Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - Z dziennika dewelopera #2 (PL)
super dziennik, czekam z niecierpliwością na kolejny i oczywiście na Edycję Rozszerzoną :)
Polish-english u większości, ale pan z 3:35 mnie rozwalił.
co z tego że dodaliście do edycji rozszerzonej fajne ładne przerywniki filmowe skoro i tak gre skopaliście, gra jest śliczna dobra mechanika walki,klimat i poziom dialogów zachowany ale jest jedno ALE!... gra jest zdecydowanie za krótka, a rozwój postaci też jest słaby... wiedźmin korzystał i ze znaków i z alchemii i był świetnym szermierzem ale podczas rozwoju postaci mamy za mało punktów żeby można było zrobić dobrą hybrydę i korzystać ze wszystkich umiejętności i wspomagaczy podczas walki, trzeba wybierać albo alchemia , albo znaki , albo walka mieczami bo inaczej ta postać jest za słaba... takie jest moje wrażenie...i to mi sie nie podoba, wszystko inne jest OK ;p
Emiliano666@ - Akurat za problemem słabo rozwiniętej postaci w trakcie całej gry chowają się Skrytobójcy tj. DLC. Wprawdzie wypada złożyć pokłony firmie CD Projekt RED, że nie wpadła na pomysł płatnych DLC co od 2010r. Jest rzadkością. Jednak nie ma co się cieszyć bo DLC są krótkie. Mimo wszystko myślę, że parę dłuższych wstawek do gry da radę chociaż w małym znaczeniu zrekompensować nam to, że nie doskillujemy postaci do poziomu największego kozaka w całych Chinach. Wszystko jeszcze przed nami - CD Projekt wypuści edycję rozszerzoną Wiedźmina 2, pojawią się nowe DLC, kilka fajnych bajerów, które i użytkownicy blaszaków dostaną w swoje łapczywe racice. Może to w jakiś sposób da nam szansę miotać przeciwnikami jak szatan ale na wszystko jeszcze jest czas :)