Faktycznie na iPadzie 1 da się jeszcze pograć? Nie ma tak, że nagle 3/4 nowych i ładnych rzeczy na nim nie działa? Bo z 2 pewnie nie ma takich problemów jeszcze. Wiadomo, chce się być pewnym wszystkiego, inwestuje się w iPada 3, ale nie każdego stać.
@bejton - Spokojnie, wszystko pójdzie, skoro ludzie męczą do dziś iPhone'a 3gs, który parametrami jest ciut gorszy od pierwszego iPada, poza tym ciągle lata na sieci 3G, która obciąża komponenty. Skoro GTA III, Infinity Blade II działają na 1 iPadzie, to możesz spać spokojnie. :) Szczególnie, że deweloperzy chcą dotrzeć do jak najszerszej publiczności, dlatego niemal wszystkie gry działają (ew. wyglądają trochę gorzej) na wszystkich iPodach (powyżej 3 generacji), iPhone'ach (z 3gs i powyżej) i iPadach (od "jedynki" wzwyż). Czasem gry "chrupią", ale to można sprawdzić w recenzjach graczy, albo na stronkach z reckami. Ew. poczekać, aż studio wyda odpowiednią łatkę. :)
Pytam, bo zawsze chciałem tablet, a nie chce mi się wydawać na iPada 3 albo 2 majątku, skoro można mieć tanią jedynkę... Teoretycznie iPad 2 jest najlepszym kompromisem między cena/możliwości w rodzinie iPadów. Ale z 2 strony na horyzoncie czai się Nexus 7 za 199 dolarów, przewidywana cena w Europie - 156 funtów...: )
Chyba najlepiej w takim razie mieć niedrogiego, ale jarego smartfona z Androidem i tablet od Apple, no ale co kto woli. ;) Fakt, Nexus może namieszać, choć to wciąż 7" i Android, a nie prawie 10" i iOS (na który, czy tego chcemy, czy nie, wychodzi sporo fajnych exclusive'ów). :) Trudny wybór, konsumenci nie mają lekko! :D
Chyba nie chcesz mi wmówić, że warto kupić iPada aby zagrać w wymienione przez Ciebie gry?
Nikomu niczego nie wmawiam. :) Mówię tylko, że warto, hm, nawet dla samych strategii (także tych niewymienionych + "planszówek", turowych i nie tylko) nabyć iPada. A co zrobicie ze swoją gotówką to już mnie nie interesuje. :P
Co prawda nie grałem w żadną ze strategii na iPadzie, ale jakoś ciężko mi uwierzyć aby te produkcje przebijały jakością gry, które mogę odpalić na zwykłym pececie. Pomijam tu kwestię mobilności takiego rozwiązania, no chyba że to ona ma tutaj największe znaczenie.
Yyy...wait. Chcesz powiedzieć, że warto wywalić koło 2k po to żeby zagrać w wątpliwej jakości gry strategiczne/ planszowe whatever?
Jeżeli warto kupić ipada to już prędzej dla wygodnego przeglądania sieci w podróży, oglądania filmów, robienia notatek z wykładów(ale akurat tutaj lepszy netbook) ale kurde...do gier? Ja za połowę ceny ipada wolałbym sobie kupić PS3 i jeszcze by mi na PSP starczyło....
Tam jest w cholerę gier, dla których warto mieć iPada, ja wymieniłem w tekście tylko skromną część. Jeżeli wydanie 1000-2000zł na tablet, a później 0zł lub 3zł na grę to dla kogoś dużo; a 1000zł na konsolę i gry za 50-250zł to mało, to... uśmiecham się szeroko. :)
[9] Porównaj sobie jakość gier na konsole i na ipada jeżeli już patrzysz na tablet pod kątem urządzenia do gier.
Dla mnie tablet jest urządzeniem zbędnym, miałem okazje bawić się ipadem2...Oprócz tego, że fajnie się przegląda na nim sieć nie widzę w nim żadnego innego zastosowania.
Notatki, internet - netbook
gry - konsola
Co innego iphone, szybki, wygodny, prosty w obsłudze. Kiedyś sobie sprawię 4S jak tylko wyjdzie piątka i ceny tego pierwszego polecą w dół...
No popatrz, to bardzo ciekawe, ale "duże gry" konsolowe, handheldowe, pecetowe i ich ew. zmodyfikowane, ale nie gorsze wersje ukazują się na iPadzie. Więc skoro mogę mieć na jednym urządzeniu gry z DSa, PSP, PSX, PC + masę innych, dedykowanych smartfonom i tabletom, kosztujące grosze, to tak, wybieram iPada. Mnie się gra wygodnie we wszystkie gry. Nie narzekam. Po kilku godzinach bolą kciuki, ale jak gram na padzie mam to samo. Zresztą, kto powiedział, że nie można mieć i peceta, i konsoli, i tableta? Wystarczy iść w wakacje/weekendy/popołudniami do pracy i na wszystko da się oszczędzić. Nie widzę problemu, sam tak ściubię. :)
warto wywalić koło 2k
ah to przeswiadczenie ze wszystko od apple jest drogie jak cholera :)
pierwsza generacja kosztuje okolo tysiaca a nowa trojeczka jest za 2k gdzie dobrej klasy tablet z androidem kosztuje jakos kolo 2.5 kafla
Ja po lekturze informacji na applefobia jednak wolę nie mieć wiele wspólnego z jabłkiem ;)
Ciekawe co byś zrobił po lekturze informacji ze strony wręcz przeciwnej do jakiś fobii...
Artykuł trochę nietrafiony, bo iPadowi nie daje się szansy ze względu na gry, gry to tylko dodatek, jedna z dziesiątek rzeczy, które można na ipadzie robić.
Lepszy byłby artykuł pokazujący, że przy ipadzie kupno netbooka czy taniego laptopa do netu i rozrywki przestało mieć rację bytu...
Moim zdaniem warto...wlasnie jestem zadowolonym posiadaczem ipad 3.Nie chodzi mi o same gry bo to akurat mi nie bardzo pasuje...wszystko uproszczone...dajace Ci zabawe na 30min(chociaz zdazaja sie wyjatki). Oprocz szeregu rzeczy o ktorych wszyscy wiedza co potrafi ipad ja odkrylem...zachodnie czasopisma w wesji digital. Taki ''Edge'' czy ''Game Informer" w takowej wersji to cos niesamowitego...ze tak powiem, nowa jakosc w odbieraniu czasopism.
" Lepszy byłby artykuł pokazujący, że przy ipadzie kupno netbooka"
no pewnie ! Polecam "popracowac" na iPadzie ( i innych tabletach ) piszac 100 str. (albo i wiecej) dokument tekstowy :) rewelacja prawda ?
Ja mam tak : netbook - praca + szkola + mobilny internet
Galaxy Nexus smartphone: gry i internet.
A w domq czeka na mnie zawsze moj Piecyk i PS3.
A dlaczego w zyciu bym nie kupil Iphone'a ipada i macbooka ? bo bardzo nie lubie gdy mi sie "cos" narzuca a w takim iphonie zmienic nic nie mozesz bo dobre zgnile jablko uwaza, ze wie lepiej czego potrzebujesz :)
Po za tym nie wiem czy zauwazyliscie ale ludzie chodzacy z jablkiem maja +10 do ego :P
Totalnie do mnie nie przemawia iPad i tablety jako takie. Zbędny gadżet dla którego nie znajdę zastosowania. Jeśli luzem miałbym 1,5 tys i absolutnie nie wiedziałbym na co je wydać, to mooooże zastanowiłbym się nad iPadem. Teraz jest to produkt, który - choć fajny, ciekawy, efektowny etc. - jest dla mnie odpowiednikiem jachtu. Pewnie fajnie mieć jacht, ale po co mi on? Teraz to ja nie mam czasu, żeby zagrać we wszystko co chcę na PC, a co dopiero na jakimś tablecie :)
...w porównaniu do Windowsa i Androida – ok. 10-krotnie mniej awaryjne.
Możesz to jakoś udowodnić?
iPad genialna rzecz, nie ruszało mnie to jakoś, dopóki nie dane mi był pobawić się tym cackiem. Teraz jest moim must have na pierwszym miejscu.
@Valem - No właśnie... na razie sensownych (tzn. konkurencyjnych dla iPadów) tabletów z Androidem w zasadzie nie ma, może Nexus 7 coś zmieni.
@EjPii - Wydaje mi się, że wyzysk w pracy w Chinach i na Tajwanie to wina komunistycznych rządów.
@DM - Spoko, taki artykuł też napisałem, tzn. tablet vs note/net-book, ale nie wiem czy jest sens publikacji, bo jak widać, poleje się hejt. ;)
@sztu3 - Oczywiście iPad ma mnóstwo innych funkcji, o których nie pisałem, ale których jestem świadom. Ale z grami to bym tak nie uogólniał, bo niektóre z nich nie usuwam od ponad pół roku i wciąż w nie gram, więc nie jest to zabawa tylko na pół godziny. :)
@Ogarniacz - Klawiatura do iPada nie jest droga, poza tym tablety nie służą głównie do pisania, tylko między innymi do tego, na dodatek pisałem o grach, więc po co ta cała dyskusja? :P
@sekret_mnicha - Rozumiem, co kto lubi. :) Ale może jak dotkniesz, to się przekonasz? Bez skojarzeń. ;p
@Damian1539 - Niepotrzebnie dopisałem tam tego Androida, bo głównie chodziło mi o porównanie systemów operacyjnych komputerów stacjonarnych. Tak, wiem, Windows 7 jest OK, ale i tak blado wypada w porównaniu z iOS. A co do mobilnych systemów - iOS jest najmniej awaryjny, potem WP7, potem Android. Mimo, że już ma prawie numerek 4.1, to wciąż zacina się, wywala do menu/pulpitu, chrupie i robi dziwne rzeczy. Gdzie szukać takich informacji? W serwisach a'la technowinki.
@Kompo - Zgadzam się. :) Też nie byłem do końca przekonany do tego urządzenia, ale jak się pobawiłem, przeglądałem neta, pograłem, odpaliłem kilka aplikacji - to zrozumiałem, że to coś więcej niż iPhone, że to coś więcej niż gadżet/bajer. To świetna rzecz do... różnych rzeczy! :D
Programiści i graficy 3D od dawna omijają szerokim łukiem iOS. Ale fanboje Apple dalej będą twierdzić że iOS to najlepszy system.
[21] po pierwsze, co za bzdury, a po drugie co zwykłego użytkownika obchodzą problemy programistów?
Do pracy netbook też jest gówno wart - spróbuj pisać 100 stron na 11" i mini klawiaturze a spróbuj na 20" i pełnej klawiaturze - netbook daje taki sam komfort jak iPad przy pracy
A iPada nie stworzono do pracy tylko dla rozrywki, ale jak trzeba gdzieś z dala od domu napisać nagle 50 stron, zrobić prezentacje czy arkusz wyliczeń - to też się da łatwo i przyjemnie, z marginesem 10-11 godzin na baterii, bez żadnego odczucia gabarytów urządzenia
iOS to nie jest system do grafiki 3D, jak programiści płaczą to niech płaczą - widać są cieńcy i nie potrafią zaistenić w appstore to muszą sobie popłakać...
każdy psioczy na iPada dopóki nie pobawi się nim w domu, nie w sklepie, u kolegi, a u siebie... nie da się porównać przykucia do biurka do czy kaloryfera na kolanach do czegoś o gabarytach nowego numeru National Geographic, z którym można usiąść wszędzie, w każdej pozycji...
Magia iPada polega na tym, że można robić z nim wszystko, bez absolutnie żadnego wysiłku, w ogromnym komforcie - siedzieć w necie, grać, słuchać muzy, montować filmy, komponować muze, rysować, edytować foto, pisać dokumenty, robić prezenetacje, itd, itp - w aplikacjach, które wyglądają cudnie, działają jak trzeba, bez przejmowania się baterią czy osobną torbą do dźwigania sprzętu...
Tekst zupełnie bez sensu.
Autor? No tak, K.Suza.
Nasz spec od tematów "byle-by-były".
@Kiera - No właśnie, o co chodzi? Do programowania wystarczy notatnik, więc iOS da radę, a do edycji zdjęć i filmów ma doskonałe oprogramowanie, i wielu znanych mi profesjonalistów właśnie na Makach działa. :)
@DM - Otóż to! Czasem krótkie smyranie po ekranie nie wystarczy, ale jak pożyczyłem iPada rodzinie/znajomym na tydzień, to z bólem serca się z nim rozstawali i obiecywali sobie, że będzie to ich kolejnym zakupem do/dla domu, jeśli można tak powiedzieć o tablecie. ;)
@CyberTron - Komentarz zupełnie bez sensu. :) Czekam na kolejne arcytrafne argumenty.
@CyberTron
[24] +1
@K_Skuza
Jego komentarz jest bardziej trafny niż wszystkie Twoje teksty razem wzięte. Ot co. Napisz może coś w stylu poradnika "Jak pisać idiotyczne teksty bez używania mózgu i dostawać za to kasę", bo sądzę, że będziesz to w stanie napisać perfekcyjnie.
W każdym znanym mi przypadku, po zakupie iPada użytkowanie peceta/laptopa spadło do absolutnego minimum i służą one właśnie do grania lub pisania dłuższych tekstów (no i ewnetualnie do pracy, jak ktoś jest np. grafikiem to jednak komp jest niezbędny).
Internet? Po cholerę odpalać kompa, skoro 100x wygodniej przegląda się go na iPadzie w dowolnym miejscu jakie sobie wymarzysz.
@Eg4o - To frajer z Ciebie, bo czytałeś wszystkie moje teksty, a skoro każdy jest do bani, to szkoda Twojego czasu kolego! :) A jeśli nie czytałeś, to życzę powodzenia w wystawianiu kolejnych ocen i opinii, bardzo elokwentnych i obiektywnych, opartych o jeden, dwa wpisy? BTW Co jest nie tak z tą notką? Czekam na wyszukane teorie, opinie i rzetelną recenzję, lol. :)
@Egoleech - To nic, że notebooków i netbooków sprzedaje się coraz mniej, ważne, że iPady śmierdzą, bo tak! ;)
PS Piszę właśnie z iPada i jakoś nie łamię palców, dziwne...
@K_Skuza
Nie wszystkie, ale większość. Teraz odradzam ludziom czytanie Twych idiotycznych wypocin i mam nadzieję, że GOL wy******* Cię za publikowanie takiego śmiecia. Nie jestem pierwszy, który na sen syf narzeka i na pewno nie ostatni.
EOT.
Tablety?
A komu to potrzebne?
A dlaczego?
Jeżeli ktoś porównuje tablet z PC czy konsolą tzn. że ma coś nie tak z głową.
Tablet mości panowie to jest sprzęt przenośny - do metra do autobusu lub do łóżka by poczytać jakiś komiks lub zobaczyć co tam nowego na youtube wrzucili.
Znacznie lepiej działa też w prostych codziennych sprawach - aka znalezienie przepisu kucharskiego, czy porozmawianie przez skypa - bo włącza się w 0.2s i jest totalnie gotowy do pracy. Podczas gdy np. mój laptop czy komputer potrzebuje około 5min by w ogóle wystartować.
No i jest genialny dla dziecka. Moja córka (20miesięcy) na razie wymawia 5 słów (w miarę wyraznie, bo gada dużo): mama, tata, jeż, jajo, ipad ;)
lol no to gratuluje kupowac tablet zeby na nim grac... rzeczywiscie wspanial inwestycja :D
po za tym moj comment byl raczej do dyskusji ogolnej a nie do arta :P
"mój laptop czy komputer potrzebuje około 5min by w ogóle wystartować"
jak sie ma burdel na dysku to nie dziwota :) a i polecam zaopatrzyc sie w dyski SSD gwarantuje, ze bedzie sie szybciutko odpalac :P
Podczas gdy np. mój laptop czy komputer potrzebuje około 5min by w ogóle wystartować.
To mały tip - raz na 5 lat wypada przeinstalować system, ew. powywalać tonę programów startujących wraz z Windows :)
No i zawsze jest opcja wstrzymania - wtedy przy minimalnym poborze mocy PC startuje w parę sekund.
xanat0s - proszę, wiesz jak mi się nie chce.... backup wszystkich ważnych i super ważnych dokumentów, reinstalka, instalacja wszystkich potrzebnych programów, ustawienie wszystkiego jak trzeba i mam weekend z główki...
Dziękuję - postoję tupiąc nóżką i poczekam te 5min - a nie chcesz obrabować z jedynych dwóch dni wolnych w tygodniu!!! hańba!
A tak na serio to przymierzam się do kupna nowego kompa (już od dwóch lat) - lada dzień nadejdzie ta chwila..
Proponuję przestać czytać wpisy tego autora i ich nie komentować, po jakimś czasie sam odejdzie.
Niepotrzebnie dopisałem tam tego Androida, bo głównie chodziło mi o porównanie systemów operacyjnych komputerów stacjonarnych. Tak, wiem, Windows 7 jest OK, ale i tak blado wypada w porównaniu z iOS. A co do mobilnych systemów - iOS jest najmniej awaryjny, potem WP7, potem Android. Mimo, że już ma prawie numerek 4.1, to wciąż zacina się, wywala do menu/pulpitu, chrupie i robi dziwne rzeczy. Gdzie szukać takich informacji? W serwisach a'la technowinki.
Wybacz, ale mi się nic nie zacina. Jedynie Opera Mobile po otwarciu kilkunastu podstron czasami potrafi się zaciąć, ale wystarczy wcisnąć wyczyść RAM (albo zwyczajnie zamknąć) i ponownie wejść do aplikacji i wszystko jest OK. Praktycznie z żadną inną aplikacją z Google Play (wcześniej Android Market) nie miałem problemu. Ponad to większość gier, które wymieniłeś jest także na Androida, a jedyna dobra gra, która jest tylko na iOS, a nie ma jej na Androida to Infinity Blade, które mimo, że jest dosyć schematyczne to daje sporo zabawy i każdemu mogę polecić.
Nie wiem także dlaczego w dziale 4. Exclusive’y i specjalne edycje gier umieszczasz takie gry jak Modern Combat i N.O.V.A., Anomaly Warzone Earth, Spy Mouse, Fruit Ninja, Plants vs. Zombies i pewnie jeszcze inne, ale w resztę nie grałem na Androidzie. To sugeruje, że te gry są tylko na iOS, a to nieprawda, niektóre z tych tytułów są na kilka platform. Ponadto chyba nie uważasz że iOS ma np. jakąś specjalne wersje tych gier? Są identyczne jak w Androidzie, ale np. w iOS są szybsze aktualizacje w Fruit Ninja (t.j. COD na X360).
P.S. O sprzętach Appla też można wyczytać w serwisach o technowinkach, że to przereklamowane buble dla bogatych nastolatków, a to nieprawda. Nie powinieneś robić porównań, jeżeli nie miałeś doczynienia dostatecznie długo z oboma systemami.
Do programowania wystarczy notatnik, więc iOS da radę, a do edycji zdjęć i filmów ma doskonałe oprogramowanie, i wielu znanych mi profesjonalistów właśnie na Makach działa. :)
Nie wiesz o czym piszesz. Przecież maki działają na MacOSie lub OS X ;).
iOS to system dla mobilnych urządzeń, a te z oczywistych powodów nie mogą dawać rady jeżeli chodzi o tworzenie grafiki czy programowaniu z ich wykorzystaniem ;).
Tak, wiem, Windows 7 jest OK, ale i tak blado wypada w porównaniu z iOS
Ponownie - nie porównywałbym systemu stacjonarnego z mobilnym. Zresztą nawet jeżeli chodziło Ci o OS X'a, to i tak W7 wypada przy nim lepiej, głównie ze względu na ilość użytkowników, czy też ilość aplikacji. A jeżeli jednak chodziło Ci tylko o stabilność, to sytuacja jest identyczna.
ale wystarczy wcisnąć wyczyść RAM (albo zwyczajnie zamknąć) i ponownie wejść do aplikacji i wszystko jest OK
Nie powiedziałbym, że to jest OK ;).
Tak swoją drogą, co do programowania na iOSa Kiera nie ma racji - programowanie na iOSa jest prostsze niż na np. Androida. Oprócz tego, że łatwiej napisać aplikację, to łatwiej też zadbać o to by działała wszędzie, gdyż trzeba ją zoptymalizować do ~10 urządzeń, a nie do kilkuset ;).
Byłem posiadaczem iPada pierwszej generacji. Byłem nim przez 8 miesięcy. Jedyne co mi po nim pozostało to naklejka z logiem Apple oraz niesmak obcowania z tak ograniczonym systemem. Coś takiego jak multitasking dalej nie istnieje, przynajmniej w formie znanej nam z desktopowego systemu jakiego na co dzień większość z nas ma przyjemność użytkować. Przykładowo nie możemy jednocześnie słuchać utworów z YouTube i czytać ebooka w iBooks. Bluetooth służy jedynie do połączenia pomiędzy iUrządzeniem a słuchawką douszną. O przesyłaniu plików nikt nic nie wspomniał. Widocznie szefowie Jabłuszka uznali, że w dobie Internetu taki rodzaj transmisji danych nikomu nie jest potrzebny. W AppStore jest w cholerę gier, autor wymienił kilka z nich. Oczywiście może to ucieszyć maniaków mobilnego grania i śmigania paluchami po ekranie. Ja do takowych nie należę, preferuję standardowe rozwiązania typu konsola czy pecet, aczkolwiek casuale będą wniebowzięci.
Krótko mówiąc, tablet do gier = iPad, tablet do zastosowań wszelakich = coś na systemie Android.
@Eg4o - Kolejny rzetelny komentarz, ekstra! :D Jak chcesz coś krytykować, to lepiej z argumentami, bo "gówno/syf/śmieci" odzwierciedlają raczej niski poziom IQ, a nie człowieka inteligentnego, który ma coś sensownego do powiedzenia. :)
@kamilp5 - Jednym są potrzebne, innym nie. Miliony ludzi mają i nie narzekają. :)
@gehenna - Sorry, ale ja nie zacząłem głupiej dyskusji pt. "iPad śmierdzi, wolę PC/lepsza konsola!". Ale skoro już mamy porównywać, to OK, dla mnie tańszym, wygodniejszym i lepszym rozwiązaniem jest iPad, choć mam i PC, i konsolę stacjonarną, i tablet. Dla każdego co innego. :P
@Ogarniacz - iPad jest świetnym urządzeniem MIĘDZY INNYMI do gier. A poza tym można na nim robić 1000 innych, bardziej produktywnych rzeczy. :)
@xanat0s - Mówisz właśnie o Windowsie, bo "ten typ tak ma". Jak masz OSa to najpewniej będziesz reinstalować o wiele rzadziej, bo to lepiej uporządkowany soft i tyle. :P
@gehenna - W ogóle mam wrażenie, że "raz na rok" nie wystarczy spędzić dnia/dwóch na backup, ew. format, defragmentację, reinstalkę, etc. Windowsy strasznie szybko się "zapychają". :\
@Azerath - Proponuję przestać pisać merytorycznie puste komentarze, wtedy zarobię mniej pieniędzy i odejdę. :)
@Jakub130994 - Ja miałem do czynienia z HTC Wildfire, Wildfire S, Desire HD, Desire Z, Chacha, Samsung Galaxy S, HTC One X i... z niektórymi spędziłem rok i więcej, z innymi kilka dni, często coś się wieszało, a testowałem od wersji 2.0, czy 2.1 do 4.0 Androida, więc nie najlepiej to świadczy o systemie. :P Może miałem pecha? W każdym razie, najważniejsze w grach na AppStore jest to, że jeśli masz iPoda powyżej trzeciej generacji, iPhone'a powyżej 3gsa, i jakikolwiek tablet Jabłuszka - to cholera, gra się skaluje, pasuje, działa płynnie na każdym sprzęcie. A jeśli nie, to albo jest usuwana z marketu, albo twórcy pracują nad łatką i wszystko gra. A na Androidzie wszystko zależy od parametrów telefonu/tabletu i rozmiaru ekranu. Niektóre gry nie działają na tanich tabletach, a na wypaśnych są brzydko rozciągnięte. To jest true minus. :P
Co do 4. punktu to poszedłem za ciosem i wypisałem sporo fajnych gier. Pewnie, one są nie tylko na Androidzie, ale także na konsolach, czy pecetach. I co z tego? Po prostu w nie świetnie (o ile nie najlepiej) gra się na iPadzie, nie ma żadnych spadków płynności, "zwiechów", itp. Czyli wszystko to, co opisałem powyżej.
Tuminure - Wiem o czym piszę. Kolega mnie zganił, że Maki są do bani, miałem na myśli oczywiście OSy dedykowane pecetom, nie urządzeniom przenośnym.
Stabilność Windows 7? OK, to jak na razie najlepszy system od Microsoftu, ale wciąż nie umywa się do szybkości działania OS X'ów. I co z tego, że na Windowsy jest więcej gier? Każdy to wie. Wymieniłem je w tekście tylko po to, żeby przypomnieć, jak służą ludziom, którzy siedzą w grafice, filmach, i nie tylko.
Programowanie i dystrybucja na iOS rzeczywiście jest stosunkowo prosta i opłacalna, bo jest tam teoretycznie najmniejszy wskaźnik piractwa (trzeba być debilem, żeby robić jailbreaka po to, by zagrać za darmo w grę, która kosztuje 3zł, Boże...), i trzeba oddać Apple 30% zysku. Więc nieźle.
@Waavee - Jedyne czego brakowało w pierwszym iPadzie był właśnie multitasking. W pozostałych tabletach Apple jest. Dzięki Bluetooth możesz podłączyć różne rzeczy, głośniki, klawiaturę, etc. Przesyłanie plików na iPadach jest uciążliwe? A co takiego wielkiego tam trzymasz? Pochwal się. ;) Gier i tak nie można, bo to by było piractwo. Pliki tekstowe, dokumenty, prezentacje, zdjęcia, filmiki - to wszystko szybko upchasz na maila albo w chmurze. W czym problem?
Dlaczego produkty Apple to produkty dla szpanerow? Bo kosztuja 2-3 razy wiecej niz konkurencja wcale wiecej nie oferujac. Po prostu marza wynikajaca z marki jest tak wysoka, ze placenie tych cen nie znajduje uzasadnienia.
Jesli chodzi o wymienione gry to wszystkie strategie sa uproszczone w stosunku do pecetowych, przygodowki w wiekszosci te same mam na PC, a myszka i tak jest wygodniejsza niz latanie palcem po ekranie. Nie zaimponujesz mi tez liczba darmowych gier, bo takich jest masa na PC i to o wiele bardziej zaawansowanych (World of Tanks, League of Legends, masa MMORPGow).
Dlatego wlasnie zakup tableta to grania uwazam na tym etapie za bezcelowy, zwlaszcza tego Appleowego. Wystarczy mi mocny PC i konsole, moze za 1-2 lata zmienie zdanie, jesli pojawia sie jakies naprawde ambitne i wciagajace tytuly, ktorych gdzie indziej nie znajde.
komenty - ale co to za bzdury? Jesteś kolego typowym trollem. Sprawdz sobie ceny najnowszego ipad 3 (new ipad) a potem zobacz ile kosztuje tablet Samsung Galaxy (nowa wersja).
I tak dla porównania:
oficjalna cena ipad 3 (16GB bez 3G) - 399GBP
oficjalna cena nowego tableta z serii Samsung galaxy 10.1 (16GB, bez 3G) - 499GBP.
I o ile w przypadku smartphonów można dyskutować i przerzucać się argumentami android <-> ios to w przypadku tabletów nikt z głową na karku nie kupi nic na androidzie..
Jesteś koleżką typowym trollem i zwykłym kłamcą:
A gdzide ja napisalem, ze prownuje sie do najdrozszych modeli Samsunga? Tablet mozesz miec za kilkaset zlotych.
Stul pysk zanim nastepnym razem oskarzysz kogos o klamstwo.
[43]
miałem porównywać do podobnych funkcjonalnie tabletów a nie do chińskich podróbek... Co prawda ten samsung do pięt nie dorasta ipadowi (chociażby rozdzielczość prawie 2x niższa) a mimo to jest 100GBP droższy.
Przestań może się już błaznić?
Ciekawy tekst, ciekawe komentarze. Nie miałem nigdy sprzętu z jabłuszkiem, ale coraz mocniej zastanawiam się nad zakupem iPod Toucha. Podoba mi się idea przenośnego odtwarzacza na którym mogę sobie pograć, obejrzeć coś i jeszcze porobić fotki. To ostatnie niestety kuleje w Touchu ze względu na słaby aparat, szkoda że nie dali tam tego z iPhona. Nie wiem co tam szykuje Apple na jesień, ucieszyłbym się z zapowiedzi ulepszonego iPod Toucha. Jabłkowy telefon jakoś mnie nie kręci, stara Nokia z przyciskami w zupełności mi starcza. Natomiast iPadem bawiłem się niedawno u kuzyna (tym nowym) i jestem zachwycony. Niestety nie stać mnie na taki sprzęt, oczywiście można kupić stary model, używkę, ale nie oszukujmy się. Najfajniej mieć nówkę. Co do postrzegania sprzętów Apple jako gadżety dla szpanerów musimy sobie powiedzieć jasno, te wszystkie gadżety są drogie (konsole przenośne również), a Polacy zarabiają marne grosze. Na taki gadżet stać nielicznych i jeszcze długo tak będzie.
Chester80 - jeżeli masz na celu głównie słuchanie muzyki to zainwestuj raczej w ipoda classic/nano. Dużo wygodniejsze jest jednak obsługiwanie odtwarzacza nie musząc wyjmować go z kieszeni ;)
@komenty - Cena i jakość idą w parze. iPady mają wszystko, co tablet powinien mieć. Cenowo są konkurencyjne z tabletami Samsunga, Sony, Asusa i nie tylko. A i o wszem, możesz sobie kupić w Biedronce chiński tablet za 500zł, ale na nim mogą Ci się zacinać nawet filmy i Angry Birds, serio. :P "Nie stać nas na rzeczy tanie".
@gehenna - True.
@CHESTER80 - Też czekam na nową wersję iPoda Touch, bo jednak iPada w kieszeni trzymać nie mogę, i czasem głupio mi to w pociągu wyciągać. ;p Owszem, Polacy zarabiają grosze, i to jest największy problem. Nie ceny Apple, tylko nasze śmieszne zarobki, które ledwo starczają na żarcie, rachunki i benzynę, co dopiero mówić o tabletach/kieszonsolkach. :\ Ale jak ktoś potrafi odkładać, to znajdzie kasę na iPada/iPoda. Wiem co mówię! :)
@pooh_5 - Najlepszy i do gier i do muzyki będzie jednak iPod Touch. :)
Pliki tekstowe,
dokumenty, prezentacje, zdjęcia, filmiki - to
wszystko szybko upchasz na maila albo w
chmurze. W czym problem?
W tym że chcę przez BT, bo na przykład man klip który waży 150MB i nie uśmiecha mi się ładować go w chmurę czy pocztę. Poza tym odwracając kota ogonem co za problem udostępnić transfer przez BT?
@Kharman - Czyli... w czym problem? :D
K_Skuza --> weź się chłopie nad sobą zastanów... rozumiem nowa zabawka i chcesz się radością z jej posiadania podzielić ze światem ale daj sobie czas na ochłonięcie...
@Kharman - Proszę Pana, proszę się tak nie podniecać, to niezdrowe. :) Pisałem wyraźnie o grach, pod kątem gier, cały artykuł. iPadem nie mogę też prasować, niewiele też ugotuję (można na nowym iPadzie zrobić jajka sadzone, jeśli Cię to urządza), ani przesyłać plików 150MB poprzez BT, ale... co z tego? Nie mówię, że to urządzenie zastąpi kompa, konsolę, notebooka, etc., ale świetne sprawdza się jako domowe mini-centrum multimedialne, świetne jako przenośna i domowa konsola, która przy okazji i tak potrafi znacznie więcej, niż ludzie powszechnie o niej myślą.
Kharman - a co za problem przesłać przez Wifi?
ja np. w komputerze nie mam bt.., ani w laptopie ani w stacjonarnym... nie dziwię się absolutnie, że najnowsza Nokia nie posiada już bt - mały procent użytkownik z tego w ogóle korzystało w swoim życiu...
btw. przez tyle czasu wieszano psy na iOS-ie za brak wsparcia dla Flash-a a tymczasem najnowsza wersja android-a też z tego rezygnuje:
http://crave.cnet.co.uk/software/flash-not-supported-in-jelly-bean-will-be-pulled-from-play-50008441/
:D
dyskwalifikować sprzęt bo jedną małą bzdurkę ma rozwiązaną inaczej niż konkurencja to imho fatalny w skutkach błąd :)
K_Skuza --> gdzie ja piszę o twoim artykule? Pasuje ci wykastrowana funkcja BT? Nie mój problem. Ze swojej strony moge stwierdzic ze czasem się przydaje w szerszym zakresie niz sobie to umyślili spece Apple.
gehenna --> nie Google rezygnuje z flasha tylko Adobe nie bedzie go dalej wspierać, szczególik.
Nie dyskwalifikuję sprzętu, drażni mnie filozofia Apple i innych korporacji wychowywania sobie wyznawców.
nie ma znaczenia - flash umiera.
Tak korporacja apple cie drażni, dlatego wspierasz (przepłacając) korporację google/samsung? łot filozofia.
Ja w dupie mam korporację, wybieram sprzęt gdzie stosunek cena/jakość jest dla mnie jak najkorzystniejsza. I tyle.
A nie - "oo tego nie kupię, bo dam zarobić 50USD korporacji apple"... to dopiero w moim mniemaniu głupota.
gehenna --> teraz jeszcze napisz ze Apple dalekowzrocznie przewidziało upadek flasha i dlatego nie miał wstępu na salony od dnia pierwszego...
Telefon mam za darmo, policzyłem sobie z ciekawości ile warty jest mój pakiet minut i wychodzi ze jakieś 105 funtów wedle taryfikatora, wykorzystuję niemal wszystkie minuty a płacę 21f, pada na razie nie przewiduje mieć, jeśli już to raczej jakiś laptop z dotykowym ekranem. Kto wie jak wypuszczą iPhone z sensownych rozmiarów ekranem to może się przeżucę na iOS.
Śmieszne jest gadanie, jak to korporacje śmierdzą. Nie wiem czy wiesz, ale Twój laptop ma jakieś logo, za którym też stoi - uwaga, nie zgadniesz! - korporacja! Każdy podzespół w blaszaku też został wykonany przez chińskie rączki, i daje potężny przypływ gotówki KORPORACJOM WŁAŚNIE! Tak samo jak muszę kupić chleb w markecie KORPORACYJNYM tak samo nie płaczę jak wydaję złotówki na tableta/notebooka/kompa/konsolę/telefon innych marek niż Apple i Apple. Akurat ta ostatnia firma dostarcza MOIM ZDANIEM (a nie globalnym, ani nie Twoim, ani nie okiem fanboja, tylko kuźwa MOIM) bardzo dobre produkty z bardzo dobrym softem. Mnie wystarczają, udowadniam w tekście, że do gier też się nadają, i w gruncie rzeczy, porównując cenowo do innych tabletów, notebooków i konsol, to jest najtańszy, jak to mówicie pogardliwie GADŻET. Bo co z tego, że raz wydam 2k, skoro później mam tysiące gier za darmo i za 3zł? Ale i tak jestem zły, bo wspieram korporację, która zarabia pieniądze na tym, że spełnia oczekiwania swoich klientów i dostarcza im produkty wysokiej klasy. O co kurde chodzi takim bojówkarzom jak Kharman? :P
LOL dobrze, wydasz 2k i masz tysiace gier...o standardzie zapychaczy czasu na telefon. Sorry ale jezeli Ty porownujesz gry z tableta do gier na dajmy na to konsole to masz nie rowno pod sufitem a to wynika z twojego artykulu. No ja wole wydac 1000zl na konsole+ 10 duzych gier niz 2k za tablet na ktorym bede gral w gry typu angry birds
@Limbo92 - Gdybyś przeczytał tekst ze zrozumieniem to wiedziałbyś, że traktuję iPada jako świetny TABLET m.in. do grania. Gdzie tam masz porównanie do konsol? Nawet nie piję do peceta, tylko sporadyczne do notebooka. Zresztą, Misiu Malinowy, jeśli nie grałeś w strategie, przygodówki, gry akcji (jest nawet Assassin's Creed) i symulatory (i co tam jeszcze chcesz) na iPadzie (i nie tylko) to nie wiesz, że to pełnoprawne gry, z normalnym sterowaniem, od którego ani głowa, ani kciuki nie bolą (no, chyba że po kilku godzinach grania non-stop, ale to też normalne przy konsolach/pecetach). Więc bądź tak łaskaw i nie mów mi, że napisałem w artykule coś, co znalazłeś i źle zinterpretowałeś w komentarzu. :)
I nie pieprzcie, że to drogie i że Was nie stać, bo wystarczy poroznosić ulotki w wakacje, i już macie na dobry tablet, nie musi być najnowszy iPad zresztą. Ale po co? Polacy wolą siedzieć i narzekać, że jest źle, zamiast dupę ruszyć. :)
Flash nie umiera, nie bedzie po prostu go w przegladarce, co wcale nie znaczy ze nie ma go na iphonach/ipadach/androidach.
gehenna --> nie Google rezygnuje z flasha tylko Adobe nie bedzie go dalej wspierać, szczególik.
bzdura, adobe nie bedzie wspierac flash playera dla urzadzen mobilnych - to wszystko.
Lutz - czyli umiera - bo procentowo coraz więcej osób łączy z netem z urządzeń mobilny. ~2 lata temu było to prawie 10%. Twórcy stron biorą to pod uwagę - albo przygotowują dwie wersje strony, albo dają sobie siana i w ogóle rezygnują z flash-a.
Kharmann teraz jeszcze napisz ze Apple dalekowzrocznie przewidziało upadek flasha i dlatego nie miał wstępu na salony od dnia pierwszego...
jakie salony, jakie przewidziało? Ot chrzanienie hejtera...