Cyberpunk 2077 | PC
Fear87
Mam "potężniejszy" oręż
Pan Twardeusz
ma wbudowane wibracje przy wymachiwaniu
Judy ma określone preferencję. Grając facetem jak to powiadają "nie dla psa kiełbasa"
Ale jest jeszcze Panam. ;)
A coś więcej ? tak zaniżać ocenę to lepiej nie oceniać w ogóle, pewnie tetris by miał wiecej jak 1, CP jest słabsze niż tetris ?
Takich ocen nie powinno się w ogóle brać pod uwagę, zero konstruktywności. Coś pod tytułem "gra jest gniotem bo mi na komunijnym PICI nie chodzi". Gram od 10 z racji braku czasu spowodowanego przedświątecznym szaleństwem mam tylko 10h, skończyłem prolog i gra to miód. Ma swoje mankamenty ale to nie jest nic czego nie da się załatać patchami.
O kur... "Oddałem gre i mi ją usunęliście?? ale jak to przecież ja chcę w to grać dalej." I dlatego ta gra ma takie złe notowania. Przez idiotów co chcą odpalać najnowsze gry na 5 letnich pc albo na starożytnych konsolach. Jeszcze trochę i ludzie mający ps3/x360 narzekać zaczną na CP2077 że im nie działa.
Mam pytanie do fachowców którzy używają usługi Geforce Now.
Odpalam tam grę w ultra, rozdziałka 1900/1080 i w tle, szczególnie czarnym, widzę nieznośną pikselozę. Domyślam się że to kwestia mojej sieci, bo gra się po prostu słabo strumieniuje, ale sęk w tym że wypróbowałem już chyba wszystkie opcje, zmiana rozdzielczości, wifi, kabel i ciągle ten sam efekt. Nie mam słabego neta więc nie bardzo wiem w czym jest problem. Te piksele są trochę irytujące. Już serio wolę włączyć wtedy CP na steamie na moim leciwym gtx 1060 w low/medium i to tło wygląda o niebo lepiej.
Czy ktoś miał podobnie a jeśli tak to jak temu zaradzić?
Nie ma żadnej pikselozy.
Pikseloza pojawiała się jedynie jak miałem jakieś problemy z netem chwilowe, przez co bitrate spadał, ale to raz na tydzień.
Coś nie tak ze strumieniowaniem.
W ustawieniach geforce now daj maksymalny transfer na maksymalną wartość czyli 50bmps, jeśli masz neta szybszego niż 50mbps, bo domyślnie jest chyba 30mbps ustawione.
Przetestuj połączenie i zobacz, czy nie masz dużych opóźnień z serwerem.
Może po prostu ich serwery są obciążone. Sam testowałem GFN i już wtedy zdarzały mi się straty pakietów mimo grania na światłowodzie i opłacenia abonamentu.
Jakie masz łącze?
Łącze 300 mb.
Pokombinuję z tym suwakiem faktycznie. Domyślnie było ok 20. Przesunę na maxa do 50 i zobaczymy.
Właśnie doświadczyłem wyższego poziomu jeśli chodzi o gry,next gena z tak wysoko postawioną poprzeczką że jej nie widać.Chciałem sobie podbić wytwarzanie by w końcu robić legendarne przedmioty,mam ponad 5k zielonych częsci,mogę je ulepszać do niebieskich itd, ale jakiś baran nie zaimpementował do gry możliwości robienia kilku czy kludziescieciu na raz,jeden klik zużywa 9 częsci do tego to nie klik tylko naciągamy pasek, po 15 minutach poddałem się.Częśc gry jest zayebista a częsć zwyczajnie spieprzona totalnie.Jestem ciekaw czy to ktoś testował kto gra w gry czy jakiś parobek korporacji???I niby to pierdoła ale jak pięknie potrafi podnieść ciśnienie i wytrącić z gry,do tego takich pierdów jest troszkę.Co błędów,gram na średnim sprzęcie i żadnych nie uświadczyłem uniemożliwiających przejscie fabuły czy zadania poboczneg,zlecenia.Glicze drobne na ktore nawet nie zwracam specjalnie uwagi.Jedynie jeden grubas mnie prześladuje bo go wszędzie widzę,tylko skubany się przebiera.
Jak ktoś nie ma poradnika to jest i mapa od PP
https://maps.piggyback.com/cyberpunk-2077/maps/night-city
A po co poradnik do tej gry?Przecież jest tak prosta jak budowa cepa.
Wcale się nie zdziwię, jak Gamedec okaże się grą lepszą w świecie cyberpunka;)
Też macie zawieszające się kontrakty po ich wykonaniu? Zaraz mnie szlag trafi, drugi pod rząd zrobiony kontrakt i zamiast dostać informację o zamknięciu to jest aktualizacja statusu i wisi sobie w dzienniku.
po 30h robienia głównie pobocznych misji nie miałem żadnego problemu z zakończeniem. Generalnie chyba moja wersja jest jakaś wyjątkowa bo jak czytam na co ludzie narzekają to u siebie tego nie widzę. Od "strasznych" spadków fps aż po "zacinanie" się misji nic z tego mi się nie przytrafiło. Nie wiem może moja konfiguracja pc odpowiada optymalizacji tej gry?
Gog wita komunikatem że patch 1.05 już dostępny na PC i konsolach ale nic się nie pobiera. Próbowałem opcji "sprawdź aktualizację" ale też nic się nie dzieje. Czyli jednak nie dostępny na PC?
Kolejny glitch w wykonaniu CDPRed. Na PC jeszcze nie wyszedł.
Kiedy przeminęła ekscytacja RT i kilka wytrysków później wyłączyłem ten ficzer mimo, że gra chodziła płynnie ale jak ręką odjął i -7 stopni na karcie. Nawet nie zwracam uwagi w grze na odbicia i po wyłączeniu nawet nie odczułem żadnej różnicy i tak nasza postać nie odbija się w szybach więc wygląda to dosyć dziwnie.
Niech każdy gra jak lubi i z czym chce ale RT (robi na mnie wrażenie) ale podczas gry kompletnie zbędne ustawienie jeśli nie liżemy ścian.
Tylko czekać aż powstanie jakiś serial, albo film w tym uniwersum.
https://www.youtube.com/watch?v=tzr_MK2tL4g&ab_channel=kacpi26
Nieźle, nie wiedziałem że aż tyle nawiązań jest...
Polaczki to zawsze muszą coś odje*ać jednak...
Dobrze to ja widzę w internecie, że Microsoft też oddaje hajs za Cyberpunka? O matko bosko... To jak obstawiacie? Po ile akcje będą w poniedziałek? Spadną do 150zł?
Wszyscy oddają pieniądze jak ktoś chce, ale oddawać pieniądze a odwoływać sprzedaż i wycofywac gre jak Sony to dwie różne rzeczy i akcje nie sądze ze od tego jakos znacznie ucierpia
https://www.youtube.com/watch?v=QkkoHAzjnUs&ab_channel=RockstarGames
Pamiętam to jak dziś, a to już 9 lat minęło....
Wtedy to był przełom w grach, bo Cyberek jednak trochę zawiódł graczy...
Akurat jeżeli chodzi o Cyberpunka to liczyłem na więcej, ale ogólnie dobrze się w tej grze bawię, choć jest dużo rzeczy które irytują.
Dużo razy jeszcze ktoś będzie nawiązywał w temacie o Cyberpunku do GTA V ?
GTA V było fajne z 3 lata temu.
Ale GTA 5 nie wymaga mocnego sprzętu
A czy ty zdajesz sobie sprawę kiedy wyszło GTA V?
"GTA V było fajne z 3 lata temu"
Wciąż jest.
Skoro tak ci przeszkadzają porównania z GTA V to ja porównam z GTA 4 :)
youtube.com/watch?v=EP8Bwh0Fjmg&ab_channel=GameLore
Oraz GTA 3 :)
youtube.com/watch?v=w9xgu4xLWoE&ab_channel=kakanoshakaka
Przecież jest, teraz się zwie Dziony. No chyba, że to konto też już bana wyłapało ;)
omosquito Ma absolutną rację, Goku wrócił teraz jako Dziony.
Aby nikt go nie poznał, przestał ciągle pisać o GTX 1050 ti.
Niestety, bana na nowe konto nie otrzymał bo ostatnio napisał o 22:51.
Patch 1.05 dostępny na PC!
Na GOGU waży 9GB.
Już się pobiera, zaraz zobaczmy czy będą realnie jakieś zauważalne zmiany.
Wersja na steam to 3,9 GB do pobrania.
To ładna różnica w gigabajtach. Ciekawe od czego to zależy?
Na GOG jak widać, 9 GB.
Ja też na steam mam 1.7 GB.
Dziwne te rozmiary są
Jak pisałem, 3,9 Gb
jest juz patch na PC. Steam zasysa 1.7GB Do czego to doszlo...zapierdzielają w weekendy....masakra!
Dostałem dzisiaj pierwszy błąd uniemożliwiający przejście misji. Po odnalezieniu podziemnego klubu cały czas mam znaleźć do niego wejście. Jednocześnie mogę spotkać się z detektywem, tylko gra nie pokazuje gdzie to spotkanie jest.
ktoś coś?
Patch z GOG'a wymaga 100 GB wolnego miejsca na dysku, może się komuś przyda informacja.
Ja przeszedłem prawie grę. Najbardziej wkurzające nie były bugi, głupota npc czy policja. Wkurzała mnie minimapa jadąc samochodem. Moim wozem cthulhu niejednokrotnie przestrzeliłem skręt...To spowodowało, że zaczynałem coraz częściej korzystać z szybkiej podróży.
I jeszcze jednej misji nie mogę wykonać :
Zadzwoń do Kirka...dzwonie do niego, lecz nie odbiera, a w klubie go nie ma. Wcześniej siedział z grubasem jedzącym hamburgera a teraz nikogo nie ma. Ktoś, coś?
I jak tam chłopcy? Jak działa gra po patchu 1.05?
U mnie lepsze zużycie karty i wreszcie, całe 12 wątków procka, pracuje 70-80%.
Vram na poziome ok 7 GB co jest zmianą bo przed patchem, brało 5-6 gb.
Gra teraz trzyma stabilne fpsy a w mieście nie ma spadków poniżej 40 fps co przed patchem, zdarzało się często.
Go ku jak u ciebie? Pewnie Ultra, RTX i 60 fps.
Dziony musi czekać kilka tygodni bo zgubił kartę sim od swojego blueconnecta. Ale przemówi do nas z Irca
Fajnie ze patch ma wiele różnych wersji na wiele różnych platform. Na Gogu u mnie również 9GB, na Epicu ponoć 5gb, steam albo 2gb albo 4gb... Co jest grane?
Patch pobrany, włączyłem na chwilę i gra u mnie działa zdecydowanie gorzej... Przy jeździe autem miałem spadki z tych ponad 60 normalnie do 30/35. Teraz mam spadki z latających 50(!!!) do 20paru fps. Pieprzyć ten cały CDPR.
Zaraz się okaże, że są lepsi i gorsi ?? a tak na serio, to chodzi o daną archiwizację, implementacje na daną platformę
Ja dwa dni temu robiłem sprawdzanie spójności plików na steam i pobrało mi wtedy dodatkowo 7 GB do gry, dwa pliki były dociągniete bo coś było nie tak, ale raczej nie ma to pewnie nic wspolnego z obecnym Hotfixem.
O kurczę, u mnie również stabilne FPS (60). Stał się cud normalnie. Od razu przyjemniej się gra. No i jestem zadowolony w końcu. Powodzenia i miłej gry wszystkim. (Polecam jeszcze zrobić sprawdzenie spójności plików)
Ten cały wątek z Panam to jest miazga.
Jak oni wykreowali żeńskie postacie w tej grze to masakra, nigdzie indziej tego się nie doświadczy.
Cała relacja, te spojrzenia, zachowania, błysk w oku, jak z prawdziwą dziewuchą, podchodzi już trochę pod GFE
Zgadzam się w 100%. Trochę się przeżyło świetnie zrobionych romansów w gierkach w ostatnich 10 latach, np. Geralt z Yen (Witcher 3) i te niektóre z gier Bioware (Mass Effect i Dragon Age), ale to, jak Redzi zrobili ten wątek romantyczny z Panam to według mnie mistrzostwo świata.
Jeszcze nigdy w życiu, w żadnej gierce nie doświadczyłem tak realnego i naturalnego romansu. To trzeba samemu przeżyć. Miałem momenty, że aż niedowierzałem, że to tylko dziewucha w gierce. Tak świetnie napisanej i realnie ukazanej kobiecej postaci nigdy nie widziałem w grach. ;)
9GB kurde u mnie godzinę zejdzie przy 25 Mb/s. Zanim się pobierze to Ktoś coś o różnicach w wydajności? AI coś się ulepszyło
Insynuujesz, że mam pytać posiadacza malucha o opinię w temacie klimatyzacji? XD
Ooooooooo kurrrrde! Goku załapał, że ma złom! Tej dzisiaj wziąłeś leki z recepty, że zaczynasz kminić jak normalny człowiek? XD
Myślałem, że łatka będzie najszybciej w poniedziałek a tu taka niespodzianka wyszła 2h temu.
Niby karta GTX 1060 6GB spełnia wymagania, ale procek mam poniżej minimalnych - i5-6400. Jeszcze kiedyś jak się kupowało pudełkowe to większość twórców zawyżała nawet minimalne wymagania więc o CP2077 byłem spokojny.
Jak to wygląda u mnie w praktyce - gra się spoko. Po patchu 1.04 przerzuciłem się z low-mid na wysokie i w stabilnych 30-40fpsach, a poza miastem i 50-60 mogę grać, jedynie mam straszne spadki w najbardziej zaludnionych miejscach, tak jakoś do 20fps. Glicze są, zwykle nieinwazyjne w gameplay - smartfony w powietrzu bez właścicieli, kierowca auta siedzący dwa metry poza swoim samochodem, chociaż i takie gameplayowe sporadycznie się zdarzają - postać w windzie się teleportuje, boss blokuje się w niewidzialnej ścianie i można do niego swobodnie strzelać.
Na liczniku mam w chwili pisania 28 godzin. Cyberpunk 2077 to bardzo przyjemna produkcja. Jak wszystko natomiast ma swoje plusy i minusy. Spełniła moje oczekiwania i sprostała hype'owi. Wiadomo, że w grach od REDów najwięcej robi fabuła i świetnie napisane postacie, to trzeba im oddać. Brakuje mi jednak większej swobody, większego pola do popisu przy dokonywaniu wyborów. Zauważyłem, że w wielu misjach pobocznych mimo czterech czy pięciu opcji dialogowych po wczytaniu gry i użyciu każdej z nich quest kończy się tak samo, co jest dla mnie bez sensu (przykład -
spoiler start
misja z Joshuą Andersonem, który po rozmowie z Rachel przy stole w barze i tak chce dać się ukrzyżować, gdzie Rachel wcześniej sugerowała że mieszam mu w głowie i chciałem właśnie go od tego odwieść, ale się nie da
spoiler stop
).
Bardzo pochwalić muszę system rozwoju postaci, który aż chce, żeby przejść grę jeszcze raz. Nie mówię tu o pochodzeniu nomada / punka / corpa, ponieważ dialogowe wstawki dotyczące naszej przynależności i tak nie będą mieć na nic wpływu. Z kolei gdy robiąc nieźle zbudowanego strzelca i wojownika zauważasz w wielu dialogach opcję korzystania z inteligencji i hakowania, na które twoja postać jest za głupia to masz ochotę przejść drugi raz. Może i te dialogi też wiele nie dają, są jednak dużo lepiej zrobione niż te dotyczące pochodzenia. Tutaj jakieś spostrzeżenie, tam jakaś wstawka techniczna pomagająca zrozumieć świat, fajna sprawa. Tylko że dzięki temu rozwojowi możemy faktycznie wpływać na elementy gry - otworzyć drogę na skróty dzięki umiejętnościom technicznym, wyważyć drzwi siłą czy zhakować oprogramowanie, żeby sobie pomóc.
Świetny ekwipunek. Przydałoby się więcej udogodnień typu zamieniasz broń - akcesoria z poprzedniej wracają do torby, bo podczas sprzedawania możemy je stracić. Tego niestety nie ma, ale za to mamy satysfakcjonująco duży wybór broni oraz modyfikowanie postaci różnymi wszczepami zwiększającymi nasze możliwości i dodatkowo polepszającymi statystyki. Każdy znajdzie coś dla siebie - tłumiki, pociski naprowadzające, strzelanie przez ściany, walka wręcz - do wyboru, do koloru. Jednak zupełnie nie rozumiem zależności pancerza od wyglądu. Często musimy wyglądać jak pajac bo dany ubiór zapewnia większą ochronę. Czemu nie można było po prostu dać nam swobodny dostęp do garderoby a statystyki oprzeć na wszczepach i modyfikacjach ubioru?
Czymś, co według mnie zasługuje na ogromny plus jest polski dubbing. Aktorzy głosowi są naprawdę autentyczni, oddają wszystkie przekazywane emocje. Szczególnie dobrze wypadły postacie Johnnego Silverhanda i Panam, nie można też pominąć V, naszego protagonisty (kobietą jeszcze nie grałem), ale niemal każda z postaci świetnie wpisuje się w rolę, każdy aktor wiedział co robi i co chce przekazać.
Świat jest świetnie zaprojektowany. To, że możemy się wspinać łapiąc się krawędzi albo zainstalować dodatkowe wszczepy ułatwiające poruszanie jest dodatkowym atutem. Miasto jest duże, centra dzielnic zapełnione, a Badlandy otaczające Night City to ostoja poczucia wolności i relaksu. W poszczególnych dzielnicach możemy spotkać rozmaite gangi i przedstawicieli wielkich korporacji, a w pobocznych i głównych misjach dowiadujemy się o relacjach oraz konfliktach między organizacjami.
Brakuje mi życia między postaciami poza questami. Kończysz wątek takiej Panam albo Rivera i co? Możesz do nich zadzwonić. Spoko, ale nawet nie wyskoczysz na piwo albo spacer jak w GTAV, dwa powtarzalne dialogi do wyboru nie mające wpływu na nic. Zwłaszcza że w zupełnie innym tonie, niż relacja w cztery oczy. Chociaż w smsach, które sobie możemy sporadycznie wysyłać jest więcej życia.
Brakuje żywej interakcji - zaczepienia randomowego NPC-a, odnalezienia jakiegoś questa, który nie był od początku oznakowany wykrzynikiem mówiącym, że "coś tu się może kryć", przechodnia, który by zaczepił i spontanicznie poprosił o pomoc, czegoś bardziej losowo generowanego. W praktyce wygląda to tak, że dostajemy mapę oznakowaną nawet drobnymi rozbojami, które nigdy nie znikną zanim sami nie pójdziemy powybijać gangusów. Czy jak robisz rozbój to zabijasz wszystkich i zatrzymujesz się w jednym miejscu, często przy ulicy i czekasz aż przyjdzie uzbrojony po zęby zabijaka polujący na łatwy hajs?
Serce mówi 10/10, ale widząc, że wypisałem kilka minusów po prostu rozum nie pozwala wystawić takiej oceny. Jednak mimo tych wszystkich niedopracowań, niedoróbek i czasem braku logiki grywalność jest świetna, chcę do tej gry wracać, wczuwam się w losy postaci i chcę eksplorować ten świat. Biorąc pod uwagę minusy oraz występujące (także gameplayowe glitche) mocne 8.5 ode mnie.
Pierwsze wrażenie po patchu - wyłączyli Anty Aliasing na niskich co dodało jakieś 5 klatek więcej. Pytanie roku, dlaczego oni nie dodali AA w menu ustawień?
Superowy updacik ugułem. Ponad pół gry mi wywaliło z dysku i teraz muszę dociągać 40GB.
Będzie można tą furę kupić bo to kabriolet, który wyłowiłem podczas czyszczenia dzielni z gangusów, stało w garażu?
Na ulicach takiej nie widziałem.
Chyba wszystkie te lepsze auta są do kupienia lub z misji, kwestia czasu.
Po około 15-30 godzinach gry...
spoiler start
...jest misja u panam w kanałach na pustyni tam jest "bugatti" które dostajemy za darmo jak do niego wsiądziemy jedzie do 210 mph i jest obecnie najszybszym pojazdem.
spoiler stop
Gra rewelacyjna.
W kontekście fabuły i postaci z którymi mamy do czynienia - w zasadzie od czasów Wiedźmina nie grałem w nic równie dobrego. Aczkolwiek Wiedźmin 3 prezentuje mimo wszystko wyższy poziom. No i razi trochę liniowość CP. Tu zaliczyli solidny regres względem Wiedźmina 3.
Ogólnie jednak gierka wessała mnie na maxa - od dnia premiery siedziałem przy CP w każdym wolnym momencie. Zresztą godzina kiedy publikuje ten post, też chyba o czymś świadczy ;)
Grałem na PC (a względem wymagań gry to nawet na kalkulatorze :) - i7 4770K + GTX 1080 + 16GB RAM + SSD). Na ultra - z reguły powyżej 40fps, w mieście przy szybkiej jeździe motorem potrafiło w paru miejscach szarpnąć w okolice 24 fps. Nie bylo to jednak na tyle uciążliwe żeby mi się chciało redukować coś w opcjach graficznych.
Stabilność gry - 100%. Ani jednego crash-a nie zaliczyło.
Błędy w grze? Na ponad 60 godzin gry dosłownie 3 razy musiałem wczytać save bo jakiś skrypt nie załapał i nie wyświetlił się dialog.
Poza tym było trochę glitchy graficznych - ale prawdę mówiąc nic czego nie spotkałbym w innych grach segmentu AAA, ogrywanych w ostatnich latach. Nie będę się więc czepiał, bo widać taki mamy klimat.
Na plus?
- NIGHT CITY - co za niesamowitą robotę wykonali projektanci i developerzy. Tak jak nie lubię gier z open world (bo są z reguły po taniości wypchane fedexami i grindem bez żadnej wartościowej treści) i o ile je ogrywam, to szybka podróż jest głównym środkiem transportu - tak w Night City praktycznie ani razu nie odpaliłem szybkiej podróży. Ścigacz + radio i pełen relaks na podziwianiu miasta. Nigdy wcześniej nie widziałem tak rewelacyjnie zrobionego miasta w grze, o takiej skali i różnorodności obszarów.
- Fabuła i postacie niezależne. Tak jak wcześniej pisałem - pomimo spadku formy względem Wiedźmina, to nadal jest najlepsza gra w którą od tego czasu grałem.
- Muzyka - coś niesamowitego, co nadaje klimatu całej grze.
Ani źle, ani dobrze?
- Kontrakty w ramach zadań pobocznych. Proste, krótkie i po prostu za dużo. Aczkolwiek celem uniknięcia pełnej monotonii, wprowadzone dodatkowe wymagania i różne formy zadań (zabójstwa, włamania, kradzież zasobów etc).
- Generalnie im dana aktywność dalej od wątku głównego, tym jej jakość fabularna była niższa (kontrakty są tu najjaskrawszym przypadkiem).
- System rozwoju postaci. Doceniam brak szufladkowania wg z góry predefiniowanych klas. Ale samo wykonanie pozostawia wciąż wiele do życzenia.
A co poszło nie tak?
- przede wszystkim AI przeciwników. Nie ma. To jest pierwsza rzecz która powinna trafić do gry w ramach naprawiania.
- policja - na równi z powyższym punktem - to co obecnie jest zaimplementowane to wygląda jak nieśmieszny żart.
- loot + crafting. Tyle śmiecia to ja nawet w loot shooterach pokroju Division nie widziałem. Serio lepiej byłoby mniej, a bardziej przyjaźnie i wygodnie.
- parę upierdliwych problemów z menu (ustawienia językowe musiałem zmieniać co uruchomienie gry) i dźwiękiem (przełączanie konfiguracji przy wysokim próbkowaniu na niższe i z powrotem na wysokie, inaczej były jakieś dziwne artefakty).
Wersję na PC już teraz zdecydowanie mogę polecić (ograłem na patchu 1.04) - dostałem to, czego oczekiwałem, doświadczony poprzednimi produkcjami CDP.
Jako że nie oczekiwałem GTA (a nawet miałem nadzieję że to będzie coś kompletnie różnego), to nie przeszkadzał mi brak pierdół które były sednem iluś filmików porównawczych, przewijających się w wątkach o CP. I prawdę mówiąc mam nadzieję, że CDP nie będzie tracić czasu na robienie takich pierdół, zamiast tego zaś skupi się na dorobieniu większej ilości fajnych zadań pobocznych. To w prowadzeniu fabuły i postaci leży siła ich gier, i na tym powinni się skupić.
Na osobny komentarz zasługuje zaś kwestia związana z konsolami i całym tym szambem, które wybiło na życzenie CDP.
Nie mogę uwierzyć że goście tak spieprzyli temat. CP mógł być grą dekady, gdyby to wydali w odpowiedni sposób. Zamiast tego mają wtopę dekady.
I mówię to z ogromnym żalem, bo CP - pomimo wszystkich problemów, i braków - jest wciąż bardzo wciągającą grą. Ale czuć cięcia i pośpiech.
Pozostaje mieć nadzieję, że wyciągną naukę z tej sytuacji i nie odwalą już więcej takich akcji. Czas pokaże. Niesmak pozostał, zaufanie będzie im wybitnie trudno odbudować.
Niesmak pozostał, bo nikt tak nie hypował graczy na grę jak właśnie CDP. Niekończące się opowieści jak tak gra zrewolucjonizuje gry rpg (rpg ha ha), malowanie słowami i roztaczane wizje niepowtarzalnego miasta Night City. Pomijając niekończące się bugi i glitche, wiele z tych obietnic nie została zrealizowana. Krótko mówiąc, gracze jeszcze na dzień przed premierą byli zwodzeni a właściwie cynicznie oszukiwani co do stanu gry. Wywiady z twórcami, gdzie nie padło nawet jedno słowo ostrzeżenia, pokazują, że w ten proceder od pewnego momentu byli uwikłani wszyscy- zarząd i developerzy. Skala przedsięwzięcia była tak duża, że pochłonęła w kłamstwie wszystkich. A kłamstwo jak wiemy ma krótkie nogi. I teraz jest czas rozliczenia kłamstwa.
Żeby nie było, mam około 60 godzin na steamie, pewnie dochodzę do końca wątku głównego, gra mi się dobrze. Nie jest to oczywiście żadna rewolucja, jednak przyzwoita gra. Jakby wydali to w nienagannej formie technicznej, to byłaby bardzo dobra gra, ocierająca się o wyjątkowość.
A propos- właśnie aktualizacja mmi się zaciąga. Zobaczymy jakie zmiany po niej będą.
Ten system poiicji to jest tragedia straszna. Nie wierze, ze nie potrafili napisac jakiegos dobrego skryptu, skoro w grach sprzed 15 lat wygladalo to lepiej.
Jestem pewien, ze jest to chwilowe rozwiazanie, tak zeby po prostu byla w grze ta policja, a po latkach ja poprawia.
To jestes wytrzymaly z tymi podrozami, bo ja to dostawalem qrwicy przez ta zblizona minimape, bo w sumie gdyby byla bardziej oddalona to tez w mniejszym stopniu uzywalbym szybkiej podrozy.
Sęk w tym, że tak mi się fajnie jeździło, że nawet jak przegapiłem jakiś skręt, to jechałem dalej i skręcałem przy pierwszej okazji. Na głównych drogach zaś wystarczyło z reguły po prostu zawrócić.
Informacja dla osób, którym brakuje analizy braindansów: grajcie w misje poboczne. Analizowałem już bodajże 4 różne nagrania, prowadząc śledztwo w sprawie morderstw i porwań.
I były to niesamowite misje! Czułem się jak Clarice Sterling w "Milczeniu owiec". Albo Brad Pitt w "Siedem" (deszcz, atmosfera noir). ;)
jak kolega wyżej czyli: główna fabuła, nawiązujące do głównej fabuły zadania poboczne, główne postacie, grafika, muzyka i nawet strzelanie to wszystko jest na wysokim poziomie, oczekiwania spełnione, jazda samochodem i motorem jest w porządku, może być, niestety sztuczna inteligencja - np. ten kto wymyślił zachowanie policjantów ma zbyt wybujałą fantazje, natychmiast się teleportują w miejscu gdzie rozrabiamy, nie wiadomo skąd (jakaś magia xD) w kilka sekund - zero realizmu a wręcz komedia i można to uznać za błąd gry, błędów niedoróbek z npcami i ogólnie błędów jest mnóstwo, błędy czy bugs lub glitches jak kto woli, to główny problem CP, zdecydowanie psują imersje w grze, i te nieszczęsne konsole nie dają rady (konsole które specjalizują się w odtwarzaniu gier są gorsze do gier od wszechstronnych komputerów, pytanie więc po co produkować konsole? xD, skoro nie potrafią nadążyć, są zawsze kilka lat do tyłu, świat i tak jest mocno zaśmiecony elektroniką - to tak na marginesie)
Tez mnie to zastanawia... Tak naprawdę nowe konsole xboxy i ps już sa w tyle porownujac nowe procesory i karty graficzne do komputerow. Wiem cena nowych kart graficzznych jak i dostep do nich to inna sprawa, ale mimo to PC wygrywa w kazdym aspekcie jak dla mnie.
Konsole sa raczej dla osob z mniejszym budzetem, bo nie kazdy ma do wydania z 8k na nowy sprzęt komputerowy. Gdybym mial do wydania 2,5k to tez wolalbym na pewno kupic konsole niz skladac jakiegos kompa pokroju go ku, ktory szczyci sie swoja przedpotopowa karta graficzna 1050ti. Taki komputer jedynie moglby sluzyc do ogladania bajek przez mojego syna. Oczywiscie nie chodzi o to, ze ublizam ludziom ktorzy maja mniej pieniedzy, tyle ze ten gosc go ku nie potrafi zrozumiec ze jego karta graficzna nie jest najwyzszych lotów.
Nastepny minus konsol jest taki, ze gry na nie sa drozsze niz na PC.
Nie bo wcześniej masz pokazane ich fotografie. Widać, że Angel to pederasta.
Obawiam się że nic konkretnego nie poprawią. Już piąta łatka i nie widzę żadnej różnicy jeśli chodzi o obraz, czy wywalanie z gry, szczególnie z poziomu zakładki mapy. Gra wygląda jak rozmyte g.wienko. Piszę jako posiadacz Xbox One S. Niech zrobią coś z rozdzielczością! Trzeba ją podnieść do1080p! Bo te 720 wygląda paskudnie. Żeby gra wyglądała znacznie lepiej, muszą również wyeliminować efekt śniegu, czyli tych białych cząsteczek pojawiających się w różnych miejscach, szczególnie na jezdni, budynkach i chodnikach. Najgorzej to wygląda przy jeździe samochodem i w przejeżdżaniu przez tunele. Ogólnie bicie światła na dany obiekt, nie jest jednolite i widać pikseloze. Do poprawy jest również zmiana kamery w pojeździe, która nie chce się zmienić, po pierwszym kliknieciu w krzyżak. Radio (zakładka) odpala się 10 sekund podczas jazdy, to bardzo irytuję. Muszą spróbować wyostrzyć modele samochodów i ich wnętrze. Płynność jest już odrobinę lepsza, niż było na początku. Wiem że starsze konsole mają swoje ograniczenia, ale to co napisałem łącznie z rozdzielczością jest do zrobienia. Nie oczekuję cudów, lecz żeby gra prezentowała się w miarę pięknie, jak na Xbox One przystało.
GTA 5, Red dead redemption2, AC Valhalla. wygląda bardzo dobrze, a w dodatku płynność i ilość błędów jest zdecydowanie mniejsza, więc to żaden argument, że mamy za słabe konsolę. Redzi wypuścili niedopracowaną kaszanę i tyle w temacie. Na szczęście fabuła, oprawa audio, są na bardzo wysokim poziomie, więc zostaje im poprawa jakości obrazu i wyeliminowanie błędów różnego rodzaju. Night City jest naprawdę duże, z niesamowitym klimatem, ale ta przyjemność z gry byłaby znacznie wieksza, gdyby udało im poprawić grafikę. Jak na razie oczy bolą.
Dziekuje, 90h wbite, gre przeszedlem ze wszystkimi zadaniami pobocznymi oraz aktywnosciami. Fabula b. Dobra, zadania poboczne b. Dobre. Poboczne aktywnosci powtarzalne ale jazda po miescie powoduje to ze wynagradza nam czas. Po prostu miasto jest piekne i chce sie po nim jezdzic. Bawilem sie bardzo dobrze, polecam dla graczy ceniocych sobie gry z bardzo dobra fabula. Walke, strzelanie oceniam na Dobry, moglo byc lepiej. Brak zmiany fryzury, denerwujace nakrycia glowy (nie ma opcji hide helmet). Szkoda ze ciuchy sie zmienia jak rekawiczki (daja pancerz) wolalbym miec swoj wlasny wyglad, kupic u vendora i grac w nim az mi sie nie znudzi (jest opcja ulepszenia, ale po prostu za duzo matsow to zjada, wolalem ulepszac bronie.) jazde pojazdami oceniam na dostateczny plus (motorem na dobry z minusem dlatego jezdzilem 90% czasu motorem).
Uwazam ze mogli dodac wiecej opcji i przemyslec nie ktore aspekty gameplayu. Troche czuc w grze, ze ktos sie spieszyl nad jej produkcja.
Technicznie:
Optymalizacja charczy
Wystepuja bugi i glitche ale nie tak duzo, nie przeszkadzaly mi podczas zabawy ale wiadomo, mogloby byc lepiej.
Muzyka:
Soundtrack miazdzy xD <3 (ale to moj gust a o gustach sie nie dyskutuje, lubie muzyke elektroniczna)
Wersja PC, wersja gry 1.04, 20.12.2020, platforma steam.
Oceniam na 8.0. Omijajac techniczne problemy, oceniam na 8.5.
Dzieki Red za dobra zabawe.
Gra skończona. Przejście zajęło mi 67h wraz wszystkimi osiągnięciami. Przed premierą podłapał mnie hype na gre, kupiłem książke, zamówiłem preorder. Zasada remember "no preorders" troszkę poszła w zapomnienie bo przecież to CDPR. Odpaliłem grę, pograłem. Po zmodyfikowaniu .exe działała na ultra z DLSS w 1440p na ryzenie 2600 i 2060stce w okolicach 60 klatek więc ominęły mnie problemy z wydajnością. Początkowo też nie miałem bugów, może z 2-3, dopiero po ukończeniu 1 rozdziału zacząłem je nagminnie widywać. Jednak skąd ta ocena? Stan techniczny rzeczywiście wpłynął na ocenę gry jednak o 0,5 - 1 pkt. Bardziej nie przypadały mi do gustu elementy świata, które wątpię, że zostaną kiedyś naprawione. Najbardziej boli mnie świat. NC jest pięknym miastem ale dla mnie jest trupem. Pierwsze godziny to "Wow" ale później stwierdziłem, że tu nie ma co robić. Ani nie można wyjść z żadną postacią z którą przecież budowaliśmy relację, ani przechodnie nie zachowują się jakoś logicznie. Oczywiście nie mam na myśli drugiego GTA i strzelania do każdego kto chodzi ale nie licząc walorów wykonania miasta to nie ma co robić po prostu. Zrobilem wszystkie aktywności "otwartego świata" ale dostałem gorszą wersję assasyna, która polegała na lataniu od znacznika do znacznika i elminowaniu wszystkich i "zbieraniu dowodów". W assasynie to chociaż były troszkę bardziej różnorodne i pozwalały na większą liczbę rozwiązań. Myślałem, że może dostanę jakąś nagrodę od NCPD czy coś ale jednak nie. Szkoda mi też, że olali kompletnie gangi w mieście i są ale w sumie nie mamy na nie zbyt wpływu. Misje poboczne też jakoś mnie nie zaciekawiły. Parę jest na prawdę dobrych ale większość używa ogranych od lat schematów. Próbowałem przejść niektóre "troszkę inaczej" ale większość różniła się tylko dialogami i naszą wewnętrzną satysfakcją z finału. Dodatkowe aktywności jak wyścigi czy walki to dla mnie trochę tragedia. W każdym wyścigu u mnie oglądałem tylko spawnujących się za plecami przeciwników jak w jakimś NFS. Walki? Miałem problem z ich przejściem nawet na łatwym, małpimi łapami i podwójnym skokiem na wszczepach, siłą na 20 i sporą ilością perków wrzuconą w zdolności fizyczne. Najłatwiej było je przejść z wszczepem zapewniającym % szansę na zwrot obrażeń w formie wyładowania i skakaniu dwuskokiem, żeby przeciwnik nas nie mógł trafić jak się zdrowie regenerowało. Kompletny brak balansu dla mnie.
spoiler start
A no i na koniec gry mają wpływ tylko dwa zadania poboczne, resztę można olać. Dla mnie regress w stosunku do W3.
W sumie też pochodzenie nie ma znaczenia nie licząc paru dialogów, których nawet nie musimy klikać bo są na niebiesko. Zakończenia też jakoś mnie nie poruszyły. Po W3 czulem ogromną pustkę, po RDR2 depresję po Cyberpunku nie czuję nic.
spoiler stop
Ponarzekałem trochę to teraz trochę o plusach.
Na pewno plusem są niektóre postacie i o dziwo związany z nimi polski dubbing. Prócz tego za plus uważam, że można grę przechodzić różnymi sposobami. Dosyć rozwinąłem u siebie hacking i fajnie działał chip zwarcia (szczególnie na przeciwników elektronicznych) albo zawirusowania. Pod koniec gry można było elminować wszystkich przeciwników w grupie. Do tego umiejętności przydawały się z np. działkami. Nie jest to jakaś trudna mechanika i w miarę przyjemna. Jedynie szkoda, że czas hakowania nie płynie od uruchomienia terminala bo można sobie cała trasę przemyśleć i czas działa tylko na prędkość klikania. Strzelanie też było dla mnie spoko. Sceptycznie byłem nastawiony do tej mechaniki w RPG bo zakładałem, że będzie to tylko patrzenie na staty ale jednak podobało mi się. Tak jak modyfikowanie broni. Najmniej używałem skradania i jakoś rzadko widziałem z niego profity bo i dużych bonusów w kontraktach za to nie było.
Podsumowując. Gra ma jeszcze spory potencjał jednak wątpię, że pewne rzeczy zostaną zmienione. Mam wrażenie, że pewne rzeczy zostały zrobione na odwal się po prostu. Nie licząc wątku fabularnego (który imo powinien być dla mnie trochę dłuższy bo długością to mi przypomina Mafię DE), paru questów, które są spoko albo mają wpływ na grę to mam wrażenie, że reszta rzeczy jest dodana na szybko albo żeby stworzyć iluzję, że jest co tu robić tylko zaimplementowana w nieudolny/bez pomysłu sposób. Pomijając rzeczy, które z gry wycieli (wszyscy i zawsze wycinali) to z tego co pamiętam mieliśmy mieć wpływ na zadania jak i gra nie miała nas ciągać po sznurku od znacznika do znacznika. Dla mnie jednak poziom chodzenia od ? do ? przebija to co oferuje ubisoft. Myślę, że premiera o rok za szybko. Jakbym miał możliwość zwrotu to bym to zrobił.
EDIT: A no i zapomniałem kompletnie o Soundtracku, który jest ogromnym plusem.
Hotfix poprawił wydajność. Podczas strzelanin z auta itp. I chyba wyłączyli Antyaliasing na niskich ustawieniach. Jakby nie mogli dodać tej opcji do ustawień w grze. To teraz czekamy na styczeń i na drugi duży patch po day one patchu. Powoli, powoli i doprowadzą grę do porządku.
ojjjj urbanek już nie taki MEGA MEGA HYPE jak przed premierą ,,,,,hahaha maskra
Właśnie natrafiłem na buga w linii fabularnej z Takemurą w akcie drugim - buga w MAIN STORY, który powoduje że nie da sie kontynuować gry, udalo mi sie na youtubie znaleźć rozwiązanie (pochodzić w różne miejsca tak że Takemura magicznie sie teleportował w miejsce gdzie powinien sie docelowo znajdować), no ale sorryrozumiem małe glitche ale to jest niedopuszczalne żeby 10 dni po premierze wciąż trafiać na coś co bez "odbugowania" powoduje że nie moge kontynuować głównej fabuły.
niestety to całe zamieszanie może wpłynąć na wydanie Wiedźmina 4, trzeba będzie poczekać nie 5 lat a 10 lat, gdyż następne 5 lat trzeba będzie przeznaczyć na CP, i Wiedźmin 3 również potrzebuje poprawek - są małe błędy istniejące od premiery, do dziś nie zostały poprawione (pewnie z nawału pracy, braku czasu) i pojawiły się nowe błędy, pare rzeczy w Wiedźminie 3 warto by poprawić. Przy Wiedźminie 3 jakoś te błędy przeszły, konkurencja też miała problemy, Redzi dostali kredyt zaufania, przy CP narosły ogromne oczekiwania do olbrzymich rozmiarów, balonik napompowany pękł, pare obietnic się nie spełniło szczególnie jeśli chodzi o konsole, gracze konsolowi czują się oszukani, mają urazę, ich zaufanie będzie ciężko odzyskać, będzie to więcej kosztować niż gdyby odwołano wydanie gry na PS4 i Xbox, po prostu pewnie zawarzyło dotrzymanie umów, ambicja, kasa, brak wydania na PS4 i Xbox też by spotkał się z niezadowoleniem, zarząd CDPR znalazł się w sytuacji jak Geralt gdy trzeba wybrać mniejsze zło, liczono że te niedoróbki przejdą, że gracze to przełkną, że da się obiecankę poprawy, wyda się patchy z długą lista napraw i będzie okej, i oby było, nadal duża część graczy wierzy, ja mam nadzieje - ona ostatnia umiera, trzymam kciuki, że będą naprawione błędy, że gra będzie ulepszona, że będą dodane rzeczy których brakuje, a słabe udoskonalone
Tylko jest duży problem w postaci tykajacej bomby na PC... Temat zepsutych zapisów stanu gry. Grasz zbyt długo - nazbierasz za dużo przedmiotów... Możesz stracić zapis, bowiem istnieje limit w postaci 8mb po tej granicy możesz utracić wszystko. Teraz tak na PC w Cyberpunka gra 10 - 13 milionów osób gdyby milion straciło 50 / 100 godzin gry to byłaby katastrofa dla Redow. A co dopiero 6 albo 10 milionów. Na tą chwilę oni muszą naprawdę zapierdalać żeby to naprawić w aktualizacji. I nie wiem ja gram na konsoli i jest ok ale... Cały ten pierdolnik to moje ulubione studio ale obawiam się że może nie być happy endu. CD Projekt za wiele składowych swojej produkcji olał taki ruch uliczny to właściwie sterta skryptów bez żadnego pod systemu. Mega słabo jak na tytuł o takim budżecie.
Laterett - cdp nic nie musi może jeśli zechce i ludzie beda błagalnie kleczeć na kolanach. Jeśli szacuje się ile zarobili to przez najbliższe 20 lat nie muszą nawet palcem w bucie kiwać.
Spędziłem na dachu smutny poranek z Judy. Przynajmniej widoki zapierały dech w piersi.
Polecam każdemu ten wątek zrobić, bo fajnie przedstawiony.
Fryzurę bym jej tylko zmienił, bo trochę nie w moim stylu...
spoiler start
Trochę słabo zrobili z tym, że trzeba grać kobietą, żeby móc z nią romansować.
spoiler stop
Co to za spoiler? :P Ale dobra, edytowałem.
spoiler start
Trochę słabo zrobili z tym, że trzeba grać kobietą, żeby móc z nią romansować.
spoiler stop
Nie spojleruj byczku innym, no ale prawda prawda...
Ludzie to jednak jedna wielka tamśma poszedł cynk od jakiegoś nerda że Judy jest super i wszyscy zaczęli się nad nią spuszczać dla mnie to zwykły gownojad Panam jest o klasę lepsza. Ogólnie romanse według mnie to słaby temat... Tworzysz sobie postać na swoje podobieństwo gościa i chciałbyś poobracac jakieś panienki? Judy lubi dziewczyny, Meredith możesz nawet nie zobaczyć no i zostaje tylko Panam. Ok niby Johny obraca jeszcze we wspomnieniach Alt (fajna dupa) i robi zaloty do Rouge ale to i tak lipa. A Judy bym i tak nie dotknął, paskuda.
Judy jest irytująca. Chodzi, płacze i narzeka i tak w kółko. Coś w misji pójdzie nie po jej myśli? No to się obrazi.
To samo Claire.
Więc zostaje tylko Panam <3
Może ktoś nie wie ale w dzienniku jest możliwość wybierania poszczególnych zadań w danej misji. Czyli jeśli komuś zbuguje się dana czynność to może wybrać aby kolejna wyświetlała się na mapie.
Im dalej w las, tym więcej błędów ;)
Wychodzi na to, że ja dalej w prologu po ponad 75h choć napis tytułowy pojawił mi się dawno to nie wiem co to jest akt 1 czy 2gi. Obecnie mam 3 główne misje do zrobienia, na jedną mam jechać do
spoiler start
Pacyfiki(w opisie coś o jakiś Voodoo boys), druga to wizyta w Afterlife a 3cia to ponowne spotkanie z Takemurą
spoiler stop
. Może mi tylko ktoś napisać czy dużo mi fabuły zostało bez spoilerów i szczegółów?
W zasadzie to zostały ci te 3 misje i jak je zrobisz to pojawia się misja, przed którą masz punkt kontrolny (tzn. że nie ma już odwrotu). Tylko trzeba wspomnieć, że te 3 misje są rozbudowane i pojawiają się wraz z nimi misje dodatkowe, więc patrząc na to, że masz już 75h czeka cię jeszcze sporo godzin.
A tam przesadzacie, ja zaczalem gre to z baru nie wychodzilem przez kilka godzin taka fajna muza leciała :)
Zastanawiam sie jakby wypuścili tą grę w kwietniu jak mieli na początku, aż strach pomyslec co to by bylo wtedy
bardziej to powinienes współczuć chyba tym którzy juz potrzebuja prawie wirtualnego swiata by sie z gry cieszyc a nie komus kto umie bawic sie z najprostszych rzeczy ;)
Wspólczuje jak czytam ze brak szafy by ubrania chować albo że z kolegami nie można iść na piwo czy hamburgera:))Szkoda że jeszcze bobra nie można upolowac by czapkę sobie zrobić jak w rdr2:)
Info dla wszystkich, który chcą wykonywać zadania dla Peralezów. (Warto!) W drugim z nich ("Bunraku") trzeba uważać, żeby się nie zablokować. Nawet po łatce 1.05 jest poważny błąd. Musicie wykonać zadania w odpowiedniej kolejności. Sprawdziłem to na własnej skórze. Innymi słowy:
spoiler start
nie wchodźcie na dach mieszkania, póki nie trzeba będzie sprawdzić, gdzie prowadzą kable.
spoiler stop
Ja poszedłem od razu na dach i ukończyłem.
Sęk w tym, że do zakończenia misji ciągle ten subquest "podążaj za kablami" będzie aktywny.
To nie jest jedyny quest, gdzie natrafiłem na błąd typu, że jak zrobiło się w innej kolejności niż przewidział programista, to robiły się takie jajca :/
Fryz ma trochę jak Kazuya z Tekkena tylko z zakolami.
No właśnie tak myślę kogo mi on przypomina.
Nie wiem dlaczego, ale trochę przypomina mi Jacka Nickolsona w filmie "Wilk". Jak się zmieniał w wilka.
https://www.youtube.com/watch?v=p6458AOhkGo&ab_channel=NikTek
Ilość takich rzeczy w tej grze jest żenująca.
Gra ci się nie podoba, bo jesteś homofobem, a w grze można zrobić kobietę z peniskiem, więc trochę więcej tolerancji!
Poza tym grałes tylko na jutubie bo nie masz konso...peceta.
Poza tym z każdej gry można wyciągnąć takie absurdalne kompilacje, ale jak jest dla ciebie wygodnie to zamykasz oczy i mówisz że ciebie to nie dotyczyło.
Mam kazda platforme na jakiej można grać w gierki w tym pokaźną ponad 2500 tyś kolekcje gier na PC. Także pudło.
Ta gra jest zbugowana i niedorobiona na każdej platformie.
Przestań się zachowywać jak 13, i bronić Cyberbuga.
Poza tym z każdej gry można wyciągnąć takie absurdalne kompilacje, ale jak jest dla ciebie wygodnie to zamykasz oczy i mówisz że ciebie to nie dotyczyło.
To zdanie nie posiada kompletnie sensu. Chcesz spróbować jeszcze raz?
Szczerze powiedziawszy jestem rozczarowany ale nie zawiedziony, osobiście miałem duże wymagania do CDP po Wiedzminie 3 i w tej grze zrobili to co umieją robić najlepiej na rynku i co było widać w trzech częściach Wiedzmina czyli FABUŁĘ oraz EFEKTY WIZUALNE.
Tak naprawdę to oprócz ZAJE**STEJ grafiki (mowa o PC) , świetnie graficznie zrobionych postaciach oraz naprawdę dopracowanych i filmowych side questów oraz głównego wątku nie ma tutaj wiele pozytywów.
Po Wiedzminie 2 oczekiwałem, że w Wiedzminie 3 będę miał wpływ na losy świata, że to co robię ma sens i mogę kreować świat moimi akcjami. W wiedzminie 3 odebrano mi tę możliwość a bardziej precyzyjnie ujmując ograniczyli do 5 wyborów przy interackji z Ciri. Tutaj jest jeszcze gorzej. Każdy wątek ma zakończcenie i w sumie nie ma to znaczenia jak się zakończy większość z nich bo w ostatecznym rozrachunku świat się nie zmienia , życie toczy się dalej tym samym trybem. Jestem fanem happy endingów i wymuszone słodko goszkie zakończenia CPD są dla mnie przesadą.
Ale tak naprawdę najbardziej boli mnie to , że przez 8 lat ta gra nie ma ani dobrego skradania , sztuczna inteligencja przeciwników to żart i ratować się musieli absurdalnymi pomysłami spawnowania przeciwników z dupy jak np policję w przypadku popełnienia przestępstwa. Zdarzało się , że auto które prowadziłem zniknęło po obróceniu się dookoła (rozwiązanie z GTA 3), ruch na drogach i zachowanie kierowców to również żart. Brak możliwości zabójstwa od tyłu jest tylko możliwość duszenia ... Świat wydaje mi się pusty , pomimo że jest pełno ludzi na ulicach auta jeżdżą co po chwile ja jednak czuje , że jestem trochę samotny , jedyne co moge robić to rozwalać grupki gangów, zero rozbudowywania własnej bazy/wioski/klubu nocnego/mieszkania/super auta/hotelu, szkoda że facet nie może mieć romansu z Judy i w ogóle pomijam fakt, że możliwości romansu są bardzo rozbudowane ale ich mało, zero kradzieży nie ma możliwości, żeby okradać sklepy/przechodniów itp (w falloucie to było na porządku dziennym) i dokładnie chodzi mi o sposoby zarabiania pieniędzy w grze, które można zarabiać oczyszczając nieskończone misje dla policji.
Generalnie strona RPG jest mocno niedopracowana , pomimo w końcu bardziej racjonalnego rozwoju postaci niż w wiedzminie 3 niektóre mechaniki wciąż cierpią. Dla mnie ocena 7 , ja nie samą fabułą i grafiką żyje a szczerze to odechciało mi się grać już po pewnym czasie jak stwierdziłem, że znowu nie mam na nic wpływu. Może wrócę jeszcze do niej żeby pobieżnie dokończyć główny wątek bo w tym świecie nie trzyma mnie nic.
Ech, ciągle tylko tu czytam "syf, syf i syf"... A tymczasem trafiłem do miejskiego parku. Niesamowita lokacja.
O ironio o syfie piszą osoby, które zarzucały innym osobom ocenianie gier nie grając w nie, a teraz sami przechodzą na jutubie.
Czyli co, narzekają ci co mają problemy a ci co ich nie mają są zajęci graniem?
No niesamowite.
Niemniej widoczki zacne.
syf to hejterskie komentarze dzbanów ale musisz się oswoić to polskie forum :)
Skończyłem, 42h. Nie powiem żebym nie był zawiedziony. Jestem. Nawet gdyby była bezbłędna to i tak fabularnie jest ona przehajpowana straszliwie. Zakończenie próbuje grać nam na emocjach związanych z utratą postaci, problem w tym że wątek główny jest zbyt krótki żeby się z tymi postaciami związać emocjonalnie. Szczerze obleciała mnie śmierć takich postaci jak:
spoiler start
Jackie - bo po trailerach było wiadomo że zginie ale nawet gdybym o tym nie wiedział to znamy go przez ile? 3-4h?
Rogue - zrobiłem cały wątek poboczny z nią związany a nie poczułem nic gdy zginęła. A gdy ktoś nie zrobił tego zadania? Obojętna postać.
Johnny - zakończenie gdy decydujemy że odchodzi z Alt. Z nim najbardziej można było się zżyć ale przez całą grę jesteśmy szykowano na to że odejdzie on albo my.
T-Bug - Kto to w ogóle był?
spoiler stop
Za mało interakcji z postaciami, za krótki wątek fabularny, za mało momentów w których moglibyśmy się z nimi zżyć a szkoda bo są fajne i z charakterem (Judy, Panam)
spoiler start
Co do Jackiego, prawda po trailerach było wiadomo co się z nim stanie, ale mnie i tak ta scena nawet za serce chwyciła. Z Rogue mam raczej podobne odczucie, chociaż było mi jej szkoda ale człowiek się odwrócił i leciał dalej. A z T-bug 100 % się zgadzam, myślałem ze ona jakoś z tego wyjdzie, ale sama powiedziała ze nie chce mieć później z nikim nic wspólnego wiec narka jej.
spoiler stop
Wczorajszy patch zapewne zoptymalizowal GT 1050 Ti, bo dziony nie odzywa się coś.
Same babochłopy w tej grze. Jest jakaś laska nie ubrana w skórę?
Zagraj to się dowiesz lmf.
Oj tak, jak mam dość miasta to jadę np: na badlandsy.
spoiler start
Wczoraj znalazłem ciało Dextera Deshawna na wysypisku ale nie będę wrzucał bo to spoiler
spoiler stop
GTA 5 is better than Cyberpunk 2077:
https://www.youtube.com/watch?v=PsBrkLq31eM
GTA 5 is better than Cyberpunk 2077 (PART 2):
https://www.youtube.com/watch?v=1IPRjzrHvak
CD Projekt powinien się uczyć od Rockstara.
ale inteligencje chociaż npców Redzi mogli zrobić lepiej, zawracają się do tyłu na przeszkodzie zamiast omijać, dochodzą do pewnego punktu i nagle bezsensowny zwrot do tyłu, i to jeszcze czasem w miejscach bardzo widocznych jak podczas rozmowy z kimś przy wykonywaniu zadania xD
C77 stare anime
https://streamable.com/xv0q01#
powyżej bez wstawek jutuberskich
https://www.youtube.com/watch?v=hOoKQzxI-yA
Eh, po patchu 1.05 gra chodzi dużo słabiej jak przed. Ustawienia wysokie/średnie. Z spadków do max 40 fps ale stabilnych bez ścin, nagle mam spadki do 25 z ścinami.
dodatkowo obcięli oprawę graficzną ;( za nim robisz update zrób sobie backup gry czyli przegrają ją w inne miejsce i sam wybierz w jaki nr chcesz grać.
wiele zmienia używanie innego system operacyjnego / domyślnie mamy cyberdeck a w najlepszym wydaniu netwatch cyberdeck, ale zmieńcie na berserkera albo na sandevistan i zupełnie można przyjąć inny model rozgrywki, to samo kiedy dostaniemy dostęp do rozszerzeń : Integumentary System Cyberware a w szczególności Optical Camo
w grze dostępne jest 15 lokacji z ripperdoctorami
https://www.sportskeeda.com/esports/news-a-full-list-ripperdoc-locations-cyberpunk-2077
tutaj pełne opisy wszczepów :
https://cyberpunk2077.wiki.fextralife.com/Cyberware
Ja jeszcze nie stestowałem nawet 1/3
Spoko opcja jak mnie wróg czy kamera wykryje to automatycznie slowmo się załącza - dobre jak ktoś się tylko skrada (czyli nie ja :D). Taki kereznikov tylko nie musi się odnawiać. Jeszcze do wyrzutni rakiet sobie pociski zapalające wrzuciłem a raczej z szansą na podpalenie.
to musisz przetestować bo cyberware szczególnie system operacyjny zasadniczo zmienia styl gry.
Testowałem berserka i nie ma on kompletnie sensu, cooldown jest zbyt duży żeby używać go efektywnie (na legendarnym wszczepie jest chyba o 20-30% zwiększony DMG ale co z tego jak Berserk trwa 10s a ma cooldown...kurła minutę?).
Sandevistan to jest slow motion o ile się nie myle? Bezużyteczne z tego samego powodu co Berserk, tak wysoki cooldown dyskwalifikuje jakąkolwiek użyteczność tego. Bardziej się opłaca wziąć w którymś drzewku rozwoju perk który spowalnia czas o 75% gdy podczas przycelowania robisz unik. To ma 5s cooldownu.
Dodatkowo powyższe dyskwalifikuje to że w zamian za to nie możesz używać hacków, jest to nie warte pozbywania się umiejętności oznaczenia jednym hackiem wszystkich wrogów w lokacji.
Qverty - to zależy Sandevistan używasz
Dynalar Sandevistan na legendarnym ma - spowolnienie 75% na 16 sekund i cd 30 sekund czyli przez 16 sekund crit +15%
Qiant Sandevistan MK.4 ikoniczny - spowalnia 25% na 12 sekund cd 15 sekund crit +15%
Qiant "Warp Dancer" Sandevistan MK.5 ikoniczny - spowalnia czas 10% na 8 sekund cd 30 sekund ale +10 do crita i +50% do damage crit / jest to w sumie DD tak mocny że szok
Zetatech Sandevistan - na legendarnym 50% na 16 sekund cd 30 sekund + 20 do crita
to wszystko zależy jak grasz dodaj do tego optical camo i hackowanie staje się zbędne
Jak jakieś lore za tym napisem "Broken" w grze? Jest tego pełno w grze. Pracownicy CDPR chcieli nam coś przekazać?
Wspomniana przeze mnie wcześniej wyrzutnia rakiet + strzałki usypiające. Boss pada na jeden strzał :)
Nie mogę! Ja się poddaję.. Co za down wymyślił ten je..ny patch. Mi drobnica w postaci znikającej fajki Kijanki czy tam sytuacji jak chłop w babę wlazł w jednym momencie nie przeszkadzała. Za to najbardziej wk..wił mnie brak możliwości zmiany przycisków. No ja pi..lę, żyjemy w XXI wieku na boga, ale gdzie tam? Tutaj są przyciski, których ustawień nie da się zmienić. Trzeba grać tak jak sobie stwórcy boskiego cyberpunka obmyślili. Ch..j, na początku zmarnowałem 5 minut, żeby znaleźć plik z ustawieniami. Ok. Znalazłem. Później kolejne pół godziny żeby sobie pozmieniać. No dobra. Udało mi się. Do czasu. Dzisiaj włączam sobie grę. A tu znowu. C żeby przewinąć rozmowę. Po ch..j mi to C?! Ja nie chcę tego C je..nego. Trudno. Wchodzę znowu w plik, który pozmieniałem na początku, a tam moje własne ustawienia. No i powiedzcie mi czy to nie jest debilne?! Nie dość, że trzeba sobie radzić samemu, szukać, zmieniać to jeszcze na koniec okazuje się, że nawet to uniemożliwili. No downy. Jak nic do Choroszczy. Aha i jak ktoś tam wcześniej pisał nawet nie poprawili zapisywania się języka. Ja nie chcę słuchać Kijanki z głosem jakiegoś tam Fronczewskiego. Nawet jeśli mruczy sobie tam i beznadziejnie odgrywa postać to jest to oryginalny Kijanka. Ale tutaj za każdym razem trzeba zmieniać ustawienia. Ja się poddaję. Ide grać w Elitkę..
@ A.l.e.X, co do Twojego:
"cdp nic nie musi może jeśli zechce i ludzie beda błagalnie kleczeć na kolanach. Jeśli szacuje się ile zarobili to przez najbliższe 20 lat nie muszą nawet palcem w bucie kiwać."
Naprawdę? CDPR jako spółka giełdowa sporo musi, bo jest po presją, żeby nie powiedzieć na łańcuchu rynku i udziałowców. To, że coś zarobili oznacza tylko tyle, że będą musieli zarabiać coraz więcej aby rosnąć. Ludzie nic nie muszą. Inteligentni potrafią rozróżnić świat rzeczywisty od wirtualnego i dobry produkt od bubla. A pro gamerzy mają mnóstwo wirtualnych światów dających dużo więcej satysfakcji w dużo większym komforcie. Hype szybko przemija. Takie życie. Jakby co, to bez sentymentu bye bye CDPR i CP, chyba że pokażecie, że wyciągnęliście wnioski z pomyłki. Na razie to trzeba mieć rozdwojoną jaźnię, aby wiedząc wszystko to, co się dzieje wokół CP, wejść w ten świat, dobrze się bawić, wmówić sobie, że jest świetnie i o coś błagać.
to nie ma żadnego znaczenia, CDP weszło na giełdę tylnymi drzwiami w fuzji z Optimusem, a potem przemianowała nazwę na CDP. Akcjonariat główny mimo że posiada tylko 27% głosów na walnym to pracownicy lub ludzie tworzący kiedyś CDP np. Michał. W związku z powyższym oraz zabezpieczeniem które w drodze uchwały zrównujący wszystkie głosy poniżej 51% jako głosy równoznaczne z 20% (dodatkowo zabraniając tworzenia grupy głosujących ma być to jeden podmiot udziałowy) mają pełną kontrolę nad akcjonariatem głównym. Tzn. że ty czy ja czy ktokolwiek inny kto ma mniej niż 51% akcji CDP może nimi tylko handlować nie mając żadnej realnej władzy czy możliwości głosu. Na walnym możesz co jedynie wciskać na tablecie tak, nie , wstrzymał się od głosu (walne to mniej więcej tylko pogadanka akcjonariuszy). CDP nic nie musi robić przed żadnym akcjonariuszem, jak komuś się nie podoba to może akcje sprzedać. Inna kwestia to wprowadzanie w błąd akcjonariuszy co może być podciągnięte pod manipulowanie kursem zarządu i tylko to jest groźne dla poszczególnych osób z CDP nic poza tym. Na dzisiaj CDP ma strzelam od 3-4MLD PLN w gotówce oraz brak żadnych zobowiązań długoterminowych, co oznacza tylko tyle że główni akcjonariusze mogą robić z tymi pieniędzmi co chcą. Po tym całym syfie z konsolami prawdopodobnie nawet nie wypłacą diw w 2021. Akcji CDP nie mam teraz żadnych, mam zamiar odkupić aby znowu zarobić ale to co powyżej to mniej więcej to co CDP musi albo nie musi.
Oczywiście że będąc CEO CDP chciałbym aby firma się rozrastała i była coraz większa i lepsza, ale nie ma tu żadnej presji być albo nie być. M.in. dlatego dziwne jest że wydali grę na konsole w takim stanie szczególnie że nic nie musieli. Błędem były zapewne podpisane umowy z MS i innymi firmami które produkują wszystkie przedmioty około cyberpunkowe.
Przeszedłem grę w 69,7 godziny robiąc sporo zadań pobocznych. Fabuła wątku głównego naprawdę świetna, choć podjąłem chyba same złe wybory pod koniec.
Szkoda, że start taki kiepski z powodu spraw technicznych, bo ta gra zasługuje na docenienie.
Teraz może przetestuję inne wybory pod koniec gry, jestem ciekawy innych opcji.
Trzy pytania:
Czy ktoś już uzbierał na Caliburna? :)
Czy ktoś poza Wakako sprzedaje jakieś wypasione motory?
Szkoda, że bardzo powoli zdobywa się kasę. Może znacie jakieś szybkie metody poza kontraktami (które dają tylko ok. 2 tysięcy zarobku).
Pod koniec miałem jakieś 260k kasy, ale nie zależało mi na pojazdach. Jedynie motor Jaiba Kusanagi kupiłem, którym się przemieszczałem prędko po mieście.
Aerondight kosztuje ponad 220k dodam na marginesie;)
Patrząc się, że już na jedną furę (Shion MZ2) i wszczepy wydałem ponad 300 000 to tak stać mnie od dłuższego czasu ;p
Ja powoli kończę drugą dzielnice czyścić z aktywności i mam około 250k, ale kupiłem już kilka aut, które tanie nie były. Kilka wszczepów w tym złote. Zdarzyło się wydać kasę na ciuchy (np. Samuraja, a tanie nie były). Parę ulepszeń zakupiłem do broni.
Jak mam jakąś miejscówkę, czy to misja czy aktywność niebieska, czyszczę dokładnie wszystko, cały niepotrzebny sprzęt sprzedaję, i kasa leci :D
Caliburna możesz dostać za darmo (jest w jaskini w której miałeś misję z Panam, wystarczy tam wrócić)
Bukary
Zbieraj każdy szmelc. Co jakiś czas trafią Ci się przedmioty warte 750€$, po kilku godzinach gry robi się z tego ładna sumka.
Za hakowanie punktów dostępu też można dostać trochę kasy (przeważnie do 1500€$)
Co do kontraktów, tutaj płacą różnie. Dopiero robię drugą dzielnicę, ale trafiają się płatne po 4000 i więcej (zwłaszcza te, w których trzeba pozostać niezauważonym).
Normalnie grając zgarniam jakieś 10-20k w około godzinę.
Ja tam te superauta to kradnę jak zauważę na ulicy, zrobię rundkę i wypad a jeżdżę najczęściej Yaiba Kusanagi i Quadra Avenger bo mi Shelby przypomina. Jak mi się znudzą to się coś kupi.
Ten ze zdjęcia nie podoba mi się zbytnio.
Caliburna możesz mieć za darmo.
spoiler start
Jak już pociśniesz wątek poboczny z Panam, i będziesz wracać do NC z ich nowej miejscówki, to jedzie się przez tunel.
W tym tunelu stoi sobie opuszczony Caliburn. Cały czarniutki - i darmowy :)
spoiler stop
I dla mnie to najfajniejsza fura w grze - dobrze reaguje na sterowanie, do tego dobrze się zachowuje przy wysokich prędkościach.
Po patchu 1.04, a teraz 1.05 - większość błędów została wyeliminowana. Najbardziej kuleje AI NPC, z którymi nie ma żadnych większych interakcji. Jak zostawimy samochód na drodze, to na 100% zablokujemy ruch, a NPC nawet nie zatrąbią ani nie spróbują nas minąć. Daje to uczucie sztuczności Night City - CDP Red powinien więcej nad tym popracować.
Gram już około 15h, a wątku głównego liznąłem może ze 4-5 questów więc nie wypowiem się na temat fabuły. Gra jest jednak niesamowicie rozbudowana w kwestii rozwoju postaci, budowy miasta i zbierania różnych przedmiotów, które później można rozłożyć na czynniki pierwsze i ulepszać istniejące - musiałem sporo czasu poświęcić żeby to ogarnąć. Jak ktoś nigdy nie grał w takie gry, to za pierwszym razem może się zrazić, bo nie jest to typowa strzelanka jak GTA, czy WD, ani walka mieczem jak w Wiedźminie.
Jeśli chodzi o kwestie optymalizacji nie jest źle - gram na budżetowym PC i gra po tych poprawkach dostała trochę stabilności. Na mojej konfiguracji:
RYZEN 1600X (STOCK)
RADEON RX 580 NITRO+ (1411MHz)
16 GB RAM 3200MHz
SSD XPG SX8200 Pro (512GB)
Ustawienia średnie (1080p) ze statycznym AMD FidelityFX CAS 80% i włączonym w sterownikach AMD RIS na 100% (Radeon Image Sharpening)
Jakość spada nieznacznie (głownie przez lekkie rozmycie ekranu, ale nadrabia to RIS). Ze średnio 45 FPS (Bez FidelityFX CAS 80% i RIS 100%) mam teraz około 55-60fps z włączonymi tymi opcjami. Według mnie lepiej mieć mniej ostrą grafikę, a więcej FPS. Sama grafika jakoś tyłka nie urywa, ale jest ładna i schludna.
Gra jako całość mi się podoba, ale według mnie premiera nie była udana (mimo, że miałem kilka błędów jak np przenikający Jackie przez drzwi od windy), to trzeba docenić CDP RED za ambicje, bo w dzisiejszych czasach wszyscy idą na łatwiznę i odgrzewają stare kotlety.
PS: Mam nadzieję, że to nie koniec usprawnień i gracze PS4 I XBOX ONE będą mogli delektować się życiem w Night City.
(Screen z średnich detali z AMD FidelityFX CAS 80% i Radeon Image Sharpening 100%)
Kurde ten wątek ma tyle stron że przeczytanie nawet 10% to mordęga. Są jakieś gamechangery do których warto dążyć czy to w postaci jakiejś super broni czy atutu? Może warto coś konkretnego wycraftować albo któryś ikoniczny przedmiot wymaxować? Mam dużo materiałów z rozbiórki epickich granatów których zrobienie kosztuje 1 szary i 1 zielony składnik.
Nie warto, zawsze będzie coś lepszego. Zbieraj kasę na pomarańczowe wszczepy.