Cześć drodzy koledzy i koleżanki. To jest wątek specjalnie poświęcony jednym z najmądrzejszych zwierząt świata czyli KOT.
Może na początku. Czym jest Kot? Kot jest Ssakiem żyjącym na każdym kontynencie w tym Africa i Ameryka Płn. Kot to bardzo mądre stworzenie o super charakterze.
Rasy kotów:
*Perskie
*Dachowce
Koty potrafią łączyć ludzi i psychicznie i fizycznie.
Tak więc założyłem ten wątek dla miłośników kotów, jeżeli nie masz nic ciekawego do dodania pomiń ten wontek.
Liczę na dużo ciekawych komentarzy.
Dodam że sam ma kota nazywa się Centrinoinsajdek. wiem długie imie ale jakie fajne :-).
Pozdrawiam was wszystkich :-).
Znasz bardzo dużo ras kotów... ;c
[2] +1
nie. Koty są kochane. Kocham je i są na równi z pasami jak nie lepsze.
[3] A są jeszcze jakieś? Nie.
nie nawidze kotow wontek Słodki Jezu na patyku,coś mi się zdaje że wątek długo nie pociągnie.
wiem: wątek a nie wontek. muj błąd. Ehh,nie będę się czepiał ale ras jest trochę więcej.
[13]
mówi a nie movie...
w szkole nie uczylii?
wątek a nie wontek
mój a nie muj
W szkole nie uczyli ?
wiem: wątek a nie wontek. muj błąd.
ale co ma nick do tematu. NIC.
Nick nie jest obraźliwy, wątek tez nie narusza regulaminu.
"wontek"
"Rasy kotów:
*Perskie
*Dachowce"
a koty umią pływać?
mówi a nie movie...
w szkole nie uczylii?
Widać Ze polacy Kochają Koty. 15 min. I Już 15 Wypowiedzi
To mój kotek. Watem ma dobre chęci. Przepraszam jako kogoś uraziłem.
[4] Abisyński
Amerykański Bobtail krótkowłosy
Amerykański Bobtail długowłosy
Amerykański Curl krótkowłosy
Amerykański Curl długowłosy
Amerykański krótkowłosy
Amerykański szorstkowłosy
Amerykański ryś
Angora
Australijski mist
Azjatycki krótkowłosy
Aazjatycki długowłosy
Balijski
Bengalski
Birmański
Bombajski krótkowłosy
Bombajski długowłosy
Brazylijski krótkowłosy
Brytyjski krótkowłosy
Brytyjski długowłosy
Burmilla
Burmański
Cejloński
Chausie
Cherubim
Colorpoint krótkowłosy
Colorpoint długowłosy
Cornish Rex
Cymric
Czeski rex
Devon rex
Don Sphynx
Egipski mau
Egzotyczny
Europejski
Foreign white
German Rex
Hawański
Himalajski
Honeybear
Jawajski
Japoński krótkowłosy
Japoński długowłosy
Karelski bobtail krótkowłosy
Karelski bobtail długowłosy
Kaszmirski
Kurylski bobtail krótkowłosy
Kurylski bobtail długowłosy
Kartuzki
Kalifornijski Spangled
Korat
LaPerm krotkowłosy
LaPerm długowłosy
Maine coon
Maine wave
Malajski
Mandalay
Manx
Munchkin długowłosy
Munchkin krótkowłosy
Nebelung
Neva masqerade
Norweski
Ocicat
Orientalny krótkwłosy
Orientalny długowłosy
Perski
Peterbald
Pixie bob krótkowłosy
Pixie bob długowłosy
Poodle cat
Ragdoll
Raga muffin
Rosyjski niebieski
Safari shorthair
Savannah
Selkirk Rex krótkowłosy
Selkirk Rex długowłosy
Serengeti
Sfinks
Singapurski
Snowshoe
Sokoke
Somalijski
Syberyjski
Szeszelski krótkowłosy
Szeszelski długowłosy
Syjamski
Szkocki Fold krótkowłosy
Szkocki Fold długowłosy
Tajski
Thaibob
Tiffanie
Tonkijski krótkowłosy
Tonkijski długowłosy
Toy Bobtail
Turecki Angora
Turecki Van
Twisty Cat
Uralski Rex
Ussuri
York Chocolate
Niezła prowokacja kogoś z golowiczów... Konto założone po to by postawić oficjalny wątek o kotach przez autora - "nie nawidze kotow". Jeszcze ta ortografia... Boże widzisz a nie grzmisz...
"nie nawidze kotow" zakłada wątek o kotach... hm... bardzo ciekawe :D a tak wgl to masz ładnego kota :)
Cóż, megalomania niektórych osób wykluczyła Smugglera z towarzystwa GOLa...
[18] Bo to nie jest mój kot tak dosłownie:-) to tylko ta rasa i takie same ubarwienie.
A tak propo to taki dociekliwy jesteś ?
[22] a niby czemu? O.o
[22] Nie. Koty są kochane. KOCHAM KOTY.
Moze to potomek Smugglera ?
a kto ma dachowca? :D
Jaaaaa amma
[20]
ta, a konkretnie to megalomania jego samego
[29] Też cie Kocham
To. oficjalne zdjęcie my cota że ta sobie taką anegdotka zasiam. proszę :-)
mam 3 koty to drugi:
a to trzeci
a nie... przepraszam. to trzeci
no właśnie. na szubienice idź [35] i nie truj polski szmato.
co to znaczy? Jestem chory?
spoiler start
Tylko nie piszcie że na mózg bo to nie jest śmieszne
spoiler stop
Spokojnie. Chodzi o to, że szczury mające toksoplazmozę przestają się bać kotów i nawet mogą dążyć do przebywania z nimi. U ludzkich nosicieli może się objawiać podobnie. Człowiek może bardzo lubić koty i je uwielbiać. Nie chciałem Cię nastraszyć :)
Jestem chory?
Tego to już nie wiem
[33] masz na kompie zdjecie tuska podpisane "koteczek" ze pomyliles sie przy wklejaniu?
witam jestem kotem prosze zadawac pytania
nie wiem np ja mam z szatanem dobre kontakty ale nie powiedzialbym ze jestem jego wyznawca. to psia propaganda. chociaz byl kiedys taki kot ktorego czlowiek ubieral sie na czarno i sluchal jakiegos lomotu. ale wtedy kot zlal mu sie do bialej farbki do twarzy i go pozniej wyrzucili z koncertu kornu mowiac cos o tym ze to ursynalia a nie urynalia. takze prosze nie wierzyc w to ze mamy jakies wieksze zazylosci z diablem. tylko czasem podrzuca nam suche chrupki
Nikt nie lubi kotów. czemu nie piszecie?
a tak propo to ja brat nie nawidze kotow - obaj KOCHAMY koty
Kot to taki wredny "free will", nie lubie kotów...nadają się co najwyzej do zabaw z dziecmi, a i to w malych dawkach. Psy są lepsze, potrafia byc przyjaciolmi, maja zupelnie inny charakter, nieskonczenie bardziej przyjazny niz koty.
ja lubie koty ze wzgl na ich harakter.
Ja lubię kociaki, a mój potrafi okazać swoją wdzięczność ;]
Psy>koty. Psy sa zdecydowanie bardziej przyjazne(rzecz jasna zalezy tez od rasy).
PS. nice prowo. 50 postow...
nie cierpie kotow .
psy zdecydowanie bardziej sie przywiazuja do wlascicieli , no ale i wiecej obowiazków
Koty potrafią łączyć ludzi i psychicznie i fizycznie.
co autor miał na myśli pisząc fizycznie?
Słucham dalszych pytań
Dlaczego Mruczek kurwom jest?
Obok zdjęcie mojego koteczka Mruczka, jest szalony i fajny jest
bo sie sprzedal na kwejku
prosze pytac dalej
Chyba to kolejny "epicki" wątek...
[33]
Coś brzydki ten kocur... A sorry, myślałem, że tak na serio... ;P
A ja mam taką radę dla fanów teorii, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka:
Pewna anegdotka z mojego życia:
Mam psa, wabi się Kajtek - pies rasy teoretycznie przyjaznej człowiekowi. Prawie 10 lat głaskania, wspólnych zabaw,
skakania, karmienia aż tu nagle wszystko bęc. Po tylu latach, gdy raz dostał duży kawał mięsa zranił mnie w rękę chcąc zranić w twarz. Do dziś mam bliznę na dłoni po ostrych jak nóż zębach.
Morał z tego taki, że zwierzę to tylko zwierzę i jedzenie zawsze jest ważniejsze od człowieka. Jak ktoś ma inne zdanie to niech pogłaszcze psa jak je z gara albo gdy wsuwa jakiś pokaźny kawał mięsa.
Zabił by takiego człowieka i łasił się do innego, nowego.
włodzix - masz psa którego nie umiałeś wychować, tyle w temacie, mojemu mogę miskę zabierać, głaskać i cokolwiek z nim robić jak je, śpi, leży, sra, szcza, cokolwiek...nawet nie warknie na mnie.
Koty to skurwysyny, srają na zasady i uważają się za władców domu.
Do dziś mam bliznę na dłoni po ostrych jak nóż zębach.
Pies to nie rekin, zęby ma kołkowate a nie płaskie, ostrych jak nóż nie mógł mieć :]
tez mam psa, ktory mnie w nos uzarl, blizna jest i byla to w calosci moja wina, a zwierzaka kocham jak malo co
włodzix - swoją droga co do kotów, pies cie udziabał a rozumiem, ze kot ani razu nie podrapał, nie nasyczał, nie ofukał, nie pogryzł itd?
Jak ktoś ma inne zdanie to niech pogłaszcze psa jak je z gara albo gdy wsuwa jakiś pokaźny kawał mięsa.
doga niemieckiego mam, 10 kg surowego miesa tygodniowo wchlania i spokojnie z pyska mu golymi rekami wyjmuje, w zyciu nawet na mnie nie zawarczal
<----- Nie rozumiem, ale okej.
Morał z tego taki, że zwierzę to tylko zwierzę i jedzenie zawsze jest ważniejsze od człowieka.
Jak ja mojej suczce daję jedzenie, to ta je olewa i chce się najpierw ze mną pobawić...
Zabił by takiego człowieka i łasił się do innego, nowego.
Zaden pies dobrze wychowany nie przyzwyczai sie do nowego wlasciciela i bedzie tesknil za starym, zabic zabije ale przez przypadek i praktycznie zawsze z winy czlowieka ktory nie potrafil psiaka wychowac i sie nim odpowiednio zajac. Co do michy to ja gdybym chcial to bym mogl z jednego gara z moim psem jesc, nawet by nie mruknal...
Autor wątku jest żałosny.
Btw. ja mojego Gizmócha mam na awatarze od początku założenia konta.
Jeśli ktoś się zna, to czy mógłby po tym zdjęciu stwierdzić jaka to rasa, bo sam nie wiem? Na pewno nie jest to perski ani "dachowiec"
[58], [46] +1
Koty chodzą własnymi drogami, człowiek jest tylko do dawania żarcia. A pies przywiąże się do człowieka na całe życie, kilka miesięcy temu mój pies umarł, to jakby stracić najlepszego przyjaciela, a jakbym miał kota i by zdechł, to już bym tego aż tak nie odczuł.
Niemogłem się powstrzymać, idealnie pasuje do tematu :)
Od tego jest kuweta na przykład. Wiadomo, że jak się kot czy pies wypróżni to nie będzie pachnieć fiołkami. Chodzi o sam zapach zwierzęcia. Często się wchodzi do czyjegoś domu i od razu czuć, że mieszka w nim pies.
No tak bo kot nie ma zapachu i nie czuć go w domu...Urban legend.
Pies mi przynajmniej na wpół żywego szczura do chałupy nie przyniesie i nie przegryzie grdyki jak będę spał...
[72]
Tak, przegryzie ci gardło jak będziesz spał i wypije całą krew, kuzyn brata szwagra ciotki babci kolegi kiedyś opowiadał
Jedynym zapachem jaki zostawiał mój kot to zapach obroży przeciw insektom.
Nie no, koty bardziej śmierdzą. Po psie tylko jak regularnie szczy i sra, a nikt go nie nauczył lać na gazetę w nocy, niezła żena co
Właśnie, skoro już napisałem. Czy to normalne, że suce (york) chce się lać co 2 godziny? Za dnia to jeszcze ok, bo zawoła, żebym z nią wyszedł, ale w nocy nie wytrzymuje, zawsze rano jest nalane. I zawsze w jednym miejscu (2,5 roczny pies dałby się jeszcze namówić na gazetę?).
Ta opowiastka o kocie który kiedyś komuś skoczył w nocy do gardzieli, to jedna z tzw. współczesnych legend, słyszałem od wielu osób ale żadna nie zna gdzie to było dokładnie, kiedy, komu itp.
jednym słowem bujda, koty to przeurocze stworzenia sam mam 3 a i kilka w drodze.
Koty są bardzo dobre... z sosem słodko-kwaśnym :)
Już dawno naukowcy z dyplomami i certyfikatami udowodnili wyższosc psa nad kotem.
Właśnie, skoro już napisałem. Czy to normalne, że suce (york) chce się lać co 2 godziny? Za dnia to jeszcze ok, bo zawoła, żebym z nią wyszedł, ale w nocy nie wytrzymuje, zawsze rano jest nalane. I zawsze w jednym miejscu (2,5 roczny pies dałby się jeszcze namówić na gazetę?).
nie dawaj jej tyle wody po prostu, moja matka podobny problem miala z jamnikiem to mu racje ograniczyla
Z kotów lubię jedynie podwórkowce, których wychowaniem nie trzeba się przejmować, a które mimo to są wierne swojemu terytorium i nie boją się ludzi. Ta kocia terminatorka (prawe oko od paru lat jest szare i ślepe, jakiś koci adorator za ostro zabierał się do marcowania) jest na naszym podwórku już jakieś 10 lat :)
Jak pies śmierdzi, to znaczy, że jest chory /łojotok tłusty to się nazywa/, a nie dlatego, że "tak ma z natury", tyle w temacie.
Ta opowiastka o kocie który kiedyś komuś skoczył w nocy do gardzieli, to jedna z tzw. współczesnych legend, słyszałem od wielu osób ale żadna nie zna gdzie to było dokładnie, kiedy, komu itp.
Też się ostatnio nad tym zastanawiałem. Te opowieści słyszę od wielu, wielu kat. Ale żadnych konkretów. Dziś w dobie internetu i psów co chwile kogoś zagryzających taki news o kocie mordercy byłby na wagę złota.
Ale ja nie o tym.
Jadę sobie dzisiaj autkiem do roboty. Zatrzymuję się na czerwonym przed przejściem a na chodniku siedzi czarny kot. Jak dostał zielone światło dla przejścia, podniósł się przeszedł sobie po pasach na drugą stronę i poszedł w dalej. :D
Był sam. Ludzi nie było.
Ja też wolę psy. Koty przywiązują się do miejsca, a psy do człowieka dlatego są lepsze.
Cyber Rekin - nie zgodzę się z tym.
moje koty gdy tylko zobaczą obcego człowieka, uciekają, a gdy chce ta osoba je pogłaskać to drapią i gryzą, a mnie i innych znanych im domowników, nie zadrapały nigdy, tylko się przymilają.
BTW. to kiedyś miałem fajnego kota który zdechł już 5 lat temu, który gdy ktokolwiek z mojego rodzeństwa wracał ze szkoły, wychodził (kot) po niego, niemal kilosa od domu...
[86] Dokładnie teraz takie same mam koty, że jak wracam ze szkoły to wychodzą do drogi :) .