Pamiętnik z Krainy Znaków #2 - Podróży część ostatnia
No to czekamy na następny odcinek. No i pytanie - ile czasu tak w ogóle trwa lot z Niemiec do Japonii?
No i kolejny odcineczek, dzięki i czekam na więcej:) Jako że angielski jest najbardziej znanym językiem, więc określ mi może w procentach jak trudny jest japoński przy angielskim ;) No i co umiałeś z japońskiego zanim zacząłeś studiować. Sorki za te ciągłe pytania ale zacząłeś temat więc teraz cierp :P
@TNR: Przecież napisałem, że "Przez większość trwającego 11 godzin lotu". :)
@george173: Nie mam pojęcia, w jaki sposób miałbym to przedstawić procentowo, naprawdę. Angielski ogólnie uważam za język prosty, bo styczność z nim miałem od dziecka i nauczyłem się go bardziej niż mniej naturalnie. Japoński to pierwszy język, którego się intensywnie "uczę" i ogólnie jako całość jest do opanowania nieporównywalnie trudniejszy.
Umiałem podstawy podstaw, ale zaczynając studia japonistyczne można być też kompletnie zielonym. Warto tylko zawczasu nauczyć się hiragany i katakany, bo po rozpoczęciu roku akademickiego ma się na to mniej więcej 2 tygodnie.
W takim razie co to jest "hiragany i katakany" ? Jeżeli oczywiście można wiedzieć :)
@ Keii_GP: Jasne... jakoś musiało mi umknąć podczas czytania. Nie wiem jakim cudem ;p
@SenderPL: kolega, który też się uczy japońskiego coś mi kiedyś o tym mówił. Nie pamiętam dokładnie o co chodziło ale wydaje mi się, że hiragana i katakana to coś w stylu alfabetu jak w piśmie fonetycznym. Ale konkret no to już musi autor tekstu wyjaśnić bo ja więcej nie wiem.
hiragana i katakana (Keii_GP, jeśli się mylę to popraw ale nie linczuj;]) to są tak jakby dwie wersje tego samego alfabetu, tylko że znaki różnią się od siebie trochę wyglądem, no i różnych wersji alfabetu uzywa się w różnych sytuacjach itp, ale dokładnie nie wiem. Troszkę się hiragany uczyłem, ale nauczyłem się bodaj ponad 10 znaków z ok 46 jeśli dobrze pamiętam.
Hiragana i katakana to japońskie sylabariusze (nie mylić z alfabetami), to znaczy, że jeden znak odpowiada jednej sylabie. Hiragana jest wykorzystywana do zapisu wyrazów rdzennie japońskich i postpozycji, katakana (zwykle) do zapożyczeń z innych języków, ale też często zapisuje się nią nazwy zwierząt i roślin. Do tego japończycy mają jeszcze kanji, tylko importowane z Chin znaczki, a czasem używają też alfabetu łacińskiego.
Zarówno hiragana jak i katakana mają, jak wspomniał george, 46 znaków.