Cyberpunk 2077 | PC
Jak nie ma bugów, to nie ma wcale, a jak są, to jest istny festiwal.
Zaczęło się od utraty dźwięku silnika podczas jazdy, potem w cutscence głos postaci dobiegał jakby z sąsiedniego pomieszczenia, po wyjściu z mieszkania nie było dźwięku kroków mojej postaci, po czym npcy na ulicy były w T-pose.
Podczas czyszczenia regionu nie mogłem znaleźć ostatnich wrogów żeby zakończyć misję, bo leżeli gdzieś pod schodami praktycznie nieżywi, ale soundtrack walki ciągle brzmiał w głośnikach, misja się nie kończyłą i dobiegały krzyki wrogów, mimo że tamci de facto nie żyli i potrzebowali kulkę na dobicie, bo i tak się nie ruszali.
A pod te schody się dostać i ich zobaczyć, to też była sztuka i chwilę się zeszło.
Pograłem 20h, bawiłem się bardzo dobrze, ledwo zacząłem wątek fabularny po prologu, ale z kontynuacją poczekam zapewne do nowego roku i zobaczę co będą poprawiać w tych patchach, bo jednak nie widzę potencjału na przechodzenie po raz drugi.
A temu kto kazał deweloperom wypuścić grę w takim stanie wielki czarny w d.
A jak prezentuja się questy poboczne? Są tak samo dobre jak w Wieśku 3?
Zdefiniuj dobre.
Jeśli dobre, to coś co ma większy sens niż przynieś mi worek ziemniaków, to bywa różnie.
Jest sporo questów pobocznych, które na pierwszy rzut oka wydają się być jakąś głupkowatą misją typu delivery, a okazuje się, że poruszają przy okazji kwestie natury moralnej itd.
Jest też sporo questów pobocznych, polegających na wybiciu gangu i zebraniu informacji, lub po prostu zabijaniu gangu w danym obszarze.
Ale te questy poboczne które lądują w dzienniku, są raczej dobrej jakości, te śmieciowe do czyszczenia rewiru to tak zwane pytajniki na mapie.
Możecie też spróbować przywołać na przykład motor i zanim do Was dotrze i będzie w odległości około 70-100m od Was, to zacznijcie biec w jego stronę, w moim przypadku zacząć on oddalać się w przeciwnym do mnie kierunku.
Po tej akcji nie dało się już przywołać pojazdu, nie reagował na przywołanie, zniknął.
Również ciekawe rzeczy dzieją się, gdy macie kilka pojazdów i przywołacie wszystkie jeden po drugim - na początku gra nie mogła zatrybić, po czym wszystkie pojazdy zrespawnowały się w odległości 100 metrów ode mnie, w tym jeden oczywiście do góry kołami.
Dział QA to albo spał, albo miesiąc temu ta gra to była pre alpha.
Krótka fabuła ogólnie w tej grze, a szkoda. Czas wymaksować gierkę bo aż się chce!
Nie warto lecieć szybko z fabułą, poboczne misje również są ciekawe, to nie są zwykłe zapychacze.
16h za mną, nie wiem czy jestem daleko czy blisko, jadę po kolei każdą poboczną jaka się nawinie i nie świeci na czerwono (skończyłem taksówki + kilkanaście zleceń + kilkanaście "eventów" z mapki), a z fabularnej właśnie stoję przed elektrownią w poszukiwaniu Evelyn. Ze względu na sentyment do CDP dałem grze duży kredyt zaufania, bo generalnie nienawidzę gier i nie tylko gier w tych klimatach (wszczepy, implanty, Blade Runner, Mass Effect, itp. itd. bleeee) ale jest całkiem nieźle, co raz bardziej mi się podoba.
Nie wiem tylko czy jestem już za stary czy wypadam z obiegu ale przydzielanie pkt za lvl to jakaś udręka, toż to by przed rozpoczęciem gry trzeba ze 2h przestudiować każdy możliwy skill i obrać od początku ścieżkę aby do niego zmierzać, a to nie MMO żeby aż tak się nad tym rozwodzić. Więc tak biegam sobie na 13 czy 14 lvlu mając zawsze 1-3 pkt w zanadrzu i przydzielam jak zajdzie potrzeba.
Męczy mnie trochę przepych miasta, niby 16h za mną a nie znam na pamięć ani jednej alejki/ulicy żeby gdzieś zajechać sam od siebie z głowy. W Wieśku było fajnie, bo widoki rozległe, raz wystarczyło gdzieś Płotką podjechać żeby skojarzyć teren. W GTA już nieco trudniej, ale po 2-3 powrotach w to samo miejsce już też coś zaczynało się kojarzyć. Tutaj w każdej chwili podróży samochodem czuje się jak bym grał dopiero od 5 minut. Skala zachwyca, przepych przeraża.
Z bugów póki co same pierdoły - niesłyszalny dialog, NPC teleportujący się 200m dalej, jakieś dziwne lewitacje czy glitche. Nic poważniejszego, zero crashy.
Ten screen z V leżącą przed motocyklem w poście 2038 jak powstał? Jest jakiś tryb foto czy cos?
Tak, w Cyberpunku jest Tryb Foto, jeżeli grasz na klawiaturze włączasz go klawiszem N, jak na padzie to trzeba wcisnąć L3 i P3 jednocześnie.
Też ją dwukrotnie próbowałem bzyknąć ale ewidentnie woli chłopów a ja gram babą.
spoiler start
zeby puknąć Panam trzeba wybierać odpowiednie linie dialogowe w motelu a potem przy ognisku (odpowiednie to przytulić/dotknąć). Panam sama wyjdzie z inicjatywą dopiero w akcji w czołgu. "ona nie jest taka" ;) mi się udało ukonczyć grę uciekając z NC z nią i z Aldecaldos ;)
spoiler stop
Grę przeszedłem, nabijając przy okazji 60h, a sporo jeszcze zostało do zrobienia. Ogólne wrażenia? Bardzo pozytywne. Pierwsza gra, w której mam ochotę ukończyć wszystkie wątki poboczne i aktywności po przejściu głównej fabuły. Owszem, znajdzie się trochę negatywnych elementów:
- skopany system policji (spawnujący się znikąd policjanci za naszymi plecami zaraz po popełnieniu przestępstwa, banalnie prosta ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości, brak poczucia karności)
- niewykorzystany potencjał Braindance'u; ktoś pisał tu na forum, że mogła to być najlepsza koncepcja na element detektywistyczny w grach, ale wykorzystany jest dosłownie kilka razy w przeciągu całej gry,
- glitche w postaci przenikania się tekstur czy wezwany samochód wystrzelony w niebo - bardzo rzadkie ale jednak
- AI niezbyt ogarnięte, dopiero przeciwnicy z cyberpsychozą stanowili większe wyzwanie (na poziomie Trudnym)
- crafting zupełnie niepotrzebny - sprzęt znaleziony w grze spokojnie przebija opcje craftingowe, a możliwość wytwarzania legendarnych przedmiotów wymaga bardzo dużej inwestycji w drzewko, które nie daje jakichś większych bonusów
- brakowało mi większych konfrontacji z NetWatch albo Trauma Team
Z plusów mogę wymienić:
+ genialny wątek główny (choć szkoda, że Voodoo Boys widzieliśmy tak mało)
+ świetne zadania poboczne
+ dobrze napisane postacie
+ bardzo satysfakcjonujący model strzelania (szczególnie bronie Smart)
+ płynność rozgrywki
+ zróżnicowane podejście do ścieżki rozwoju bohatera (każdy znajdzie coś dla siebie)
+ Night City
+ świetne modele pojazdów (aż chciało się ciułać kasę na nowy samochód)
Dla mnie gra jest bardzo grywalna, to jest moje subiektywne spojrzenie. Bawiłem się i będę dalej bawił bardzo dobrze. Jeszcze jeden kontrakt, jeszcze jedno zadanie, jeszcze jeden pytajnik. Jestem za. Nawet model jazdy pojazdami przypadł mi do gustu. Moment, w którym pojawiły się napisy końcowe z bardzo klimatyczną sceną i muzyką, nadszedł za szybko. Nie w tym sensie, że gra jest za krótka, ale najzwyczajniej w świecie chciałem więcej. Mam nadzieję, że DLC, które pojawią się kiedyś w przyszłości, po tym jak już grą połatają, będą przynajmniej na poziomie Wieśkowych dodatków.
Przez całe 60h nie trafiłem ani razu na błąd, który nie pozwoliłby mi kontynuować rozgrywki lub zmusiłby mnie do wczytania save'a. Raz gra wywaliła mnie na pulpit podczas wczytywania, tyle. Jestem w stanie zrozumieć ogromny rage osób grających na konsolach, ale na PC? Czytając niektóre recenzje, wydawało mi się, że graliśmy w dwie różne gry.
Z płynnością także nie miałem problemów, grając na Ultra z najwyższym możliwym tłumem. Specyfikacja kompa - wysoka średnia półka:
Ryzen 5 3600
GeForce 1660 ti
16GB ramu
dysk SSD M.2
Końcowa nota odzwierciedla moją przyjemność z przemierzania Night City.
Sugerowałbym wstrzymanie się z wyrobieniem sobie opinii, przynajmniej do momentu spędzenia w grze przynajmniej jakichś 15+ godzin. Filtrowanie ocen na Steam'ie daje obraz coraz lepszych not w miarę coraz dłuższego upływu czasu spędzonego w grze.
Też jestem zdania, że im dalej tym lepiej. Na początku moje sesje z grą były dość krótkie, po pół godziny do godziny. Teraz gram coraz więcej i jestem coraz bardziej oczarowany grą.
Zacząłem zwracać większą uwagę na detale. Pomijając stan techniczny, który prędzej czy później zostanie poprawiony widać ogrom pracy włożony w grę.
Osobiście jestem głównie konsolowym graczem, bo PC służy mi do czego innego, ale widząc tę grę u znajomych na dobrym pudle jestem zachwycony miastem, fabułą, klimatem, wspaniałą muzyką. Kij tam bagi, niedoróbki, takie tam pierdoły (te większe pierdoły też). Zrobią z tym porządek. Na PS4 i Xboxa też wyciągną ile mogą. Kwestia czasu.
Najważniejsze, nie dawać się wkręcać w youtuberskie szmatorecenzje, filmiki, kpiny i jakiekolwiek materiały, które generalnie niszczą Twoje własne zdanie a narzucają swoje, zwłaszcza u młodych graczy, nieodpornych na manipulację i nieświadomych tego, że to co oglądają to bardzo, bardzo często zwykły, chytry i przebiegły komercyjny bełkot. Są wyjątki wśród YTberów ale jest ich naprawdę niewiele, a na pewno Ci, co najszybciej recenzowali CP do nich nie należą...
Pozdrawiam serdecznie wszystkich graczy :)
HAHA z PS4 i Xboxa nic nie wyciągną, bo to zabytkowe konsole. Co ty chcesz wyciągać z konsol o mocy gpu takiego mniej więcej gtxa 660 ? Wycofaliby te wersje i skupili się na optymalizacji PC i nowych konsolach. Grafika nie usprawiedliwia tego żeby RTXy 3080, 3090 klękały przy tej grze. Strona techniczna tej gry leży i kwiczy gorzej niż gry Ubisoftu.
Grafika nie usprawiedliwia tego żeby RTXy 3080, 3090 klękały przy tej grze.
Dokładnie tak. Dzisiaj w pewnym momencie grafika wyglądała po prostu tragicznie, wszystko na max, a aż wszedłem w ustawienia, bo myślałem, że się samo przestawiło na low coś (jak to z ustawieniami języka się robi za każdym razem)... I miałem spadki do 47 fps na rtx 3080 w UWAGA... 1080p (sic!!!). Aha i jeśli ktoś jeszcze twierdzi, że grafika jest lepsza niż w RDR2 to proponuję okulistę... i to porządnego.
Nie wiem skąd te zaślepione pochwały... Fakt faktem gra wciąga ale jej stan techniczny woła o pomstę do nieba.
Wymagania nie mają kompletnie żadnego związku ze stanem faktycznym. Nie wiem jak oni to testowali, że na i7 4790 i RTX 2060 to ma iść na Ultra w 1440p. Ja mam R7 3700x, 1080Ti na 2025 MHz i 16 GB RAM 3733 CL16 i w 3440x1440 na low/mid mam 37-40 FPS. Dopiero zjazd ze Static Fidelity do 0.8 gwarantuje 55 - 60. To jest rozdzielczość 2752x1152 - śmiech na sali... Ewidentnie coś skopali, bo gra wygląda przy tym jak rozpuszczone mydło. RDR 2 czy Horizon Zero Dawn wyglądają przy tym 3x lepiej i chodzą na wysokich/ultra ustawieniach w 3440x1440 na 60 FPS.
Druga sprawa to bugi. Gram może z 10h, a kilka razy trzeba było save wczytywac żeby "odbugować" quest. Nie wspomnę ile razy przeciwnicy zapadali sie pod mapę albo ich głowy wystawały ze schodów. Do tego "wybuchające" krwią ciała, gdy rzuca się je do jakiegoś rogu pomieszczenia.
Na tą chwilę to jest kompletnie niegrywalne i z mojej strony leci refund. Nie licząc bugów to patrząc po optymalizacji gierka została zrobiona chyba tylko dla posiadaczy RTX 3080...i nawet na tym trzeba cisnąć DLSS, które swoją drogą tak partaczy grafikę, że masakra. Trzeba być ślepym, żeby twierdzić, że to jest zbliżone do natywnej rozdzielczości.
Jak dla mnie mogli to dopracować nawet do końca następnego roku. Życzę CDP powodzenia z łataniem tego paździerzu. Sprawy z konsolami nie będę nawet komentować, bo jest to po prostu żenujące i CDP okropnie stracił przez to na wiarygodności.
No bo DLSS obniża rozdzielczość, normalne że będzie wyglądać gorzej. NVIDIA to stworzyła chyba tylko po to, żeby RT w miarę działał na chwilę obecną, póki nie wydadzą kart które go obsłużą bez tego szajsu.
została zrobiona chyba tylko dla posiadaczy RTX 3080...i nawet na tym trzeba cisnąć DLSS, które swoją drogą tak partaczy grafikę, że masakra
Czy ja wiem, mam 3080 z RT + DLSS i grafika jest ostra jak żyleta. Bardziej mam wrażenie, że w innych starszych grach mam mydło bez DLSS. Sprzedaj tego 1080ti bo chodzą po dobrych cenach (1800 wziąłem osobiście) dołóż i kup sobie 3070/3080. Teraz co rusz będą wychodzić gry nastawione na 30xx.
Gra przekozacka,misje poboczne dla Nomadów na razie najlepsze z pobocznych i od fabularnych,ale tych zrobiłem dopiero troszkę.Gram robiąc głownie zlecenia i poboczne,fabułę powoli.Zabawa z craftingiem zayebista,tylko kasy cały czas brak na komponenty o zakupie jakiejkolwiek fury chyba mogę zapomnieć albo robic niebieski wydarzenia ale na razie nie chce mi sie .Szkoda że na terenach nomadzkich jest mało do roboty,tam dopiero czuć do czego służy snajperka.W grach miałem różnych przyjaciół ale automat do napoi????Kilkadziesiąt h i żadnych większych błędów a sprzęt średni.Kończe Nomadą i kolejna frakcja juz na nowej konsoli jak będzię dostępna by do tych doznań dodać jeszcze grafikę.
Grę mam na GOG ale gram przez GFexperienc czy mozna sprawdzic ile godzin się grało bo na gog nie dolicza czasu.
Do fre.sz lam.a, dokładnie tak, bo mówimy o recenzjach a nie autorach filmików, którzy to materiał pośpiesznie robią wyłącznie dla jak najszybszym zdobyciu oglądalności nabijanej głównie przez dzieci/nastolatków. Czy wg. Ciebie to się nazywa recenzja, kiedy to wyjące za przeproszeniem mordy coś próbują powiedzieć? I ciągle ten sam schemat, słuchawki na uszach, mikrofon a po prawej albo lewej stronie na dole ekranu ich morda. To już takie schematyczne, że nudne. Ale dzieci to łykają.
Prawdziwi polscy recenzenci to np. Quaz, Arhn czy Remigiusz Maciaszek. Pozdr...
Remigiusz Maciaszek to ten co zachwycał się Anthem i Fallout 76? Faktyczne bardzo rzetelny i wcale nie bierze kasy za reklamowanie gier:)
Ta gra jest piękna, niesamowita, wciągająca i strasznie uzależniająca. Dawno nie grałem w nic tak dobrego. Nawet te bugi, które irytowały nie są w stanie tego zmienieć. Dla mnie arcydzieło.
No cóż powiem tak, gra jest bardzo dobra ale po CDP Red spodziewałem się trochę więcej. Zdecydowanie to nie jest liga Wiedźmina 3 który zachwycił cały świat. Fabuła jest dosyć intrygująca, ciekawy wątek z tym Silverhandem. Z tymi bugami to naprawdę rozdmuchana sprawa, są, ale nie ma ich tyle ile sugerowałyby obrazki i filmy w necie. Aczkolwiek momentami ma się wrażenie że gra jest niedokończona, że potrzebowali jeszcze kilka miesięcy żeby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Szczególnie to było widoczne w pierwszej misji z Panam, gdzie ona kierowała samochodem, ta jazda była strasznie zabugowana i musiałem 3 razy powtarzać ten etap. Największy minus tej gry jak dla mnie to strasznie nieczytelna, zasrana aktywnościami pobocznymi i niepotrzebnymi znakami mapa. Trochę sztywny model jazdy pojazdami, ale nie aż tak bardzo jak w grach Ubisoftu. Ogólnie grając w to często odnosiłem wrażenie jakbym grał w Watch Dogs 2, ale czasami gra stawała się poważniejsza i nabierała klimatu Deus Exa. Grafika jest niebrzydka ale nie jest to jakiś absolutny top tier, optymalizacja trochę leży, mój GTX 1080 na ultra ciśnie te 50 fpsów z trudem. Nie zachwyciła mnie ta gra tak jak tego oczekiwałem, ale po wszystkich patchach i DLC to może być zupełnie inna gra. Zagram na pewno ponownie za jakiś czas.
Grałem na GeForce now ale jakość była okropna a a neta ponad 100mb :| . Wszystko było jakieś takiego rozmazane
Czytałęm o 6 zakończneiach. To nie prawda. Tutaj macie dowód na zupełnie odmienną historię.
Masz więcej zakończeń, chyba 6 ale tylko za 4 dostajesz trofea/achivmenty.
Cyberpunk 2077 dostałem w prezencie na konsolę PS4. Przegrałem kilka godzin, aż zdecydowałem, że kupię wersje na PC i zagram przez GeForce Now, gdyż mój komputer zamienił by się przy tej grze w toster. Wersją konsolową jestem zawiedziony, byłem mega wkurzony i czułem się oszukany. Jednak po ograniu kilku godzin wersji na PC nie mogę powiedzieć, że jest to zła gra. Ba, powiedziałbym, że jest świetna. Mając porównanie tych dwóch wersji, mocno odczułem jak wiele gracz konsolowy traci w chwili obecnej przy tym tytule, biorąc pod uwagę stan techniczny gry na PS4. Mam nadzieję, że te przyszłe patche nadrobią dystans do wersji PC, w optymalnej dla siebie jakości, bo gra jest warta przejścia, tak aby zachęcała do śledzenia detali, czy to w modelach, czy samej mechaniki. Trzymam kciuki za Redów, bo zrobili grę świetną, choć mam świadomość, że w dniu premiery nie zachowali się elegancko wypuszczając na konsole to co wypuścili. ~ Gracz wcześniej wkurwiony, a teraz zadowolony ~
Próbowaliście tego? Mam straszne problemy z jazdą samochodem. (Motocyklem steruje się o niebo lepiej). Warto? Po południu odpalę grę i dam znać osobom zainteresowanym
Szkoda, że mogę przetestować dopiero po 22-ej, ale mimo wszystko jakoś się przyzwyczaiłem do jeżdżenia. Jedyny problem mam z mini mapą, gps-em. Patrzenie cały czas w prawej górny róg ekranu nie jest fajne, powinny się pokazywać oznaczenia na drodze gdzie trzeba skręcić. I to jest dziwne bo tylko w wyścigach coś takiego jest (linia na drodze) i jest dużo wygodniejsze.
Jeśli chodzi o kwestie artystyczne (projekt świata, architektury, ubrań, postaci, dzieł sztuki, reklam, obiektów, broni itp.), "Cyberpunk" jest w pierwszej lidze światowej. Być może nawet zasiada na tronie.
W tej grze i wysypisko śmieci potrafi dostarczyć wielu doznań estetycznych. ;)
Znalazłem. :) Tylko mnie zastanawia
spoiler start
znajdujące się obok ciało w zamrażarce, które ma przy sobie... coś. Coś, co się podświetla, a czego nie da się podnieść...
spoiler stop
Pozostałość z wyciętej zawartości?
To jest normalna misja, mowilem zeby do niej zajrzec.
Mhm, i o tym pisalem wcześniej - nie wiadomo czy masz buga, czy czegoa nie zrobiles.
Tam powinien pokazac Ci sie JS i namawiac do pogmerania.
Ja to zrobiel tak ze otworzylem, pojawil wie js, powiedzial kto to jest, zamknalem i ten zaczal namawiac aby zajrzeć co ma przy sobie
Błędy błędami ale... dotarłem do końca, wyszło koło 70 h. Starałem się wszystkie misje poboczne zrobić. Może technicznie gra leży i nie miała dobrego startu, ale uczucie po zakończeniu gry to jest coś nie do opisania. Nie mogę się teraz pozbierać, na pewno będzie trzeba zagrać drugi raz. Kurczę zakończenie wyszło mi myślę że najlepsze z możliwych, moim zdaniem ale i tak jakoś dziwnie się po tym czuje :(
Niby to tylko gra, moim zdaniem najlepsza gra w jaką grałem i spełnienie marzeń jak gra powinna wyglądać (pomijając wszystkie błędy). Przejdę ją jeszcze ze 2 razy a potem czekamy na DLC :D. Jeszcze muzyczka Never Fade Away robi swoje.
Za błędy, bugi, 'glicze' AI, minusik ale za Fabułę, historie, postacie mega plusik.
Red dead Redemption 2 takiego uczucia po sobie nie zostawił (chociaż też chwycił za serce) jak Cyberpunk, wielkie brawa. Nie pozostaje nic innego jak życzyć wszystkim jak najprzyjemniejszej gry i jak najmniej problemów, w miarę szybkiego połatania gry, żeby to jakoś wyglądało i działało. Pzdr. (szkoda w tym wszystkim tylko wersji konsolowych)
Dla mnie RDR2 fabularnie jest o wiele lepszą grą niż CP, ale wiadomo, opinie.
oK NIE WYRABIAM NOWE STREY tekstury wszystkich npc samochodów nagle zaczynają się odczytywać jasne wcześniej było podobnie ale nie na taką skale Obiektywnie gra jest do dupy w swoim obecnym stanie co z tego że historia skoro jest nie grywalna irytująca zbugowana i pusta 7 LAT ROBILI TEGO GNIOTA NOOO SORY..... ale to jest porażka ! SI to idioci.... zero przyjemności ta gra nie daje ale nie obrońcy będą pisać QUESTY HISTORIA ok to powodzenia ja odpuszczam BO historią ta gra się nie obroni to nie film a jak sama nazwa mówi graaa , a grywalnosć jest do BANI SKILLE NIE WPŁYWAJĄCE NA NIC bo to zwykły shooter z gąbkami maskraa jakaś ...
Jeżeli piszecie że to zwykły shooter a npc yo gąbki to zapominacie że ta gra to RPG. To nie jest czysty shooter, od strzałów w głowę nie będzie nikt ginął, to nie symulacja to RPG a to oznacza że z początku jesteście "0" i potem zdobywacie ekwipunek, wszczepy i zwiększacię krytyki obrażeń.. Pojmijcie że to nie GTA, to nie RAGE 2 to RPG!!! Pomyślcie sobie grając że to gra taktyczna jak inne RPG turowe i gra zmieni się na lepsze!!!
Akurat CP to taki sobie RPG. Nie bez powodu też zaczęli grę reklamować jako grę akcji z otwartym światem.
Borderlands,Wolfenstein to też RPG bo mamy punkty umiejętności? Nawet GTA 5 można nazwać RPG bo mamy możliwość rozwoju postaci;) A to że te umiejętności do niczego nie potrzebne, to kto by się przejmował:)
Są jakieś warsztaty gdzie można naprawić samochód bo przyglądałem się mapie i nic nie znalazłem. Przywołałem samochód, a ten próbując przecisnać się przez wąskie przjeście urwał tylne drzwi i zniszczył koło (o dziwo podczas jazdy nie miało to żadnego wpływu).
Hehe 36 fpsów w 4k z ultra RT i DLSS na karcie za 7tyś. Ta technologia może fajnie wygląda, ale za dużo kosztuje. Grałem chwilę z włączonym RT + DLSS i mimo nawet znośnej płynności to nie mogę się przekonać do DLSS zbyt często widziałem te nieostre tekstury i ostatecznie wyłączyłem jedno i drugie. Pewnie jak wyjdą w patchach poprawki wydajnościowe (ponoć w tym tygodniu ma wyjść poprawka pod AMD 2x CCD) i dodadzą możliwość wyłączenia w opcjach TAA (zaimplementowane jest na sztywno) to pewnie zyskamy sporo tych fpsów, ale 4k z full RT bez DLSS to pieśń przyszłości chyba, że na 2 RTX 3090 lub 3080 jak dodadzą wsparcie :D.
Generalnie prawie kompletnie bugów nie zauważam, ale jeden irytuje mocno - przykładowo idę z buta w kierunku pozamiejskim, zero ruchu (totalne zero), ide tak juz kilometr i w oddali widze na horyzoncie - o! jadą auta. A tu zonk, jadą W MOIM kierunku, po czym znikają (rozpływają się?). Słabo...
Istnieje jakaś poprawka na brak niektórych dźwięków? Mam taki problem, że nie słyszę strzałów broni, ale tylko broni którą strzelają NPC.
Gra na przyszłe generacje. Spokojnie wyjdzie bez remastera na ps 6 ;)
Czy głowna fabuła jest wspólna dla wszystkich trzech postaci - nomada, punka i korpo?
Ciekawe, czy chociaż drzewko rozwoju trochę się różni, albo czy mają jakieś inne mozliwości. Bo tak, jeżeli się różnią tylko z nazwy i wyglądu to lipa.
tego nie wiem, na razie skonczyłem grę jako korpo. Myślę ze dla wszystkich klas jest takie samo
Te prologi to taki żart.
Trwają po 15-20 minut. Potem docieramy do NC. Montaż rzeczy które robił V wraz z Jackim- i bam koniec. Tak swoją drogą to CDPR raczej na bank wycięło tę zawartość zawartą w filmie. Po wstępie wszyscy zwracają się do V że jesteś taki super. Od razu zna kazdeg itd. XD
Zero character development'u, od razu jesteśmy ustawieni.
Ogólnie to cały główny wątek śpieszy się jak na złamanie karku.
Ja prdl... A moze nie zauważyliście że jako np korpo macie dostęp do oddzielnych lini dialogowych, co powoduje, że zadania rozgrywa się zupełnie inaczej? Ta początkowa wstawka jest tylko dla poczucia klimatu - przecież można było wzorem papierowego Cyberpunka zdeklarować tylko do której kasty należysz tylko jako opcję.
Druga rzecz - gra jest zaplanowana nie na speedruna tylko na sandboxa w Night City - zasuwając na tempo tylko głównym wątkiem tracisz ponad 90% zawartości gry.
tak w kluczowych momentach kazda klasa ma dodatkową linijke dialogowa
https://www.powerpyx.com/cyberpunk-2077-story-choices-guide/
Niestety w tej grze nie ma za dużo wyborów więc z tym robieniem misji "zupełnie" inaczej to bym nie przesadzał XD.
A gra może i jest zaplanowana na otwarty świat, ale fabuła mówi raczej coś innego. Raczej pospiesza głównego bohatera XD. To mi się właśnie nie podoba i tak samo było w PoE Deadfire - główny wątek mówi szybko, szybko, a tu w otwartym świecie przygody...
RED DEAD REDEMPTION 2 WYGLĄDA LEPIEJ NA GTX 970 GAMING I DZIAŁA PŁYNNIE - TO JEST SZTOS!!!!!!!!!!! ......a CYBERPUNK........... cyfrowy śmieć lipa
Red Dead 2 - Lasy, wielkie pola i łąki i czasami większe miasta, kilka NPC na drogach.
Cyberpunk - Jedno OGROMNE miasto ze setkami NPC, setkami samochodów, deszczu i innych efektów.
Więc naprawdę nie rozumiem dlaczego CP 2077 działa gorzej, zupełnie nie wiem...
Człowieku, weź się walnij w głowę trochę może włączy się myślenie, lipa.
Kilka Pytań, proszę o odpowiedzi:
1 - jaki jest ENDGAME w tej grze. jak skończę główną fabułę i wszystko poboczne jedną postacią bez ponownej rozgrywki i powrócę do miasta to jest coś dalej co można robić jakieś misje się odnawiają czy będzie pusto i nie ma nic do roboty?
2 - czy można zacząć grę jako NG+ dalej boostując swoją postać z zachowanymi broniami itp czy wszystko leci od zera..?
oceniam na 9/10.
Na średnim PC śmiga na średnich w 60fps bez opóźnień wczytywania, Czasy ładowania niskie, kreator postaci dosyć ubogi ale daje rade.
Póki co, po kilku ładnych godzinach praktycznie 0 gliczy.
Nie czekałem na next genowe doświadczenia bo bym tego nie dał rady tego odpalić, gra jest satysfakcjonująca na poziomie normalnym, przeciwnicy giną od kilku hedshotów.
Jeśli ktoś nie był nahajpowany na 2077 to napewno będzie bardzo zadowolony, jeśli byłeś nastawiony na nextgen to pewnie nie spełni oczekiwań.
Subiektywnie polecam gorąco!
Ktoś powinien powiedzieć Redom, że motocykl jak jedzie to jak się skręca w lewo o on jedzie w prawo (przeciwskręt).
W grze mamy motory z fizyką samochodów.
Wiem, że to mała rzecz, ale z takich właśnie małych rzeczy powinna się składac wielka gra...
Czekaj? Bo czegoś nie rozumiem... Jeździłeś kiedyś ma komarku czy motorynce i jak skręcałeś w lewo to jechałeś w prawo?
Przeciwskręt to delikatne skręcenie na kierownicy.
Nie chcę bo ja ci mogę łańcuch czyścić, ale w Twoim pierwszy zdaniu zabrzmiało to tak, że nawet jak skręcimy na maksa w lewo to pojedziemy w prawo przy małej prędkości... Jak jesteś zawodowiec to powinieneś to opisać bardziej dla zielonych :)
To nie miejsce na wykład o zjawiskach zachodzących na moto, generalnie chodzi o to podczas jazdy, nie przy manewrach parkingowych =>
W grze jeździsz po mieście a skręcasz jak samochodem. Fizyka moto leży i kwiczy, o ciężko uznać za banalny arcade nawet...
Koło w prawo, moto jedzie w lewo. W grze tego nie ma.
Z tego co kojarzę Rockstar nawet tego przypilnował.
to jest po pierwsze gra , strzelanka, rpg, gra akcji, skradanka, . Nie widzę kategorii gry "sport". Więc to nie symulacja jazdy na motorze więc gdzie ty tu chcesz przeciwskręty wsadzić do tej gry??
Ale co Ty mi tu wklejasz, ja się ścigam od wielu lat na moto, parz wyżej...
Zaimplementowali moto to można było podstawy z fizyki jazdy zachować. Tak jak mówię - moto jeżdżą jak samochody na dwóch kołach, co jest słabe.
ten filmik z yt to miał być dla kogo innego, nie zdążyłem to zedytować, a co ty tu wejeżdżasz z jakimś zdjęciem i pucharem, puchar kupiony na bazarze a zdjęcie z google grafika, weź idź bo mama woła i zapłać ratę kredytu za skuter na którym próbowałeś przeciwskrętów..
Bo stanson jeździ na żużlu ;)
spoiler start
nie mogłem się powstrzymać
spoiler stop
Gra zla nie jest, ale koncowka mnie totalnie zaskoczyla. Watek glowny jest skandalicznie wrecz krotki, gdy mialem do zrobienia misje (ktora okazala sie ostatnia) bylem przekonany, ze nie moge byc dalej niz w polowie gry, moze nawet w 1/3, a tu nagle koniec gry. Czulem sie z tym bardzo, ale to bardzo zle. Myslalem sobie, ok teraz jedna z tych duzych misji, gra mnie nawet ostrzega, to teraz pewnie zacznie sie wiecej misji/przygod z tymi wszystkimi gangami itd. bo to przeciez nie moga byc wszystko misje poboczne! Niestety tak jest, watek glowny jest BARDZO slaby i w zyciu sie nie spodziewalem, ze nadejdzie tak szybko. Gdybym nie robil misji pobocznych i screnshotow to mysle, ze mialby on ok. 15h Przewaznie w grach RPG robisz misje poboczne by sie wzmocnic itd. no i od czasu do czasu glowne misje by zobaczyc jak Twoja moc sie na nie przeklada. Tutaj glowne misje robilem z palcem w nosie wiec stwierdzilem, ze pora na te jedna duza misje, bo pobocznych juz zrobilem dosc, a to byla ta duza misja co konczy gre. Czuje sie bardzo zawiedziony i brakuje mi tu co najmniej polowy gry. Prolog przeszedlem w jakies 12h z tego co pamietam, a cala gre w 36 okolo, wychodzi na to ze prolog to 1/3 gry co jest totalnie niepowazne i przykre. Gra zla nie jest i dostanie te 6/10 ale gdyby nie wygladala tak dobrze to dalbym 5.
Też się zdziwiłem. Rozpocząłem wątek główny po prologu, zrobiłem ze dwie misje i skupiłem się na zadaniach pobocznych. Zaskoczyłem się jak diabli gdy wróciłem do wątku głównego i skończyłem go w kilka godzin.
Może gra jest w pewnym sensie pocięta i szykowana na wiele dodatków które już być może są gotowe tylko czekają na lepszy moment aby je zapowiedzieć.
Mam na myśli dodatki z innymi historiami.
Właśnie przeszedłem gierke i mam trochę mieszane uczucia mimo ze nie byłem na hypowany i ocenie to jako gre nie w moim klimacie więc moge być surowszy.
Plusy:
- Fabuła
- Postacie
- System Walki
- Misje Poboczne oraz Czynności Poboczne
- Rozwój Postaci (duzy plus)
Minusy:
- Nie uświadczyłem tyle glitchy co inni ale jest ich dużo przykładem jest kiedy jedziesz w misji z npctem autem to jak zapiszesz i wczytasz zapis z tego momentu to siedzisz z nim po stronie kierowcy XD śmiesznie to wygląda
- To tez pewnie glitch dzieci z popsutymi twarzami jakby nie żywe ogólnie często sie to zdarza
- Miasto tylko po części żywe w skrócie nie wyszło
- Słaba optymalizacja (i7 8700k 5,3ghz i rtx 3080 aorus i nie móc grać na 4k w 60 fpsach)
- Policja która wyskakuje jak ninja z za pleców i możesz mieć nie wiadomo jaki armor i hp i tak zabije cie na hita jak snajper (oczywiscie gralem na najtrudniejszym poziome trudnosci ale i tak jest to przesadzone kiedy masz wszystko rozdane w tanka i wysoki poziom "47")
- Miasto cała budowa ogólnie mi sie nie podoba mimo ze ma to swój jakis klimat ale jest dziwnie zrobione. Jedyne co jest fajne to pustynia.
- Polski dubbing a głównie głos męskiego V to najgorszy głos jakikolwiek słyszałem XD przez ten jeden glos zmienilem dubbing na angielski w połowie gry bo juz nie moglem wytrzymac.
- Mimo posiadania pcta jakiego napisałem wyżej tekstury przy zmianie lokacji dalej potrafia sie wczytywac 1-2 sekundy przez co przez chwile wyglądają jak na ps4 XD
- Psujące troche jak dla mnie immersje non stop gadanie npcta przykład kiedy masz misje i nie odpowiesz npctowi to ten będzie ci nawijał co sekunde jeden tekst 10000 razy jak chcesz sie herbaty czy kawy napić XD bardzo irytujace niby małe ale denerwuje.
- Brak świeżości (jak dla mnie nic nowego nie zobaczyłem w tej grze "grałem w mase gier")
W skrócie jak napisałem ze to nie jest zbytnio gierka w moim typie to dam 7,5/10 po naprawie glitchy pewnie 8/10. I tak jest ona dużo lepsza niz jakis deus ex czy watch dogs i to tak bardzo xD
Sorry jak popełniłem jakieś błędy pisząc ten tekst lecz zrobiłem to na szybko i pamiętajcie to tylko moja opinia.
- Mimo posiadania pcta jakiego napisałem wyżej tekstury przy zmianie lokacji dalej potrafia sie wczytywac 1-2 sekundy przez co przez chwile wyglądają jak na ps4 XD
Mam podobny sprzęt i nie mam problemu z doczytywaniem tekstur. Tylko ja mam na dysku SSD, a jak masz na dysku SSD to nie wiem jaki może być tego problem. Może zbyt wysokie temperatury w budzie bo CP2077 potrafi rozgrzać podzespoły, a sama grafika bez UV potrafi bić ponad 75 stopni.
tak po tym jak napisałeś sprawdziłem programem testującym mój dysk ssd i okazało się że był w słabym stanie przez co go wymieniłem i teraz jest git co do wczytywanie tekstur :)
Świetny pomysł na dwóch głownych bohaterów :) Keanu daję radę, fajnie się z nim rozmawiało/droczyło. Technicznie gra wygląda wspaniale (4K, RTX i HDR robią swoje). Mimo że było trochę problemów z konfiguracją m.in. HDR, a także drobne błędy z działaniem, ogólnie świetnie się bawiłem (główny wątek zajął mi 25 godzin z czego tylko raz musiałem restartować grę bo jedna z postaci do mnie nie wydzwaniała mimo, iż już od kilku dni powinna) i jeśli tylko ktoś ma odpowiedni sprzęt do gry mogę ją śmiało polecić!
Gra jest wspaniała. Klimat wprost wylewa się z ekranu. Mój avanger przemierzający Pacificę
Gra jest świetna, nawet mimo licznych bugów i gliczy, jednakże do ciężkiej anielki, jak można walnąć takiego "aniołka", żeby w grze AAA, szumnie zapowiadanej jako najlepsze RPG w historii, nie było tak podstawowej rzeczy jak pełne mapowanie klawiszy??
Wydawałoby się, że po aferze z Wiedźminem 2, drugi raz REDzi takiego babola nie strzelą (w Wieśku 3 mapowanie działało bez zarzutu od dnia premiery). Niestety jak widać nauka poszła w las. Dla osób leworęcznych i tych który swoją przygodę z grami na PC zaczęły przed epoką "WSAD" konieczność latania po całej klawiaturze, czyni granie, delikatnie powiedziawszy, mało przyjemnym.
Po 20h spędzenia czasu w grze zmieniam swoją ocenę na 9/10. Z każdą chwilą wkręcam się coraz bardziej, a czas leci jak szalony. Było kilka bugów, ale były one tak nieznaczące, że ani razu nie wpłynęły na rozgrywkę w najmniejszym stopniu. Jak na razie nie żałuję wydanych pieniędzy.
- Ryzen 5 3600
- 16Gb 3600MHz
- GTX 1660 Super
- Crucial MX500
Moje ustawienia graficzne 60 fps ze spadkami do 55-52 fps
https://imgur.com/a/nfei0Yp
https://youtu.be/pC25ambD8vs
Jakość cieni lokalnych i zasięg cieni kaskadowych możesz podciągnąć, nie mają one wpływu na fps.
ok, ja u siebie bawiłem się ustawieniami z tego poradnika i różnicy w fps nie odnotowałem przy zmianie tych dwóch parametrów cieni, jak widać przy słabszych konfiguracjach różnice mogą być odczuwalne
To rozmazanie i tekstury ziemi w oddali psują trochę widoki. W Valhalli tekstury ohydnie wyglądają z daleka. To jakaś nowa moda?
bukary nie chce wprowadzać w bład ale kurtka, okulary spluwa i porsche Silverhanda jest do zdobycia po wykonaniu misji "gdzie jest Johnny" i drugiej. jak przypomnę jak sie nazywata druga to napiszę.
Warto czytać drzazgi i wiadomości bo zdarzają się perełki. Np rozmowa przez krótkofalówki z Wojny polsko ruskiej. Kolega wyżej fajną wrzucił z tym autem
Dosłownie obok siebie dwie identyczne sytuację z NPC, taka sama konfiguracja, takie same zachowania...
W dodatku jedna postać jest identyczna. Ależ to żywe miasto jest niespotykane jak nigdy dotąd wcześniej...
Ilekroć włączam tą grę i robię tylko główną fabułę albo istotne poboczne to się zachwycam i nie mogę się oderwać
Ale ilekroć zajmuję się czymkolwiek innym w tej grze niż fabułą to mam ochotę to wywalić z dysku i liczyć na to że i PCtową wersję będzie można oddać...
Swoją drogą skoro AI i NPC i policja i wszech obecne dilda i... to dla Redów bugi to wersja PC też jest skopana jak ta konsolowa więc czemu nie? ;)
Obejrzałem sobie wczoraj to https://www.youtube.com/watch?v=vjF9GgrY9c0&t=779s
Nagrany oficjalny gameplay sprzed ponad 2lat i absolutnie wszystko w tym starym gameplayu z wczesnej wersji wygląda lepiej niż w finalnym produkcie.
Klimat jakby inny, wszystko jakby działało jak należy. Tłum duży, w dodatku każda postać wygląda faktycznie inaczej i każda zupełnie inaczej ubrana. W finalnej wersji zamiast na różnorodność poszli na goliznę. Kolorystyka ładniejsza... zresztą sami sobie oceńcie.
Btw. jeszcze jedna rzecz. Przy jednej z pierwszych misji po prologu odwiedzamy riperdoca Fingersa, z którym sprawę możemy załatwić na kilka sposób, ja mu żadnej krzywdy nie zrobiłem - taki wybrałem sposób ale pomimo tego jak poszedłem do niego drugi raz to "nadal mnie boli twarz po naszym ostatnim spotkaniu, nie będę Cię obsługiwał"... WYBORY, WYBORY W GRZE MAJĄCE ZNACZENIE! Pieprzeni idioci... ta gra potrzebuje roku cieżkiej pracy a nie kilku patchy na szybko byle by załatać największe problemy. Nie mniej jednak gość od fabuły i questów jest mistrzem świata i tylko to ratuje tą grę.
Ja mam zastrzeżenie do sytuacji w zadaniach i zleceniach gdy mamy wykonać po cichu,nikogo nie zabić,nie dać się nagrać na kamerę.W chodzę na chama rozwalam każdego i misja udana,na początku pierwszy fixer jeszcze za zlecenia mniej płacił gdy wykonłem inaczej niż zalecane, ale inni dziękują za udaną akcje,a kasa ta sama.Co najlepsze w misjach na cyberpsychopatów mamy ich oszęczedzić do badań,zabijam a i tak fixer mi dziękuję za oszczędzenie typa.Widać tu że CDPR sugerują jak masz wykonać zadanie ale już nie przyłożyli się jesli inaczej je wykonasz.Na razie jedno dosłownie jedno zlecenie które miałem zrobić po cichu nie udało się z powodu że zrobiłem głośno.I jeszcze jeden przykład,mnich mnie prosi bym uratował jego kolegę ale nikogo nie zabijał,chodzę na teren akcji i misja się aktualizuje "zabij wszystkich".Mam odczucie że do częsci zadań się nie przyłożyli lub nie zdążyli ich w pełni dokończyć,trochę takiego bubla jednak wypuścili.
2 godziny temu na GOGu pojawil sie link do poradnika na PCtowe problemy i.... Oni tak powaznie, czy to jakis zart...?
w pocie czoła pracowali a potem swe wrażenia opisali, nie sądziłem że tam się dzieją takie jaja :(
https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,53471
- moje konto bankowe płakało jak widziało co na nie wpływa, nigdy nie widziało mniejszego datku, ale tutaj pracuje się dla wartości a nie pieniędzy, tak mówili na początku, tylko w sklepie mówią że nie akceptują tego środka płatniczego
jprd..
No, przecież ważniejsze żeby reklam było pełno niż żeby wyrobnik zarobił więcej niż na pracę do CV.
To już od dawna nie jest firma ktora robi gry od graczy dla graczy ale gry dla kasy,Cyber jest tego przykładem,zamiast testować, łatać to dali do sprzedaży,fajnego, ładnego ale bubla.Coś czuje że idą w strone ubi i beci.
Bardzo to smutne czytając te wypowiedzi byłych pracowników. Ja sam nie cierpię wszystkich tych otoczek korporacyjnych. To jest pycha i pustka. Ludzie z nich często są wynaturzeni kompletnie. Ja sądziłem, że akurat tam to się dobre rzeczy dzieją. Najwyraźniej po ogromnym sukcesie Wiedźmina 3 bawili się bez ograniczeń za kasę z niego, a potem za szmal z preorderów Cyberpunka opierdalając się jednocześnie zamiast pracować solidnie nad nową grą. Skutek widzimy po premierze. Szkoda, że kasa tak bardzo zmienia ludzi...
Opinii w internecie jest wiele. Czym się akurat ta wyróżnia, że postanowiłeś ją udostępnić?
Tym że odkąd oglądam jego treści a robię to już długo to widzę że jest obiektywny, rzetelny, zgadzam się z nim prawie we wszystkim, jak trzeba pochwalić to chwali, a jak, lubie wiedzieć jakie ma zdanie na temat i co myśli. Zresztą zapytaj jego subskrybentów (3,27MLN), powodzenia.
kAjtji ---> Nie oglądałem.
jak trzeba pochwalić to chwali, a jak.
Ale z Risenami i Elexem, to przesadził :/
No to dość sławny recenzent ponad 3miliony subskrypcji
..które do czegoś zobowiązują, nie mógł zawieść swoich fanów, na koniec wszyscy mu epicko przyklaskali za najlepszą kompilację bug'ów w internecie
Matko, ale ta gra ma syf w kodzie.
Testował to ktoś? Czy jak zobaczyli że gra nie pali konsol i procesorów to ją dopuścili na rynek?
Ale żenada. Game of the Year my ass.
i kto to mówi ten który zaśmiecał brzydkimi screenami temat w Wiedźminie III :) HAHHAAH przy twoich screenach jego są jak z next gena :)
Tylko kiedy to było robione :) wiec nie ma sie co dziwić że już tracą brzydotą. Poza tym nie porównuj kilka wrzuconych skinów x lat temu, z tym co sie teraz odwala w tym wątku.
LOL hipokryzja obnażona
Pozdro spamerze bohomazów z W3. Jeszcze raz ROFL
Poza tym nie porównuj kilka wrzuconych skinów x lat temu, z tym co sie teraz odwala w tym wątku.
Pół strony zawalone to wg niego kilka skrinów i jeszcze ostrzeżenie od admina :D
Oj daj się ludziom nacieszyć. Niech sobie wrzucają zdjęcia. Jest w temacie? Jest.
Tylko kiedy to było robione :) wiec nie ma sie co dziwić że już tracą brzydotą. Poza tym nie porównuj kilka wrzuconych skinów x lat temu, z tym co sie teraz odwala w tym wątku.
Tylko że tobie admin zwrócił uwagę byś ograniczył screeny a użytkownikowi V nie :), poza tym screeny powyżej są mega ładne, może to nie 4k i nie ultra ale nadal wyglądają mega ładnie.
Dorwałem w końcu Yaiba Kusanagi.
Ten motocykl nie jeździ, on po prostu zapier***a (dech w piersiach). ;)
Spodziewałem się lepszych ocen dla nowej gry City Interactive.
Dla mnie samemu CP77 to wielkie rozczarowanie. Szczególnie że to nie jest RPG tylko GRA/Far Cry to RPG tu tyle co kotek napłakał. Mogi se darować szcztuczne wybory dialogowe skoro to żadne wybory nie są. Roleplayować tutaj nic nie można. 6 zakończeń de facto prawie takich samych czyli. "Origins" do wyboru to żart, 5 minut wstępu a tak było hajpowane jakie to super różne ścieżki będą. Nie ma w dialogach żadnych mnogości wyboru. Questy poboczne w większości przypadków "różne rozwiązania" sprowadzają do "zabije lub nie" albo "zabije głośnio lub cicho". Główna fabuła to też żart jeżeli chodzi o bycie RPG. Jhonny jest bardziej miejscami głównym bohaterem niż my. Gra ostro popycha V w konkretne reakcje, konkretne charakter itd. Narzuca opcje dialogowe (bo nie daje więcej nic do wyboru), narzuca postawę itd.
Generalnie znacznie lepiej się bawię robiąc questy poboczne i budując Street Cred niż robiąc główną fabułę. Nie dlatego że jest słaba, tylko dlatego że nic ma nic wspólnego z byciem historią RPG'a. To po prostu liniowa historią próbująca nas oszukać że taką nie jest.
Teraz czy to oznacza że CP77 to zła gra? Nie. Jakby gra było od początku reklamowana jako coś w stylu RDDR/GRA/Far Cry to luz. Ale miał być RPG.
Więc drugie pytanie. Czy CP77 to dobry RPG? Nie. To w ogóle nie jest RPG nie licząc levelowania postasi. To jeden na najgorszych RPGów w historii. Fallout 4 jest wielokrotnie lepszym RPGiem niż CP.
A combat jest masakrycznie niezbalansowany. Już na 15 levelu na Hard wszystko one-shotowałem z headshotów kataną i snajperkami/rewolwerami. Dałem na Very Hard ale nic nie pomogło oprócz tego że mnie też one-shotują wrogowie.
Teraz mam 36 level, Moja snajperka bije po 500k-1Milion critical headshot (screen załączony), mam ze wszystkimi stackami Cold Blood 2000 armora i co z tego? Nic. Wszystko i tak szło na jednego hita bez takich wielkich liczb (marne 10k na headshot wystarczy by wszystko kłaść na strzała. Moja katana Saburo robi 40-50k na power attack critical hit). I nadal ja też schodzę na 1-2 hity bo gra ma absolutnie skaszanione skalowanie i przeliczanie obrażeń.
Balans w tej grze jest żaden. Drzewka skilli to też w większości żart. Brak unikalnych mechnik. 90% perków to: increase damage, increase crit chance, increase crit damage, increase damage when X, increase crit chance when Y, increase crit damage when Y etc.
Widać że gra została na kolanie zrobione w ostatnie 2 lata.
Mi tylko momentami przenikało podczas sprintu, jak miałem taki śmieszny kołnierz jako pancerz.
Walka na pięści jest tak do dupy zrobiona, że nie wiem jakim cudem oni z czystym sumieniem do gry dodać misję "Czempion Kabuki". Tak ujowo zrobionej walki na pięści to nigdy nie widziałem.
W ogóle nie czuć siły uderzeń, przeciwnik, robi jakieś dziwne uniki, robi zamach, ja robię unik, gdy kończy zamach stoję za nim, on wali w powietrze, a ja tracę zdrowie, bo gra sobie już wcześniej policzyła kolizję zanim zrobiłem unik.
Gdy przeciwnik robi unik, za to ja mimo go trafiam, to jednak nie trafiam, bo gra dalej wie lepiej czy było uderzenie, zanim nawet nastąpiło.
To jest tak samo leniwie zaimplementowane, jak spawnowanie policji.
Jak system walki jest po prostu tragiczny, to spawn policji to jest coś, z czym jeszcze na taką skalę się nie spotkałem.
Można być w pomieszczeniu, zabić kogoś, zrobić obrót 360 stopni i policja jest już w pokoju.
W grze nie ma pościgów, możemy zrobić największą zadymę i jesteśmy w stanie uciec po 15 sekundach.
Ja naprawdę nie wiem. Testował ktoś tę grę?
Polska szkola gamedevu xD
Niektore elementy tutaj faktycznie mocno sie kojarza z grami City Interactive, dziwne w sumie, ze Wiedzmina 3 nikt sie nie czepiał za toporna (jak na 2015) animacje geralta czy sam system walki, ktory był tam jedynie ok
Dziki Gon to była ich pierwsza gra open world. Można było przymknąć oko na pewne rzeczy, kiedy zadania, świat, postaci, dialogi, klimat były mega.
No ale przy CP taryfy ulgowej już nie ma. Najhajpowali tę grę jak cholera. 8 milionów pre-order'ów mówi samo za siebie.
W w3 to chociaż strona techniczna była ok. Tutaj to popłynęli. Nie grałem w tak zabugowaną grę od... sam nie wiem od kiedy.
A jednak potrafią panowie policjanci jeździć, ale chyba tylko w jednym miejscu
Wygląda to tak jakby wycięli, bo gliniarze napieprzają jak z ckma, pewnie nie było zbalansowane w żaden sposób.
No i mają tragiczne AI do podążania za graczem, na wszystkim się blokują, więc cyk
spawnCop(playerPosition)
i złoty status :D
o ile wiem już w tym temacie jest sporo osób które przyznały mi racje ze Cyberpunk to arcydzieło, w tym Bukary prześmiewca ;)
Bukary
Gdyby nie skopany system ruchu ulicznego i policji, już teraz dałbym 9.5/10. A po naprawieniu tych dwóch mankamentów (oraz wyeliminowaniu błędów z kolizjami przedmiotów itp.) uznałbym, że to jedna z 3 najlepszych gier, z jakimi miałem w życiu do czynienia.
Rumcykcyk
Zgodzę się w tej kwestii z Alex, że CP2077 to arcydzieło albo mi po prostu takich gier brakowało od wieloletniego obsychu z Deus Ex.
przejrzysz wątek to znajdziesz jeszcze kilka osób które podzielają moje zdanie :)
Uwaga! Dla osób, które mają problemy z kierowaniem pojazdami: rozwiazanie z postu 2075 działa! Dzięki temu plikowi samochody stają się znacznie bardziej sterowne. Wstyd, CDPR.
Nie rozumiem czemu gra nazywa sie RPG, w zasadzie liniowa fabula, jedynie rozwoj postaci jako taki jest. Ale gra podobna do assasynow czy tam gta i tyle. Interaktywny film z przerywnikami na walke.
Strzelanie jakos wyszlo, miasto zrobione ladnie, ale caly silnik lezy , kwiczy i gliczy. Nie wspominajac o ruchu ulicznym i AI. Fabula wyszla bardzo srednia , jedynie pomysl na silverhanda ratuje calosc.
Dzisiaj pierwszy raz się zapuściłem do Center City. Wygląda imponująco, jak prawdziwe miasto (nie mówię o ludziach, a o budynkach). Ale spadki do 47 fps na rtx 3080 w fullHD to niesmaczny żart ze strony REDów... DO ROBOTY!!
PS w pewnym momencie grafika wyglądała jak na low (a wszystko na ultra)... kolorystyka jest źle dobrana, postaci wyglądają momentami tragicznie słabo... Jak gra z roku 2015.
Jakiejś innej Ciri niż ta na okładce czasopisma nie znalazłem, znalazłem jednak pewną znajomą łopatę.
Gra się całkiem przyjemnie, nie mam nawet większych problemów z bugami / GTX 1080, FHD/ Ale 3 Wiesiek to było wydarzenie a Cyber ? niezła gra i tylko tyle. To raczej nie moje klimaty i jak widać Redów też nie :)
Mam obraz rozszerzajacy się po bokach (widzę na nie ktorych screenach, że inni też to mają) - to zamierzone? Menu główne też tak jest, ale np. interfejsy z ekwipunkami i drzewkami itd. już obraz jest proporcjonalny.
Gwoli przypomnienia, co działo się z RDR 2:
https://www.gry-online.pl/gramy-dalej.asp?ID=13636
Pamiętacie?
Przy RDR2 optymalizacja tylko nie zagrała.
Gra wyglądała świetnie, była dopracowana na maxa. Na 1070 chodziła lepiej w Saint Denis niż przy CP.
A poza tym, błędy Cyberpunk'a to tylko kropla w morzu problemów.
Ciągle ta optymalizacja jak mantra powtarzana na każdym kroku przy każdej grze...Tam gra nie uruchamiała się przecież u wielu, wielu graczy w ogóle! Trzeba było kombinować w tą i we w tę żeby to włączyć i cokolwiek zobaczyć. A potem czekać też na patche, bo jazda była w samym ogrywaniu. Jeśli tobie to wszystko działało już na starcie to jesteś szczęściarzem...
Taa
A tutaj nie działają całe mechaniki, obiecywali cuda- nie sprostali.
Zgadzam się z większością punktów w tym zestawieniu. Gdyby zdjąc warstwe fabularną to tak naprawdę gra nie ma totalnie nic do zaoferowania. Większość elementów składowych open worlda jest zrobiona słabo albo tragicznie. Tak jak było w tej rozpowszechnionej recenzji - ten świat jest tylko pięknym loading screenem między kolejnymi misjami.
Ja sam dałem się nabrać na marketing, potem recenzje.
W W3 kilka elementów też było zrobionych topornie (ale nie miały większego wpływu na odbiór gry) ale skala tamtego projektu ma się nijak do cyberpunka. Gdy robisz miasto w grze i reklamujesz je, że będzie najbardziej żywym miastem dotychczas to wiadomo, że gra będzie porównywana do GTA. Tylko, że cyber takiego porównania nie wytrzymuje zupełnie, tu nawet nie ma co porównywać.
Można by pisać wiele czego nie dowiezli, co oddali w ręce graczy na zasadzie odwalcie się, przecież jest w grze, to, że nie stoi za tym żadna głębia i pomyślunek to już trudno. Takich rzeczy gdzie nie widać dopracowania jest dużo, o wiele za dużo.
I po co wklejać takie śmieszne zestawienia?
a czemu nie ma fryzjera
a czemu nie da się zmienić skórek
a czemu nie można grać na automatach
a czemu buda z hot dogami nie jest interaktywna
a czemu nie ma tunningu
a czemu nie ma apartamentów
a czemu mebli nie można zmienić
Przecież to jest nudne, ileż można?? Już w internecie jest mnóstwo takich list i w kółko to samo.
Oczywiście na tych zestawieniach czasami są rzeczy faktycznie skopane - A.I, policjanci, powierzchowne wybory w dialogach itp.
Ale to nigdy nie miało być GTA więc czemu te głupoty z GTA miałyby się w grze znaleźć...... a w San Andreas przecież siłownia była i mini gra w koszykówkę, a w tym cyberpunku nic, no tragedia...
Napisze może jeszcze raz, bo chyba nie doczytałeś. Reklamowali tą grę jako najbardziej żywy świat jaki powstał, więc siła rzeczy gra nie ucieknie od porownań z GTA, gdzie świat faktycznie żyje. No i tak, przydałyby się jakieś minigierki, barber, sklep z ciuchami czy inne rzeczy dzięki, którym dałoby aię uwierzyć, że to prawdziwy świat, a nie makieta z kukłami.
Poza tym nie spłycaj tego zestwienia i innych tylko do tych aspektów, bo są one raczej drugoplanowe. Innych kwesti, które spieprzyli i które wydają się jeszcze ważniejsze jest cała lista.
Mam nadzieję, że tę grę naprawią... ale jak zaczną ją "naprawiać" i dodadzą te głupoty z GTA to będzie tylko strata jeb***go czasu XD. To są dwa różne gatunki gier i dodawanie tych super 'ficzerów' z GTA żeby przez 5 sekund być podekscytowanym, że można kupić hot doga jest żenujące... swoją drogą już można kupować chyba napoje w automatach. Super bajer.
Są ważniejsze rzeczy i miejmy nadzieję, że nimi się zajmą...
Mógłby ktoś mi napisać jak skillować umiejętność wytwarzania ? Wiem, że za rozbieranie broni wpada exp, ale tylko po 4 za jedną sztukę broni...
Inaczej to sie chyba nie da, ja skilluje robiac health potiony bo strasznie duzo tego uzywam grajac na very hard
produkuj amunicje,jek zqwwze potrzeba,do tego daj na auyomatyczne rozbieranie smieci to tez daje expa,a przynajmniej na niskim lvl,przestalem zwracac uwage,po za tym czym lepsze rzeczy tym wiecej pkt sdostajesz
Niestety to słabo idzie mam okło 25lvl postaci a wytwarzanie 10,z rozbierania broni i smieci i tak nie mam tyle skladnikow co potrzeba a sa drogie,przez to do tej pory nie kupilem zadnego pojazdu gram tymi co sa za darmo.
Grafika szczególnie w HDR to absolutnie no1 na pc. Wczoraj był u mnie człowiek od kalibracji i z miernikiem to na jednej scenie 20 punktów pod max w cd/m2. Ta gra to demo tech HDRu. HDR na pc działa poprawnie, prawdopodobnie już od patcha 1.02 - bo były głosy i nawet film vincenta że nie działa poprawnie. Działa i to jak. Polecam przejść każdemu z SDR na HDR w Cyberpunku to dosłownie mind blow.
Gra zaliczona to znaczy główny wątek fabularny mam już za sobą i powiem tak bawiłem się świetnie. Czy jest to arcydzieło? Nie. Jaka ocena? 8.5/10 tyle bym dał czyli właściwie w moim przypadku kolejny Red Dead tamtej grze też wystawiłem taką note jak pamięć mnie nie myli. Mam dwa żale do Cyberpunka i nie jest to kwestia techniczna - przez 50 godzin grania natrafiłem tylko na błędy drobnostkowe które w żaden sposób nie psuly mi rozgrywki a wydajność, patch 1.04 i gra tak naprawdę chodzi i wygląda na poziomie przeciętnej konkurencji gier klasy Aaa.
Nie podoba mi się że gra staje się tak szybko i łatwo schematyczna... Kilkanaście godzin spędzisz i wiesz już doskonale jak co wygląda a gra raczej nie zaskoczy. Zdajesz sobie sprawę że wszczepy to tak naprawdę ramiona goryla, ostrza modliszkowe i dwa inne przypadki. Ulepszyć sobie nogi? No super masz do wyboru dwie możliwości. Seks? Bodajże 5 romansów z czego jeden niechcący ominalem i została dla mnie tylko Panam. CD Projekt zapewniał... Druga strona może się obrazić trzeba dbać o relacje, aha... w praktyce jest to sterta 3-4 misji a później nagroda bara bara i tyle. Nigdzie tej dziewczyny nie zabierzesz. Nie zaprosisz jej do domu ani do kina. Kurde rzeczywiście... Romans i nic poza tym no szkoda. Pominmy Panterke ta dziewucha ma dopiero trudne życie musi zaspokajać potrzeby całego Night City.
Kolejna kwestia to budżet... Zamysł tej gry żeby to zrealizować odpowiednio wydaje mi się że potrzeba by było większego budżetu bowiem widać cięcie po kosztach. Bar Ci zrobimy klub i tak dalej... Ale nie usiądziesz ani się nie napijesz. Nie poznasz żadnej dziewczyny w klubie i tak dalej. Eksploracja? To notatki tylko w formie papierowej... No po prostu szok w grze zbierasz np nagrania rozmów ale w formie tekstu. Naprawdę?
Poza tym świetna gra... ale martwi mnie moje zakończenie teraz się zastanawiam jak to będzie wyglądać w sytuacji dodatków myślałem że rozbuduja Night City o nową zawartość ale mój V skończył w programie Arasaki Secury Your Soul. I pytanie jak oni to rozwiążą... Seria nowych zleceń i kontraktów ale gdzieś obok cały czas głównego wątku fabularnego? Który tak jest mistrzowski. Dialogi bajka. Klimat poezja... ale kurde Redzi nauczcie się w końcu żeby nie traktować świata jako atrakcji turystycznej otwórzcie się choć minimalnie na tak zwany sandboks ok? Dużym minusem jest też to że grając sam z siebie trafiłem tylko na jedną misję poboczna jest ich chyba dużo ale albo dostaniesz takową przez telefon albo dojdziesz do niej przez mapę. Właśnie problem w tym że zwiedzając świat tylko raz trafiłem na gościa który "miał dla mnie questa".
PS. Model strzelania jak dla mnie naprawdę zadowalający, rozwoju postaci nie oceniam a model jazdy... No jakiś potencjał ma ale wymaga dużych, dużych szlifow.
PSS. Dlaczego od aktualizacji 1.04 przestał padać deszcz? Zauważył to ktoś? Wcześniej normalnie lało w opór ale od tej aktualizuj ewentualnie asfalt jest mokry ale deszczu nie widać.
I ostatecznie, zmarnowany potencjał terenów poza miastem i duży, duży minus za to jak zrobiono granice świata czasem 100 metrów za miastem dostajesz ten komunikat paranoja. A największy plus niech będzie za skalę miasta i złożoność to jedyne spektrum na którym Cyberpunk jest przełomowy rzeczywiście nie brakuje pomieszczeń do których mógłbyś wejść i naprawdę miasto złożone i pełne detali, słowem... Piękne.
NPC przechodzą przez nas jak duchy, a taki Jack potrafi nas skutecznie zablokować. Raz stanął pośrodku drzwi i nie mogłem wyjsć z pomieszczenia, ani przecisnąć się koło niego, a ten nawet się nie ruszy - musiałem wyjść do menu. Innym razem, w maelstromie - wchodzimy do kolejnego pomieszczenia z przeciwnikiem - drzwi się za nami zatrzaskują, a Jack nie ma zamiaru iść dalej - zostałem uwięziony między drzwiami a Jackiem ze strzelającymi do nas przeciwnikami.