of the North
*Świat/Polska: 31 sierpnia 2007
Guild Wars 2
*Świat/Polska: 28 sierpnia 2012
- Przydatne Linki:
Guild Wars
* Strona oficjalna - http://guildwars.com
* Największa Polska strona poświęcona GW i GW 2 - http://www.guildwars.pl
* Guild Wars Guru - http://www.guildwarsguru.com/
* Największe kompendium wiedzy o Guild Wars - http://wiki.guildwars.com/wiki/Main_Page
Guild Wars 2
* Strona oficjalna - http://www.guildwars2.com/en/
* Największa Polska strona poświęcona GW 2 - http://guildwars2.pl/
* Największe kompendium wiedzy o Guild Wars - http://wiki.guildwars2.com/wiki/Main_Page
* Oficjalna strona i blog ArenaNet - http://www.arena.net - http://www.arena.net/blog/
* Twitter ArenaNet i GW 2 - http://twitter.com/guildwars2 - http://twitter.com/arenanet
* YouTube ArenaNet - http://www.youtube.com/arenanetofficial
* Guild Wars 2 Guru - http://www.guildwars2guru.com/
* Interaktywna mapa świata - http://game-maps.com/GW2/Guild-Wars-2-maps.asp ; http://gw2.mmorpg-life.com/interactive-maps/
* Poradnik do craftingu - http://gaiscioch.com/tavern/guildwars_crafting/post_35198.html
* Baza wszystkich przedmiotów - http://www.gw2db.com/
* Status serwerów - http://gw2status.com/
* Lista przepisów - http://en.gw2codex.com/craft/
* Mapy Orichalcum Ore/Ancient Wood/Omnomberry (zmienić wystarczy serwer na jakim gracie) - http://gw2nodes.com/index.php http://www.orrmaps.com/server/blacktide
* TP w postaci stronki (przydatne do sprawdzania cen) - http://www.gw2spidy.com/
* Skin'y armor'ów występujących w grze - http://www.gw2armor.com/
* Dragon Timers (czasy event'ów) - http://guildwarstemple.com/dragontimer/
* Świetna stronka z poradnikami - http://dulfy.net/category/gw2/
FAQ (Frequently Asked Question) - czyli często zadawane pytania - zapraszam do odwiedzenia i dokładnego przeczytania tych pytań i odpowiedzi, które są pod linkami:
http://guildwars2.pl/guild_wars_2_faq,a363 - Guild Wars 2 FAQ (PL)
http://www.guildwars2.com/en/the-game/game-faq/ - Guild Wars 2 FAQ (ENG)
Zapraszamy do zabawy!
Link do poprzedniego wątku:
https://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=12464659&N=1
dead - dodaj może stronkę z Dragon timerem do listy. Teraz gdy z każdej skrzyni wypada min jeden rare to sporo osób chodzi na takie eventy.
http://guildwarstemple.com/dragontimer/
Ile itemow można zebrać w living story lost and found aktualne mam 2 goblet i wooden soldier ale ludzie z gildii mówią ze są już 4 jak tak to gdzie je można znalesc?link do guide:)
Proponuje również dodać mapkę ze ścieżkami NPC do guild Bounty questa.
http://dulfy.net/2013/02/27/gw2-guild-bounty-guide/#12
Z Waszego doświadczenia, co zostawić: Armorcraft, czy Leatherworking?
Czy to bez znaczenia?
Chcę coś wymienić na gemy, coby w biżuterię się pobawić. ;)
A może w ogóle obydwa w cholerę na coś innego?
Pichcić też lubię. :P
Piotruś! Jednak zaglądasz! :P
Żałuję jednego, że w tym samym czasie wyszło D3. :(
Ale nie martw się, mam 80 lvl. Wg "znawców" już koniec gry, deadline, więc za niedługo mnie wypatruj. :)
BTW Czyta wątek, skubany. :D
Mam pomysła chłopaki! Nieczystego, na poziomie... nędznym. Ale! Ale wyznaję Kodeks Hammurabiego w takich grach! :P
Poziom (nie, nie ten z gry, chłopaki, inny :p ) Ci nic nie da w walce PvP, więc może zastawmy pułapkę na ichnim poziomie. :]
W WvW trza skoczyć do puzzla i tam normalnie Termopile zróbmy! :]
Hę? :D
Możesz zamienić oba, na Jeweller oraz Chef. Pamiętaj że zawsze można wrócić na stary craft, za opłatą.
Sam mam chef i artificier, z uwagi na to że buffy z jedzenia zawsze się przydają, a ten drugi robi potiony +10% obrażeń na określone mobki
Tylko że chefa moim zdaniem ciężko wylevelować do 400. Jest dużo składników przypisanych do konta. Dopiero zaczynam go robić, to takie moje pierwsze wrażenie. :)
Lechu wg. mnie to bez znaczenia, to już zależy czy robisz przedmioty dla siebie i jakimi postaciami grasz. A powrót na craftinga z 400 lvl to 40 sztuk srebra. Ja tam robię sobie crafta na innych postaciach, tylko potem trzeba pamiętać która w czym się szkoli. :P
Przez ten crafting uświadomiłem sobie, że gram niecałe 2 miechy. Poprzednią "miesiączkę" zawaliłem trochę z lenistwa i trochę z mego podejścia do gry.
Po prostu lubię, jak mi się coś wbija przy okazji. Nie cierpię czegoś robić, bo "tak każą!".
I od dawna mam wbite wszystko oprócz craftingu... Stąd me pytanie wyżej. Tak mało i jednocześnie tak dużo zostało. :/
Z kucharzenia jednak zrezygnuję. Moja kobieta lepiej w GW2 gotuje, niż ja w realu, więc jej to zostawiam. Już mam skrzynkę zawaloną jej wypiekami. :D
Ja wolę real, ona woli GW2. :D I dobrze w sumie na tym wychodzimy. :D
Matt ---> Ja Cię proszę! :D
Jak nie chcesz gadać, to zrób dwie rzeczy w przelocie.
Daj oficerom możliwość zaczynania guildowych misji, bo póki co tylko lider może, z tego co wiem.
Przynajmniej rothon gra i może coś spróbujemy.
Może jednak o drugiej sprawie póki co nie napiszę...
Edytka:
Moja żenująca propozycja odnośnie puzzli jest ciągle aktualna. :P
Sam dzisiaj stanę najwyżej! ;D
Trapa się postawi, piwa się napiję i będę tak cały dzień. :D
Kajdorf - co Ty gadasz. Cooking to aktualnie najłatwiejszy i najtańszy grafcting w GW2. Już na 2 altach wymaksowałem go do 400 poziomu (daje 10 lvl, idealnie na alta). Większość składników masz za karmę, resztze musisz niestety albo kupić, albo zebrać sam (jednak są to naprawdę małe ilości). Taki cooking można wymaksować za mniej więcej 1g.
Lechi - bierz taki crafting jaki Ci się podoba. Pamiętaj, że za każdym razem możesz wrócić do profesji (z zachowanym poziomem, receptami itd) za niewielką opłatą. Generalnie to crafting w GW2 jest tylko dla achieva i wylevelowania alta (no i ewentualnie żeby się ubrać).
Kurde, jak zrobić 3/3 Lost and Found? 2/3 poszło, a dalej... no nie wiem :-/
rothon - aktualnie możesz znaleźć i oddać jedynie 4 itemy, więc dalej tego achievementa robić nie możesz. Poczekaj jeszcze chwilę :)
Komus sie udało exo trafix z guild missions? ja narazie 4xrar i 4xguild token:/
omg omg omg! Odbijaliśmy właśnie Grentha w ramach eventu gildyjnego, champion (który jest meeeega meeega trudny) miał tyle hp że myśleliśmy, że go pokonaliśmy. Ale event failed, rozwalil npca :(
wata_PL - ja tak samo, jak na razie same rary, ale dobre i to :)
Podejście drugie i Grenth jest nasz! :D Powiem Wam, że bawiłem się świetnie, mimo tego, że drop był beznadziejny
Lechu - ok, to czekam jutro albo kiedys
Thermometrr - dlatego napisałem że mi się tak wydaje, bo patrzyłem na składniki jakie do tej pory mam wyfarmione z mapy. Nic nie kupowałem za karmę, więc sądziłem że tak jak w innych wystarczy tylko pozbierać z mapy. A na odkrywaniu nowych przepisów to mało mi się wyświetlało. A z tego co mówisz to rozumiem że sporo przepisów bazuje na karmie. Skiny za karmę mi się niezbyt podobają to wiem co z nią będę robił. :)
Skiny za karmę mi się niezbyt podobają to wiem co z nią będę robił. :)
To nie jest sposób na wydawanie karmy, owszem coś w ten sposób zmarnujesz, ale nie aż tyle. Większość tych recept to zrób i zapomnij. Najlepsze recepty i tak w większości nie wymagają składników za karmę.
Po 2-3 miechach znowu wróciłem na WvW. Po tym jak zaczęły lecieć mi tylko Spike I szczerze powiem, ze WvW to najlepiej zrobiony i najlepiej pasujący do tej casualowej mechaniki walki tryb gry w GW2 z wszystkich dostępnych. Ciekawe ile z tego poprawią, a ile zepsują w marcowym patchu...
Są już dostępne ostatnie dwa itemy z Living Story potrzebne do achievementa Lost and Found
Thermi ---> Ale jak przyjdę ja, to z kobietą. Poza tym, chcę dalej reprezentować HHG. Da się tak?]
Aha, i jak mam pisać po eng, to wolę słuchać...
Wierzę, że da się coś z tego zrobić, choć na chwilę. :) :P
Matt ---> ? :]
---> [24] Heh, nawet załapałem się na kadr tego screena :) Nie ma to jak posadzka sali tronowej Stone Mist wyściełana ciałami wrogów no i oczywiście loot bagsami ^^.
Lechu - na dzis wieczor mam zaplanowane podlaczanie SDD i stawianie swiezego systemu, jak sie wyrobie to wieczorem wpadne ....choc kusi mnie tez StarCraft ;D
ookie -> :D Z loot bagami cos zdecydowanie pozmieniali. Jak grałem w grudniu, żeby uzbierać ja Gift of Battle to zdobycie 500 odznak zajęło mi 3k killów. Teraz jak gram ten drugi tydzień to zabiłem 1500 i już poleciało z 600 odznak. Nadal to jakaś lipa bo poleciały 3 rare, ale lepiej jak te kilka miesięcy temu.
Trochę zapowiedzi zmian na tym WvW przerastają to co jest w overwiew, ale w końcu coś sie zaczyna dziać w temacie wynagradzania z grę na WvW. Ciekawe tylko czy ranki dostosują się do tego co sie zrobiło dotychczas czy trzeba będzie zaczynać od nowa...
Te wszystkie Neverwintery czy TERY nudzą mi się tak szybko, że od razu mam chęć zagrać w GW2 :)
Thermi ---> Ale jak przyjdę ja, to z kobietą. Poza tym, chcę dalej reprezentować HHG. Da się tak?]
Aha, i jak mam pisać po eng, to wolę słuchać...
Oczywiście, możesz należeć do innej gildii. Nie ma problemu. Z angielskim też raczej problemu nie będziesz miał, toż to polska gildia :)
Wbijaj śmiało, jak już napisałem mój głos już masz. A i nudzić się też raczej nie będziesz bo w gildii praktycznie co dziennie organizowane są eventy. Jak nie odbijanie świątyni w Orr, wyścigi na jumping puzzlach, to co tygodniowy wypad na WvW i wiele innych :)
Ther -> dobrze rozumiem? jest opcja aby byc w dwóch gildiach i zamiennie je reprezentować ? Pozwalacie na to?
[31] Oczywiście. Sam jestem w innej gildii, jednak gdy zobaczę, że do HGG dołączył któryś ze starych pryków, zmieniam reprezentacje gildii.
Skoro gra daje taką możliwość to dlaczego mamy tego zakazywać?
EDIT: Proszę bardzo :) Jak już wcześniej napisałem nick Nandariel, jak coś
Ponieważ sporo cześć gildii ma z tym problem. Co częściowo rozumiem. W takim razie dajesz linka obczaję i może coś z tego wyjdzie :P
Maciej ---> To nie jest tak. Nie chcę zmieniać barw. Słuchaj, jeśli Ty będziesz zainteresowany "podstawami", to Fenia już dawno Cię chciała zapraszać...
Nie chodzi mi o zmianę barw, wszak to napisałem wyraźnie: chcę dalej HHG.
Zapraszało Cię to moje dziewczę kochane, ale byłeś wtedy gdzieś w cholerę wiem gdzie...
Musimy się zgadać i taka jest prawda. A problemem jest to, że mamy różne cele... i to jednocześnie jest piękne w tej grze... :(
Chcę Matta i już! Do pogadania, bo już wiem, że jest "stracony"... :(
Panie i Panowie!
Matt i Deead byli i są dla mnie w GW1 kimś wyjątkowym.
Strasznie mi pomogli w wielu aspektach.
W GW 2 dlaczego mam myśleć inaczej?
No dlaczego? :D
Ponadto chcę rothona, piokosa i innych parę osób...
Chyba chodzi i kwestię "chcenia grać". Jak Thermi. :]
rothona mam i dzięki wielkie za to!
A co z resztą?
O to pytam od początku, jak zacząłem grać...
Edzia!:
Było jeszcze kilka innych osób i je za to przepraszam, ze je nie wymieniłem...
Jak choćby Teady...
Ale ja tak mogę bez końca i bez sera...
Przepraszam...
Oczywiście jak najbardziej jestem za reaktywacją HHG. Mimo, iż w mojej obecnej gildii mamy odblokowane misje gildyjne, w piz** influenców, mnóstwo aktywnych graczy, a w HHG musiałbym zaczynać od nowa, to...tam atmosfera była jakoś bardziej zżyła.
Jedyne, co musimy zrobić to pogadać z Mattem. Nie chce grać, GW mu się znudziło, nie ma sprawy. Ale do cholery niech chociaż zmieni paru osobom uprawnienia. Resztę już poprowadzimy. :)
Dobrej nocy wam życzę.
Maciej ---> To co napisałeś, niech zmieni, a potem to będzie nasze...
Kim Ty kurna, jesteś! :D
Takie moje pytanko...
Nie będę NIC zmieniał...
Dodam tylko jedną rzecz. Jak mam nie grać w GW2 to "tylko" dlatego:
http://www.youtube.com/watch?v=jRXQsQKGqIU
I takiej kołysanki Wam wszystkim życzę! :]
BTW Matt ---> Też kurwa chcę SC..., ale...
No Matt się trochę ostatnio rozleniwił i w ogóle go w grze nie widać. Jak Lechi już wspomniał, szkoda że tyle osób nie gra co w GW1 z GOL'a.
Jakby co ja nadal gram, inny serwer niż Wy, bo na Piken Square gram, ale zawsze można do mnie pisać. Nick Areneys. Jak mam chwilę to zawsze służę pomocą ;)
Ej, Lechu, jezeli probujesz wywolac we mnie jakies poczucie winy ...to nawet troche Ci sie udaje ;D
Musicie jednak Panowie miec swiadomosc, ze w moje "niegranie" w GW to nie tylko kwestia samej gry (choc w niemałym stopniu wlasnie jej, hehe), ale tez tego ze od czasu GW1 zmienila mi sie troche sytuacja osobista i zawodowa - nie siedze juz na irlandzkim wygnajewie, gdzie poza graniem albo chlaniem na umór nie ma nic do roboty, tylko z Panną mieszkanie remontujemy, a robota taka że człowiek czasem cały tydzień w drodze, wiec jak sie wieczorem uda sprawdzic forum to juz sukces ...ale nie ukrywam, ze jak mam czas, to do GW2 wracać mi sie specjalnie nie chce.
Jakby się znalazło z 10 osób, które aktywnie chcą rozkręcić gildię to chętnie pomogę. Na razie siedzę i zajmuję się swoim z dala od gw2 :P
Jest tam w ogóle jeszcze jakikolwiek ts/vent/mumble ?
^ troche nie nadążam za twoim tokiem rozumowania - co ma to, ze nie gram, to stanu w jakim jest HHG?
Macie dość ludzi by to grać ? W 2 czy 3 to sobie wybijcie z głowy. Jak tak to weź Matt i daj jakiemuś zaufanemu range, która to pozwoli uruchomić.
[44] Co moge powiedziec. Jak sie ostatnio do gry logowalem, to bylem jednym z trzech liderów - w tej chwili dowiedzialem sie od Ciebie, ze zostałem sam (jak i o tym, ze tylko lider moze odpalac guild mission ;)) - nie było to zbyt odpowiedzialne przywodztwo, choc z drugiej strony dotychczas nikt nie napisał w temacie ani słowa, wiec...
Nie mam pojecia kto gra i z jaka aktywnością, stanowisko przekaze wiec w rece osoby/osób ktore znam - mam nadzieje, ze nikt nie pogniewa sie ze zrobilem to bez konsultacji.
[edit]
jest nowy lider, jest mission control dla oficerów
A mnie znajomy namówił do wstąpienia do gildii THPL. To jest mała gildia, na ogól jest aktywnych 7-10 osób. Wczoraj zrobiliśmy w 9 osób bounty hunter na tier 1 i 2. Trochę MROK wkurzyliśmy bo oni w tym czasie też robili u siebie, zabliśmy im 3. Byliśmy szybsi. :D Sorry ale chce mi się z tego śmiać, niby taka duża gildia i pozwoliła sobie zabrać zadanie. My mieliśmy jedno party, na tier 2 wszyscy szukaliśmy poszukiwanych. Więc taka duża gildia powinna bez problemu mieć kilka grup do szukania. Duże nie znaczy dobre jak brak komunikacji i organizacji.
W ogóle Blacktide leci w dół, teraz takie baty na WvW dostaje jak nie wiem. Brak dobrych commanderów, nikt się do tej pory nie wypromował. A jak się pojawią to nie potrafią tego ogarnąć. Najgorszą opinie mam o Akaszy, widziałem ją kilka razy w akcji i nigdy więcej nie mam zamiaru lecieć pod jej dowództwem. A najgorsze że jest zarozumiała i nie zna się kompletnie na dowodzeniu na polu walki. Blacktidier też niema zbyt dobrej opinii. Nie potrafi ludzi zmotywować, za dużo kombinuje i to się najczęściej kończy porażką. A gdy ma problemy to szuka łatwiejszego celu.
Witam,
Jak coś zapraszam do nas:
http://lastbastion.guildlaunch.com
- guild missions robimy regularnie bez żadnych problemów (znajomość taktyk na bossów jednak się przydaje ;P), jeżeli ktoś z gildii się nie załapie to powtarzamy dla tej osoby/osób
- codziennie ekipy na dungi, farmę (sic!) i www (spvp ostatnio rzadko)
- często robimy duele, jest kilku class masterów, od których można się sporo dowiedzieć
- w planach mamy reaktywację większej gildii international pod same duele (jak dla mnie to największy fun, bo bieganie w zergu zdeka ssie)
- miła atmosfera, średnia wieku... ekhm 30+
- nie musicie nas reprezentować jak to dla kogoś problem. Większość z nas należy też do największej/najaktywniejszej gildii www na serwie, ale ostatnio ganiamy głównie pod własną banderą. Ogólnie progress na www widać, far sheepfuckers ładnie idzie w górę, może uda się wrócić do starych dobrych czasów (jest sporo ogarniętych commów).
- mamy od paru dobrych lat własnego tsa, więc w zależności od potrzeb można pogadać o grze, jak i o przysłowiowej "dupie Maryny"
- mamy aktywny tryb newbie help ;)
- gramy razem od wielu lat (dłużej posiedzieliśmy w: L2, AO, AoC, SWotOR i teraz od początku w GW2)
Zapraszam!
Pozdrawiam,
Sher aka Volko
Brak dobrych commanderów, nikt się do tej pory nie wypromował.
To idź i coś z tym zrób. Z wypisywania postów na forum nic nie wynika.
Nie potrafi ludzi zmotywować
Że co?
kil69
Aż tak bardzo mnie PvP nie kreci. Gram tam tylko wtedy gdy chodzą tam ludzie z gildii. A ze to jest na ogół 2-3 godzinny dziennie to i tak dużo jak dla mnie. A nawet coraz rzadziej obecnie tam chodzę. A zniechęcają mnie głównie te rzeczy:
- coraz więcej osób zaczyna używać bezkarnie alt-F4 gdy tylko padnie, wiec jaki sens tam chodzenia jak tylko wydaje kasę na naprawę zbroi
- Thief jest za mocny, to jest chyba jedyna profesja która potrafi nękać zerga składającego się z kilkunastu osób. Wystarczy na youtoubie obejrzeć film jak thief wykańcza 15 osób będąc prawie cały czas w niewidzialności. Gram wojownikiem na bannery, nastawiłem się na wysokie touches (traits, set, sigile i reszta), do tego mam 28k życia. Jestem na kilka hitów u thiefa. Zanim mi się załaduje fear to już mam połowę życia, po czym okazuje się że gdy jest on niewidzialny to na niego nie działa. Nawet nie mogę mu zadać wtedy żadnych obrażeń. Gdy ucieka to nie działa na niego unieruchomienie i oślepienie z łuku bo jest "immune".
- commanderzy - jeśli ja mam latać za takim co zbiera zerga tylko po to aby robić eventy grupowe to ja podziękował. Akasha? Już raz dostała na ogólnym opiernicz od Blacka że zamiast tyle gadać i innych pouczać to wzięłaby się za grę i sama także zaczęła brać udział, a nie tylko stoi i patrzy jak inni się biją, bo nawet machin nie chce się jej budować.
A co do Blicktidera, nie mówię ze jest zły bo to jest jedyny który się stara coś ugrać ale będąc z tak dużej gildii to spodziewałem się od nich czegoś więcej. Zobacz na obecny wynik. W momencie gdy to pisałem Surmia miała dwa razy tyle pkt co my. Obecnie jest trochę lepiej bo brakuje nam "tylko" 50k. Surmia jakoś potrafi wystawić dwa duże zergi które ze sobą współpracują podbijając mapę z dwóch stron. Widziałem w takim zergu głównie 3 klany. A ilu lata Mroków, mając tyle ludzi i chwaląc się że mają kilka legendarek to chyba nie jest problem wystawienie swojej ekipy, a nie oni wywalili commandera z naszej gildii który chciał mieć z nimi kontakt bo "oni chcą mieć graczy aktywnych". A z tego co on mówił to tam gra może z 20-30 osób a reszta to nieaktywna. Jak dla mnie to jest masówka tylko dla statów bo mają podobno ok 400 kont. Wiec co za problem zatrzymać gościa który chce z nimi współpracować. Dobra ich sprawa. Patrząc dalej: ile jest gildii które się ogłasza że grają na WvW. Jakoś nie widać ich efektów na mapie.
Że ludzie nie grają na WvW to oprócz tego że są kiepsko wyważone postacie, że nie ma z tego żadnych nagród to dołożyłbym także problemy z serwerami. Nawet na PvE są lokacje gdzie gra głupieje. przykład: Shatter, nie ważne ile jest osób na evencie to zawsze mam lagi gdzie przy innych dragonach przy takiej samej ilości graczy gra mi się ładuje bez problemu. A ostatnio w niedzielę to nawet nie mogłem wejść bo wrzuciło mnie na overflow.
@kaj
Jeżeli nie masz kilku altów tak jak ja (gram tylko warkiem) to jedyny sposób na poznanie innych klas, z którymi przyjdzie ci się zmierzyć to duele. Dodatkowo jest przy tym ogromny fun. Uwierz mi na każdego jest sposób, nie ma osób niepokonanych, ale bez treningu nic im nie zrobisz. Mamy elemów, guardów, thiefów, warków, inżynierów i tych pier****nych :D mesmerów na duealach i naprawdę można się sporo nauczyć jak pokonać daną klasę. Nie ma uniwersalnego buildu, ale na pewno dasz radę sklecić postać z której będziesz zadowolony i która też da radę na www. Jest sporo tricków, które pomagają w walkach, których na yt raczej nie poznasz, grunt to praktyka ;) Jak chcesz się sprawdzić przenieś się na gandarę czy aurorę i zapraszam na trening, może wtedy też Ci się www spodoba, bo wg mnie to najlepsze co oferuje GW2. Ja też nigdy nie byłem wielkim fanem pvp, jedynie w L2 więcej się w to bawiłem, ale na www to naprawdę świetna sprawa, zgrane party 5 osób może pozamiatać zerg, a to duży fun ;) grunt to poznać słabe strony przeciwnika i swoje własne.
Wystarczy na youtoubie obejrzeć film jak thief wykańcza 15 osób będąc prawie cały czas w niewidzialności.
Ponieważ ludzie na WvW to w znacznej części skończeni idioci.
Nawet nie mogę mu zadać wtedy żadnych obrażeń. Gdy ucieka to nie działa na niego unieruchomienie i oślepienie z łuku bo jest "immune".
Możesz konkretniej? Thief w stelath nie jest odporny na dmg. Ani żadna kondycje.
Zobacz na obecny wynik. W momencie gdy to pisałem Surmia miała dwa razy tyle pkt co my.
Ponieważ maja wszystkie 3 mapy w nocy.
Za sytuacje BT na WvW są odpowiedzialni ludzie, którzy nie graja tego trybu. Szczególnie w nocy. A nie commanderzy, jakimikolwiek idiotami by nie byli i mimo, ze większość z nich nawet nie wie do czego służy squad.
Pamiętacie o której godzinie była aktualizacja 26lutego ciekawi mnie o której dziś będzie 22?
p.s relese notes już są wiec pacz w sumie tez powinien byc
https://forum-en.guildwars2.com/forum/info/news/Game-Update-Notes-March-26-2013/first#post1700276
Thermometrr - Ooo. Miło spotykać starych userów po latach na forum :D>
Shergar - co do duali to zaczynam robić inne profesje, tu masz racje ze najlepiej się poznaje samemu grając nimi. :) Robię drugą profesję: rangera, i zastanawiam się nad necro. Chcąc nie chcąc to i tak pewnie będę chodził na WvW, bo kumpla wciągnęło bicie innych :D A że jak gramy to wszystko razem robimy to i pewnie ja tam zawitam. Od pewnego czasu chodzi za mną myśl aby namówić ludzi z gildii na areny.
Kil - strzał z długiego łuku "pin down" ma "immobilize" - po użyciu tej umiejętności thief mi uciekł bo wyświetlił się komunikat że jest odporny.
A co do inteligencji ludzi to mam doświadczenie ze swojego podwórka. Grałem 5 lat w Traviana, w tym połowę okresu jako funkcyjny - czy to dowódca odłamu czy w radzie. Najgorsi to "progracze". Grają na multi albo mają wsparcie od sojuszu przy rozwoju konta, czesto w takie osoby sie ładuje surowce aby mogli oni oczyscić zagrożony teren. Osobiście tego stylu gry nie preferuje i nie pozwalałem na takie zagrywki, dlatego zawsze miałem zatargi z takimi ludźmi. W pewnym momencie przestałem się nimi przejmować i od razu ich wywalałem. Potem nagle zapominają kto im pomagał albo w jaki sposób doszli do czegoś i zero szacunku do ludzi którzy grają normalnie bez wspomagaczy.
Na GW też z takimi się spotkałem. W jedynce miałem problem z jedną mapą bo trzeba było dwie rzeczy na raz robić aby bonusa zaliczyć. To była chyba mapka pierwsza w dżungli po przejściu gór. Trafiłem na pro z jakiejś gildii. Zaprosili mnie do siebie i na wstępie pytanie o builda. Sam zawsze kombinowałem z buildem i dostosowywałem go do mapy. Napisałem że nie pokaże, wskrzeszenie mam a jak im się nie podoba to niech sobie dalej czekają. Ponarzekali, pogadali i w końcu poszliśmy razem. Nie doszliśmy nawet do połowy mapy bo padli. Gdy nas wywaliło to zaraz wyzwiska od noobów. To im puściłem tekst - to nie moja wina że nie potraficie się utrzymać na nogach i to wy pierwsi padliście. A grałem wojownikiem. Druga próba to random, doszliśmy do końca mapy. Ekipa zaczęła się wykładać bo lecieli aby do przodu. Znowu nas wywaliło i od tej pory wszystkie mapy zacząłem przechodzić tylko z henkami. Większość map mam porobione z bonusem, nawet te czasowe.
W GW2 - robiliśmy CoFa. Brakowało nam jednej osoby, to trafił się nam pro, co to nie on. Przy pierwszym bosie puścił tekst: że on nam nie pomoże i popatrzy co my potrafimy. Doszliśmy w taki sposób do kul ognistych, tam zaczęliśmy się wykładać bo wydaje mi się że one niezbyt dokładnie się wczytują a druga sprawa to się trafiają lagi. Sam padłem za pierwszym razem bo wydawało mi się ze stoję poza zasięgiem kuli, ten oczywiście nawet się nie ruszył. Gdy brakowało nam jednej osoby to on nagle wyszedł z mapy i całe party rozwalił. De..., przed ostatnim bossem rozwalił cała grę a sam nawet palcem nie ruszył.
znacie jakis sensowny build do pvp z 2h hammer warriora?z power toutnes i precsion?
wata - młot jak dla mnie na PvP jest za powolny. Sam uwielbiam nim walczyć ale ostatnio używam go tylko na PvE i to w połączeniu z buildem na bannery, ale wtedy odpada precision. Młot jest dobry gdy walczysz z kilkoma przeciwnikami ale gdy dopadnie Cię jedna osoba to już jest ciężko. Po tym co Shergar pisał może spróbuje innej broni, może dwa miecze i condidion damage lub coś z tarczą.
@wata
Zamiast się rozpisywać wrzucę filmiki jednego z naszych najlepszych warków:
http://www.youtube.com/user/Barczyk875/videos
Ale to www, co do młotków są świetne jako support, ale też i 1vs1 dają radę, kwestia ogrania.
@Kaj
Kulki na CoFie chyba każdemu śniły się po nocach, ale teraz rzadko tam padam, kwestia wyczucia. Hmm, dwa miecze pod kondycje można się bawić, miecz+róg też, ale wg mnie warek to idealna klasa pod burst dps i cryty, a nie musi być przy tym glass cannonem ;) Przede wszystkim już na starcie masz więcej def i hp niż większość konkurencji, więc można się fajnie pobawić buildem, gearem i skillami, żeby wycisnąć z niego max dps. Kiedyś trochę latałem budując build pod stacki mighta, ale teraz latam na innym, mam więcej stałego dpsa i spore cryty. Obejrzyj filmiki Avlisa, link masz wyżej, mam podobny build i skuteczność do niego. Ja latam z GS na mobilność, 100b raczej często w walce 1vs1 nie użyjesz chyba że dopadniesz kogoś bullem albo walczysz z totalnym noobem. Na swapie mam axe i tarczę - dostajesz zabójczy Evis + block w trudnych chwilach, a i autoattack na axe potrafi przypierniczyć. Bardzo lubię też połączenie GS/Riffle co sporo osób lekceważy i myśli, że to noobskie połączenie, ale można się zdziwić. Sporadycznie 2 axe też wchodzą w rachubę.
Ale... sam popróbuj różnych kombinacji i graj tym co daje ci największy fun. Ja wolę szybką walkę i mobilność, stąd mam pod to build i burst dps z krytami. Świetnie sprawdza się też na pve. Dobry thief, elem, inżynier czy mesmer może Cię pozamiatać jak zrobisz błąd, ale z rangerem czy necro nigdy nie miałem problemów. Za to dobry guard jest nie do zjechania, ale i na to są sposoby ;) Z reguły jak się tłuczesz z dobrym graczem to walka sprowadza się do 1 błędu, zwracaj uwagę na to jakie kondycje Ci zakładają, z jakich skilli korzysta, run, etc. od tego często zależy wygrana z "niepokonaną" klasą.
Konkluzja: wpadnij z kolegą do nas na duele :D
Pozdrawiam,
Sher
Czy ja mam jeszcze szansę zrobić w monthly crafting?
Tylko to cholerstwo mi zostało i troszku szkoda, żeby znów przepadło...
Oczywiście, że masz szanse. Wystarczy zrobić tylko 40 masterworkow, robota w 10 minut.
Właśnie, "tylko" 40. :D
Dotychczas sobie zrobiłem jedną skrzynkę na 8 itemów. :P
No, ale skoro się da, to widocznie da. ;)
Wolę Dead Space, tyle mego
Spróbuję... Zawsze to robie, zawsze kurwa...]
A czy warto?
Zawsze kurwa próbuję...
?Zawsze...
Warto?
NIgdy!
Pa!
MiniWm - Pisz na przykład do mnie(nick Maciejkami)
Dzisiaj Rothon przyznał mi kilka uprawnień. Spróbuję pomóc rozruszać gildię.
Co zrobiłem:
-Zająłem się "upgradem" gildii. Za 3dni gotowa będzie treningowa misja gildyjna. Za tydzień gotowe będzie Art of War lvl4
Co robię: :)
-Jestem w trakcie załatwiania kanału TS
Co zamierzamy zrobic(po swiętach):
-przede wszystkim zrobić jakąś listę graczy i wyrzucić tych, którzy nie grają w GW całkowicie.
-Myślę, że przydałaby się jakaś reklama gildii i zaproszenie "randomów". Ale to wedle uznania was, forumowiczów.
Pozdrawiam :)
Ts to moge dac swojego prywaciarza :) jak tylko wymienie spalona sieciowke na serwerze :p
Maciej ---> Co do randomów, to mam ambiwalentne odczucia. No, ale...
BTW Trochę odpuściłem GW, bo jak wariat gram w Dead Space'a. Fenia stworzyła potwora i to ją proszę winić. :P DS3 właśnie mi się ściąga.
Nie zamierzam rezygnować z GW, bo gra ciągle jest dla mnie fajna, ale wiele rzeczy mnie od niej normalnie odrzuca. Np: żeby nie rzeczona Feń, to zawaliłbym monthly. Po prostu nie mam sił, żeby samemu pewnych rzeczy dochodzić. Albo kwestia wieku albo zacięcia albo jedno i drugie.
Właśnie dodali nowy dungeon(jeśli można go tak nazwać) - Adventure Box.
Pierwsze co się rzuca w oczy, to ogromne zmiany w silniku graficznym.
Zresztą zobaczcie sami, porobiłem parę screenów -> http://s1177.photobucket.com/user/maciejkami1/library/GW2%20Adventure%20Box
Shergar -
Co do buildów wariora. Większość biega z greatswordem/rifle. W skilach signety. Taka postać jest robiona pod krytyki, szybkie zbijanie HP. Osoby które już mają coś innego w skillach to osoby które już potrafią grać. A że krzyczą, to niech sami pokażą co potrafią z tego wyciągnąć. Dlatego nie mam dobrego zdania o tych osobach co to najgłośniej krzyczą że są pro, albo wyzywają innych od "noobów" Bo wystarczy że wejdą na stronkę, ściągną jednego builda i potem kozaczą, a gdy ktoś wyskoczy do nich ze swoim buildem to nie potrafią sobie z kimś takim poradzić i zaraz lecą wyzwiska od noobów. :P
Nie widziałem nikogo z inną bronią niż GS. Albo żeby chociaż miał coś z tarczą. Są ale to sporadyczne przypadki. Młot? Sam go uwielbiam i używam go gdy gram bannerami, do tego zestawu używam łuku. Nawet po ostatniej aktualizacji gdzie wzmocnili sztandary to mało osób z takim buildem lata. A bardzo dużo daje premia dla otoczenia przy aktywnym leczeniu za sztandary. Do tego traits na zwiększony zasięg, który jednocześnie daje szybsze ładowanie i obrażenia przy postawieniu bannerów. Banner się kończy i mam już następny, fajne obszarówki wtedy z nich wychodzą, obrażenia to ok. 500 pkt. Sam brałem udział w akcji gdzie w 5 osób broniliśmy się na moście przed zergiem 10+. bannery stawiałem prawie non stop, do tego przy battle mam wskrzeszanie. Młot jest bardzo defensywny, na PvP jest za wolny. Ma fajne skille i to chyba jest jedyna broń gdzie używam wszystkich. Ale przydatność, hm w sumie nie wiem do czego go używać. Na PvE - biję moba, podlatuje gostek z GS i mi ściąga burstem. Sporo veteranów, championów ma odporność na ogłuszenie/powalenie. Używam wyskoku z ogłuszeniem na WvW przy zergu, pomimo 30 pkt w vitality i toughnes zostaje momentalnie ściągnięty. Jeden na jeden nie ważne z kim, młociarz zostaje ubity i tutaj nie zmienię zdania nawet pomimo Twoich filmików. ;) Długi łuk ma za krótki zasięg, to jest śmieszne żeby on miał mniejszy zasięg niż krótki na rangerze. A rozwaliło mnie ze łuki na rangerze mają taki sam zasięg-1200. Długi to ma większy gdy masz traitsa, a sam wiesz jaki jest morderczy ostrzał z krótkiego. Długi łuk na wariorze ma fajną obszarówkę, oślepienie, okulawienie. Ale coraz częściej trafiam na ludzi którzy unikają okulawienia. Oślepienie działa tylko do pierwszego ciosu. Ostatnio jak pisałem wyżej zrobiłem sobie builda pod dwa miecze i condition , mam krwawienie za 115 pkt co sekundę. Wyciągnąłbym jeszcze więcej ale kosztem ataku fizycznego i HP. Ale zwiększam wtedy toughnes. W plecaku mam rifle i łuk pod kondycje, łuk z powodu podpalenia. Działa długo i zabieram po 700 obrażeń. Rifle ma krwawienie. Ale co z tego jak thief ściąga kondycje gdy wchodzi w niewidzialność. Nie ważne ile mu stacków nałożę. Przy dużej mobilności nakładam nawet do 15 krwawień. Co przy pierwszym podejściu zbiłem thiefowi życie do połowy, zanim mnie jego kumple ubili. Obrażenia fizyczne mam na poziomie 400-500pkt, jeśli wejdzie krytyk to mam 1100. Co przy GS to jest pierdnięciem. Builda raczej nie zmienię, zaczyna mi się taka gra podobać. Kwestia opanowania i ogarnięcia.
Polecam nowy Dungeon, świetna zabawa. Można powiedzieć, że cały dung to jeden wielki Jumping Puzzle :)
Jakie to śmieszne i smutne zarazem, ze "dungeon" na Prima Aprilis jest bardziej rozbudowany niż cześć zwykłych dunngeonów, a i tak bedzie dostępny tylko przez miesiąc.
No i do tego fajne skiny są. Za cały dungeon jest 7 sztuk dużych "bubli' :P. Ostatni etap to masakra, no chyba że ktoś lubi jumping, a jest tylko jeden kamyk.
Kill - do tego boss jest trudniejszy niż na fabule. Podobno jest petycja aby zrobili tego dungeona na stałe.
Dung ala Mario Bross, miła odskocznia, ale to jeden cholerny JP, a ja średnio za tym przepadam. No i są już taktyki na bossy na necie co mnie rozbawiło, btw tornado królików rlz :D Wczoraj ze 2h tam spędziliśmy i raczej więcej nie pójdę - jak chciałbym grać w Mario nie grałbym w GW ;)
@Kaj
Ja na warku stawiam przede wszystkim na mobilność i burst, po to potrzebny jest mi GS - nie dla 100B. Największa moc na GSie to wind - bo to dps i evade w jednym, a na frenzy gdzie skraca się odcinek + szybki swap na evisa i często oznacza to koniec walki. Macka/axe, axe/axe też daje rady, ale raczej wolę axe i shield - pewniej się z tym czuję, block już nie raz mi dupę uratował.
Powiem Ci, że o bleedach zawsze myślałem i się pobawiłem trochę mieczami, ale jakoś nie rajcują mnie dłuższe walki + ściąganie kondycji które nakładam. Na rogu i mieczu też się bawiłem.
Ja z sygnetów używam tylko elitkę, o ile nie mam baneru jak latamy po www. Warek z hammerem na banerach to świetny support, ale już tak nie ganiam. Jak ci bleedy dają frajdę to graj tym, grunt, żeby mieć fun z gry ;) Jak chcesz dopracować build to poćwicz sobie na EB JP, tam o duele łatwo, bo zergi na www są wkurwia**ce.
Jeżeli jest ktoś zainteresowany to cały czas szukamy aktywnych graczy www w naszej gildii.
Guild Bounty Training gotowe. Gdyby zebrało się pełne party, można by je wykonać.
MiniWm - jak tam serwer? :>
Matt - Nie mogę cię znaleźć w grze, więc piszę tu. Co sądzisz o dodawaniu do gildii randomów? Ja, jak i kilku osób, które zapytałem są za. Dlaczego? Otóż naszą małą garstką w życiu nie zdobędziemy odpowiedniej ilości influenców, aby odblokować chociażby pierwszy tier guild bounty. Nie mówiąc, już o tym, że w kilku takiej misji nie wykonamy.
Mamy swój kanał TeamSpeak!
Serwer: ts.guildwars2.pl
Kanał: 41.Holy Hand Granade[HHG]
Hasło podane w Message of Day w grze.
nowy dung wypas i ta muzyka ze starych gier!no postarali sie 10/10!tylko nagrody gówniane
Rozmawiałem z rothon'em i również stwierdził, że bez randomów daleko nie zajdziemy, więc jak macie jakiś znajomych to... zapraszajcie! :)
Maciej - to miło że pytasz, ale jak powszechnie wiadomo nieobecni głosu nie mają byłoby wiec lekko niewporządku z mojej strony gdybym próbował cos Wam narzucać w ogóle w gre nie grając - jeśli aktywni gracze uważają, że potrzebna jest świeża krew, to bierzcie kogo chcecie.
hej gdzie poznikaly skrzynki eventowe :) ? ze swiata ? czy jest jakis przedzial czasowy pojawiania sie ]\
dobra dobra juz wezme swoje 4 litery :P i pojde po nowa karte dzis :P
hej gdzie poznikaly skrzynki eventowe :) ? ze swiata ? Chyba do nich dotarło, że z tych skrzynek o wiele szybciej można wyfarmić baubles niż w tym "dungeonie" :D Pewnie ich już nie zobaczymy :( Wczoraj wieczorem, jak szukałem cholernych audiologów do monthly już nie było skrzynek :/
Tak btw, czy znajdą się tu jacyś chętni na jakieś niezobowiązujące szybkie dungeony do monthly? Raczej w godzinach wieczornych w przedziale 18-stej do 22?
@ookie
Codziennie robimy kilka inst, z reguły CoF p1/CoE p1/HotW p1 bo szybkie. Sporadycznie robimy też farmę jak ktoś set sobie składa z danej insty - kiedyś na Araha i AC sporo lataliśmy. Czasem szukamy randoma, Ty na jakim serwie grasz?
@Shergar
Obecnie Seafarer Rest ale PvE chyba można grać jako guest na każdym. Jeśli chodzi o dungeony to nie jestem zbyt doświadczony :) grałem tylko kilka razy TA i AC, reszty nawet nie znam :) Gram głównie WvW, a dungi właśnie tylko do monthly. Poza tym jest jeszcze jeden problem :) gram rangerem i jakoś z tego co pamiętam średnio jest przydatny dla drużyny :( Przynajmniej moja wersja z WvW :)
@ookie
Spokojnie dasz radę, te insty robimy na farmie, idzie szybciutko trzeba tylko słuchać co i jak robić - TA też robimy jeżeli coś tam zbierasz, jedynie na AC teraz nikomu nie chce się latać. TSa masz? Jak coś będę ingame ok 20, niżej namiary na naszego tsa, mój nick to Shergar/Volkodov:
http://lastbastion.guildlaunch.com/forums/viewtopic.php?t=8327035&gid=220679
O serw pytałem w kontekście www :D Cały czas szukamy ludzie do party na www bo latamy regularnie. Jak lubisz polatać w niewielkich grupach to daj znać.
@ookie. Jak z kolejkami na SR do WvW? Trzeba poczynić jakieś sensowne zmiany, a jedna z opcji jest właśnie zmiana serwera na jakiegoś z T1-T3 WvW bo żal patrzeć na to co sie dziej na BT WvW.
Tak przy okazji. Do monthly potrzebne są 4 z wszystkich dostępnych. Tak wiec nie trzeba robić żadnych fractali, audiologów, JP i innych pierdół.
Sher - z dwóch mieczy zrezygnowałem, za wolno się wbija stacki, jedyny burst to z adrenaliny. Wziąłem w drugą rękę topór i skorzystałem z tego buildu http://www.youtube.com/watch?v=H6SAPzcn2jc. Jest u mnie jeden taki co ciągle kombinuje z buildami, to on mi podrzucił tego builda. Sprawdzaliśmy na PvP i czuć różnice. Jak na razie jestem z niego zadowolony.
kil - wczoraj miałem mała dyskusję z jednym commanderem, który uważa że wszystko załatwia zerg. Przy dużym zergu to nawet nie trzeba budować taranów. Im większy zerg tym lepiej. I nic nie chce słyszeć o podziale zerga na dwie grupy i wspólnym atakowaniu z dwóch różnych stron. Ciekawe gdzie on był przez ostatnie dwa tygodnie gdy nas biła Surmia. Oczywiście zawsze wchodzą frontową bramą. Okazało się że to Polak i nic do niego nie dociera że są łatwiejsze sposoby. Nic sobie nie dał wytłumaczyć. A ciągle gadał że należy się uczyć i żeby dać szanse innym. No, pod warunkiem że to on innych poucza, bo to on ma commandera. Gdy kilka osób zaczęło mu tłumaczyć że robi błąd to zaczęła się napinka. Miałem do czynienia z takimi ludźmi na Travianie, przez moje 3 lata grania jako funkcyjny. Tam, nie ważne że to konto topowe i takie zawsze dostanie defa, trzeba uderzyć mu w stolice. Ale jak potem wyglądają staty sojuszu z takiej akcji w off, nawet pomimo tego ze nikt nawet nie zobaczy jakie wojsko stało w obronie. Pal licho ze potem trzeba nawet miesiąc czasu czekać aż się wojsko odbuduje. Ale sorry: tak się gra z Polakami. Zero współpracy grupowej, jesteśmy zbyt dużymi indywidualistami. Każdy uważa że wie lepiej, a gdy się okaże że ktoś ma większe doświadczenie to zostaje zrównany do parteru. Nie ważne czy to GW, Travian. Nawet na Lineage widziałem naszych w akcji. Są mocni tylko wtedy gdy im trzeba pomóc, a gdy jest akcja sojuszowa to każdy ma 1000 innych zajęć. No cóż, gra się z takimi ludźmi jakich się ma. Zawsze jest możliwość wywalenia takiej osoby, gdy ta osoba gra tylko dla renomy jaką daje gildia. :P
Cholera, kompletnie nie mam czasu na grę. Nie mam nawet pojęcia o co chodzi z tym Super Adventure Box (coś tam mniej więcej wiem, ale nie w praktyce), o którym piszecie. Nawet daily nie ma jak zrobić, lipa straszna
@Shergar
Wybacz, że nie odpisałem, ale dziś trochę roboty miałem i odpuszczam jakąkolwiek grę, pewnie dopiero w weekend będę mógł coś sensownie zagrać, więc może jeszcze będzie okazja się ustawić.
@kil69
Tak przy okazji. Do monthly potrzebne są 4 z wszystkich dostępnych. Tak wiec nie trzeba robić żadnych fractali, audiologów, JP i innych pierdół. Tia, właśnie się zdziwiłem, jak mi nagle wskoczyło po ubiciu 100 weterana :D tak to jest jak się nie przewinie suwaka :P
Co do kolejek na SFR, to masakra. Jak już się wbijesz to są straszliwe lagi, 80 osobowe zergi biegają, o każdego campa wielkie bitwy. Nie da się odpalać skilli jak ktoś się bije w SM. O samotnym przejmowaniu campów można zapomnieć, nie wiem jak jest w późnych godzinach, może trochę lepiej, pewnie w weekend dopiero sprawdzę. Z tego co zauważyłem na serwerowych borderlandsach jest już lepiej z lagami w porównaniu do eternala. Jeśli chodzi o taktyki to to co na BT jest to jakieś pospolite ruszenie w porównaniu do tego co się dzieje na topowych tierach.
U nas na Far Shiverpeaks jeszcze jest znoście. Faktycznie największe lagi na EB niestety bo lubię na puzlach poduelować. Ale na borderach jest ok, da się spokojnie polatać w mniejszej grupce, ostatnio w 5 osób i 2 zergom się oparliśmy, ale nie 80 osobowym :D
Ookie, nie ma sprawy, nie pali się. Ja dzisiaj monthly skończę zostało tylko 4 daily do zrobienia.
Nosz kur... chcialem sie do gry zalogowac, to nie moge bo ...ostatnio nie zmienialem hasla, a to wbrew nowej polityce bezpieczeństwa, wymyślmy wiec kolejne 8 znakowe halso dzieki ktoremu bede mogl cwiczyc pamiec - uwielbiam takie zagrywki.
Ja to po tym jak mi sie włamali na D3, to zmieniłem hasło na 15 znaków. Zapisałem sobie na pulpicie :P
Witam, nie logowalem sie do GW2 od paru miesiecy, jak teraz wyglada sprawa z end game'em? Sa juz jakies raidy czy nadal nic nie udalo im sie wprowadzic?
Tal_Rascha -->dodali dla pve np fraktale od 1-80poziomu szybkie 15-30 min dungeony losowane robisz 3 i przechodzisz na next lvl dla PvP dodali zdobywanie rang exp za wvwvw i perki za to dużych zmian nie ma:)
Kurwa, Piotr! I co ja mam zrobić wg Ciebie? Sklonować się? :(
Nie daję rady z tymi gierkami! Aż tęsknie za czasami, kiedy F-a, czy PT przechodziło się po kilka razy... w GW się łupało namiętnie i jejku... cudnie... w D2 nawet!
W GW2 pograłem troszku, bo miałem 6 tyg zwolnienia, teraz nie wiem...
Pewnie, że chciałbym D3 i to kurwa bardzo. Daj mi tylko pomysł jak to wszystko pogodzić! :(
Nie daję rady, po prostu... ;(
A uwierz mi, chciałbym...
Maciej ---> Brakuje kilku osób przynajmniej w połowie zaangażowanych taj, jak w GW1, Nie ma, trza próbować, proste. Boje się tego, ale cóż... taki wymóg latek. ;)
Poza tym, póki nie dokończę fabuły, raczej nie liczcie na mnie z dungami, czy innymi cudactwami o których gadacie, a o których w większości pojęcia nie mam. :)
Sam raczej nie dam rady dalej ciągnąć. Posiłkuję się rothonem i Fenią.
Nie wspominam kompletnie o tym, że chciałbym sklepać paru championów, ale się nie da. I takie tam inne popierdółki...
Edytka:
Matt ---> Mam wszystko to samo od czasów GW, zarówno hasło, jaki i login i nigdy mi nie kazali nic zmieniać.
Zbyt duża absencja? O to biega? Po iluś tam dniach nielogowania każą zmieniać hasło?
Zmiana hasła nie zależy od absencji. Po prostu konta, które od dłuższego czasu nie zmieniały hasła muszą to zrobić żeby później płaczu nie było, że konto ukradli. Taki wymóg
Właśnie jesteśmy po guild bounty training - w 4 osoby - oczywiście failed.
Zapraszajcie znajomych, bo nigdy tych misji nie zrobimy. :)
Lechi, mam propozycję, pokażmy im jak się robi misje. Bo się chłopaki mikrofonami okręcili, zapominając o co w tym wszystkim lata :-)
No z GB problemu w sumie nie mamy, ostatnio w 6 robiliśmy dla 2 osób, które nie dały rady wcześniej i się dało. Ale przy okazji sprawdziliśmy też jednego z nowych bossów - robocika i łatwo nie było. Trzeba poznać bossów, ich skille i taktykę walki, bicie na pałę może skończyć się failed szczególnie w mniejszej grupie. Z drugiej strony boss się skaluje do ilości, więc z dużą grupą oszołomów też może być różnie. Guild Treck to akurat spacerek, mogliby więcej różnych misji gildiowych wprowadzić + więcej unikatowych nagród za commendacje (przede wszystkim skinny bo te chińskie gusta coś mi nie pasują).
Na fractale już nie chodzę, brakuje mi trochę czegoś w stylu raidu, całe szczęście, że www jest bo głównie to mnie trzyma w grze ;)
Mam pytanie jak szybko zrobić achivment do monhly z jumping puzzles które wybrać czy mogę robić tylko 1 x12?
Mam pytanie jak szybko zrobić achivment do monhly z jumping puzzles które wybrać czy mogę robić tylko 1 x12?
Zależy jaki Ci idzie skakanie. :D Niestety trzeba obskoczyć 12 różnych lokacji klasyfikowanych jako Jumping Puzzles. Mi to zajęło niecałą godzinkę, ale praktycznie co dzień robię puzzle, które mam po drodze, więc jako taką wprawę mam :)
Dla graczy nieposiadających GW: Godzinę temu ruszył darmowy weekend GW2!
Klucze można dostać jeszcze tutaj: http://www.facebook.com/pcgamermagazine/app_174961479209942?ref=ts
Rejestracja: https://register.guildwars2.com/
Zmieniam serwer. Na black nie da się grać, każdy przemądrzały a zwłaszcza nasi gracze. Na jakąkolwiek próbę czegokolwiek wytłumaczenia to idą reporty i wyzwiska, oczywiście w tym celują Polacy, którzy wpadają od święta na WvW. Wczoraj commander się popisał; leciał z zergiem na obronę, doleciał do głównej bramy. Nic nie sprawdził i poleciał dalej. Bramy nie naprawione, a przeciwnicy atakowali keapa od północy. gdy kilka osób siadło na niego co on odwala to wielki bulwers. Zwłaszcza nasi - że jak nam się serwer nie podoba to żeby go zmienić i iść do vabbi. Dzisiaj gdy bijemy się z nowymi, dostajemy takie baty jak diabli, bo nikogo nie ma na mapach, ledwo jednego zerga 20+ udało się zebrać aby nim bronić Eternala i własnej mapy. Powinni zabrać bonusy z WvW, chociaż i tak pewnie nawet tego nie zauważą. A najlepszy wczorajszy text, gdy przestawiły mi się literki przy pisaniu co sadzę o komanderze: "any wąty" Literówek to potrafią się czepiać ale czytać ze zrozumieniem to już problem. Napinki to umieją robić ale nic poza tym.
Niemcy dogadali sie z Whitesadami i współpracują. Poszliśmy przejmować campa, biliśmy DE, wyparliśmy ich. DE się cofneło, weszli od tyłu White-ci, tych odparliśmy to nas zaatakowali Niemcy. Żeby to był sporadyczny przypadek ale już nie raz taka sytuacja dzisiaj była ze oni się mijali. jeden z gildii podciągnął Niemców do Whith-ów i oni się nie atakowali.
Czyli 2 tygodnie w tierze 9 niewiele dały. Niestety dla BT nie ma odpowiedniego tiera :) Albo totalna dominacja w 9 albo zbiórka mega batów w 8 :/ Chyba najprzyjemniej by się grało w tierach 2-4, w pierwszym jest też od tygodnia straszna dysproporcja w ilości graczy miedzy 1-szym serwerem i tymi z miejsc 2,3 no i czasem masakryczne kolejki i skill lagi w eternalu. Co do commanderów ciężko im coś zarzucić, takie faile jak na BT tu nie mają miejsca :) No i pełna kultura, nie ma żadnego wyzywania od noobów, wywyższania się, trollowania itp.
rothon ---> Napisz tylko kiedy i gdzie w Karczmie. ;) Jestem cholernie za! I Fenia! Bez Feni nie idę! ;)
Pisałem tu i pisałem tegoż posta, w Operze. Nagle mi wszystko zniknęło. Mało tego, zaczęło mi podkreślać słowa nie po polskiemu. :D Olać,.,,
Maciej ---> Nie wiem, ale aż się boję, ale kiedyś wejdę w to ... HHG... i co wtedy? :D
Jak grałem, to jak wariat, tak myślę.
Teraz pracuję do 20. I ciężko wypracować jakieś granie. I dlatego pisałem, że nie dam rady w dungach itp. Jakby co. :/
Nie wiem, jak to jest teraz, ale kiedyś, człek zapytany odpowiadał... Teraz widocznie chyba nie warto pewnym "ludziom" odpowiadać... Szkoda. Jeślim nie wart odp., to ... a jebać to... Mi jest przykro... Pa!
Ja nie jestem w HHG, wszystkich chętnych i żądnych miłej i wesołej rozgrywki zapraszam do gildii infinitum.
Mamy odblokowane bounty, trek i rush.
@kaj
Jeżeli chcecie zmieniać serw to zapraszam do nas na far shiverpeak:
http://lastbastion.guildlaunch.com/
Gra się fajnie na www i na pve - so kto lubi. Gildiowe misje robimy cały czas, są maniacy na fractale, insty, etc. Nie ma ciśnienia, trolowania, jest spora pomoc, powinno się wam spodobać. A commanderzy ogarnięci ;)
Gra ktoś tu nekromantą w PvP? Ostatnio robię sobie dłuższą przerwę od GW2, ale naszła mnie ochota na PvP, w którym jestem kompletnym laikiem. Jakie buildy polecacie dla nekro? Pod kondycje czy może są jakieś bardziej efektowne?
Lechu ---> odmóżdżająca rzeźnia wciąż czeka. I robi się coraz lepsza. Patch po patchu...
Ale Baalrunów i Hrabiny żal... pamiętasz ?
GW2 to kupa. Za GW1 tęsknię, ale twardo nie instaluję ponownie. Znowu bym wpadł :)
Dzięki Sher. Ekipa już wybrała. Przenosi się cała gildia razem ze wszystkimi ulepszeniami na Underworld.
Piotr---> Ja nie mam pamiętać? Jeszcze raz... :P
A prawda jest taka, że jak jak kupię to i tyle będę grał, co i w GW teraz!
Miałem 6 tyg wolnego, wtedy łupałem, teraz znów kurwa pracuję. Jaki jest sen sens wchodzić na góra 2h? Na tym poziomie? :( ;(
Eh :) to pewnie byscie mnie rozszarpali jakbym powiedzial ze gram w pracy codziennie :)
A jeszcze jedno. Zrobiliśmy go w 4 wojowników plus jeden guardian, gdzie dwie osoby to głównie wskrzeszały innych. Przez całego dunga tylko dwa razy nam całe party padło i to przy końcu, a widze ze niektórzy się meczą wiec to chyba sukces. :P
@up
Więc miałeś strasznie cienkie party. Ja z pugami robiłem spokojnie bez śmierci kogokolwiek. I to mieszanymi klasami.
Dwa razy trzeba zrobić to Molten Facility? Bo mi połowę Avenger of the Dispossessed pokazuje.
Human - czy ja wiem czy cienkie? :P Jeden wojownik to osoba początkująca w grach MMO, guardian to osoba która dopiero od niedawna zaczęła grać w GW2. Reszta wojowników to: wojownik pod kondycje, z mieczem dwuręcznym i młociarz. Weszliśmy tylko aby zobaczyć z czym to się je, nikt nie zmieniał buildów. Dunga zrobiliśmy w jakąś godzinę.
Rothon - po zrobieniu dunga musisz pogadać z dwoma osobami. Na skrzynke powinieneś dostać wiadomość z kim i gdzie.
Z jednym gadałem, natomiast w Black Citadel w lokacji Rox: Avenger of the Dispossessed nic się nie da zrobić :-/
OK, już znalazłem. Pomyliłem pokoje :-)
No właśnie. Też miałem problem w Citadeli. Kiepsko oznaczony quest, i sporo latania przez to. Nie wiem jak teraz może coś poprawili ale na ogólnej mapie mi się miejsce nie wyświetlało. teraz widzę jakaś weszła aktualizacja, może kupców poprawili. :P
Nic nie poprawili. Dalej nic nie widać. Generalnie idziemy na dół :-)
A Rallying Flame Achievement to jak się robi? Coś podobno w niedzielę 12.05? Jak to jest dokładnie?
No właśnie tego chyba nikt dokładnie nie wie. Wiem tylko że to ma być zaliczone dopiero na sam koniec historii, wczoraj słyszałem rożne daty - 12 albo 15.
Z kupcami w końcu jednak naprawili. To jest jeden kupiec tylko że dla każdej postaci osobno. Klikasz dwa razy w tiketa i pojawia się dla Ciebie.
Moja przerwa nadal trwa :) widzę, że kilka nowości przybyło - super!
A teraz aktualnie czekam w kolejce by zagrać w Neverwinter Online, mam nadzieję, że będzie to dobra gra. Jednak ja cały czas mam nadzieję w GW2. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba robić tylu przerw, tylko siedzieć w tej grze bez przerwy i się nie nudzić. A czy sprostają moim (i większości graczy pewnie też) wymaganiom? To się zobaczy za jakiś czas :)
Siemka
ostatnio zakupiłem sobie gw2 wszystko było dobrze do czasu gdy przeszedłem cala mapę gdzie pisze od 1-15 to miałem 10 i później poszedłem na inne i ciągle lvl mi brakował a moby coraz silniejsze główny watek robię ale tez już nie daje rady na eventy chodzę tyle ile mogę możne jest co jeszcze czego nie wiem.Z góry dzięki za odpowiedz
Masz jeszcze inne mapy z tymi samymi wymogami poziomowymi oraz WvW na którym tez exp leci. Później jeszcze sie pojawią dungeony za które leci dużo expa.
@down. Z Lions Arch. Tam jest 5 portali ułożonych w okręg. Każdy z nich przenosi do stolicy innej z ras.
ok dzięki za info i jeszcze mam jedno pytanie bo mapa na ten lvl od 1-15 widzę teraz ze jest daleko ode mnie wiec jak mam się tam dostać są jakieś teleporty czy coś?
Bardzo dziękuje
Dodam jeszcze, że bardzo łatwo do Lion's Arch możesz dostać się z Heart of the Mists. Klikasz ikonkę PvP w górnym menu (u góry ekranu). Przenosi Twoją postać do PvP, a tam od razu masz teleport do LA :)
Pusto coś ostatnio, gra ktoś jeszcze? :)
Ja chyba znów zacznę, mam meeeega ochotę
Ja od tygodnia gram regularniej. O tyle regularniej, ze staram sie wytłuc przynajmniej część megabossów. Może mi poleci ten spark w końcu bo na update ze scavenger huntem raczej sie nie doczekam. No i WvW przynajmniej na tyle na ile pozwala zaszczytne t9 i moja odporność na monotonię w tym trybie.
Pusto to jest w tym wątku. W grze jak zwykle masa ludzi. :-)
Nowy patch zapowiada ciekawe zmiany na wvw. Będą pułapki, które wymuszą na zergach większa organizację i stosowanie zwiadu.
Wie ktoś czy na niskich lvlach też jeszcze ktoś gra ? Bo chciałem zrobić drugą postać ale nie wiem czy to się opłaca :P
[139] A jeżeli by mało osób grało to byś nie robił? Oczywiście, że się opłaca. Sam jakiś czas temu (jeszcze przed świętami) zacząłem grać na nowej postaci. Mam już 3 na 80 i dwa na mniejszych. Na mapach nisko-levelovych nie biega tyle ludzi co kiedyś, ale zawsze się ktoś znajdzie. U ludzi nie ma raczej problemu ze zrobieniem eventów, bo gracze robią tam eventy do zaliczenia daily, więc pomoc raczej będziesz miał :)
Pusto to jest w tym wątku. W grze jak zwykle masa ludzi. :-)
No to super, jakoś tak mi ulżyło. Myślałem, że wszyscy odstawili GW2 na rzecz innych MMO. A z tymu zmianami fajna sprawa, jestem do tyłu z tymi update'ami. Nawet nie zrobiłem tej mini-gierki co była dostępna w kwietniu. Ale co tam, jak już wrócę do normalnego grania będę miał więcej rzeczy do roboty
EDIT: Ja nadal nie porywam się na legendarkę, nie chce mi się. Dla nekro jedynie sztylet pasuje, bo ten scepter mimo, że jest fajny jakiś taki za bardzo kolorowy dla nekromanty. A o staffie to już nawet nie wspominam :P
@[139] Nie potrzebujesz nikogo do levelowania na mapach. Do 35lvlu moesz przeboleć robienie map a później jechać tylko AC. A czy się opłaca robic kolejną postać to sam musisz zadecydować. Mam 3 na 80-tce i jestem zdania, że zrobiłem o dwie za dużo. Ani pozostałe 7 klas w żaden specjalny sposób nie różnią sie buildami i mechaniką grania ani nie sa specjalnie potrzebne.
Ale co tam, jak już wrócę do normalnego grania będę miał więcej rzeczy do roboty
Nom nie bardzo SAB został skasowany tak samo stanie sie z dungenem, którego dodali 30-tego. Na jego zrobienie został Ci jeszcze tydzień.
@140
Podobno Super Adventure Box jeszcze wróci, więc może jeszcze będziesz mieć szansę. :-)
W lokacjach startowych jest wystarczająco dużo ludzi żeby robić eventy, więc samemu się nie gra na pewno. Zauważyłem, że najmniej ludzi jest w średnio levelowych lokacjach. Stąd pewnie wysokie ceny matsów, które tam wypadają.
Ludzi w środkowych lokacjach było mało już 2 tygodnie po premierze :P
Jakby zrobili tak, że połowa gry wymaga 80 lvlu to by było dużo lepiej.
Niby tak chociaż z drugiej strony ....Jak sie przelecisz po tych mapach dla 80-tek to są tylko eventy z masą uśmierconych NPC. Że o tej wyspie dodanej pod koniec roku nie wsponę. Tam ludzie biegaja chyba tylko po ori i misje gildyjne. Zobaczymy co w tej kwestii zmieni nadchodzący update.
Ja grałem od premiery regularnie prawie rok ale w tym miesiacu jakos juz niemoge 10dni bez GW2 mineło narazie chyba nie wroce poczekam na wieksze zmiany ile mozna wvw tłuc:) mimo to gra bardzo dobra!
GW2 jako gra jest bardzo dobra. Jako MMO średniak. Jako następca GW to zwykła lipa.
Jeśli Arena nie zacznie pracować nad lagami to GW2 długo nie pociągnie. Kombinują nad poprawą widzialności, tylko co z tego jak serwery na WvW tego nie mogą uciągnąć. Jestem obecnie na UW, na eternalu spotkały się trzy zergi w castle, były takie lagi że żadne skille nie działały. Gorzej: przedwczoraj byłem sam w jednym kanionie też na eternalu. Biegłem od obozu hylków do towera, nawet tam lagi miałem. Zrobiłem kilka kroków poza kanion lagi się skończyły, wróciłem do kanionu znowu lagi. Zmiana grafiki na low nic nie daje.
Pamiętam, że po pół roku po premierze Prophecies miałem dosyć i nawet fabuły nie miałem zaliczonej. Gra mnie znużyła po prostu. Tutaj tego w ogóle nie odczuwam. Może to zasługa świetnej gildii, nie wiem. Niemniej GW2 mi się nie nudzi i przez ta grę mam ogromne zaległości w innych grach, książkach i filmach.
HumnanGhost - to fajnie masz :) Ostatnio pisałem o tym, że mam wielką ochotę zagrać w GW2, no ale ta ochota jak szybko przyszła tak szybko sobie poszła, więc nadal nie włączam Guild Warsa. Nie mam nawet czasu
Może to zasługa świetnej gildii,
Pewnie tak, dobra gildia w MMO to podstawa. Ja gdybym nie należał do tej gildii, do której należę nie wracałbym już pewnie do GW2. Tak to chociaż ludzie, z którymi gram trzymają mnie przy tej grze. Zresztą ostatnio praktycznie nie włączam GW, ale czas żeby wejśc na TS i pogadać znajdę :)
http://livespot.pl/mini/arenanet-pracuje-juz-nad-dodatkiem-do-guild-wars-2/
niby szybko, no ale coś jednak trzeba zrobić z tą grą. Dla mnie bomba, taki dodatek może wiele dodać do endgame'u, który nie skończy się po kilku miesiącach grania. Kurde, mi się marzy by zrobili z GW2 takie MMO, przy którym można by było siedzieć latami, myślicie, że im się uda?
News na miare tego, ze Blizzard pracuje nad dodatkiem do diablo3 - obvious things are obvious ;)
niby szybko
Nie bardzo. AN nadal niczego nie potwierdził i pragnę przypomnieć, że Factions wyszło rok po premierze Propha. Dodatkowo w GW2 maja jak ro sami określili 15-20 krotnie większy zespól.
myślicie, że im się uda?
Po GW2 oczekiwałem godnej kontynuacji GW. Dostałem grę, która ma z nia wspólny tytuł, lore i rasy. Nic wiecej. Więc nie oczekuję absolutnie niczego bo i tak jeżeli nie zmienią nastawienia o 180% stopni to będzie to samo. Jedyne co moze być fajne przy premierze tego dodatku to EK z (mam nadzieje) kolejną rewelacyjną figurką.
no tak, macie rację. Nie potwierdzony przez Arenę news, jednak cieszy. ArenaNet zaprzeczała jakiś czas temu, że miała by pracować nad dodatkiem do GW2 a tutaj taka wiadomość od samego wydawcy.
Mam nadzieję, że tak jak powiedział kil - zmienią nastawienie co do GW2 o 180 stopni (w co wątpię niestety).
Najbardziej brakuje mi tego, że na mapie nie można rysować krech. Gdyby to się zmieniło, to byłby dla mnie osobiście najlepszy dodatek.
rothon - jakich krech? chodzi Ci o rysowanie myszka gdy jesteś w party żeby cos pokazać innym? przecież to jest
Mnie się mapa przesuwa, ale to widać kwestia jakiegoś ustawienia.
Z shiftem.
Żeby byc jasnym z tym "obróceniem o 180 stopni"
w PvE na moje trzeba by było Cos zrobić:
- z ekonomią a zwłaszcza TP. To jak on działa obecnie mimo ogromnej zalety wciskania wszystkiego co sie chce bez żadnych limitów jest straszny.
- usunąć DR i zmienić ten ...dziwny RNG. Niech sobie z botami radzą w inny sposób.
- Dodać od powiedzmy 3 do 5 skilli na każdy slot 1-5. Zrobienie coś z elitami. Większość z nich jest gówniana i używana "bo jest" nie ma to nic wspólnego z zapewnieniami developerów przed premierą gry, że elity będa potężne i używane z rozwagą.
- Zwiększenie lub w zasadzie zrobienie coś by profesje sie od siebie sie różniły w znaczący sposób.
- achievementy na miarę tych z GW lub przynajmniej tych z WvW. Czasochłonne i trudne. Nie tak jak jest teraz, ze w 2h wbijasz 3 tytuły i nawet nie wiesz za co.
- Wiejec porządnych skinów szczególnie armorów w tym legendarnych...bez kucyków.
- ogólnie: lepszy badź jak kto woli jakikolwiek system nagradzania :)
Do WvW mam najmniej zastrzeżeń.
- by zrobili cos z lagami, zeby sie tak szybko nie nudziło i poprawienie drabiniki oraz zrobienie czegoś aby bycie wysoko miało jakieś zalety.
PvP jest stracone. Nie sadze by zmiany w skillach, ich działaniu, nowe tryby gry pomogły. Musieli by zmienić cały system walki, a bardziej prawdopodobne jest to, ze ja wrócę do gry w GW niz oni cos z tym zrobią :)
[157] Jak dla mnie to do PvE powinni dodać dużą ilość dungeonów, ale takich, których przechodzenie będzie się opłacać. Bo co nam teraz po tych dungeonach, które teraz są skoro każdy już wszędzie był, armor ma, skiny i achievementy też. Wprowadzenie FotM było dobrym, oryginalnym pomysłem. Początkowo Fraktale dawały wielką frajdę, awanse na kolejne poziomy czy po prostu pomoc osobom, które były na niższych poziomach było naprawdę fajne. Jednak później te same mapki zaczęły się nudzić, nie było w ogóle sensu by iść na poziomy większe od 30. Niby progres, ale do cholery, komu chce się przechodzić w kółko te same mapy?
Ja byłbym mega szczęśliwy gdyby wprowadzili jakiś ciekawy dungeon np. z armorem ascended, ale zdobycie go nie polegało by ma farmieniu tokenów tylko przedmioty były by po prostu z dropu :) No i oczywiście nie była by to kwestia pójścia 3 czy 4 razy na ten dungeon i ma się full set.
WvW tak jak mówisz - lagi odstraszają. Mam dosyć dobrego kompa, ale nawet dla niego walka dwóch zergów to masakra. Poza tym wiele ludzi może tylko pomarzyc o wojnie światów, bo ich komputery prędzej się usmażą niż oni kogoś zabiją.
A co do PvP to się z Tobą nie zgodzę. Jak nigdy nie lubiłem tego trybu w GW2, tak ostatnio (jakoś po tym kwietniowym patchu) bardzo go polubiłem. Walki są ciekawe i mimo tego, że grałem na hot joinach (które wcześniej strasznie przeklinałem) serwery zawsze były pełne, więc nie było takiej sytuacji, że gram sam na dwie osoby i gra w ogóle nie ma sensu.
Ani nie chciało mi się wypisywać wszystkiego bo były by z 3 strony A4, ani straszyć taką ściana tekstu. Z dungeonami jest duzo problemów. Bugują sie, ludzie skipuja co się tylko da ...czyli z 80% dungeona, nagrody są słabe, a zmiany mające być rebuildem dungeonów (póki co tylko z AC tak naprawdę) sa nic nie wnoszącymi pierdołami. Fractali czepiał bym się najmniej. Owszem map jest mało i owszem jest sens robić to do 20-30 lvlu, ale mimo wszystko jest to jakoś lepiej pomyślane i zrealizowane.
PvP oceniam w odniesieniu do tego co dostałem dawno temu w GW. Pod tym względem całość jest zrealizowana wręcz fatalnie, nic nie pasuje z mechaniki gry do tego trybu i bliżej jej do jakiejś nawalanki jak gry aspirującej do miana e-sportowej. Gdzie liczy sie taktyka, myślenie, znajomość skilli własnych i przeciwnika. Dali interupty do gry, w której nie ma rzeczy tak podstawowej jak skill mointor.
Dla ciekawskich:
Wstawiłem na reddicie tłumaczenie plakatów Consortium z alfabetu nowokrytańskiego na nasz.
http://redd.it/1ekk99 Tutaj je możecie znaleźć.
AN rzuciła dokumentacja API dzięki czemu wysypały sie nowe stronki, a stare zostały znacznie usprawnione.
Nowy "dragon timer" http://v2.gw2stuff.com/events/blacktide
I matchup, nie trzeba wypisywać wyników http://mos.millenium.org/matchups#EU
ogólnie poszli na łatwiznę i zamiast dawać ludziom gotowe narzedzia to dali im surowce i niech się bawią z tym gracze :)
spoiler start
3 posty pod rząd jak za starych czasów z końca GW
spoiler stop
W którejś z poprawek skrócili czas działania "Endure Pain" u wojownika. Obecnie jest już tylko 4 sek (na stronach z buildami wisi jeszcze 5 sek.), gdzie jeszcze dwa miesiące temu było 6 sek przy 7 frenzy. Obecnie frenzy ma 6 sek. Dopiero teraz zauważyłem bo od dawna tego zestawu nie używam. Teraz już wiem dlaczego mam problemy z dotarciem do bramy przy zergu. Wojownik coraz bardziej papierkowy się robi i zamiast na walkę wręcz to niedługo u niego tylko dystans będzie się liczył.
Oni chyba zgłupieli z tymi cenami za biżuterie na WvW. 15 laurów, niech będzie ale 250 bagów? gdy cały zestaw zbroi kosztuje 950. Pogięło ich totalnie.
Jak ktoś gra to WvW cokolwiek to ma. Nawet w tym nędznym T9, w którym nic sie nie dzieje. Sam mam pond 5 stacków. Przy czym wydałem juz jeden. To nie czasy z zeszłego roku, gdzie wyfarmienie stacka oznaczało miesiąc grania tego trybu.
Kill - ja obecnie gram na UW. Tam się gra całkiem inaczej niż na BT. Tam się broni zdobytych lokacji i je ulepsza a nie jak na BT się lata od punktu do punktu aby tylko nabić expa, i zaliczyć event. Skupiamy się głównie na dwóch mapach, w pierwszej kolejności ulepszamy i bronimy mapy domowej, dopiero później podbijamy eternala. Połowę czasu idzie na bieganie do campów, bo tylko z nich się bierze supple. Dopóki keepy/towery są nieulepszone to one są nietykalne. To jest właśnie przewaga UW, że tam commanderzy myślą a nie biegają jak kot z pęcherzem. I ludzie też chcą grac na WvW, a nie tylko wchodzą gdy jest slaby przeciwnik. Wiąże się to z tym że wolniej idzie exp. Spowodowane jest to tym że tam duży zerg jest po każdej stronie, a nie tylko z jednej jak na BT. Częsty jest widok 5-10 golemów w jednym zergu. Tutaj jest normą że naparzają się trzy duże zergi w jednym miejscu, wtedy to żaden skill nie działa poza głównym. Nawet zmniejszenie grafiki na min, nic nie daje. Grając wojownikiem gdy padniesz nawet 3 i 4 nie działa w takich przypadkach. Pomimo tego że zadajesz dużo obrażeń to możesz nie dostać nawet jednego baga bo chwile potem giniesz. Dlatego uważam ze opcja "autopodnoszenia przedmiotów"' powinna działać na zasadzie że worek jest przenoszony do plecaka. A ludzie z UW też widzę mają dość, przeciwko Niemcom ciężko się gra. Dla nich to nie problem obstawić 2 mapy dużym zergiem, walnąć kilka superriorów przy bramie albo gildyjne machiny. Mają na sobie pełno buffów wykupionych z domu aukcyjnego. Często spotykasz gości z min 5 bufami na sobie, a gdy jest zerg to mają na sobie nawet po 10 różnych bo sobie wszyscy nawzajem stakuja buffy. Zobacz ile już jest serwerów niemieckich i francuskich, oni grają głównie na WvW więc czekam na te nowe rozstawienie walk. To jest screen zrobiony przez jednego z naszych z gildii, swoją drogą on ma już 72 lvl. Ja mogę grać tylko co dwa tygodnie w GW2, więc tylko mam 28.Widziałem Francuza co ma range "legendary", za chiny nie wiem jaki on ma lvl, bo na 72 jest major.
I jeszcze jedna rzecz: są czaty na TS/mumble robione dla ludzi grających na danej mapie, nie ważne z jakiej gildii.
Badge lecą przede wszystkim z graczy, a nie z przejmowania obiektów na mapie. W T9 przeciwników nie ma praktycznie w ogóle. Inaczej miał bym już dawno 10k ponieważ trudny przeciwnik jest sto razy łatwiejszy do zabicia niż przeciwnik, którego nie ma na mapie.
Kill nie zrozumiałeś mnie. Żeby bić przeciwnika to trzeba z nim walczyć i przeżyć. A gdy siedzisz na mapie i się bronisz to nie masz czasu na nic innego. Gdy dochodzi do starcia to co z tego gdy kogoś zabije, gdy nie mam jak podnieść bagów bo zanim wrócę to one znikają. A tak wygląda gra na wyższych lvl, bo wszystkie strony potrafią wystawić zerga po 30 osób. Grasz na dystans i wtedy masz czas podnieść baga, albo wpadasz w środek zerga rozwalasz machiny i padasz. W defensywie bramy padają w ciągu kilkunastu sekund, to dajesz znać commanderom i jak się wyrobi to twój zerg wchodzi przeciwnikowi na plecy podczas walki z lordem. Tutaj nie biegają zergi poniżej 10-15 osób. Są tworzone party po kilka osób i oni w tym czasie przejmują campy, gdy duży zerg odbija punkty. Rzadko dochodzi do sytuacji że cały zerg siedzi w campie i czeka aż zejdzie claim z lorda, gdy jest taka sytuacja to zostaje kilka osób a reszta biegnie dalej. Dużo się gra z mesmerami i portalami, ze stackowaniem mighta dla party. Nie ma takiej durnoty jak na BT że zerg pcha się pod główną brame gdzie jest pełno defensywy, tylko comm kombinują jak wejść z najmniejszymi stratami: czyli portale, catapulty zamiast ramów, atak z dwóch stron na raz. Bagi lecą także z przejmowania, a raczej za zabicie lordów. Tutaj nie dochodzi do takich sytuacji jak było na BT, ze obydwie strony rozwalają sobie mury w towerach i nie mogą potem zdobyć punktu. BT raz walczyło z Niemcami, przypomnij sobie jaki był efekt tej gry.
10k bagów? sorry ale wątpię, to nie jest ten poziom gry jaki jest na BT. Na wyższych lvl są ludzie ogarnięci.
Mówisz do mnie jak do idioty, który od zawsze siedzi w T9.
A tak wygląda gra na wyższych lvl, bo wszystkie strony potrafią wystawić zerga po 30 osób.
Piszesz jakby To UW było w T1-T3. Jest w T6 i to na samym jego końcu.
BT raz walczyło z Niemcami, przypomnij sobie jaki był efekt tej gry.
Lepsze niz teraz z 7krotną przewagą nad drugim teamem. BYŁO CO ZABIJAĆ i jak tylko byli gracze z naszego serwera to ich zabijałem.
10k bagów? sorry ale wątpię, to nie jest ten poziom gry jaki jest na BT. Na wyższych lvl są ludzie ogarnięci.
Mówiłem o killach. Badge jak pisałem mam 5 stacków + 1 który poszedł na amulet. Absolutnie inna kwestia jest, ze ludzie maja po 10k badge. Na forum odnośnie tego by coś zrobili z mini były screeny z 1-2 tabami wypełnionymi w całości.
Kill to nie moja wina że piszesz skrótami. :P Było pisac że chodzi ci o kille a nie bagi zwłaszcza gdy zaczynasz rozmowę o bagach i konczysz o bagach.
Zagraj i spróbuj wygrać mając dwa serwery niemieckie przeciwko sobie. Mówisz o przewadze, co z tego że ich bijesz jak nie dało rady nic utrzymać, bo zaraz wpadał zerg niemiecki. A takie zergi jakie były od Niemców na BT to tutaj jest norma. Jeśli nie masz gildii nastawionej wyłacznie na WvW to nie utrzymasz się długo. Przynajmniej UW potrafi się utrzymać na pozycji w swoim tierze, a BT gdy tylko dostaje baty to jest pusto na mapach. Tylko na temat wyższości serwerów jednego nad drugim ode mnie. :P
Własnie gramy przeciwko Dzagnour, o którym była mowa. Przez te 3 dni wpadły mi niespełna 3 stacki badge. Gdyby nie ograniczenie laurów w tym tempie w tydzień miał bym amulety na wszystkich postaciach. Ot tak. Mimo tego nadal, a może nawet jeszcze bardziej jestem zdania, ze stack badge to ŻADNE wymagania jak na ascended gear. Pod absolutnie każdym względem wolę być "bitym" przez Dzagnour (chociaz i tak nad podziw dajemy radę jak na fakt, że przez ponad 1mc nie mieliśmy odczynienia z wymagającym przeciwnikiem w jakimkolwiek znaczeniu tego słowa) jak ownić Vabbi i FoW. Wszystko leci szybciej, kille, ranki i badge i zwyczajniej jest ciekawiej.
Witam, mysle nad powrotem do GW2. Przed premiera najbardziej interesowal mnie mesmer, jednak po premierze sprawial wrazenie troche niedokonczonego. Jak sprawa wyglada teraz, nadal mesmer jest taki papierowy? Kiedys w pve jedyna sensowna bronia byl wielki miecz ktory wg. pasuje do iluzjonisty jak piesc do oka. Jak rowniez wyglada sprawa z klonami? Nadal sa tak wolne/papierowe ze nie daja rady dobiec do celu?
Ja ostatnio wróciłem do gry i niby nie narzekam, aczkolwiek moja gra ogranicza się raczej do farm trainu na Southsun Cove :) Przez 6 dni wpadło mi około 300g, także jest nieźle... no ale co z tego jak farm train się wczoraj skonczył, a ja znów nie wiem co by tu porobić :)
I tak sobie dodam, mój nowy look :) >
Panie i Panowie!
Nie jestem kims tam jejku ważnym, ale śmiem napisać, że GW1 było i jest dla mnie gierką ... nieziemską,...
I tak to chcę zapamiętać i tak to będzie!!! Kurwa i chuj!!!
Jeśli chodzi o GW2, to Wy! właśnie Wy daliście plamę! Wy, z którymi spędziłem setki godzin na wspaniałej, nieziemskiej zbawie... w GW1
I teraz co?
GÓWNO!
Przepraszam, mam rothona, mam Fenię! i kogo więcej! No kurwa kogo!?
A ile miałem wczesniej w GW1? Mam napisać!?
Chcecie mnie? Chcecie Skutera? Kogo tam chcecie? No kogo?
O kant dupy wszystko...
Nie ma kurwa NAS! nie ma gry i tyle...
Pa!
Wolę zagrać z Piotrem...
Rany, Lechu, jak czytam te twoje posty to nachodzą mnie poważne refleksje ....nad tym, co pijesz? ;)
Po wczorajszym wielu ludzi z UW jest mocno ciętych na BT. Jak wcześniej narzekali że BT nie potrafi grać na WvW, to wczoraj się pogrążyło. Tylko hacków co wczoraj było to nikt jeszcze nie widział: latające golemy, nietykalne postacie zaraz po wskrzeszeniu, kile na jednego hita czy postacie które są zabite nagle się same leczą
Matt ----> Nic dodać, nic ująć. Jest mi wstyd. I tyle...
Nie tak to miało brzmieć, ale cóż...
Pozwólcie, że sprostuję.
Przysięgam, że jestem trzeźwiejszy. Zawsze powtarzałem tym, z którymi grałem, z mojej gildii, jedno: ciężkie jest życie pijaka.
Chodziło mi o to, że ta gra jest dla mnie ściśle związana z Wami, a jeśli Was tam nie ma, to ją pierdolę i na pewno juz nie kupię GW3.
Skąd to?
Ano stąd, że nasłuchałem się (o czym wcześniej pisałem) jakie to GW2 jest wspaniałe! Jakie cudo, wianki, wodospady i jak sie ślicznie gra, masakra, a jak śliczna! Lepsze, ładniejsze Chuchro będzie (NIE BĘDZIE! :P :) itp.
Zagrałem, było ok.
Jest ok! Mój "błąd: polegał chyba na tym, że za późno zakupiłem. :(
Gra jest naprawde świetna, ale brakuje czegoś (kogoś). Zgadnijcie. :(
I co zastałem!?
Nikogo, oprócz rothona i mej kobietki.
A tak w ogóle, to me dziewczę jest zachwycone universum GW i strasznie chciała pograć, już w GW1. Opowiadałem, jak było wspaniale, jak było wkurwiająco, jak po prostu była boska zabawa, jak mnie Matt jebał, jak mnie wszyscy jebali :P, jak Piotr sprzedawał wartościowe itemy, jakiego łacha mieliśmy ze Skutera... i całe stado pięknych wspomnień... :(
Pięknie się z Wami grało, i tyle! :/
Co mam więcej napisać?
Że właśnie mi tego brakuje?
Zawsze twierdziłem jedno.
Jak mam grać z bydłem, to wolę je hodować. :D
Z Wami sie przebosko grało.
Z DiabloIII mam przynajmniej jedną, ale pewną gwarancję, że będzie tam Piotrasq i kij w to, jak nas potraktuje, ale kurwać będzie! :D
Jest lepiej?
Ja w GW2 jestem niemal codziennie. Zwykle sam. Czasem coś trzasnę z obcymi ludźmi i tak jakoś leci. Nawet własnego wątku fabularnego nie zrobiłem do końca, bo sam nie dam rady, a na fabułę ekipę zebrać ciężko. Raz się udało, ale miałem zwalony sprzęt i dostałem zwiechy, więc nie skończyłem ze wszystkimi. Potem zmieniłem peceta i jest już ok, ale po świecie plączę się w zasadzie sam. Czasem wpadnę na pvp, zaliczę festiwal, czy coś. Ale spotkać mnie można. Popołudniami, wieczorami. Po nocach tylko nie gram. Od rana praca :-)
A w ogóle to się trochę zmieniłem od ostatniego czasu. Chociaż w sumie łatwiej mnie poznać :-)
rany ... ludzie:) wbiłem po 8 miesiącach przerwy od GW2 (poza testami aktualizacji gry) na dluzsza chwile ... patrze a na koncie mam prawie 300g ... mysle sobie niezle kupie precursora (ostatnio jak gralem kosztowal ok 250g) pod GS ... patrze ale kosztuje 700g wiec coz... za dużo farmienia ... zlookalem inventory a tam także miałem calkiem sporo zapasow do craftniecia GS zoltych (rare) ... no to za wszystko co miałem zrobiłem ich sobie ponad 1.5k (w częściach po 125 gdyż tyle moglem pomiescic na bierzaco, na postaci) i uderzyłem z tym wszystkim do MF ... jakież było moje rozczarowanie gdy prawie 2h otrzymałem ... jedno wielkie g.:)) zero precursora - średnio otrzymywałem 1-2 exotici na 100-125 podejść (kazde podejście 4 zolte GS lvl80)... tak wiec stracilem 300g in total na GS które kupiłem craftnalem oraz oczywiście wszystkie exotici które otrzymałem także craftnalem :)) zero sukcesu a zostało mi na koncie niespełna 2g :)) no nic bawiłem się dobrze ale chyba już znowu zrobie sobie przerwę z pol roku:))
300g da sie wbić i to w normalnej grze dość szybko. Oczywiście na P1 CoFa zrobisz to o wiele szybciej bo w tydzień-dwa siedząc po kilka h dziennie tam. Sam gdybym nie wypieprzył w kwietniu 120g na black lion keye w poszukiwaniu ticketa na fused weapona i kilku innych wydatków za kolejne 100-150g już dawno miał bym swojego sparka. A tak czekam aż dodadzą tego scavenger hunta :P
spoiler start
I sie nie odczekam
spoiler stop
Cześć. Jak tam się miewacie Panowie? Mam nadzieję, że wytrzymujecie te upały niczym z wyspy Southsun :)
U mnie dalej bez zmian, nie gram w GW2, a tak bardzo bym chciał. Ciągle to czytam o jakichś nowinkach, nowych patchach itd, ale jeszcze nie wprowadzili nic takiego żebym chciał natychmiast wrócić, a szkoda.
Moja gildia zaczyna kolejną kampanię, tym razem podbijają RIFTa. Sam chciałem spróbować, ale jakoś nie chce mi się grać w kolejne MMO, a po kilki miesiącach gry zdać sobie sprawę, że to jednak nie to.
Ogólnie jak na razie czekam na jakieś większe zmiany w Guild Wars 2, czekam też na moment, w którym włączę GW2 z taką samą chęcią jak tego 28 sierpnia, rok temu :D
Nie ma triala.
Mam nadzieję że jeszcze w tym tygodniu sobie w GW2 pogram. Namówiłem znajomego by dał grze kolejną szansę i może to pomoże odnaleźć w grze jakąś nową wartość. :P
Szkoda, że content który dodają do gry jest tymczasowy. O ile instancje i achiki są nudne, tak dungi mogliby zostawić, nawet w formie nowych fraktali.
Prawdę powiedziawszy to się nie dziwię, ze cześć tego contentu jst tymczasowa. OK SAB i ten dung z tymi dwoma bossami na końcu był nawet spoko, ale ten na tej wyspie to jakaś pomyłka, podobnie jak crab toss i dragon arena. A o wykorzystaniu contentu, który się pojawił i został usunięty w formie fractali była mowa juz dawno. Tyle, ze fractale wymagają dodatkowej drabinki nagród (obecnie kończącej sie na lvlu 26) i o tym, ze ma się coś nowego w kwestii fractali mówili z pół roku temu.
Widzę, że macie podobne zdanie jak ja. Co więcej, nie odpuszczacie i czekacie na jakieś zmiany - tak samo jak ja :)
Varein, z tym, że content który dodają jest tymczasowy całkowicie się z Tobą zgodzę. Niby wydają te patche co miesiąc, a czasami nawet częściej, ale co z tego, skoro po tygodniu wszystko uzbierasz, ukończysz, zdobędziesz itd.
Ja cholera się martwię czy w ogóle wrócę do gry, dzisiaj wszedłem, zagrałem jeden meczyk PvP i wyszedłem :( W ogóle nie chce mi się tej gry włączać
Ja od kiedy gram w miarę codziennie. Jade niemal tym samym schematem. Zabić kilku bossów (w końcu są dostępne narzędzia, które sprawiają, ze nie trzeba siedzieć cały dzień czekając na jednego czy drugiego). Jakiś jeden poziom fractali. Od jakiegoś czasu leveluję guardiana i chwilkę po WvW pobiegać jak jest z kim. Tak od blisko 2 miesięcy. Nic innego mnie nie interesuje. Nic innego nie jest wartego mojego czasu.
Chyba jak każdy :D Szybkie eventy, daily, czasem jakaś insta, żeby komuś pomóc i lecę na www.
W sumie w gw tylko w3 mnie jeszcze trzyma w grze. Czekam na kolejnego upa i się zobaczy co dalej.