Cyberpunk 2077 | PC
Ja tylko pragnę zauważyć, że w takim Deus Exie: Rewolucja tak złożona postać mogła wykorzystać cechy środowiska. Zazwyczaj trzeba było się ukryć, ustawić pułapki, poszukać paneli sterujących robotami i wieżyczkami.
Dla tych co się zastanawiają czy zakupić grę to powiem tylko tak. Im dalej gram tym większy SZTOS! Gram na pc i nie jadę speedruna ale czytam wszystko, wchodzę w ten świat, sprawdzam i oglądam wszystko, gram jakbym tam był, gra absolutny sztos!!! Mega Ultra HIT!!!
Jak ktoś chce pograć na ziemniaku to Low Spec Gamer już wjechał z ustawieniami.
https://m.youtube.com/watch?v=U44w2gbLH0k&t=142s
Miało być pięknie a wyszło jak zwykle :) Gram na PC / ponad 60 h / i nawet nie mam większych problemów z bugami / GTX 1080, 1080p, wysokie i parę ultra, ok 60 FPS /. Co z tego skoro gra jest po prostu tylko dobra, żadnych zapowiedzianych cudów nie zauważyłem. Wiedźmin 3 to był przełom a gdybym miał głosować czy lepiej grało mi się w Cyberpunk 2077 czy w Metro Exodus postawiłbym chyba na Metro.
Kolejny hotfix dzisiaj po 18:00 ? Czy w poniedziałek ? Bo nie wiem ile trwa certyfikacja na Steamie GoG itp.
Skąd masz info o patchu?
Patch ma być w tym tygodniu, a w weekend za dużo by nie zrobili, więc pewnie wychodzi dzisiaj.
Po ponad 30h gry zaczęło sypać bugami, wydajność spadła. Nawet się lorem ipsum w menu umiejętności trafiło.
spoiler start
Meredith Stout zastrzelili ją
spoiler stop
a
spoiler start
Judy Alvarez wyskoczyła z okna podczas rozmowy
spoiler stop
i nie wiem czy to jest bug czy tak ma być ??
Chciałem podzielić się pewną obserwacją. Swoją kopię Cyberpunka posiadam na GOGu. Ta platforma ma taką funkcję, że podaje średni czas gry spędzony przez wszystkich graczy. Dla Cyberpunka ten czas codziennie o rośnie i to w niezwykle wysokim tempie ok. 2h na dobę. Wytłumaczcie mi, jak to jest, że wszyscy tak jadą po tym Cyberpunku, a jednocześnie tak namiętnie w niego cisną?
Ot ludzie byli przekonani, że to będzie GTA, a tu jebs, to nie GTA. Tyle wystarczyło. Nie ma tutaj salonów gier, nie ma tutaj tatuaży zmiany fryzur, nie ma przebijania opon. Ludzie po GTA są przekonani, że to jest mus i jak to gra tego nie ma. A no nie ma i w 4 literach to mam bo to mi do niczego nie potrzebne. CDP zrobiło po prostu zbyt dobrą kampanie marketingową no i się oczekiwania ludziom zawyżyły.
Gdy po raz pierwszy V opuścił swój apartament pokazali, ten piękny świat, Zostałem kupiony, tą nienapisaną obietnicą nieskrępowanego przez sztuczne ograniczenia świata. Nad głowami przelatywały latające pojazdy, metro zawieszone tam w górze pomiędzy drapaczami chmur, piętrzące się, niczym wieże Babel, a tam na dole, tłumy przemykały, spowite w cieniu przytłaczającego swym ogromem miasta. Zostałem kupiony, tą nienapisaną obietnicą, łapiącego za serca widoku tętna żyjącego miasta. Gra była w fazie rozwoju i dawała ogromną nadzieje na grę, której naprawdę będzie można z czystym sumieniem wystawić notę 10 na 10. Grze wybitnej pod każdym względem.
-
-
Dziś jednak rzeczywistość sprowadziła nadzieje na ziemie, dostaliśmy produkt, który różni się od tego co zostało zaprezentowane 2 lata temu i z całą przykrością muszę stwierdzić, że obietnie rozmyły się z rzeczywistością. Jest źle pod każdym aspektem tej gry. Czy mowa o fabule, elementach dopełniających rozgrywkę, grafice czy już kończąc na aspekcie technicznym tej najważniejszej premiery 2020 roku. Jeśli mowa o fabule, to prawda jest ona świetna, dialogi są po prostu genialne, a każda postać została zwyczajnie ożywiona. Jednak twórcy obiecali nam przede wszystkim grę RPG, gdzie wybór gracza nabierze nowego, dotąd niespotykanego znaczenia. Cóż, twórcy zawiedli na tym polu.
Mowa tu o decyzjach, które mają marginalne znaczenie dla rozwoju fabuły, co mi z tego, że potraktuje w dialogach postać jak gówno, jak ta pojawia się chwilę później i żyje jakby nic się nie stało. Co mi z innego rozwiązania misji, skoro wszystko prowadzi do jednego zakończenia, drogi która została narzucona przez twórców.
-
-
Brakuje tu tej możliwości na zmiany przebiegu fabuły, która jest krótka, co by mogło dać możliwość rozwidlenia jej w różne zakończenia. Fabuła jest bardzo dobra ale jeśli mowa o grze kreowanej na RPG, to zawodzi. Rozgrywka jest poprawna, to prawda strzelanie daje tę frajdę ale i tu jest trochę do zmian, co mi po broniach i domniemanym tworzeniu czy modyfikowaniu tej broni, skoro zostało to potraktowane po macoszemu, nie daje frajdy, a jest tylko elementem, którego równie dobrze mogło nie być. Sztuczna inteligencja co prawda potrafi się kryć, próbować zaskoczyć gracza ale widać, że posiada mnóstwo błędów przez co potrafi podejmować irracjonalne decyzje. Walka na miecze, rury i pozostałe rzeczy jest dobra i tu nie mam nic do dodania. Zaś pięści, tu jest słabo, by nie powiedzieć o tragedii.
-
-
Czy postacie są jak gąbka? Tu zwyczajnie rosiewane są bzdury w internecie, to prawda, że początkowo trzeba nieco nastrzelać się w przeciwnika ale im dalej w las, tym lepiej poznajesz słabe punkty oponentów i rozumiesz co musisz zrobić, by walki trwały bardzo krótko. Trafisz w głowę, dłonie czy jakąkolwiek inną wrażliwą część ciała, to starcia kończą się szybciutko. Hakowanie dawniej wyglądało bardzo dobrze, mowa tym co pokazano w 2018 roku. Pokazano tam to lepiej, piękniej.
-
-
Dostaliśmy coś co jest poprawne, nie jest złe ale było lepsze. Kreator postaci, interfejs ekwipunku, to wszystko nam już pokazano i było lepsze, szkoda że zmieniono koncept, który prezentował się o niebo lepiej. Pokazano również, mieszkanie w którym V coś robiła, myła zęby, brała prycznis, słuchała radia, które znacznie lepiej tam słychać, spoglądała na aktualną pogodą tuż przy oknie. Przebrała się. Brakuje tu możliwość podglądu tego co zakładasz, nim to zrobisz. Brakuje tu szafy do której można zajrzeć czy wsadzić nowe ubrania, które gromadzi się w ekwipunku (Zwyczajnie podchodzisz do szafy i kamera odddala się od postaci, pokazuje się lista ubrań i wybierasz co chcesz założyć, ot drobna zmiana, a by ucieszyła .
-
-
Czy gra spełnia oczekiwania pod tym względem? No nie, chwalono się ile to czasu poświęcono na budowanie garderoby różnych styli, a dostaliśmy niewielki wycinek z tego co obiecano w marketingu. Mieszkanie jest niepotrzebne, wręcz zbędne, skoro nie mamy powodu, by tam wrócić. Również pokazano piękny, żyjący świat o czym wspominiałem na początku, to co dostaliśmy, to pusta makieta, piękna ale przede wszystkim pusta. Na tym zawiodłem się najbardziej. Jazda samochodami, motocyklami, to wszystko jest poprawne.
-
-
Brakuje tutaj aktywności, jakiejkolwiek gierki do ogrania w grze. Karty, szachy, gry na automatach. Brak możliwości pójścia do klubu, zabrania znajomych czy skorzystania nawet z braindance, tak są misje, gdzie to jest. Tylko nie rozumiem po co sprzedawcy dostali pliki do tej zabawki, skoro nie da się z nich korzystać. W tej grze nie ma zwyczajnie co robić. Chciałbyś zmienić fryzurę? A może pójść zrobić sobie tatuarz? Uważaj, bo to co stworzysz w kreatorze jest do końca gry. Skończysz fabułę i na tym najlepiej kończ lub zacznij grać od nowa, bo nie warto tracić czasu na ten pusty świat.
-
-
Brakuje tu wszystkiego, prócz błędów które są wszędzie. Nawet sygnalizacja świetlna irytuje do tego stopnia, że nie da się jechać imersyjnie, bo światła zmieniają kolor na zielony, dosłownie na zawołanie, bo gracz podjechał. Ta gra zawiodła nie dla tego, że hype był wygórowany ale dlatego, że nie dowiozła minimum tego do czego przywyczaiły nas inne gry podobne do Cyberpunka 2077. Co nie oznacza, że nie da się w tej grze spędzić miło czasu. Da się, póki trzymasz się fabuły.
-
-
Jeśli chodzi o grafikę jest ona piękna, nie zrozumcie mnie źle ale za kolorowa. System pogodowy w tej grze leży, a gościu co w radiu cieszy się za każdym razem czystym niebem, to wytrąca z imersji.
Całą grę oceniam na 7.0 ale fabularnie 9.5 i taką ocenę wystawiłem na profilu. Liczę, że twórcy dowiozą reperowanie tej gry do końca i przywrócą koncepty, które z nieznanego mi powodu zostały zaorane. A tu ten fragment do którego nawiązałem, bo wygląda on po 100 kroć lepiej od tego co dziś mamy. Musi wrócić wiele rzeczy z niego i tyle. https://www.youtube.com/watch?v=vjF9GgrY9c0
Najbardziej mi żal pierwszego wrażenia, bo nawet jeśli ta gra zostanie naprawiona, to nigdy już nie będzie, to co było, gdy włączyłem, tę grę pierwszy raz.
Po drugim akapicie widzę, że piszesz bzdury. Jak to decyzje nie mają wpływu? Większość misji ma kilka zakończeń. Przejdź grę drugi raz i wybieraj alternatywne odpowiedzi. Cholernie się zdziwisz jakie są różnice.
Po drugim akapicie widzę, że piszesz bzdury. Jak to decyzje nie mają wpływu? Większość misji ma kilka zakończeń. Przejdź grę drugi raz i wybieraj alternatywne odpowiedzi. Cholernie się zdziwisz jakie są różnice.
To są drobnostki np. misja w której trzeba zdobyć robota od Maelstrom niezależnie od wyborów zdobywasz robota i niezależnie od wyborów dojdzie do strzelaniny w siedzibie Maelstrom.
Drobnostki? Kompletnie inny przebieg misji w zależności od tego co wybraliśmy to drobnostka? I tutaj nie chodzi o jedną czy 2 misje. Ta gra nie jest święta, ma masę błędów, ale mówienie, że wybór nie ma znaczenie to kompletna bzdura.
Kompletnie inny przebieg misji w zależności od tego co wybraliśmy to drobnostka
To podaj przykład takiej misji.
niezależnie od wyborów dojdzie do strzelaniny w siedzibie Maelstrom. - Oczywiście że to nieprawda robota możesz kupić i wyjść bez strzelania tym samym nie mieć ms za wrogów
Oczywiście że to nieprawda robota możesz kupić i wyjść bez strzelania tym samym nie mieć ms za wrogów
Ale wtedy wkracza korpo (jeśli się z nimi spotkałeś) i jest strzelanina. Nie ma to wpływu na zakończenie.
Przykład?
spoiler start
Chociażby od tego gdzie wyślemy samochód z ciałem Jackiego zależy jak będzie wyglądała relacja z jego matką, albo dostaniemy misje albo nie.
spoiler stop
Jestem jeszcze zbyt blisko w drugim przejściu aby wymienić wszystko, ale nawet takie pierdoły jak
spoiler start
misja poboczna z sąsiadem Barrym ma 2 zakończenia uzależnione od tego czy powiemy policjanyom o żółwiu czy też nie
spoiler stop
Krothul - oczywiście że tę misję tak samo jak niektóre inne można skończyć na wiele sposobów :) ty po prostu tego nie wiesz bo za mało w cyberpunka grałeś :)
A całą listę wszystkich rozwiązań masz tutaj: https://www.ppe.pl/poradniki/9920/cyberpunk-2077-poradnik-i-solucja-do-gry-misje-glowne-poboczne-porady-umiejetnosci-decyzje-romanse.html
Źle to napisałem, nie chodzi mi o brak jakiegokolwiek wpływu, tylko fakt, że jesteś prowadzony w te same miejsca niezależnie od podjętych decyzji w trakcie gry. Czyli gra się nie rozgałęzia, np: Nie daje innych miejsc do zwiedzenia w głównym wątku. Również sam fakt innego pochodzenia, to zwykła pierdoła związana z dodatkowymi dialogami, zwyczajnie nie ma żadnej ciekawszej historii wstępnej. (Bardziej rozbudowanej) Nawet z tego co pamiętam mieszkanie za każdym razem ma ten sam styl, a mogło nieco inaczej wyglądać, zależnie od pochodzenia.
A tak naprawdę gierka daje dużo frajdy i mają ogromne możliwości na zmiany i dodanie nowej zawartości. ;)
Właśnie ukończyłem i mi się niepodobało 4/10
-Pusty świat bez minigier, fryzjera, salonu tatuażu i innych podstawowych rzeczy których każdy się spodziewa w grze z otwartym światem, miasto to tylko atrapa
-najgłupsi npc jakich kiedykolwiek widziałem, system policji w tej grze to po prostu plucie graczom w twarz
-prowadzenie pojazdów
-błędy które uniemożliwiają posuwanie historii do przodu
-fabuła nie jest zła jednak nie wzbudziła we mnie większych emocji bywało że się dłużyło do tego CDPR spolerował całą fabułę kampanią reklamową.
-CDPR mocno nakłamał i do samego końca próbowali wcisnąć coś tak zepsutego i niedorobionego jako najlepszą grę wszechczasów.
Po prostu bieda nawet wybory nie mają tutaj większego znaczenia bo wpływają tylko na drobnostki, fabuła jest liniowa i cele będą realizowane niezależnie od decyzji jakie podjął gracz.
Ale jak to nie dałeś 10\10 musiałeś grać na tosterze pewnie?
Zaraz przyjdą obrońcy Jasne Góry(ups przepraszam Redów) i powiedzą że nie grałeś. A tak w ogóle każdy kto nie gra na ultra w 4k z świecącymi podłogami jak psu jajka, to w inną grę gra ponoć:)
Nie wiem dlaczego, ale ta Twoja opinia brzmi jakbyś nie grał w tą grę, tylko wywnioskował to co napisałeś z nie przychylnych komentarzy. Tym bardziej dziwi mnie fakt, że napisałeś "ukończyłem i mi się NIEPODOBAŁO". No może ja jestem dziwny, ale zazwyczaj jak jakaś gra mi się nie podoba to na pewno nie gram w nią do końca, bo po co się męczyć... No ale to mniejsza o to każdy ma prawo do własnego zdania.
Nie bronię gry oczywiście, bo ma masę błędów i sam w życiu nie wystawiłbym jej większej oceny jak 8/10, ale dziwi mnie fakt że nawet fabuła Ciebie nie wciągnęła.
prawie 55 godzin na liczniku, zrobiłem chyba wszystkie większe wątki poboczne w tej grze, mapy czyścić nie zamierzam. Jedynie co w tej grze wpadło zacnie to strzelanie i ogólnie walka reszta gry strasznie problematyczna i niedorobiona.
Muzyka ci się nie podobała?
Ech, czytac sie juz tego nie chce, CDPR to CDPR tamto...
A ja sie zajebiscie bawie w CP77, 90h na liczniku i nie mam najmniejszej ochoty konczyc.
A wiecie czemu, bo nawet grama hypu nie czulem przed premiera.
Nie mialem zadnych oczekiwan. I teraz ta gra jest dla mnie zajebista.
Bugi i glicze znikna w 90% jak nie po najblizszym, to po kolejnym patchu.
W ciagu mysle kilku miesiecy w porywch do pol roku wyjdzie DLC, ktore...
No wlasnie co.. Cos doda i poprawi za glosem graczy zapewne.
Wszyscy maja qrde skleroze ile w historii zrypanych na premiere gier wychodzilo.
Ile updatow bylo potrzeba zeby doprowadzic je do porzadku.
Zapomnieli jak pewnego Batmana wycofano w ogole ze sprzedazy na kilka miesiecy.
ITP ITD
Po ponad 20h gry zrobiłem prolog i jedną misję główną. Zadania poboczne i aktywności w świecie gry biją na głowę każdą grę włącznie z W3 pod względem ilości jak również jakości do tego stopnia, że nie spieszy mi się z fabułą. Jeśli chodzi o błędy uniemożliwiające grę to takich nie spotkałem nie licząc, że dwa razy gra mi się wypłaszczyła, czasami zdarzy się, że postać niesie coś w powietrzu i to tyle. Pierwsza gra po W3 która mnie tak wciągnęła a to dopiero początek bo rozbudowane DLC przed nami.
Dziękuję CDPR za taką wspaniała grę wydaną w pośpiechu przed świętami w grudniu. To nic że posiada błędy ale to się da naprawić. Wstyd mi za wszystkich rodaków którzy hejtują studio jak i samą grę. Powinniśmy wszyscy wspierać nasze rodzime studio za taki wkład pracy i poświęcenie. Od W3 udało się CDPR podbić świat i wyznaczyć nowe standardy w projektowaniu misji. CDPR wyznaczyło nowy standard dzięki nim inne gry starają się naśladować jak tworzyć misje aby nie były przynieś/podaj. Teraz chcieli stworzyć grę w świecie CYBERPUNK i chwała im za to bo już wystarczy gier w świecie fantasy smoków itp. Powinniśmy naszemu polskiemu studiu CDPR podziękować za wszystko co robi, za starania, za poświęcenie. CP2077 ma błędy?? ma.. i co z tego.. gdzie kurna wasza wyrozumiałość, gdzie wsparcie!!! Tylko potraficie hejtować i niszczyć jak stado szarańczy. Jest wielu graczy którzy doceniają starania CDPR. To ze gra nie działa na ps4/X i co z tego, to konsole z poprzedniej epoki które tylko hamowały rozwój gier. Gra jest na PC i konsole nowej generacji. CDPR Dziękuje Wam za wszystko co robicie. Jesteście WSPANIALI!!! Pamiętajcie że macie swoich wiernych fanów!!! Działajcie dalej!!!
Oo, Adam Badowski nas odwiedził.
Gratuluję Twoich doświadczeń i rozumiem dobre intencje. Nie zgadzam się co do potraktowania CDPR. To chyba oni zrobili nam wstyd na cały świat, a nie my robimy im. Jestem intensywnym graczem AAA 80% Nintendo / 20% PS4 czekającym czasem latami na różne produkcje. Poza całą obiecującą komunikacją medialną, na reklamie od CDPR dostałem: gra na PC PS4 XBOX One (działa też na PS5 i XBOX X). Możesz ją zobaczyć wszędzie wokół jak wyjdziesz z domu. Mogli wypuścić na PC i zaczekać z resztą. Wybacza się błędy i opóźnienia, chociaż chciałoby się ich mieć jak najmniej. Ale nie toleruje się kłamstwa. Tu została przekroczona linia, która nie jest do zaakceptowania, w żadnej branży i gaming nie jest tu wyjątkiem. Dobrze, że są takie reakcje, aby już nigdy nikomu nie przyszedł do głowy taki pomysł oszukiwania klientów i wypuszczania na rynek bubli dla zrobienia wyniku finansowego. A jako człowiek Nintendo mogę tylko dodać, że tam produkcje AAA dopieszcza się bez kompromisów i wypuszcza na rynek bez jednego błędu z szacunku do gracza / klienta. Dlatego dla mnie to jest przepaść. Szacunek dla devów z CDPR ale exec(s), który podjął taką genialną decyzję niech się zastanowi nad swoim powołaniem.
Ja mam za sobą około 30 godzin, głównie misje poboczne. Wydaje mi się, że fabułę dopiero ledwo ruszyłem, bo jestem po 1 misji z Judy (chociaż spotkałem się z różnymi opiniami, jedni piszą, że jest zajebista i na 30 godzin, inni, że jest skandalicznie krótka, więc sam już nie wiem).
Myślę, że za rok od dziś ta gra to będzie prawdziwe, mocne 10/10, bo ma taki potencjał.
Zdecydowanie nastomiast nie zgadzam się z hejtem na tę produkcję - owszem, ma niedoróbki, jednak bugów wcale nie ma dużo (zdarzały mi się dosłownie jakieś pojedyncze, bez znaczenia).
W pierwszej kolejności do poprawy na pewno jest AI wrogów, interakcja z NPC i światem (których własciwie nie ma), policja (przy obecnym systemie respawnów i braku pościgów to bym wolał, żeby jej w ogóle nie było) oraz ruch uliczny (wieczna zielona fala, pustki za miastem, głupie AI tworzące korki z idiotycznych powodów). Nie są to jednak rzeczy, których nie można poprawić, więc patche zapewne dadzą radę.
Przeszkadza mi też przegięcie z lootem, dosłownie co kilka sekund podnosi się i zbiera tonę róznych śmieci. Do interfejsu natomiast można się przyzwyczaić, jest debilnie skonstruowany, ale po pewnym czasie da się to w końcu ogarnąć bezproblemowo. Nie wiem kto za to odpowiadał, ale musiał miec dobrze zryty beret :P
Nie jestem fanem RPG, więc dla mnie ten rozwój jest wystarczający. Generalnie wolę się skupiać na misjach i fabule niż na klikaniu i tworzeniu atrybutów postaci.
To co mi się najbardziej podoba to ten świat i konstrukcja miasta - wykreowane zostało to absolutnie mistrzowsko. Łącznie z zajebistymi, klimatycznymi wnętrzami. Naprawdę, można się poczuć jak mieszkaniec Nigh City. Genialne.
Strzelanie też daje frajdę, czuć moc poszczególnych broni (polecam kalsyczną dwu rurkę :) ) Gdyby tylko wrogowie umieli choćby połowe z tych strategii co żołnierze w F.E.A.R. 15 lat temu ;)
Jeśli chodzi o optymalizację to nie mam się do czego przyczepić, na 3060Ti bez RT i bez DLSS w 1080p gra trzyma pułap 80-100 fps. Wolę takie zestawienie i absolutnie płynną rozgrywkę niż 4k z Ray Tracingiem nie dającym wcale wg mnie efektu WOW i z włączonym DLSS, który jednak obniża znacząco jakość obrazu.
W obecnym stanie 7.5/10. Myślę, że jest duży potencjał aby ocena podskoczyła o 1-1.5 punktu.
Nie hejtuję i się głupio nie zachwycam. Można tak? :)
Oj... Odbicia ze sledzeniem zrodla swiatla jednak daja efekt WOW... Tylko ta jedna opcja, pozostale wylaczone i... Patrz screeny. 1 RT off.
Wydaje mi się, że fabułę dopiero ledwo ruszyłem
Ja po 20h gry widziałem logo i zrobiłem 1 misję główną do końca.
Misje poboczne i atrakcje w świecie są świetne aż nie chce się do fabuły wracać.
Ja wiem, że jest róznica, testowałem sobie. Wolę jednak mieć te 75+ fps niż efekt, który dla mnie dużo nie wnosi i ryzyko spadku poniżej 60 fps.
a miało być tak pięknie, wywiady w zakładach pracy,
a tu ch.. w bombki strzelił choinki nie bedzie.....
No to chyba powoli możemy witać Bioware 2.0.
Nie zdziwię się jak z firmy odejdzie 40-50% pracowników po wypłaceniu bonusów.
Najśmieszniejsze jest to, że mimo tego iż gra ma wiele błędów, niedoróbek, to i tak w żadną grę w tym roku tak dobrze mi się nie grało.
Wszystki cuszimy i the last of usy mogą wyssać co najwyżej bąka scenarzystom i designerom z cd projekt.
Ależ to by było dobre jakby dali im skończyć grę.
"Wszystki cuszimy i the last of usy mogą wyssać co najwyżej bąka scenarzystom i designerom z cd projekt."
Imo, nie mają startu do Naughty Dog czy Rockstar'a. GoT jak na pierwszą tego typu grę Sucker Punch, okazał się bardzo dobrym tytułem- nawet pod względem opowieści.
Mi się już przejadła formuła Naughty Dog, jak ostatnio grałem w Zaginione Dziedzictwo, to myślałem że usnę, bo już wszystko to było x razy w 4 poprzednich częściach + w the last of us.
Szkoda że wszystkie na Sony idą w tym kierunku, nawet God Of Wara wykastrowali.
Może niektórzy to lubią w nieskończoność, ja odpadam po 5 grach z identyczną rozgrywką.
Najlepsze, że ludzie śmieją się z gier Quantic Dream - press x to json, a w tych samograjach jest to samo - press o to jump, bo nawet powycinali Kratosowi możliwość skakania i trzeba oskryptować nawet skok przez most żeby gracz przypadkiem nie zrobił czegoś nie tak.
Te "samograje" mają świetne mechaniki.
Uncharted 4 to chyba najlepszy TPP na konsole, Part II to liniowe MGSV, a God of War to po prostu cudowna rzeź z bardzo dobrym rozwojem postaci. Ludzie uwielbiają te gry, nie bez powodu. To że są to gry TPP nie oznacza że są identyczne.
Te gry mają na tyle swobody że wystarczy imo. Taki RDR2 jest tak ogromną grą, a misje można wykonywać tylko ja jeden sposób, gdzie w takim U4 można się skradać, strzelać, zabijać z ukrycia, albo mieszać wszystkie style. Bardziej podoba mi się taki "wide-linear" design w grach.
Ale wiadomo, kwestia gustu ;)
Jakim trollem trzeba byc, zeby porównywac gry Quantic Dream do gier ND czy God of War xDDD
Beka, ale velo cos tam jak zwykle odlecial, Cyberpunk gdyby mial chociaz w polowie tak dobra mechanike jak TLOU (mega strzelanie i mega skradanie) czy nawet Suszima (tutaj walka byla super, a skradanie srednie) to byloby super
Skradanie w Cyberpunku jest spartolone, strzelanie srednie, mechanika w tej grze jest po prostu srednia, a miasto to tektura
Scenariusz C2077 to film akcji klasy B z niezłymi dialogami i niezłym i pewnie zerznietym czesciowo z Mr Robot pomyslem jezeli chodzi o Silverhanda w glowie V
I co ciekawe z tego co wiem od osob, ktore ta gre ukonczyly wiecej niz jeden raz, wybory tutaj w wiekszosci przypadków nie maja zadnego znaczenia (dopiero pod koniec), wiec nawet to Detroit leje pod tym wzgledem ta bieda gre
Ogolnie poziom wykonania Cyberpunka to takie City Interactive troche, gra nadrabia fantastycznym swiatem, jego klimatem, sciezka audio, ale calosciowo CDP to moze co najwyzej buty polerowac ND czy Rockstarowi, inna klasa
Taki RDR2 jest tak ogromną grą, a misje można wykonywać tylko ja jeden sposób, gdzie w takim U4 można się skradać, strzelać, zabijać z ukrycia, albo mieszać wszystkie style. Bardziej podoba mi się taki "wide-linear" design w grach.
No wlasnie i o ile takie misje po sznurku, tez maja swój urok jak są dobrze napisane, to wlasnie nazywanie gier ND samograjami to jakas patologia
Naucz się czytać ze zrozumieniem, to wtedy będziemy mogli zacząć dyskusję.
Poza tym wpadasz we własną pułapkę pana obiektywnego (ale tylko gdy moja racja jest najmojsza), a wystarczy lekko rzucić przynętą i bierzesz jak szczupak przed burzą, zachowując się tak samo jak Ci z których później się śmiejesz.
Poza tym nie wiem jakie trzeba mieć klapki na oczach, żeby nie stwierdzić, że GoF ma strasznie spłyconą mechanikę walki i poruszania względem części poprzednich.
Przecież to nudne machanie i rzucanie toporkiem przez pierwsze x godzin gry było takie nijakie, że każdy kto wychował się na oryginalnej trylogii poczuł chociaż niewielki zawód.
A jak mi wyjedziesz z TPP i nową formułą, to tylko parsknę śmiechem.
A twoją recenzję fabuły pozwolę sobie skwitować wydanym przez ciebie osądem
cos tam oczywiscie jest madrzejszy od calego swiata i lepiej wie co to dobry scenariusz, tylko jakims dziwnym przypadkiem ich nie pisze, ani nie jest w zadnym jury xD
Także jak nie jesteś krytykiem, to morda w kubeł i na kolana do ołtarzyku druckmanna - mistrza treści bez treści xD
Dyskusja w Internecie w pigułce:
Jeden na drugie wiesza psy. Jednemu się podoba, drugiemu nie, a wy nawzajem się błotem obrzucacie.
Do CP podszedłem bez większych oczekiwań. Nie czekałem te kilka lat, a buńczuczne zapowiedzi wywoływały u mnie politowanie. Więc oceniam jako osoba która ogrywa tytuł bo akurat trafiła się nowość. Przed premierą na szybko zapoznałem się tylko ze światem CP. Nie będę też skupiał się na stanie technicznym ponieważ już na ten temat wszystko powiedziano i napisano. Pominę też to co jest dobre, a opisze jedynie wady.
Wyjściową oceną jest 10, więc pora tę ocenę popsuć. Po pierwsze przyczepię się do opowiedzianej historii. Jest dobra, ale krótka. Za krótka. Tyle lat pracy nad taką opowieścią? Trochę słabo. To jak półtoragodzinny film w kinie. Nie zapadnie mi w pamięć, chociaż było nieźle. Czuję niedosyt. Jednak taki Deus Ex znacznie lepiej penetrował różne rejony ludzkiego życia w świecie którym rządza korporacje. Historia poruszała politykę przez transhumanizm, aż po żądzę władzy. CP niestety zbyt infantylnie to przedstawił. CDPR chyba za bardzo spoglądał na serię GTA, a mógł ambitniej spojrzeć jeśli chodzi o konstruowanie historii opowiedzianej w grze. Toteż -1 do oceny.
Mój największy zarzut wobec CP, to fakt że ta gra to nie jest rpg. Dlaczego ta gra jest reklamowana jako rpg? To jest wprowadzanie w błąd. CP to zwykły shooter nastawiony na akcję z liniowymi zadaniami i z perkami które nie wpływają na styl gry. Perki są tutaj tylko dodatkiem i w żaden sposób nie wymuszają określonej rozgrywki. Tu nie ma profilowania postaci, można czerpać ze wszystkiego bez ograniczeń. Sam tak przeszedłem grę, jedna broń palna z tłumikiem, do tego katana i na dokładkę snajperka, styl grania to skradanie wymieszane z naparzanką. Istny szwedzki stół i biegłość we wszystkim.
W kwestii rpg, leżą również rozmowy i wybory. Im dalej jestem w grze, tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że nie mam większego wpływu na opowiadaną historię. Ona się sama prowadzi i sama opowiada. Brak większego wpływu to nieporozumienie. Nasz wybór w dialogach sprowadza się do wyboru 3 kwestii. Pierwsza to odpowiedź orzekająca, druga to wątpiąca, a trzecia to uzyskanie dodatkowych informacji. Wybieram trzecią, dostaje jakieś info i wracam do dwóch wcześniejszych i musze się zgodzić bo obydwie są takie same tylko inaczej sformułowane. Nie mam innego wyboru. Serio, czy to jest gra rpg? Owszem są momenty gdzie można kogoś wystawić, a z kimś innym się ustawić po jednej stronie, (np. w konflikcie Maelstorm/Militech) ale to stanowczo za mało. Odejmuje -1.
Problemem CP jest też niekonsekwencja. Najbardziej widoczna jest już na samym początku. Początek gry, to 3 ścieżki pochodzenia postaci do wyboru i co dalej? I gdy kończy się prolog, właściwa historia jest identyczna obojętnie jakie pochodzenie dla protagonisty wybraliśmy. Zupełnie zmarnowany potencjał. Innym przykładem niekonsekwencji jest hakowanie. Wrzucone jakby na siłę i w sumie chyba tylko po to żeby było. Nie jest wymagane i nie wpływa w żaden sposób na grę. Więc? Odejmuje -1 z oceny.
Mógłbym się jeszcze przyczepić do średniego prowadzenia pojazdów, plastikowego strzelania (bronie białe zdecydowanie dają więcej przyjemności), ale nie uważam tego za wielkie wady. Grało mi się nieźle, w full HD, na ultra bez ray tracingu. CP to mimo wszystko ciekawy tytuł, wart ogrania, ale na pewno nie gra przełomowa jak go wszędzie reklamowano. Więc nawet jakby był w dobrym stanie technicznym wypuszczony na premierę to nie przebił by bardziej popularnych gier. Nie ten poziom.
Ta tona papierów którą się chwalili na zdjęciach jako ich scenariuszem, to chyba była ta wycięta część, bo coś się nie zgadza :D
Swoją drogą co za idio...inteligent z CDPR postanowił wsadzić do dziennika zadań "misje" związane z kupnem samochodu, co zaśmieca dziennik zadań bo nie da sie tego dziadostwa zwinąć (jak zwine to przy następnym wejściu w dziennik i tak jest odwinięte) plus na mapie ma takie same oznaczenie co side questy fabularne co dosyć mocny zament wprowadza. Zwłaszcza że samochodów i tak nie mam zamiaru kupować aż do momentu jak wykupie wszystkie możliwe wszczepy, czyli de facto prawie do końca.
Racja. Błędem jest brak możliwości zwinięcia zadań. Dobrze, że mają osobną zakładkę ale co z tego jak trzeba to za każdym razem przewijać. Myślę, że brak możliwości zwijania zadań to błąd i zostanie naprawiony.
Właśnie wygrałem kolejny wyścig z koleżanką. Potem rozmawialiśmy, podziwiając rozległą panoramę miasta.
Wzruszający moment. Ale nie dzięki scenariuszowi. Jak zobaczyłem płaskie kartoniki, które przemieszczały się w oddali, udając samochody, to zapłakałem.
Co za technologiczny dramat.
Ło kurna. Nie zapomnę tego momentu.
Stoję tam i patrzę, myślę - kurna, dużo tych samochodów tam jeździ, no to cyk zbliżenie.
Poczułem się jak dziecko, któremu ktoś zabrał lizaka, albo jak w Mass Effect 3, gdzie był taki sam zabieg, dla żołnierzy biegnących pod budynkiem na którym się znajdowaliśmy.
A pochwalę się swoją V. A Panam dla ozdoby ;)
Dajcie już spokój z tym CP To jest jak twórcy sami nazwali w grze Alesraka ...znaczy Arasaka sorry ale ta gra to dno im dalej tym gorzej Początek był wielki a później alesraka, to samo możliwości ,npc, budi puste miasto kolizje wszystkooo to alesraka.....sorry3/10 3 przez hype obietnice marketing i przywiązanie do szczegółów tyle... Bywaj samuraju
To prawda, poczatek jest swietny, obecujacy, czym dalej tym gorzej
Fabuła szybko staje sie tandetna, a na dodatek wychodza na wierzch wszystkie niedoróbki i niedoskonalosci mechaniki gry
Ostatni trailer im wyszedl swietnie (do pewnego momentu, bo był w nim taki moment ze cisnelo sie na emocje, a bylo jakies poklepywanie po plecach.. Dali to bo po prostu w grze tych emocji za wiele nie ma), sciezka audio i sam projekt wizualny to im wyszlo najlepiej, ale wykonanie niestety jest jakie jest
Twój post z 12.12.2020
"Myślę że jak wyjdzie konkretny patch To ta gra będzie arcydziełem przez długie lata... Glicze ... fakt ale historia jest genialna!!!! dialogi klimat Wiec trzeba czekać...."
Brak cierpliwości?
romanzezlotoryji Nie zderzenie z rzeczywistością Niestety patch poprawi bagi ale nie martwe miasto i możliwości nie gameplay który jest no słaby ... Już half life 2 był o niebo lepszy w pustawym mieście czy deus exy A to to coś ehhhh po za muzyką grafiką noo i klimatem nie oferuje nić czyli żadnego dobrego gameplaya rozgrywki ...
No niestety gra ma zrypane AI od podstaw. Np. często lubię sobie wracać do takiego GTAV gdzie robię rozpierduchę i ścigam się z policją, czy nawet starego Fallout 2. Po przejściu Cyberka chęć powrotu jest jedynie aby sprawdzić inne zakończenia ,tak jak w TWD, ale i tak lepiej zobaczyć je na YT jak, się męczyć i od nowa robić postać, czy wczytywać save.
Cyberpunk w klimatach polskiej rzeczywistości.
https://www.facebook.com/adamlapkoilustrator/photos/pcb.3776788949034417/3776783449034967
Koledzy macie moze jakies przecieki co do kolejnego patcha? Szczerze mowiac myslalem, ze dzisiaj cos REDzi wrzuca...(jakis ochlapek)
Bez spoilerów bo ja jej jeszcze nawet nie poznałem. Popchnąłem trochę fabułę a dziś znowu atakuję kontrakty, sidequesty i zabawę z gangusami na dzielni.
Rodzice pozwolili grać? Gra ma PEGI 18
„Pozew zbiorowy/ zawiadomienie o możliwości popełnieniu przestępstwa
Szanowni Państwo,
nazywam się Mikołaj Orzechowski, jestem warszawskim adwokatem i jednocześnie inwestorem CDPR. W związku z ostatnimi wydarzeniami - a w szczególności zawieszeniem sprzedaży produktu CYBERPUNK 2077, aktualnie analizujemy wraz z zespołem kancelarii przesłanki do wytoczenia pozwu zbiorowego wraz ze złożeniem zawiadomienia o możliwości popełnieniu przestępstwa z ar.t 286 kk. - wprowadzenie w błąd celem uzyskania korzyści majątkowej. Osoby zainteresowane uczestnictwem w powyższym, zapraszam do kontaktu na mail [email protected]. Kontakt jest absolutnie bezpłatny, mój wpis ma na celu zweryfikowanie, czy podejmować się powyższych czynności samemu, czy jest więcej osób w sytuacji podobnej do mnie.”
Adwokat podkreśla, że przygotowuje nawet materiał na temat praw przysługujących inwestorom. Jak podaje Mikołaj Orzechowski ma to pomóc w trudnych sytuacjach, gdy pojawiają się sprzeczne informacje:
„Przygotowujemy także materiał wraz z jednym z portali internetowych, na temat praw, przysługujących inwestorom, w razie tak jaskrawie, niezgodnej ze stanem faktycznym, postawy zarządu - vide informacje o tym, iż gra jest gotowa, przy uwzględnieniu kilkukrotnych opóźnień premiery, a także oświadczeń, w których wspomniany zarząd przyznaje się, iż nie dochował należytej staranności w przedmiocie opracowania gry na platformę PS4. ”
Ale jaja.
mikolaj.orzechowski(@)4bizzz.com
Brzmi legitnie.
Schowaj się człowieku ... buu
Rzeczywiście domena wygląda na wiarygodną...
W sumie jest to całkiem ciekawy przypadek. Zachowanie zarządu moim zdaniem jest absolutnie karygodne. Z drugiej strony warto sobie zajrzeć kto jest głównym akcjonariuszem spółki, jaką funkcję pełni w cedepie i ile sam stracił na swojej niekompetencji.
Dla redakcji Business Insidera sytuację skomentował Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, który nie ukrywa, że choć inwestorzy byli przygotowani na ryzyko, to ich rozczarowanie jest uzasadnione. Jego zdaniem – takie sprawy nie są łatwe do wygrania przez poszkodowanych:
„Odczucia odnośnie przygotowywanego pozwu mam ambiwalentne. Inwestorzy od 20 lat zgłosili już nam tysiące wniosków o interwencje, a dostałem informację, że u nas jeszcze sygnałów względem CD Projektu od inwestorów nie było”.
„Być może wiedza zarządu w połączeniu z czasem jakim dysponował na dostarczenie finalnej wersji gry, sprawiały, że ten przekaz na tamten czas nie musiał być błędny? Trudno to jednoznacznie przesądzić dysponując ogólnie dostępną wiedzą. Zarząd ostatnio zadeklarował, że udostępni łatki i naprawi produkt i wierzę, że tak się stanie. Niezależnie można oczywiście uznać, że inwestorzy w oparciu o płynący od spółki przekaz mieli prawo oczekiwać dobrego jakościowo produktu na konsolach starszej generacji. Fakt, że stało się inaczej w nierozerwalny sposób wpłynęło na kurs akcji CD Projektu, bo największe spadki nastąpiły w momencie napływu informacji o ocenach graczy konsolowych na metacriticu oraz po decyzji o wycofaniu gry ze sklepu PlayStation”
Fake. Nie ma osoby o takim imieniu i nazwisku, która jest inwestorem. Już ktoś to sprawdził.
No i nie udało się z Panam...
Chciałem sobie kupić autko "Herrera Outlaw" bo mi się nim fajnie jeździ i fajnie wygląda, zawsze je brałem spod "Aferlife" no ale była opcja kupna ale jednak podziękowałem, to które możemy kupić ma paskudne felgi i paskudny kolor. I tu przydała by się bardzo prosta rzecz jak możliwość chociażby zmiany koloru auta. Zastanawiam się na ile dużo się dowiemy na temat tego ile rzeczy zostało wycięte z gry, bo to że sporo to nie mam najmniejszych wątpliwości. Ciekawe czym ta gra będzie jak już wydadzą wersję GOTY ze wszystkimi dodatkami, z połataną grą i z dodaną zawartością której ewidentnie brakuje...
Czy przypadkiem w tym tygodniu nie miała się pojawić nowa łatka?
Ach, kolejna spełniona obietnica...
Miał się ukazać w tym tygodniu, ale możliwe że prezes zapomniał powiedzieć o tym developerom, tak samo jak o premierze.
W tym tygodniu? A nie napisali czasem, że w ciągu następnych siedmiu dni?
Dziękuje...
Ładnie muszą być osrani teraz, że jak wydadzą wadliwy patch i będzie jeszcze więcej błędów, to już się stoczą na dno.
Bez DLSS
20 klatek różnicy a strata minimalna. Fajne to :)
Ten wątek z Panam jest naprawdę zajebisty. Jak siedzą przy tym ognisku... No kozak zrobione, mam dosłownie podobne wspomnienia z młodszych lat... Polecam każdemu zrobić te misję z nią, ale nie są one zaznaczone w misjach głównych. No powiem wam dziś znowu spędziłem 8 godzin przy komputerze, sam jestem w szoku, bo mój max to zazwyczaj dwie godzinki, albo jakiś film...
Naprawdę nie wiem już jak mam tą grę oceniać, czy bardziej na tak, czy bardziej na nie przez te bugi i niektóre mechaniki... Nie wiedziałem, że sama fabuła może tak kupić człowieka, pomimo sporych błędów i niedociągnięć jakie ma ta gra...
Wydaje mi się, że raczej gracze 28+ się odnajdą bardziej w tej grze niż nastolatkowie.
Dużo można tej grze zarzucić ale mówię szczerze, dawno żadna gra tak mnie nie wciągnęła. Ostatni raz tak było z Red Dead Redemption 2, pod koniec 2018 roku. A przecież o to chodzi żeby dobrze się bawić i chcieć wracać do gry. Bardzo dobrze to świadczy o produkcji.
Ukończyłem, robiłem również zadania poboczne. Daję takie 7,5. Fabula lepsza niż w Wiesławie, miasto super ale nie czuć w nim tego życia niestety, ogólnie to spoko gra żeby pyknąć ale nie za ponad 200 zł. Taka idealna gierka za 120 ziko, no ale cóż, kupiłem za tyle za ile kupiłem, nie ma co rozpaczać. Mam taką tradycję że gry które wybitnie mi się podobały, zostawiam sobie bo wiem że do nich wrócę, w tej kolekcji jest Wiesiek 3, Gta 5, RDR 1 i 2, Cyber się w niej nie znajdzie.
Po wpisie UrBan_94 o pozwach przeciw CDPR muszę coś jeszcze dodać.
(1) Nie jestem zwolennikiem pozwów i nie chcę tego, ale rozumiem wkurzonych ludzi, którzy o tym myślą. Dla mnie jeszcze raz: szacun dla devów, czerwona kartka = zejście z boiska dla decydentów CDPR, którzy wypuścili wersję na PS4 / XBOX One. Myślę, że Sony, Microsoft i zachodni gracze przeorają CDPR dostatecznie mocno, ale w biznesie jest też zasada: za duży, aby upaść. Myślę teraz o tych devach, którzy się przez lata naharowali i zamiast chodzić z dumnie podniesioną głową muszą być bardzo sfrustrowani.
(2) Nie szukajcie uzasadnień i dowodów dotyczących nieuczciwej praktyki CDPR, tylko wyjdźcie na miasto lub do sklepu i zróbcie zdjęcie. Wszędzie macie plakaty reklamowe mówiące jasno: "gra na PC PS4 XBOX One ... można uruchomić również na PS5 i XBOX Series X". Czy jak to czytacie to rozumiecie: gra na PC i na nową generację konsol, nie na PS4 i XBOX One?
(3) Tak się składa, że kilka tygodni temu brałem udział w konferencji WallStreet24, na której było dużo o branży gamingowej. Między innymi jeden naprawdę bardzo mądry gość, który sam planował ograć Cyberpunka, mówił inwestorom indywidualnym o CDPR. Z zastrzeżeniem, że z akcjami nigdy nie ma pewności, uzasadnił bardzo przekonywająco, że cena akcji CDPR ma jeszcze potencjał wzrostu, bo tak naprawdę zależy od ilości sprzedanych sztuk gry. Pokazał tabelkę, za którą były wyliczenia inwestycyjnych speców prognozujących cenę akcji w zależności od sprzedaży. Wydaję się, że tyle to na pewno sprzedadzą - mówi analityk. Trudno się nie zgodzić - pomyślałem. Tylko widać, że chyba czegoś zabrakło w tym równaniu... Nas, graczy. Boleśnie widać.
Bo giełda nie jest dla frajerów, ja również się do nich zaliczam więc nie gram. Zasady na giełdzie są takie, że grube rekiny golą płotki z ulicy.
Co do gry, fakt została przehajpowana, ale to wciąż grywalny przeciętniak pokroju Mafi 3.
CDP to kolos na glinianych nogach, nie tacy devsi upadali. Jeszcze jeden taki numer, część pracowników odejdzie, część właścicieli posprzedaje udziały i firma albo upadnie albo (co bardziej prawdopodobne) zostanie sprzedana w pizdu. To nie jest Ubisoft robiący 10 gier rocznie. CDP opiera się na pojedynczych strzałach co 5 lat.
Druga sprawa że Cyberpunk 2077 mimo wszystko to sukces finansowy, reputacji europejskiego Rockstara niestety tak łatwo nie odbudują.
1. brak AI
2. łatanie tuż po premierze
3. mnóstwo gliczy
4. obie gry były przehajpowane
Owszem Cyberek jest lepszy, choćby pod względem fabuły i misji.
Poruszał już ktoś temat metrów do celu? Jakoś wolno ich ubywa nawet jeżeli cel jest prosto przed nami.
Wczoraj odbyło się wewnętrzne spotkanie pracowników CD Projekt RED, podczas którego deweloperzy zadali zarządowi wiele trudnych pytań. Twórcy zostali przeproszeni, ale nastroje wśród zespołu są złe. Według najnowszych informacji – termin premiery ustalony przez szefostwo był nierealny.
„bunt jest w powietrzu” w CD Projekcie, a na wczorajszym wideo spotkaniu pracowników z zarządem padło wiele trudnych pytań. Twórcy pytali wprost o katastrofalną premierę, a zarząd przeprosił deweloperów.
Zespół odpowiedzialny za grę pytał między innymi o nadszarpniętą reputację CD Projektu, nierealistyczny termin wydania gry i nadgodziny trwające od miesięcy lub nawet lat. Na wydarzeniu twórcy usłyszeli, że polskie studio kontaktowało się z Sony i firma doszła do porozumienia z producentem PlayStation. Zespół jednak nie otrzymał konkretów.
Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że premiera Cyberpunka 2077 była poprzedzona wieloma okresami nadgodzin – w ostatnim czasie całe studio pracowało 6 dni w tygodniu, by zadbać o pozycję. Na spotkaniu zarząd powiedział, że ma „plan poprawy praktyk produkcyjnych” na przyszłość, ale deweloperzy nie poznali szczegółów.
Gdy jeden z twórców zapytał wprost, dlaczego w styczniu powiedziano, że produkcja jest „kompletna i nadaje się do gry”, gdy tak naprawdę sytuacja wyglądała inaczej, to w odpowiedzi usłyszał jedynie, że zarząd bierze na siebie odpowiedzialność. Inna osoba podczas spotkania zapytała, czy nie uważa za hipokryzję projektowania tytułu o wyzysku korporacyjnym, gdy ich zespół pracował w nadgodzinach, ale odpowiedź zarządu była „niejasna i niezobowiązująca”.
Muszą polecieć głowy!
szkoda tylko tych ludzi którzy tworzyli tę grę.
ja to powiem tak w pierwszej kolejności :
1) wywalić wszystkich z HR i obsadzić nowymi ludźmi
2) wywalić wszystkich menadżerów i obsadzić nowymi ludźmi
3) wprowadzić normalne praktyki związane z awansem w firmie i możliwością rozwoju
4) przestać być corpo w najgorszym tego słowa znaczeniu
w sumie 1-4 takie proste :)
Najgorsze jest to że sporo ludzi kluczowych czy utalentowanych może machnąć czapką i zmienić barwy
Mam wielką nadzieję, że cała ta sytuacja nauczy co niektórych i w ostateczności wyjdzie z tego więcej dobrego. Gorzej jak spłynie jak po kaczce i dalej korpo praktyki zaraz za stawianiem wyższości różnorodności nad doświadczenie, owocowe czwartki i petroom z pozwalaniem przyprowadzania piesków i kotków do studia bo to najważniejsze! :D
Już jest patch, ale tylko na konsole.
No chyba se jaja robią....
"Removed debug console to prevent functions that could lead to crashes or blocked quests. This doesn't mean we don't want to support the modding community. Stay tuned for more info on that."
CO TO KURRR.. MA BYĆ?
CO TO KURRR.. MA BYĆ?
Patch blokujący mody poprawiające rozgrywkę ;)
Zostajesz przy 1.04 albo czekasz na 1.06 albo później. Życie ;p okazało się pewno, że spieprzyli konsole, to że większość graczy nie korzysta z modyfikowania, to wyłączyli. Standardowy use case dla gracza, to nie używać tego, więc wyłączyli. Sprytniejsi z tego korzystają, no ale cóż, gruba większośc jednak nie. Dlatego jest opcja zostania na 1.04
U REDów zawsze coś było nie tak z premierami ich gier. Pamiętam jak Wiedźmin 2 wychodził i posiadacze EK mieli móc zagrać dzień przed premierą. A 10 minut przed północą nagle jakiś problem techniczny i się nie dało. Ale nie o tym teraz.
Wielu przedmówców już to pisało, ale ja napiszę po raz setny, bo uważam że redzi winni być za to ciągnięci za język i jakoś uzasadnić, dlaczego oszukali graczy. Do rzyci te wszystkie tłumaczenia wynajętych w necie PRowców, że PS4 to już za stara konsola na taką grę. W moim mieście z WSZĘDZIE widać plakaty Cyberpunk 2077. Jest tam jak byk napisane: ""Gra na PC, PS4 i Xbox One. Działa również na PS5". Czyli nie ma, że "Gra jest na PC i najnowsze konsole, ale na starszych też pójdzie" tylko reklama głosi "Gra jest na PC oraz starsze konsole" Gra robiona pod PC i PS4 a nie PC i PS5. Więc nie ma tłumaczenia, że PS4 nie udźwignie CP. Dodam jeszcze, że stan w jakim jest gra na konsoli nie daje jej prawa kosztować 270 zł. Na PC nawet jest tańsza! Za wersję na PS4 120 zł maks bym dał.
Udało mi się ukonczyć Cyberpunka po nieco ponad 50h ale większość czasu wykonywałem aktywności poboczne. Moje odczucia odnośnie tej produkcji są bardzo skrajne ponieważ część rzeczy jest zrealizowanych po prostu świetnie natomiast niektóre wręcz tragicznie.
Minusy:
-Warstwa techniczna. Wiele razy zanikał mi dźwięk różnych czyności jak np. chodzenia czy zamykania drzwi w samochodzie. Postacie i to zarówno NPC na ulicach jak i nasi kumple w trakcie wykonywania misji bezprzerwy się glitchują, wchodzą w tekstury itd. Nawet podczas cut scenek bardzo często postacią zostawały w rękach jakieś przedmioty mimo że np. gdzieś je odłożyli
-Optymalizacja
-Sztuczna ineteligencja NPC jest uboga i głupia.
-Beznadziejne walki na pięści i słaba walka bronią białą która jest w dodatku źle zbalansowana.
-Niewykorzystany potencjał różnych frakcji
-Cała mapa zalana aktywnościami pobocznymi które nie są złe ale zamiast 10 takich wolałbym 1-2 dużo lepsze i ciekawsze, już pomijam fakt że przez ilość tych aktywności czujemy się przytłoczeni.
-Jak ktoś liczył na epicką przygodę w głównej lini fabularnej rodem z Wiedźmina 3 czy RDR 2 to może się zawieść bo historia chociaż ciekawa to nie tak epicka, emocjonalna i porywająca. Myślać że mam ukończone 30-50% wątku głównego okazało się że będę wykonywał ostatnią misje - bardzo się rozczarowałem.
Plusy:
-Wspomniana wyżej mimo wszystko ciekawa historia
-Ciekawe hisotrie również w wątkach pobocznych
-Kapitalnie napisane i odegrane postacie. CDP jak nikt inny potrafi sprawić że będziemy wiązać się emocjonalnie z innymi postacimi ze świata gry i z chęcią będziemy spędzać z nimi czas i wykonywać misje. Pisanie SMSów z nimi to wisienka na torcie
-Świetne wątki miłosne
-Genialne dialogi
-Wybory które mają realny wpływ na to co się stanie i mnogość tych wyborów
-Klimat
-Przepiękne miasto chociaż ma słabsze fragmenty
-Przyjemna walka - strzelanie daje frajdę, skradanie i hakowanie też nawet OK
-Rozwój postaci + zdobywanie nowego sprzętu
Chciałbym dać 10/10 jako fan CDP no ale to by było mocno naciągane
Od zg26 masz finał i 5 różnych zakończeń oraz też jest różne długość gry. Poza tym część zadań pobocznych należy skończyć aby mieć dostęp do innych. Większość osób które kończyły grę dostawał te najkrótsze napisz w spoilerze jakie było twoje.
spoiler start
Ja miałem zakończenie z Panam która pomogła mi wejść do Arasaka Tower i dostać się to Mitoshi. Następnie wpuszczając Alt do tego całego ustrojstwa zadecydowałem że w cyberprzestrzeni zostanie Johnny natomiast ja ze swoją resztką życia wracam do żywych. Kończy się tak że razem z Panam uciekam z Night City. Miałem przed finałową walką 3 możliwości - robić to z Panam, robić to jako Johnny z Rogue lub wspólne z córką Arasaki.
spoiler stop
Jak najskuteczniej trenować budowę ciała ? A konkretniej wysportowanie, demolkę i walki uliczne ?
Wysportowanie i walkę, okładaniem się pięściami. Demolkę, shotgunem.
Gram, gram, przechodzę drugi raz i ło matko bosko, kto to tak spierdolił... Przy drugim przejściu zauważyłem, że każdy samochód jest oddzielnie programowany, zawsze ma tą samą trasę, zawsze pojawia się w tym samym momencie... Serio oni każdy wóz z osobna klikali i programowali? Tu nie ma systemu poruszania się pojazdów, każdy jest kurde zaprogramowany ręcznie. Toż to robota głupiego... Masakra jakaś. Wcale mnie nie dziwi, że 7 lat to zajęło.
Dawać tego hotfixa już na PC :P
EDIT: Wydajność i stabilność
Liczne poprawki stabilności, w tym zawieszania się gry.
No to zobaczymy.
Usunięto plik memory_pool_budgets.csv, który nie był połączony z finalną wersją gry i nie miał na nią wpływu (stanowił pozostałość po procesie tworzenia gry i szacowaniu zużycia pamięci - nie miał wpływu na to ile pamięci było faktycznie wykorzystywane). Wrażenie poprawy wydajności gry po edycji tego pliku mogło wynikać z restartu gry.
Aha xD
Wyszedł już hotfix 1.05 dla konsol. Dla PC ma być wkrótce.
Lista zmian i poprawek.
https://www.cyberpunk.net/pl/news/37193/hotfix-1-05-lista-zmian
Właściwie żadnych zmian w zakresie AI. Co gorsza, nawet tak podstawowych spraw, jak "niezapamiętywanie" wybranego języka przez grę, nie poprawili. A kolejna łatka pewnie dopiero w ostatni dzień stycznia.
Pięknie.
Pewnie masz rację. Ale jeśli gra wróci do sklepu Sony z (na przykład) tak idiotycznym systemem policyjnym, to CDPR nigdy już nie odzyska choćby odrobiny zaufania wśród graczy.
Poprawa rozgrywki (miejskie AI) to powinien być priorytet (zaraz po łataniu błędów, które blokują wykonywanie zadań).
W tym roku nie ma raczej szans na łatki ingerujące w mechaniki rozgrywki, zwłaszcza przed świętami bo zwyczajnie wymaga to czasu programistów. Jeśli takie poprawki się pojawią to najwcześniej w końcówce stycznia.
czyli nadal tylko poprawianie gry ;/ Niech dodadzą wreszcie jakieś porządne opcje do konfiguracji interfejsu i alternatywne menusy.
Na to też pewnie przyjdzie kolej (Wiesiek 3 przecież dostał rework interfejsu i alternatywny tryb poruszania się), ale na jakieś daleko idące zmiany w rozgrywce na ten rok nie ma raczej szans.
Juz trochę poprawili wersję na PS4.
Czyli gdzieś w maju/czerwcu będzie dało się grać.
A na zmiany gameplay'owe to nie ma co liczyć w przeciągu najbliższych 5-7 miesięcy. Może jak wydadzą pierwszy duży dodatek to coś pozmieniają.
Na A.I nie liczcie bo to jest już problem wewnętrzny. To jest wszystko zrobione na skryptach by tylko sprawiało iluzje i nic więcej. Cały ten system wymagał o wiele więcej pracy i testów, ale nierealne cele doprowadziły do tego jak jest. Pisarzy mają bardzo dobrych jak i wszystkie osoby od grafiki czy animatorów. Jednak najważniejsze jest zaprogramowanie całej gry a tutaj już czasu nie było.
Mówione jest o dużych aktualizacjach nie wcześniej niż pierwsze w styczniu i drugie w lutym według CDPR. Dostaniemy najpewniej ostatecznie grę Cyberpunk 2077 2.0 jak było przy Wiedźminie 2, gdzie dodano choćby masę misji w ostatnim akcie gry dzięki feedbacku graczy. No i jeszcze była ER Wiedzmina 1 uznana za te prawdziwe wydanie gry.
No cóż, po raz kolejny okazało się, że Jason Schreier to jednak bardzo dobry dziennikarz growy. Od wielu miesiecy ostrzegał, że coś złego dzieje się w CDPR z "Cyberpunkiem". Ale, rzecz jasna, dla większości graczy był z tego powodu workiem treningowym i Kasandrą.
LOL
Gość ma jakąś fiksację jeśli idzie o "krancz" i tyle, przed marną jakością gry to ja ostrzegałem.
Dziennikarz z niego żaden tylko umie dramy prowokować i grać na emocjach zajmuje się rzeczami które graczy specjalnie nie interesują.
Aj tam worek treningowy. Po prostu dodał 1 do 1 i tyle - przekładanie premiery nie jest nigdy związane z działaniami marketingowymi tylko z lepieniem gry na ostatnią chwilę.
Ale uważam, że Cyberpunk 2077 będzie najlepszym zakupem na gwiazdkę... 2021 ;) Kiedy po tonach patchy będzie to bezstresowe doświadczenie za 30-50% ceny startowej ;)
Już przy Wiedźminie 3 pojawiały się głosy że produkcja to była tragedia. Crunch, daty premiery które były nie do osiągnięcia.
Tutaj mamy to samo. Oby większość ekipy uciekła z tego tonącego statku. Utalentowani ludzie, znajdą sobie pracę w każdej firmie tworzącej gry na świecie.
No, ale jak to mówi CDPR:
"We will leave greed to others"
Jak ktoś używa reshade to polecam levels - black point na 3 (najlepsza opcja). Nie dziękujcie ...
[link]
Na razie to kij z tym AI. Niech pierw poprawią wydajność i niech nikt nie pisze ze sprzęt do pupy. Bo takie spadki są czasami ze to wytrzymać nie idzie. Czy niskie czy wysokie to jest tak samo praktycznie.
Poprawa wydajnosci to ciecie ustawień. Każdy kretyn sam może sobie zmienić z ultra na medium ale jak widać dopiero jak wydawca podmieni nazwy i medium staje się ultra a gra chodzi lepiej to wtedy dzbany się cieszą. Tak właśnie poprawia się wydajność w grach AAA. Tak poprawili w W3, WD i AC Origin oraz KCD.
No cóż drogi A.l.e.X'ie, Ciebie ten problem może nie dotyczyć mając taki sprzęt, niestety nie wszyscy śpią na kasie xd
Nie którzy mając Geforce rtx 2080 mają problemy na ultra bez włączonego RT ze spadkami do 40-50 fps. No to jeśli już Nvidia nie da więcej sterowników do poprawy Cyberpunka ani CDP nie dadzą stabilnej wydajności w patchach i to już docelowo ma działać tak jak teraz, no to gg wp. Dziękuje dobranoc.
Problemy z wydajnością zostały naprawione w patchu 1.04 obecnie gra trzyma klatki wystarczy aktualizacja sterowników i win10. Patch 1.05 będzie przed świętami więc połatają znowu. Jak się ma ziemniaka to są mody poprawiające wydajność ale na kompie z komunii gra nie pójdzie.
A.l.e.X wyzywa od dzbanów i kretynów
Amq_ Ty obrazasz pisząc o ziemniaku i kompie z komunii
xD
No no, jeśli to już jest naprawione względem wydajności, no to brawa dla CDP i czapki z głów. Jesli gra tak ma chodzić na rtx 2080 no to spoko. Dysk SSD byl formatowany, czyli bez smieci, sterowniki Nvidia aktualne, Windows 10 aktualny, patch obecny 1.04. Jeśli na wysokich ustawieniach bez RT bez DLSS sa spadki z 60 na 40 i tak ma byc no to widac ze karta do dupy (xD) i trzeba nową kupić, dzięki za radę ^^
nie obrażam ale taka jest prawda każdy ustawia na ultra i max co się da nawet jak ma 1050 i psioczy pod nosem "ale spartolona wydajność" / a po to są ustawienia : deweloperzy powinni od razu zrobić autowykrywanie i tyle, a jak ktoś chce dostęp do ustawień to powinno być napisane "zaawansowane ustawienia tylko na twoją odpowiedzialmość"
Ktoś wie, ktoś powie jak nazywa się ten program na obrazku, który listuje podzespoły i zestawie te dane?
U mnie na 2070S w FHD wszystko na ultra bez RT trzyma 75 klatek non stop. z RT mam spadki do 45.
Zakładam że nie tylko grafika jest tu najważniejsza CPU/SSD/RAM, stan systemu operacyjnego oraz wersja sterowników, wszystko ma znaczenie.
Nie zmienia to faktu, że gierka kuleje pod wieloma aspektami technicznymi. Takiego bug show jeszcze nie widziałem :P
Odnośnie mechanik gry to:
- Po 40h <fabuła jeszcze nie skończona>, bardzo mi się podoba wszyscy bohaterowie bardzo fajnie rozpisani.
- Side questy postaci pobocznych też bardzo fajne na plus.
- Quest od Fixerów, każdy ma otoczkę fabularną, jednak przez to że są tak skondensowane nie mają one głębi. Wolałbym, aby było ich mniej na mapie i miały główny wątek per fixer. BTW kto to wymyślał, aby po nagrodę było trzeba się udać do skrzynki na mieście... przelewy w 2077 nie istnieją ? Lub nie mogą przesłać do domu..<bez sens>
- Samo miasto i okolicę wygląda super widać, że w to poszło najwięcej pracy, w żadnej innej grze nikt nie zrobił tak dużego i złożonego miasta.
Niestety samo życie w mieście nie działa, choćby NPC nie reagują na deszcz.. W Wiedźminie nawet uciekali przed deszczem.. Problemy z AI oraz respawnem NPC, samochodów.
Miał być też kwaśny deszcze, ale jakoś nie uświadczyłem :/
Nie rozumiem też systemu reputacji po cholerę jest on w grze skoro i tak nic nie daje? Według mnie, kolejne questy powinny się aktywować w zależności od poziomu reputacji?!, + takie rzeczy jak dodatkowe przedmioty w sklepach itp, ktoś tego nie przemyślał.
Podobnie po kij wprowadzili zakup samochodów, lepszym pomysłem byłoby rozbudowanie kradzieży oraz za opłata przerejestrowanie samochodu?! <Dodatkowo przy samochodach rzadkich ustalenie właściciela i lokalizacji gdzie się znajdują - aż się prosi o taką mechanikę>
Dodatkowo brak urozmaiconych mechanik pobocznych <zadanie główne, poboczne, wyścigi <quest>, boks<quest>>, trochę mało... kasyno, jakaś gra, wyścigi per dzielnica, konkursy w hakowaniu..
Brak odpowiedniego balansu poziomu trudności, na normalu jestem bogiem, na hard na 2 strzały.
Ech, niestety ta gra jest praktycznie w każdym aspekcie w jakimś zakresie spieprzona, nawet tam, gdzie nie powinna być albo nawet nie przypuszczałbym, że można to spieprzyć.
IMO to ze 3 lata minie, zanim zrobią to tak, jak mieli zamiar. Jeśli w ogóle do tego dojdzie.
przykład - tak mapa wytyczyła mi drogę (tak wiem, pierdoła, ale takich pierdół jest po prostu masa). Do punktu oddalonego o 80 m gra kazała mi iść te kilka kilometrów, a potem przyjechać.
Co jak co, ale OST tej gry to cudo. Nie chcę wiedzieć ile kasy poszło na ten aspekt. Każda stacja radiowa to jest banger.
Audio to najwiekszy plus tej gry
Może komuś się przyda. Ostatnia poprawka pozwala grać bez wywalania do pulpitu m.in. dla procesorów bez AVX, więc nie potrzeba żadnych modów. Procesory takie - kiedyś kozaki - to np. seria i7 920-950. Ja mam i930 i gra śmiga na średnio-wysokich, wg ustawień nvidii, nie mam czasu na eksperymenty z ustawieniami, ale jest dobrze.
Cyberpunk jest jak ta znana gra, którą przywiozłeś z giełdy w wersji bez wszystkich tekstur i połowy misji, ale i tak grasz bez wytchnienia. Parafrazując wieszcza:
Cyberpunk 2077 jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.
Amen.
więc steam nie przyjął zwrotu bo ponad 20 ha gry a musi być max 2h lol Ok spoko.. zacząłem grę punki teraz od nowa Nomadem i pierwszy bug gdzie nic nie mogę zrobić ,,,,i tak cały czas....
Ponad 20 godzin to pewnie ukończyłeś grę i chcesz zwrot? To trochę Januszowe.
Musisz go spłacić pierw... A w międzyczasie jedź do
spoiler start
Jackiego i Dexa
spoiler stop
.
Na kontraktach bardzo szybko się dorobisz i spłacisz dług. Nie wyszukujcie bugu tam gdzie to część gry zaplanowana przez twórców... To tak jakbym uznał za buga że muszę jechać na misji a nie mogę iść pieszo. Poza tym po 20h, nie dziwie się steamowi. Przeszedłeś grę i chcesz zwrócić? Takie trochę "zjeść ciastko, mieć ciastko" ;/.
TaksowkarzPL tak ja janusz bardzo ... taxi za free poproszę ...
Jakim trzeba być dzbanem żeby nie sprawdzić nawet ilości gotówki jak i dziennika z zadaniami.
Faktycznie refund się należy nawet po 100h, tylko musisz przesłać żółte papiery, wtedy wmówisz im że szukałeś napisu "Rozpocznij grę" przez ten czas.
Ale co ci się konkretnie buguje bo u Victora nic nie kupisz aż do momentu gdy oddasz mu kasę za optykę.
Kalendarium powstawania Cyberpunk 2077, zapraszam do lektury:
[link]
[link]
[link]
[link]
Właśnie pograłem na dzisiejszym patchu 1.05. Jest dużo lepiej! Szkoda że w tym stanie nie wyszła w premierę, nie byłoby tej całej burzy wokół gry. Wracam do grania :)
Z niczym. Błędy są takie jak były.
Miała byc super fabula, wyszlo mocno srednio, mechanika? Coz jeszcze gorzej
Szkoda, bo klimacik jest, a cala reszta niestety mocno ssie
Z rzekomo najwiekszego hitu roku, wyszedl sredniak
Ogólnie kałuże na jezdni wyglądają dosyć realistycznie, natomiast sam deszcz jest na poziomie graficznym GTA San Andreas.
Z GTA V przegrywa w wielu aspektach, natomiast z deszczem przegrywa z inną produkcją z roku 2015 - Batman: Arkham Knight
Pograłem i nie bardzo wiem o co ludziom chodzi, gtx 1660 ti, ryzen 5 3600, 16 gb ram , SSD Crucial 500 gb (ponad 150 gb wolnej przestrzeni), wszystko na max 1080 p gra chodzi fenomenalnie az nie moge uwierzyc, na ulicach pełno ludzi, nic nie doczytuje, chodzi wszystko płynnie, żadnej zwiechy gry, zadnego wywalenia do pulpitu(20 godzin gry patch 1.04) i takie pytanie.... jest jeszcze jakiś Cyberpunk 2077 ? bo może nie ta gre pobrałem ? dla mnie super....
Nom, ten wycofany na konsole. Jeden gigantyczny i to taki cholernie gigantyczny błąd CDP zrobił, że wydał tą grę na PS4 i XBOX One.
Problemy były na początku u mnie również ale od patcha 1.04 gra działa dobrze a błędy są nieznaczące.
Ale co tu rozumieć? Cyberpunk działa nieprzewidywalnie. Każdy gracz ma szansę doświadczyć czegoś zupełnie innego - jednym działa dobrze, innym z bugami, a kolejnym w ogóle.
Mam lepszą konfigurację a fatal errory uniemożliwiły mi grę.
Tak poza tym nikt Ci nie może zagwarantować, że przy 30-40h gra nie zacznie wariować. Były już takie przypadki.
Ja tam pobawię się w "The Long Dark" skoro na Epicu rozdają za darmo...
Właśnie zniszczyłem sobie balans rozgrywki... Kupiłem wyrzutnię rakiet, a teraz do niej strzałki usypiające i każdy wróg niezależnie od levelu pada od strzała.
wystarczy snajperka czy kolt z tłumikiem i dobrze rozwinięta postać i będzie dokładnie tak samo jeden strzał w głowę i głowy nie ma :) na najtrudniejszym i na bossach.
Kij z tym level-balansem jak największego Bossa w grze możesz zabić samymi granatami do tego patrz na to:
https://www.youtube.com/watch?v=smCwp2g947c&feature=emb_title&ab_channel=GenerationStadia
1:01
na NPCów nie da się patrzeć(ogólnie na ulicach ale chyba najgorsze jest "gameplayowe Ai". Jesli strzelisz do kogoś z ukrycia to ci nagle się zamieniają w "zombie z Fallouta 4" czyli wyjmują bron,przechodzą w tryb skradania i kręcą się w kółko